Paweł Bejda pyta o WOT: Czy wysyłacie naszych synów na rzeź?
Paweł Bejda w wystąpieniu krytycznie odniósł się do tworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej i pytał o poprawkę, która wyraźnie zaznacza, że WOT nie mogą być użyte przeciwko Polkom i Polakom. Zwrócił uwagę na brak zaufania społeczeństwa i wątpliwości co do celu oraz przygotowania formacji.
Paweł Bejda oskarżył Prawo i Sprawiedliwość o dzielenie ludzi na lepszy i gorszy sort i zapytał, czy odrzucenie zapisu zabraniającego użycia WOT przeciwko obywatelom byłoby słuszne. Podkreślił, że społeczeństwo nie ufa wyjaśnieniom co do roli nowych jednostek.
W wystąpieniu uwagę skupiono na trybie szkolenia - tygodniowe ćwiczenia jego zdaniem nie wystarczą, by WOT sprostały wyszkolonym przeciwnikom, określonym przez niego jako "zieloni ludzie" i komandosi. Wyraził obawę, że niedostateczne przygotowanie naraża żołnierzy na poważne ryzyko.
Paweł Bejda pytał wprost o sens i konieczność zapisu, który wyraźnie zabraniałby użycia Wojsk Obrony Terytorialnej przeciw Polkom i Polakom. Wskazał, że bez takiej gwarancji obywatele mogą być w praktyce pozbawieni ochrony prawnej przed użyciem tych sił.
Po wystąpieniu Paweła Bejdy o głos poprosił wiceminister obrony narodowej. Wystąpienie zawierało mocne pytania i apel o wyjaśnienie roli WOT, co może wpłynąć na dalszą debatę nad poprawką i polityką wobec formacji.
Najważniejsze pytania
Paweł Bejda oskarżył Prawo i Sprawiedliwość o dzielenie ludzi na lepszy i gorszy sort i zapytał, czy odrzucenie zapisu zabraniającego użycia WOT przeciwko obywatelom byłoby słuszne. Podkreślił, że społeczeństwo nie ufa wyjaśnieniom co do roli nowych jednostek.
Wątpliwości co do zdolności bojowych
W wystąpieniu uwagę skupiono na trybie szkolenia - tygodniowe ćwiczenia jego zdaniem nie wystarczą, by WOT sprostały wyszkolonym przeciwnikom, określonym przez niego jako "zieloni ludzie" i komandosi. Wyraził obawę, że niedostateczne przygotowanie naraża żołnierzy na poważne ryzyko.
Postulat dotyczący zakazu użycia przeciw obywatelom
Paweł Bejda pytał wprost o sens i konieczność zapisu, który wyraźnie zabraniałby użycia Wojsk Obrony Terytorialnej przeciw Polkom i Polakom. Wskazał, że bez takiej gwarancji obywatele mogą być w praktyce pozbawieni ochrony prawnej przed użyciem tych sił.
Przebieg wystąpienia i dalsze kroki
Po wystąpieniu Paweła Bejdy o głos poprosił wiceminister obrony narodowej. Wystąpienie zawierało mocne pytania i apel o wyjaśnienie roli WOT, co może wpłynąć na dalszą debatę nad poprawką i polityką wobec formacji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Paweł Bejda: Domaga się 50% zakupów obronnych w Polsce
Paweł Bejda o pilnym wzmocnieniu obronności i wsparciu przemysłu
Paweł Bejda krytycznie o ustawie o obronie ojczyzny
Paweł Bejda: Chleb może zabraknąć, apel do premiera i ministra
Paweł Bejda krytykuje opłatę paliwową i apeluje o odrzucenie
Paweł Bejda wzywa do odwołania ministra i krytykuje politykę rolną
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Wiesław Janczyk
Wiesław Janczyk o budżecie 2019: 2% PKB i ponad 44,7 mld zł
Jan Ardanowski
Jan Ardanowski o rejestracji Kół Gospodyń Wiejskich
Gabriela Masłowska
Gabriela Masłowska pyta o bilans środków UE w 2019
Paulina Hennig-Kloska
Paulina Hennig-Kloska: O prawie pracownika do wyboru inwestycji
Zbigniew Dolata
Zbigniew Dolata o poprawkach Senatu do ustawy o spółdzielniach
Genowefa Tokarska
Genowefa Tokarska pyta o przedsiębiorców i skok cen energii
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, jeżeli Prawo i Sprawiedliwość dzieli ludzi na gorszego i lepszego sortu, to jeżeli powstają Wojsko Obrony Terytorialnej, które są w tej chwili pod specjalną jurysdykcją Ministra Obrony Narodowej, to pytanie moje, czy poprawka, w której wyraźnie zaznaczymy, że Wojsko Obrony Terytorialnej nie będą mogły być użyte przeciw Polkom i Polakom, to jest zła poprawka? Polskie społeczeństwo wam nie ufa. Polskie społeczeństwo nie wie, po co powstają Wojsko Obrony Terytorialnej. Czy wy myślicie, że Wojsko Obrony Terytorialnej, które są szkolone tygodniowo, to staną, stawią czoło przeciwko tym zielonym ludzikom, komandosom, którzy są specjalnie szkoleni? Chcecie tych ludzi, naszych synów wysyłać na rzeź? Zastanówcie się, zastanówcie się, po co w ogóle tworzycie Wojsko Obrony Terytorialnej. Ten zapis, ten zapis, że te wojska nie mogą być użyte przeciwko Polkom i Polakom, jeżeli on nie będzie, to znaczy... Dziękuję bardzo. O głos prosi wiceministr obrony narodowej Wojciech.