Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Wojciech Zubowski wzywa do powołania komisji ws. podatku miedziowego

Wojciech Zubowski wzywa do powołania komisji ws. podatku miedziowego

Wojciech Zubowski wzywa do powołania nadzwyczajnej komisji sejmowej w związku z konsekwencjami wprowadzenia tzw. podatku miedziowego. Twierdzi, że podatek uderza w spółkę KGHM Polska Miedź S.A., obniża rentowność zakładów, zagraża inwestycjom i może prowadzić do redukcji zatrudnienia.

Szczegóły dotyczące skutków podatku


Wojciech Zubowski przypomina, że podatek miedziowy zaczął obowiązywać 18 kwietnia 2012 roku i - jego zdaniem - został wymierzony przede wszystkim w spółkę KGHM Polska Miedź S.A. Zubowski wskazuje, że spółka płaci około 5 milionów złotych tego podatku dziennie, a rentowność niektórych zakładów, np. w Lubinie, spadła z 19 do 5%, co stawia pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie tych jednostek.

Postulat powołania komisji


Poseł domaga się powołania nadzwyczajnej Komisji Sejmowej, która w ciągu najbliższego miesiąca miałaby szczegółowo wyjaśnić skutki podatku. Zubowski podkreśla, że wcześniejsze posiedzenie Komisji Skarbu Państwa nie przyniosło wyczerpujących odpowiedzi i zapowiada złożenie formalnego wniosku o powołanie komisji.

Wpływ na region i inwestycje


Zubowski zwraca uwagę na konsekwencje dla regionu Zagłębia Miedziowego - tamtejsze samorządy i gospodarka w dużej mierze żyją z podatków od KGHM. Poseł sygnalizuje ryzyko skrócenia okresu eksploatacji złóż (przykładowo z 30 do 5-20 lat) oraz niepewność co do realizacji planowanego programu inwestycyjnego opiewającego na ok. 20 miliardów złotych.

Reakcje rządu i wypowiedzi ministrów


W ocenie Zubowskiego rząd odmówił dotąd pełnych informacji na temat skutków podatku. Wicepremier miał zadeklarować otwarcie przestrzeni do dyskusji nad podatkiem od kopalin, natomiast wiceminister finansów zadeklarował, że nie widzi powodów ani możliwości znacznych zmian obciążeń - zdaniem Zubowskiego te rozbieżne sygnały wymagają wyjaśnienia.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Witam Państwa na konferencji prasowej Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwości. W konferencji udział wezmę posłowie Dawid Jackiewicz i Wojciech Zubowski. Oddaję głos. Dzień dobry, witamy Państwa. 18 kwietnia 2012 roku wszedł w życie, zaczął obowiązywać podatek, tak zwany podatek miedziowy. Podatek, którego utworzenie, stworzenie wycelowane było tylko w jeden podmiot gospodarczy, w jedno przedsiębiorstwo, w polską spółkę KGHM Polska Mieć S.A. Jest to podatek, który w opinii zarówno samego przedsiębiorstwa, samorządu terytorialnego, zarządu województwa dolnośląskiego, ale także posłów Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość przyniósł szereg skutków negatywnych, zarówno dla samego przedsiębiorstwa, jak i dla regionu, który w dużej mierze żyje z podatków płaconych przez tę spółkę, przez spółkę KGHM Polska Mieć S.A. Wówczas premier Donald Tusk obiecał, że po dwóch latach obowiązywania tego podatku zostaniem poddany szczegółowej analizie, a tutaj w Wysokiej Izbie zostanie przedstawiony raport, informacja o jego skutkach. Ponieważ 18 kwietnia tego roku mija ten czas, powinniśmy jako posłowie Komisji Skarbu Państwa zostać zapoznani z informacjami odnośnie konsekwencji wprowadzenia tego podatku. Wiemy już dzisiaj, że polska spółka, spółka KGHM Polska Mieć S.A. płaci około 5 milionów złotych tego podatku dziennie. Wiemy już dzisiaj z wypowiedzi pracowników kierownictwa KGHM Polska Mieć S.A., że rentowność niektórych zakładów, na przykład zakładu górniczego w Lubinie, spadła z 19 do 5%. Spadła z 19 do 5%, czyli do poziomu, który stawia pod znakiem zapytania sensowność do dalszego funkcjonowania tego zakładu górniczego. Mamy sygnały, że zarząd KGHM Polska Mieć S.A. domaga się redukcji zatrudnienia w niektórych zakładach górniczych, co jest konsekwencją konieczności poszukiwania oszczędności. Domagamy się, Szanowni Państwo, szczegółowych, wyczerpujących informacji odnośnie tego podatku. Zwołana przez nas, z naszej inicjatywy, nadzwyczajne posiedzenie Komisji Skarbu Państwa nie przyniosło odpowiedzi na te pytania. Dostaliśmy odpowiedzi wymijające, zdawkowe, takie, które nie przyniosły wyczerpujących wyjaśnień, na przykład na pytanie, czy plan inwestycyjny KGHM Polska Mieć S.A. opiewający na kwotę 20 miliardów złotych zostanie zrealizowany w najbliższych latach. W związku z powyższym, posługując się informacjami, które uzyskaliśmy również od samorządowców, od zarządu starostwa, od zarządu powiatowego w Polkowicach, w Lubinie, w Głogowie, od prezydenta miasta Głogów, od marszałka województwa dolnośląskiego. Na podstawie niepokojących informacji domagamy się dzisiaj, drodzy Państwo, powołania nadzwyczajnej Komisji Sejmowej, która wyjaśni w ciągu najbliższego miesiąca, wyjaśni dogłębnie i szczegółowo, jakie są konsekwencje tego podatku. Dla jednej z największych polskich spółek, polskiego przedsiębiorstwa, szóstego producenta miedzi na świecie, drugiego producenta srebra na świecie spółki, która generuje co roku wielomiliardowe zyski, generowała wielomiliardowe zyski, z których w 30% czerpało w formie dywidend nasze państwo. O kolejnych powodach, dla którego domagamy się zwołania nadzwyczajnej Komisji, powie Pan Poseł Wojciech Zubowski. Szanowni Państwo, te argumenty, które przedstawił Pan Wiceprzewodniczący Komisji Skarbu Państwa Dawid Zeckiewicz, to jedno, ale powinniśmy pamiętać też o długofalowych skutkach wprowadzenia tego podatku. Najważniejszy z nich to raz spadek rentowności zakładów KGHM-u, ale to, co jeszcze ważniejsze, to brak informacji na temat tego, czy wcześniej planowane obszary eksploatacji zostaną utrzymane. Krótko mówiąc, jeżeli zakładaliśmy, że w Zagłębiu Miedziowym okres pracy KGHM-u będzie wynosił, dla przykładu podaje 30 lat, po wprowadzeniu tego podatku może się okazać, że będzie to tylko 5, 10, 15 albo 20. Dokładnie jakiego rodzaju będą wielkości te zmiany, nie wiemy, a chcielibyśmy się dowiedzieć, dlatego będziemy wnioskować i będziemy składać wniosek o powołanie tej komisji. Nie mamy informacji również na temat tego, w jaki sposób ten podatek wpłynął na zasadność, opłacalność rozpoczętych inwestycji, które są już w trakcie realizacji. Podatek został wprowadzony nagle. KGHM, tak samo jak inwestorzy, tak samo jak parlamentarzyści zostali tym zaskoczeni, a inwestycje w wartości setek milionów złotych rozpoczynane są z kilkuletnim wyprzedzeniem. Nie wiemy, czy będą miały one jeszcze sens. W ubiegłym tygodniu w Zagłębiu Miedziowym gościliśmy pana wicepremiera Piechocińskiego. Tam stwierdził, że otwiera się przestrzeń do dyskusji na temat podatku od kopalin i w jego opinii powinniśmy zacząć dyskutować na temat możliwości wprowadzenia jego zmian. Liczymy na to, że uda się doprowadzić do takiej dyskusji, ale żeby na ten temat się wypowiadać i dyskutować, potrzebujemy informacji. Niestety rząd Donalda Tuska tej informacji nam odmawia. Co ważne, w lutym wiceminister finansów pan Janusz Cichociński wypowiedział się, że nie widzi specjalnie powodów ani możliwości, przepraszam pan Janusz Cichoń, nie widzi specjalnie powodów ani możliwości, aby obciążenia podatki od wodobycia niektórych kopalni zmniejszyć czy ogólnie zmieniać. Nie sądzę też, aby te obciążenia były w jakimś stopniu zbyt duże. Jeżeli z jednej strony mamy takie deklaracje wiceministra finansów, a z drugiej strony sygnały od samorządów, z KGHM-u, związków zawodowych o zagrożeniach, które niesie do zobuł ten podatek, powinniśmy dążyć do tego wyjaśnienia. W związku z czym, że zbliża się termin, kiedy rząd ma przedstawić informacje z oceny działalności tego podatku, powołanie tej komisji jest jak najbardziej zasadne. Dziękuję i bardzo proszę o pytania. Jeśli nie ma pytań, dziękuję za udział w konferencji. Dziękuję bardzo. Dziękuję.