Paweł Olszewski alarmuje o kryzysie wykonawców drogowych
Paweł Olszewski pytał o zagrożenia dla wykonawców i podwykonawców wynikające ze wzrostu kosztów oraz ryzyka niezrealizowania inwestycji. Domagał się informacji, czy rząd prowadzi negocjacje i ma plan działań wobec firm wycofujących się z ofert i kontraktów.
Paweł Olszewski przypomniał doświadczenia z lat 2011–2013 i wskazał najnowsze problemy na kontraktach drogowych, m.in. na odcinku S3 Kamienna Góra–Lubawka oraz trudności przy tunelu w Sinoujściu. Pytał, czy rząd dostrzega skalę problemu i czy prowadzi rozmowy z wykonawcami w sprawie renegocjacji umów.
Mówca alarmował, że wiele firm stojących na granicy bankructwa lub rozważających rezygnację to wykonawcy, którzy podpisywali umowy w 2015 i 2016 roku. Zwrócił uwagę na przypadki masowego wycofywania ofert i problem z gwarancjami bankowymi u wykonawców.
Minister w odpowiedzi potwierdził dostrzeżenie problemu i wskazał, że kluczowa dla firm jest waloryzacja cen. Resort zwrócił uwagę na limitowane mechanizmy waloryzacyjne (do około 1% wg wskaźników GUS) i na konieczność sprawdzenia skutków zmian dla dofinansowania z funduszy UE, zobowiązań Skarbu Państwa oraz zasad prawa zamówień publicznych i pomocy publicznej.
Minister poinformował, że prace prowadzone są w ramach Rady Ekspertów, a resort zwrócił się o opinie do Centrum Unijnych Projektów Transportowych, Ministerstwa Finansów, Urzędu Zamówień Publicznych i UOKiK. Zaproszono też przedstawicieli GUS na spotkania Rady, by wyjaśnić metodologię i zbadać różnice między wskaźnikami GUS a cenami rynkowymi. Ostateczne rekomendacje nie zostały jeszcze przedstawione.
Pytanie o działania rządu
Paweł Olszewski przypomniał doświadczenia z lat 2011–2013 i wskazał najnowsze problemy na kontraktach drogowych, m.in. na odcinku S3 Kamienna Góra–Lubawka oraz trudności przy tunelu w Sinoujściu. Pytał, czy rząd dostrzega skalę problemu i czy prowadzi rozmowy z wykonawcami w sprawie renegocjacji umów.
Skala zagrożeń dla firm
Mówca alarmował, że wiele firm stojących na granicy bankructwa lub rozważających rezygnację to wykonawcy, którzy podpisywali umowy w 2015 i 2016 roku. Zwrócił uwagę na przypadki masowego wycofywania ofert i problem z gwarancjami bankowymi u wykonawców.
Waloryzacja i wątpliwości prawno-finansowe
Minister w odpowiedzi potwierdził dostrzeżenie problemu i wskazał, że kluczowa dla firm jest waloryzacja cen. Resort zwrócił uwagę na limitowane mechanizmy waloryzacyjne (do około 1% wg wskaźników GUS) i na konieczność sprawdzenia skutków zmian dla dofinansowania z funduszy UE, zobowiązań Skarbu Państwa oraz zasad prawa zamówień publicznych i pomocy publicznej.
Rada Ekspertów i weryfikacja danych GUS
Minister poinformował, że prace prowadzone są w ramach Rady Ekspertów, a resort zwrócił się o opinie do Centrum Unijnych Projektów Transportowych, Ministerstwa Finansów, Urzędu Zamówień Publicznych i UOKiK. Zaproszono też przedstawicieli GUS na spotkania Rady, by wyjaśnić metodologię i zbadać różnice między wskaźnikami GUS a cenami rynkowymi. Ostateczne rekomendacje nie zostały jeszcze przedstawione.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Paweł Olszewski wnioskuje o przerwę i krytykuje ministra
Paweł Olszewski popiera zmiany w regulaminie i oświadczeniach
Paweł Olszewski - ślubowanie z 13.11.2023
Paweł Olszewski pyta o skutki nowelizacji służby cywilnej
Paweł Olszewski o szybkiej decyzji ws. Uniwersytetu Medycznego
Paweł Olszewski pyta o pomoc psychologiczną dla dzieci po powodzi
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Radosław Lubczyk
Radosław Lubczyk pyta ministra o 10 mln zł długu w Ostrowicach
Krzysztof Mieszkowski
Krzysztof Mieszkowski o Radzie Mediów Narodowych: groźna i groteskowa
Wojciech Murdzek
Wojciech Murdzek: komisja rekomenduje przyjęcie 31 poprawek
Joanna Scheuring-Wielgus
Joanna Scheuring-Wielgus pyta, dlaczego Dolata 'nie lubi ludzi'
Józef Brynkus
Józef Brynkus pyta o audyt prawa i przyczyny palenia śmieci
Artur Soboń
Artur Soboń: mieszkańcy uczestniczą w procedurze na każdym etapie
Transkrypcja
Dzień dobry, panie marszałek. Dzień dobry, przy okazji. Szanowni państwo, sprawa jest niezmiernie poważna. Mamy doświadczenia roku 2011, 2012, 2013. Wtedy po raz pierwszy doszło do takiej sytuacji. Wtedy brak nam był pewnego doświadczenia, co z tym robić. Ale dzisiaj mamy zagrożenie podobne, ale mamy już doświadczenie. Mamy oprzyrządowanie, mamy zmienione ustawy. Wiemy, że jest możliwość renegocjowania kontraktów podpisanych z wykonawcami inwestycji. Przede wszystkim mówimy oczywiście o inwestycjach drogowych, które mogą być po prostu niezrealizowane. Przypomnę, ustawa, którą znowelizowaliśmy w roku 2014 pozwala w przypadku gwałtownego wzrostu cen, kosztów pracy, kosztów materiałów, zmiany podatkowej, odwrócony VAT. To jest to, co najbardziej dotyczy podwykonawców, co zagraża podwykonawcom. Szanowni Państwo, dzisiaj na masową skalę albo stoją na granicy bankructwa, albo zastanawiają się nad zejściem z realizowanych inwestycji firmy, które podpisywały umowy w roku 2015 i w roku 2016. One są rzeczywiście w dramatycznej sytuacji. Mamy do czynienia z sytuacją taką, że firmy wycofują się z kontraktów czy z negocjacji, wycofują swoje oferty. Ostatnia historia, droga S3 na odcinek Kamienna Góra Lubawka. Dziewięć firm wycofało swoje oferty, mając świadomość, że nie jest w stanie ich zrealizować. To jest problem w Sinoujściu. Tunel, którym Państwo się szczycicie, wykonawca ma problem z gwarancjami bankowymi i nie jest w stanie podpisać umowy. Pytanie, czy rząd dostrzega ten problem? Czy rząd prowadzi rozmowy z tymi firmami? Czy rząd jest skłonny do tych negocjacji czy do negocjacji tych kontraktów, mając świadomość upływającego czasu? To nie jest problem, o którym my ten problem obserwujemy od co najmniej miesięcy. I jesteśmy ciekawi efektów działań rządu i planów działań rządów. Na te informacje czekają wykonawcy, podwykonawcy, firmy kooperujące i Unia Europejska. Czy te pieniądze wykorzystamy? To jest bardzo poważny problem i proszę o informację w tej sprawie. Dziękuję Pani Pośle. Na pytania odpowiada podsekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury. Pan minister Marek Kotkiewicz, bardzo proszę. Pani Marszałek, Wysoka Izbo, rząd generalnie dostrzega problem. My rozpoczęliśmy już w 2016 roku współpracę z wykonawcami na wszystkich państwowych kontraktach dotyczących, jak i dróg, tak i kolei. W tej chwili kontynuujemy to w ramach tzw. Rady Ekspertów. To Rada Ekspertów jest taką platformą współpracy i wymiany poglądów, która ma za zadanie wypracowania lepszych warunków pomiędzy inwestorem a wykonawcą. To, co jest teraz dużym zmartwieniem i wielkim zainteresowaniem resortu, to jest właśnie waloryzacja cen. Wykonawcy na forum Rady Ekspertów podnoszą kwestię znaczącego wzrostu cen, który powoduje, że zawarte z inwestorem państwowym jeszcze nieukończone kontrakty przestały być dla nich opłacalne i może się przyczynić do upadłości wykonawcy. Część zrealizowanych obecnie umów na realizację przewiduje górny pułap waloryzacji na poziomie najwyżej 1% przy zastosowaniu wskaźników opracowanych przez GUS, wskaźnika cen obiektów drogowych oraz wskaźnika cen obiektów mostowych. To niesatysfakcjonuje wykonawców. Wykonawcy chcieliby negocjować z inwestorem waloryzację swojego wynagrodzenia, aby pokryć straty wynikające z ponadprzeciętnych w ich ocenie wzrostów kosztów kluczowych materiałów. Jednak dochodzenie waloryzacji na drodze sądowej uznają za czasochłonne i kosztowne i nierozwiązujące problemu, jak jest brak środków na bieżące działanie i dokończenie zadań w terminie. Czasem w dyskursie publicznym pojawiają się różne koszty dotyczące ewentualnych roszczeń z tego tytułu, natomiast one są bardzo różne i niepoparte danymi. Ministerstwo Infrastruktury nie lekceważy tej sprawy, ale podchodzi do tego tematu ze spokojem. Chcemy rozmawiać o konkretach, a nie spekulować. Zebranie takich danych wymagałoby od wykonawców zweryfikowania danych dotyczących realizacji poszczególnych umów, konkretnych powodów, przyczyn i wpływu na czas i koszt. W ocenie Ministerstwa Infrastruktury zastosowanie mechanizmów wcześniejszych niż wynikałoby to z warunków kontraktowych i większych, bo uwzględniających waloryzację wypłat na rzecz wykonawców, powinno być poprzeczone analizą, czy jest to dopuszczalne na gruncie obowiązujących przepisów i jakie to będzie miało konsekwencje prawne i finansowe dla obu stron. W związku z powyższym resort doszedł do wniosku, aby rozważyć następujące sprawy. Czy zmiany wysokości wykład dla wykonawców nie będą powodowały korekt finansowy w zakresie dofinansowania z Funduszy Unii Europejskiej? Czy możliwa jest zmiana wysokości zobowiązań Skarbu Państwa na zawartych już kontraktach ponad planowane dotychczas wydatki? Czy wypłaty stanowiłyby niedozwoloną pomoc publiczną, co jest bardzo istotne? Czy zwiększenie wynagrodzenia z tytułu waloryzacji od strony już zawartego kontraktu nie stanowi naruszania prawa zamówień publicznych? Resort zwrócił się do Centrum Unijnych Projektów Transportowych, Ministerstwa Finansów, Urzędu Zamówień Publicznych i Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z prośbą o opinię, co do możliwości zastosowania tego typu rozwiązania, które pozwoliłoby na wypracowanie stanowiska strony rządowej i mogłoby wspomóc strony umów o osiągnięciu porozumienia w tej trudnej sytuacji. Te prace cały czas trwają. Ostateczne rekomendacje jeszcze nie zostały przedstawione. Jednocześnie na forum Rady Ekspertów podniesiona została kwestia, że wzrost cen w sektorze budowlanym nie znajduje odzwierciedlenia w danych opracowywanych przez GUS, do kompetencji, którego należy szczegółowa analiza cen w oparciu o uzyskiwanej od jednostek sprawozdawczych dane. W związku z powyższym na spotkania Rady Ekspertów zostali zaproszeni przedstawiciele GUS, aby możliwe było zbadanie przyczyny różnic między wskaźnikami opracowanymi przez GUS, a faktycznymi cenami na rynku. Przedstawiciele GUS wyjaśnili zasady metodologii stosowanej przez tę instytucję. W związku z tym okazało się, że firmy będące jednostkami sprawozdawczymi informują GUS o cenach robót budowlanych i obiektów na podstawie już zawartych kontraktów, a nie faktycznych kosztów. W praktyce oznacza to, że wzrost cen pojawia się w statystykach GUS z opóźnieniem. Przedstawiciele GUS zadeklarowali chęć współpracy i otwartość na ewentualne zmiany w przyjętej dotychczas procedurze. W konsekwencji GUS podjął działanie we współpracy z przedstawicielami branży drogowej mającej na celu zmianę metodologii, tak aby wskaźniki odzwierciedlały rzeczywiste ceny towarów i usług. W ramach tych działań GUS przeprowadził konsultacje z wybranymi wykonawcami, firmami będącymi jednostkami sprawozdawczymi w celu wypracowania nowej, zmodernizowanej wersji formularza tzw. C4, których panowie posłowie na pewno znacie. Obecnie GUS prowadzi badania we współpracy z wykonawcami, a jeśli wyniki tych badań będą pomyślne, to wskaźnik GUS, na który powołują się w kontraktach inwestorzy państwowi, będzie lepszy niż dotychczas sposób odzwierciedlać tendencję na rynku. Innym zagadnieniem jest wzrost wynagrodzenia dla pracowników budowlanych, gdzie coraz mocniej jest odczuwalny niedobór pracowników. W Ministerstwie Infrastruktury były prowadzone analizy możliwości ułatwienia zatrudnienia w branży budowlanej, np. dla pracowników z wybranych krajów Europy Wschodniej czy Azji. W te potrzeby wpisują się działania Ministerstwa Rodziny i Pracy i Polityki Społecznej, ułatwiające zatrudnianie cudzoziemców, w tym z branży budowlanej. Według mojej wiedzy rozporządzenie jest przygotowywane przez ministra pracy. Podsumowując, Ministerstwo Infrastruktury jest otwarte na rozmowy z wykonawcami. Nie uchylamy się od rozmów w tym i tych dotyczących waloryzacji cen. Widzimy problemy na rynku, w tym wzrosty cen niektórych materiałów. Nie będziemy natomiast ulegać panice, jaką próbuje się wytworzyć. Rozmawiamy i nadal będziemy rozmawiać merytorycznie o poszczególnych, istotnie trafiących wykonawców problemach. Dziękuję bardzo i bardzo proszę pana posła Pawła Olszewskiego, Platforma Obywatelska o zadanie drugiego pytania. Panie Marsze, panie ministrze, ja pana uwielbiam pięć minut odpowiadać na pytanie i na nie nie odpowiedzieć. To jest naprawdę wielka rzecz. Z całym szacunkiem dla tego, co pan powiedział. Mówi pan, że od 2016 roku rozmawiacie z wykonawcami. Jest 2018 rok, żadnych rozwiązań nie macie i pomysłów na rozwiązanie tego problemu nie macie. Rezultat będzie taki, że państwo jesteście tak niedecyzyjni, tak boicie się podejmować jakiekolwiek decyzje, dostrzegając problem, o czym pan powiedział, że doprowadzicie do sytuacji, w której polscy wykonawcy, m.in. polscy wykonawcy i podwykonawcy, którzy schodzą już z budów, moja bardzo bliska mi droga ekspresowa S5, podwykonawcy schodzą z budów, nie wykonają tego programu budowy dróg krajowych, który ja przygotowywałem w resorcie i przyjął rząd 8 września 2015 roku, a co gorsza stracimy pieniądze z Unii Europejskiej. Państwo jako resort infrastruktury doprowadzacie do katastrofy, za którą zapłacą wszyscy obywatele. Będziemy mieli rozkopaną Polskę z upadłymi polskimi firmami, bez zrealizowanego programu i straconymi miliardami z Unii Europejskiej. Dziękuję bardzo, panie pośle. Jeszcze raz proszę pana ministra Marka Chodkiewicza o odpowiedź na pytanie. Pani marszałek, wysoka izbo, ja z wielkim szacunkiem wysłuchałem pańskiej opinii, ale nie usłyszałem pytania, bo ja przedstawiłem problemy, tak? Powiedziałem, że rozmawiamy z UOKiK-em, rozmawiamy z Ministerstwem Finansów, rozmawiamy z Czupkiem. Kiedy decyzje, panie ministrze? I te decyzje są w tej chwili wypracowywane. Ale wie pan, że program jest do 2023 roku. Niestety dzisiaj panu takiego terminu nie poda. A państwo obecnie nie zrobili nic, żeby budowa dróg ruszyła. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.