Andrzej Szejna ostrzega przed cięciami dla pielęgniarek
Andrzej Szejna mówił o planach transferu środków z OWU i ryzyku obniżenia wynagrodzeń pielęgniarek i położnych. Zajął stanowisko krytyczne wobec rządu i ministerstwa zdrowia, domagając się, by płace pielęgniarek nie spadły poniżej średniej krajowej.
Andrzej Szejna przywołał spotkanie z Zarządem Świętokrzyskim Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych i podkreślił głębokie zaniepokojenie środowiska planem transferu środków z OWU, tak zwanych zębalowych, do ogólnej puli przekazywanej pracodawcom zaświadczenia medyczne.
Zwrócił uwagę, że armia pielęgniarek i położnych pracuje ponad siły, a proponowane zmiany mogą skutkować zmniejszeniem wynagrodzeń w szczycie zachorowań nawet o jedną trzecią. W jego ocenie pielęgniarki i położne powinny zarabiać co najmniej średnią krajową, a istnieje ryzyko, że obecne dodatki COVID zostaną później „po cichu” zabrane.
Szejna skrytykował komunikaty premiera o rzekomych „liniach obrony” zdrowia, twierdząc, że rząd w ostatnich miesiącach zrujnował te linie. Wskazał, że wiele szpitali pracuje w trybie przyjmowania wyłącznie pacjentów z COVID lub przypadków nagłych, co może sprawić, że pozostali chorzy nie doczekają pomocy, a obecna polityka przypomina „wariant szwedzki, bez przygotowania i bez znieczulenia”.
Spotkanie z pielęgniarkami
Andrzej Szejna przywołał spotkanie z Zarządem Świętokrzyskim Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych i podkreślił głębokie zaniepokojenie środowiska planem transferu środków z OWU, tak zwanych zębalowych, do ogólnej puli przekazywanej pracodawcom zaświadczenia medyczne.
Obawy o wynagrodzenia
Zwrócił uwagę, że armia pielęgniarek i położnych pracuje ponad siły, a proponowane zmiany mogą skutkować zmniejszeniem wynagrodzeń w szczycie zachorowań nawet o jedną trzecią. W jego ocenie pielęgniarki i położne powinny zarabiać co najmniej średnią krajową, a istnieje ryzyko, że obecne dodatki COVID zostaną później „po cichu” zabrane.
Krytyka polityki rządu i sytuacja szpitali
Szejna skrytykował komunikaty premiera o rzekomych „liniach obrony” zdrowia, twierdząc, że rząd w ostatnich miesiącach zrujnował te linie. Wskazał, że wiele szpitali pracuje w trybie przyjmowania wyłącznie pacjentów z COVID lub przypadków nagłych, co może sprawić, że pozostali chorzy nie doczekają pomocy, a obecna polityka przypomina „wariant szwedzki, bez przygotowania i bez znieczulenia”.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Andrzej Szejna pyta o inwestycje i wizerunek Polski
Andrzej Szejna krytykuje kadrowe zmiany w służbie zagranicznej
Andrzej Szejna o ustawie transponującej porozumienie z Tajwanem
Andrzej Szejna o umowie z Emiratami: gwarancje i zabezpieczenia
Andrzej Szejna o sądach pokoju: empatia i przyspieszenie spraw
Andrzej Szejna o ratyfikacji z Białorusią: pytania o cement
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Iwona Hartwich
Iwona Hartwich: Alarm o losie niepełnosprawnych i apel o pomoc
Lewica
Lewica: Quasi-wyrok na kobiety — zdelegalizowano aborcję
Krzysztof Paszyk
Krzysztof Paszyk: Wspólny front przeciw koronawirusowi
Jan Kanthak
Jan Kanthak przedstawia negatywną opinię komisji ws. kandydatki na RPO
Konfederacja
Anna Bryłko wzywa TK do zakazu aborcji eugenicznej
Klaudia Jachira
Klaudia Jachira krytykuje rząd za brak powszechnych testów na COVID
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Ogromne wrażenie wywołało na mnie spotkanie z Zarządem Świętokrzyskim Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Środowisko pielęgniarskie jest głęboko zaniepokojone planem transferu środków z OWU, tak zwanych zębalowych, do ogólnej puli środków przekazywanych pracodawcom zaświadczenia medyczne. Armii pielęgniarek i położnych pracujących ponad siły, Ministerstwo Zdrowia może w konsekwencji zmniejszyć wynagrodzenia w szczycie zachorowań nawet o 1 trzecią. Moim zdaniem powinny zarabiać co najmniej średnią krajową. Pytam zatem, czy chcecie oszukać te dzielne kobiety? Dziś zgadzacie się na 100% dodatku związku z COVID, a jutro zabierzecie po ciuchu to, co już dzisiaj wywalczyły? Pan premier Morawiecki mówił o wyimaginowanych liniach obrony zdrowia Polek i Polaków. Przecież rząd PiS już zrujnował w ciągu ostatnich miesięcy te wszystkie linii obrony. Tuszące się szpitale zaczynają działać w trybie przyjmowania pacjentów chorych na COVID lub przypadkach nagłych. Reszta może się nie doczekać. Zafundowali się nam wariant szwedzki, bez przygotowania i bez znieczulenia.