Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Władysław Bartoszewski ostrzega przed prawem działającym wstecz

Władysław Bartoszewski ostrzega przed prawem działającym wstecz

Władysław Bartoszewski w wystąpieniu z 16 września 2020 r. krytycznie odniósł się do projektu ustawy dotyczącej COVID-19, zarzucając jej tworzenie prawa działającego wstecz i legalizację bezprawia. Stwierdził, że proponowane rozwiązania mają na celu wyłączenie odpowiedzialności i przestępności poprzez retroaktywne przepisy.

Zasada prawna retro non agit


Wystąpienie przypomina o dwóch głównych systemach prawnych w naszej cywilizacji - prawie rzymskim i prawie zwyczajowym (common law) - i podkreśla, że w prawie karnym obowiązuje zasada retro non agit, czyli prawo nie działa wstecz. Bartoszewski przeciwstawił tej zasadzie opisywany w mowie „nowy system prawny, system prawa i sprawiedliwości”, który - jego zdaniem - zmierza do odwrócenia tej zasady.

Zarzuty wobec projektu ustawy


Mówił, że ustawa o „szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19” nie zajmuje się takimi działaniami jak wprowadzenie masowych testów, a de facto służy legalizacji bezprawia. Według niego cel ustawy to - poprzez przepisy działające wstecz - wyłączyć bezprawność, a tym samym przestępność, co nazwał kuriozum na skalę światową.

Porównanie do praktyk testowania


Bartoszewski wskazał kontrast z sytuacją w Republice Francuskiej, gdzie – jak mówił – obowiązuje przeprowadzanie miliona testów w ciągu jednego tygodnia. Podkreślił, że takich skali testowania nie przeprowadzono w ciągu ostatnich kilku miesięcy w kraju, a sam projekt ustawy nie skupia się na organizacji masowych badań.

Pytanie o przyszłość państwa


W zakończeniu wystąpienia postawił retoryczne pytanie, czy Prawo i Sprawiedliwość chce wprowadzić „państwo partyjno-mafijne zamiast Prawe i Sprawiedliwe”, podkreślając w ostrych słowach obawę o kierunek zmian prawnych i ich konsekwencje dla odpowiedzialności karnej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. W naszej cywilizacji są dwa główne systemy prawne. Jest prawo rzymskie, jest prawo zwyczajowe, czyli common law. W obu tych systemach prawnych obowiązuje, w prawie karnym, obowiązuje bezwzględnie zasada retro non agit, czyli prawo nie działa wstecz. Ale pojawił się w Rzeczpospolitej Polskiej nowy system prawny, system prawa i sprawiedliwości. I ten system prawny, gdzie bezprawie i przestępność i bezprawność oraz bezkarność ma działać wstecz. Jest to kuriozum na skalę światową. Takiego systemu prawnego nikt jeszcze przed prawem i sprawiedliwością nie wymyślił. Jaki jest cel tej ustawy? Czytamy w uzasadnieniu. Otóż pozwoli ona wyłączyć bezprawność, a w konsekwencji przestępność. Otóż wyłączyć przestępność najłatwiej jest poprzez nie popełnianie przestępstwa, do którego ta ustawa zachęca. Nie tylko do przodu, ale i również wstecz. Otóż ustawa, której nazwa mówi o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19. Nie zajmuje się na przykład wprowadzaniem masowych testów. W Republice Francuskiej w tej chwili obowiązuje przeprowadzanie miliona testów w ciągu jednego tygodnia. Miliona testów to myśmy nigdy nie przeprowadzili w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Natomiast ta ustawa jest de facto legalizacją bezprawia. Czy Prawo i Sprawiedliwość chce wprowadzić państwo partyjno-mafijne zamiast Prawe i Sprawiedliwe? Dziękuję bardzo. Dziękuję.