Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jerzy Meysztowicz krytykuje projekt ustawy o sieci Łukasiewicz

Jerzy Meysztowicz krytykuje projekt ustawy o sieci Łukasiewicz

Jerzy Meysztowicz przedstawił stanowisko Klubu Nowoczesnej wobec projektu ustawy o sieci badawczej Łukasiewicz i zapowiedział, że Nowoczesna nie poprze projektu, jeśli kluczowe poprawki zostaną odrzucone. W wystąpieniu skrytykował centralizację decyzji, brak konkursów na stanowiska oraz niejasne autorstwo projektu.

Główne zarzuty


Meysztowicz zwrócił uwagę, że projekt przestał być projektem rządowym i że nie wiadomo, kto jest jego autorem. Wskazał na „zamieszanie” wywołane przez Prawo i Sprawiedliwość i podkreślił, że takie działania wpisują się w tendencję do centralizowania decyzji.

Obawy o instytuty badawcze


Mówca pytał, czy rzeczywiście 38 instytutów, które mają wejść do sieci, to właściwy wybór i co stanie się z instytutami, które nie zostaną włączone. Wyraził obawy, że instytuty spoza sieci mogą podupaść, ponieważ nie będą mogły liczyć na takie wsparcie.

Kwestia obsadzania stanowisk


Meysztowicz krytykował rezygnację z konkursów na stanowiska kierownicze - minister ma wskazywać prezesa sieci, a dalej - nominować dyrektorów. Zwrócił uwagę na ryzyko obsadzania „stołków” ludźmi jednej opcji politycznej i brak transparentnych procedur.

Prace komisji i zapowiedź głosowania


Klub Nowoczesnej zapowiedział sprzeciw wobec projektu, jeśli najistotniejsze poprawki zgłoszone przez kluby opozycyjne nie zostaną przyjęte. Meysztowicz wyraził wątpliwości co do tego, czy podczas prac komisji dopuszczona będzie rzetelna dyskusja z posłami podpisanymi pod projektem i z ministrem.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Nowoczesnej do polskowskiego projektu ustawy o siedzi badawczej Łukasiewicz, druk 3114. Ja nie będę się już więcej znęcał nad posłami, którzy się podpisali pod tym projektem, bo wszystkie uwagi krytyczne zostały już przed moich przedmówców podniesione. Ja się zastanawiam, dlaczego zrezygnowano z tego, żeby ten projekt był nadal projektem rządowym. Nie sądzę, żeby w drodze konsultacji nowego projektu wzbudziło kontrowersję zniknięcie dwukropka. Myślę, że na to wszyscy by się zgodzili. To pokazuje, że rzeczywiście Prawo i Sprawiedliwość nie po raz pierwszy robi zamieszanie. Tak na dobrą sprawę, to zgadzam się z panem posłem, że nie wiadomo, kto jest autorem tego. To się wpisuje jakby w taką tendencję Prawa i Sprawiedliwości, żeby tak na dobrą sprawę centralizować państwo jak za czasów PRL-u, kiedy o wszystkim decydował Komitet Centralny. I to jest kolejny przykład, że państwo chcecie mieć władzę nad wszystkim, a minister chce mieć władzę nad tym, jak będą funkcjonowały instytuty badawcze. Pytanie jest takie, czy rzeczywiście te 38 instytutów, które mają wejść do sieci, to są te, które powinny się tam znaleźć. Co z tymi, które nie znajdą się w sieci? Oczywiście państwo zapewniacie, że one mogą cały czas współpracować i być takim wsparciem dla całej sieci, ale są obawy, że te instytuty podupadną, dlatego że nie będą mogły liczyć na wsparcie i te obawy są jak najbardziej uzasadnione. To, że państwo rezygnujecie z konkursów na stanowiska, które są istotne z punktu widzenia nie tylko nauki, ale i gospodarki i w ogóle funkcjonowania państwa, no to myśmy się już do tego przyzwyczaili. Tutaj jest jakby potwierdzenie, że to minister będzie wskazywał prezesa sieci i też w dół pójdzie to, że będzie dalej mianowanie dyrektorów, nie będzie żadnych konkursów, nie będzie nic, no bo po co? No trzeba obsadzić swoimi ludźmi wszystko, co się da. Ja nie wiem, ile jeszcze stołków wolnych zostało w tym państwie, ale chyba już niewiele, żeby je obsadzić ludźmi z Prawa i Sprawiedliwości. W związku z tym uważamy, że rzeczywiście nie jest to dobre rozwiązanie i zakładamy tak, że jeżeli w trakcie prac komisji, a jestem przekonany o tym, że wszystkie nawet najrozsądniejsze poprawki zgłoszone przez kluby opozycyjne zostaną odrzucone, to na pewno Nowoczesna nie poprze tego projektu. No i zobaczymy na komisji, tak na dobrą sprawę, kto jest autorem tego projektu, czy będzie dyskusja nad poprawkami z posłami, którzy się podpisali, czy z panem ministrem, który będzie odpowiadał na pytania, bo rzeczywiście my mamy olbrzymie wątpliwości, jak to będzie wyglądało. Także biorąc pod uwagę zarówno negatywne opinie przedstawicieli tutaj klubów opozycyjnych, ale również negatywne opinie środowiska, które z jednej strony możemy mieć świadomość, że niektórzy bronią status quo, dlatego że niektóre instytuty badawcze rzeczywiście nie spełniają standardów, których byśmy chętnie wymagali i oni bronią się przed tymi zmianami. No niemniej jednak nie można wszystkich wrzucać do jednego wora i traktować wszystkich jednakowo, dlatego też weźmiemy również negatywne opinie środowiska, negatywne opinie pozostałych klubów. W związku z tym, tak jak powiedziałem, jeżeli te najistotniejsze poprawki, które przynajmniej w jakimś sensie poprawią ten projekt, nie zostaną przyjęte, to Klub Nowoczesna będzie przeciwko tej ustawie. Dziękuję bardzo.