Paweł Szrot broni ustawy o lotach HED i centralnym rejestrze
Paweł Szrot przedstawił założenia ustawy regulującej loty osób ze statusem HED i bronił podniesienia rangi przepisów z instrukcji do poziomu ustawy. Zapowiedział trzy podstawowe zakresy regulacji: określenie statusu HED i uprawnionych osób, procedury organizacji lotów oraz centralny rejestr lotów z publicznym dostępem.
Paweł Szrot wyjaśnił, że celem jest podniesienie rangi regulacji z instrukcji HED do ustawy, ponieważ instrukcja nie była wyczerpująca i brakowało precyzyjnych informacji, np. kto może znajdować się na pokładzie samolotu. Rząd chce w ten sposób wyjaśnić wątpliwości i ustalić jednoznaczne standardy.
Ustawa przewiduje trzy podstawowe zakresy regulacji - jaki lot otrzymuje status HED i kto może z niego korzystać; procedury związane ze zgłaszaniem i organizowaniem lotów; oraz centralny rejestr lotów, który ma być dostępny opinii publicznej.
Szrot odniósł się do pytań zgłaszanych przez posłów, wymieniając m.in. Sławomira Nitrasa, posła Sosnowskiego, posłów z klubów PO-KO i PSL-KP oraz innych uczestników debaty. Poinformował, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów przekazywała posłom informacje o lotach, a szef Kancelarii interweniuje tylko przy uzasadnionych wątpliwościach, nie ograniczając konstytucyjnych zadań marszałków.
Paweł Szrot podkreślił, że instytucją mającą zapewnić jawność jest Centralny Rejestr Lotów, z zastrzeżeniem wyjątków wynikających z bezpieczeństwa i ważnego interesu państwa. Dodał, że obowiązujące przepisy wykonawcze zachowują moc do czasu wydania nowych regulacji.
W odpowiedzi na krytykę Szrot stwierdził, że przepisy nie są "haniebne", lecz konieczne i zaprojektowane z poszanowaniem rangi marszałków Sejmu i Senatu, a rząd nie zamierza się z nich wycofać.
Cel i ranga regulacji
Paweł Szrot wyjaśnił, że celem jest podniesienie rangi regulacji z instrukcji HED do ustawy, ponieważ instrukcja nie była wyczerpująca i brakowało precyzyjnych informacji, np. kto może znajdować się na pokładzie samolotu. Rząd chce w ten sposób wyjaśnić wątpliwości i ustalić jednoznaczne standardy.
Zakresy regulacji
Ustawa przewiduje trzy podstawowe zakresy regulacji - jaki lot otrzymuje status HED i kto może z niego korzystać; procedury związane ze zgłaszaniem i organizowaniem lotów; oraz centralny rejestr lotów, który ma być dostępny opinii publicznej.
Odpowiedzi na pytania posłów
Szrot odniósł się do pytań zgłaszanych przez posłów, wymieniając m.in. Sławomira Nitrasa, posła Sosnowskiego, posłów z klubów PO-KO i PSL-KP oraz innych uczestników debaty. Poinformował, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów przekazywała posłom informacje o lotach, a szef Kancelarii interweniuje tylko przy uzasadnionych wątpliwościach, nie ograniczając konstytucyjnych zadań marszałków.
Jawność i wyjątki
Paweł Szrot podkreślił, że instytucją mającą zapewnić jawność jest Centralny Rejestr Lotów, z zastrzeżeniem wyjątków wynikających z bezpieczeństwa i ważnego interesu państwa. Dodał, że obowiązujące przepisy wykonawcze zachowują moc do czasu wydania nowych regulacji.
Ocena przepisów
W odpowiedzi na krytykę Szrot stwierdził, że przepisy nie są "haniebne", lecz konieczne i zaprojektowane z poszanowaniem rangi marszałków Sejmu i Senatu, a rząd nie zamierza się z nich wycofać.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Paweł Szrot przedstawia projekt wsparcia dla weteranów
Paweł Szrot: Państwo ma aktywnie interweniować na rynku spółek
Paweł Szrot: Uprawnienia Senatu zachowane, wyjaśnienia o radach
Paweł Szrot: Wyjaśnia zapisy - to koniunkcja, nie alternatywa
Paweł Szrot: krytyka używania nieszczęścia rodzin w debacie o in vitro
Paweł Szrot o nagrodzie specjalnej prezesa Rady Ministrów
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Arkadiusz Myrcha
Arkadiusz Myrcha wyjaśnia: komisja powinna stosować przepisy cywilne
Andrzej Szlachta
Andrzej Szlachta o poprawce za 7 mld: 'wielka hipokryzja'
Arkadiusz Myrcha
Arkadiusz Myrcha: Poparcie komisji, krytyka projektu ustawy
Piotr Babinetz
Piotr Babinetz przedstawia uchwałę upamiętniającą pomoc Węgrów
Krzysztof Paszyk
Krzysztof Paszyk: Poparcie projektu, ostrzeżenie przed restrykcjami
Norbert Obrycki
Norbert Obrycki krytykuje trzecią nowelizację prawa wodnego
Artykuły
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Nie nadużywając czasu Wysokiej Izby, ja już nie będę referował szczegółowo projektu, oczywiście tutaj świetnie to zadanie wykonał Pan Poseł Sprawodawca, ja tylko uzupełniająco chciałbym powiedzieć, że jako ratio legis wprowadzenia tej regulacji jest również wola strony rządowej do podniesienia rangi tych zapisów. Wcześniej to było regulowane na poziomie instrukcji HED. Ranga tej regulacji to jest decyzja ministra obrony narodowej. Chcemy to podnieść do poziomu ustawy również po to, żeby wyjaśnić wszelkie wątpliwości, które pojawiły się na gruncie instrukcji HED-owskiej, bo nie jest tak, że ona jest zupełnie wyczerpująca, jak tu padło w tej debacie. Nie ma w niej na przykład precyzyjnych informacji, kto może się znaleźć na pokładzie takiego samolotu. W tej ustawie mamy to bardzo precyzyjnie sformułowane. Ustawa przewiduje trzy podstawowe zakresy regulacji. Po pierwsze, jakiemu lotowi nadaje się status HED, jaka jest misja oficjalna, kto może korzystać z takiego statusu, kto może wsiadać na pokład samolotu. Po drugie, procedury związane ze zgłaszaniem i organizowaniem tych lotów. Po trzecie, centralny rejestr lotów, w którym będzie dostępny opinii publicznej. Jeśli chodzi o pytania, które padły zarówno w czasie debaty, jak i w czasie zadawania pytań, pan poseł Sławomir Nitras, którego nie widzę tutaj na sali, i nawiązywał do kwestii braku udzielenia informacji o przelotach najważniejszych osób w państwie, Wysoka Izbo Kancelaria Prezesa Redminstrów dzieliła posłom wszystkich informacje, które były w jej dyspozycji co do lotów z udziałem najważniejszych osób w państwie. Sam w tym osobiście uczestniczyłem, spotykałem się z posłami opozycji i te informacje przekazywałem. Oczywiście już pan poseł Nitras wskazał na te zagadnienie, które się pojawiło w szeregu innych wystąpień. Ja może omówię je ogólnie, żeby nie odnosić się przy wypowiedzi każdego posła do tej samej kwestii. Chodzi o kwestię rzekomej decyzji szefa Kancelarii w sprawie lotów marszałków, pani marszałek i marszałka Senatu. Szanowni Państwo, szef Kancelarii nie będzie udziałał w takiej zgody. On będzie interweniował wyłącznie w chwili, kiedy pojawią się uzasadnione wątpliwości. Te wątpliwości będą wyjaśniane przez szefa Kancelarii ze współudziałem szefów odpowiednich Kancelarii Sejmu Senatu. Możliwość braku zgody na lotto po pierwsze będzie miał miejsce w wyjątkowych sytuacjach, kiedy te wątpliwości nie zostaną wyjaśnione. Po drugie nie ma on nic wspólnego z wykonywaniem przez marszałków swoich zadań konstytucyjnych z zakresu działalności prawodawczej. Tak jak tutaj już mówiono, jest to związane z odpowiedzialnością. Kancelaria Prezesa Radomistrów bierze pełną odpowiedzialność za organizację takich lotów i musi mieć pewne instrumenty weryfikacji i wyjaśniania. Loty te przebiegają przy użyciu statków powietrznych znajdujących się w dyspozycji władzy wykonawczej. To jest też odpowiedzialność władzy wykonawczej. To jest odpowiedź właściwie na wszystkie te pytania, które padły w tym zakresie. Pani Marszałek, Wysoka Izboja, ja najdalszy jestem do jakiegokolwiek kwestionowania roli Marszałka Sejmu, osoby numer dwa w Rzeczpospolitej Konstytucyjnym porządku ustrojowym. Kolejne pytania, jeśli chodzi o pytania, które zadawał pan poseł Sosnowski z klubu PSL-KP. Nie do końca je zrozumiemy. Czy panu chodziło o to, żeby tych tzw. headów było więcej niż jest? Ich jest dokładnie tyle wskazanych, ile trzeba. Żeśmy analizowali to zresztą porównawczo z innymi krajami europejskimi. W takim razie nie wynikało to bezpośrednio z pańskiej wypowiedzi. Cztery osoby najważniejsze w państwie. To jest ani za dużo, ani za mało. To jest dokładnie tyle, ile trzeba, żeby zapewnić funkcjonowanie Rzeczpospolitej w tym zakresie. Jak powiedziała żona Marszałka, to też musiał być head? Pan poseł Szczerba zdaje się nie zadał pytania. To było prędzej uświadczenie. Pan poseł Furgo z klubu parlamentarnego PO-KO pytał, jakie przepisy tracą moc. Żadne nie tracą. Żadne nie tracą. Wręcz przeciwnie, te, które wykonawcze, które poprzednio były w tym zakresie wydawane, zachowują swoją moc do wydania nowych przepisów wykonawczych. Powstaje ustawa, która zapewnia bardziej precyzyjne regulacje w tym zakresie. I to wszystko. Jeśli chodzi o to, że centralny rejestr lotów rzekomo wyłącza jawność, to ideą tego centralnego rejestru lotów jest właśnie publiczny dostęp do informacji w nim zawartym. Z określonymi wyjątkami, które dotyczą oczywiście interesu państwa i jego bezpieczeństwa. No to chyba nie trzeba nad tym dyskutować. Pan poseł Słuchoń też pytał o te kwestie związane z rolą Marszałka Sejmów. Ja już na to udzieliłem odpowiedzi. Powtarzam, popytał pan poseł też o instrukcję HED-owską. Ona nie reguluje te wszystkie kwestie, które chcemy uregulować ustawą z przedłożenia. Pani posłanka Chmiel przedstawiła deklarację polityczną, a nie pytania. Tutaj nie będę, jeśli chodzi o... Pani poseł Tomaszewska pytała właściwie pana posła sprawodawcę. Ja może pozostawię te pytania do odpowiedzi panu przewodniczącemu Czartorskiemu, ale tylko tyle zaznaczę, że pewne zapisy w tym zakresie ustawa przewiduje. Pani posłanka Pempek pytała też o kwestię jawności. Ja powtarzam, instytucja Centralnego Rejestru Lotów jest instytucją, która ma zapełnić pełną jawność dla opinii publicznej w zakresie lotów najważniejszych osób w państwie. Wyjątki od tej zasady będą kodyktowane wyłącznie zasadą bezpieczeństwa i ważnego interesu państwa. Pan poseł Sowa nie zadał pytania. Pan poseł Plockę z klubu parlamentarnego PO-KO zadał bardzo precyzyjne pytanie. Ja sobie pozwolę je zatytować. Czy rząd wycofa się z haniebnych przepisów dotyczących lotów marszałka Sejmu? Po pierwsze, nie zgadzam się z tezą zawartą w tym pytaniu. Przepisy nie są haniebne, są potrzebne, wręcz konieczne i są zaprojektowane z pełnym paszonowaniem rangi marszałka zarówno Sejmu i Senatu i rząd się z nich nie wycofa. Szanowny panie pośle, cały czas je popiera. Pani posłanka Czernow pytała o rzekomą zgodę szefa kancelarii na loty najważniejszych osób w państwie. Mogę to tylko powtórzyć. Nie jest to zgoda, są to normalne procedury organizacyjne i wyjaśnianie wątpliwości, które ewentualnie powstaną i w wyjątkowym przypadku braku wyjaśniania tej wątpliwości, ewentualny brak zgody na przechod. Pan poseł Masłowski pytał o to, czy prawdą jest, że zapisy są niezgodne z konstytucją. Panie pośle, z pełnym przekonaniem, zarówno jako urzędnik prezentujący w imieniu Rady Ministrów te projekty, zarówno jako i jako prawnik, mówię z pełnym naciskiem, że nie uważam, żeby te przepisy były sprzeczne z konstytucją. Pan poseł Kaleta, on właściwie nie zadał pytania. I pan poseł Szlachta pytał mnie o to, czy intencją wnioskodawców, autorów projektu było naruszenie zasady kontroli Sejmu nad Radą Ministrów. Absolutnie nie było to taką intencją. Intencją jest tylko powiązanie odpowiedzialności za organizację lotów z pewną możliwością weryfikacji ich rzeczywistych celów. Powtarzam, to jest jedyna intencja, która przeświecała autorom projektu, którą mam zaszczyt prezentować. Jeden z posłów z kolei, zdaje się, że pan poseł Masłowski pytał się o tytuł ustawy. Gdyby pan był wczoraj na komisji, mógłby pan stoczyć fascynującą dyskusję prawniczą na temat tytułu ustawy, którą prezentuję. Ja reprezentowałem w czasie tej dyskusji nieco inny pogląd niż przyjęty w komisji, ale szanuję decyzję komisji i nie zgłaszam w tym zakresie uwag, więc ta kwestia tytułu ustawy jest gruntownie przedyskutowana. Pani Marszałek, Wysoka Izbo, panie i panowie posłowie, proszę o przyjęcie moich wyjaśnień i proszę też o poparcie przedkładanego projektu ustawy. Dziękuję pani mistrz.