Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jarosław Sellin ostrzega przed zmianą ustroju UE

Jarosław Sellin ostrzega przed zmianą ustroju UE

Jarosław Sellin ostrzegał przed precedensem związanym z implementacją dyrektyw w kontekście nowelizacji ustawy o biopaliwach i biokomponentach paliw ciekłych. Zajął stanowisko przeciwne przenoszeniu tekstu dyrektyw bezpośrednio do prawa krajowego i wskazał na ryzyko zmiany ustroju w Unii Europejskiej.

Tło sprawy


Wystąpienie odnosiło się do nowelizacji ustawy o biopaliwach, będącej implementacją dyrektywy o odnawialnych źródłach energii. Sellin przypomniał, że Komisja Europejska nie wycofała skargi do Trybunału Sprawiedliwości i żądała dodatkowej ustawy przenoszącej zapisy dyrektywy do prawa krajowego.

Argument o precedensie


Sellin podkreślił, że problem ma charakter precedensowy - jeśli Komisja uzyska orzeczenie nakazujące dosłowne przepisywanie dyrektyw, to otworzy to drogę do wymuszania takiego trybu implementacji w innych państwach. Zwrócił uwagę na ryzyko „przepisywania” prawa unijnego w brzmieniu ex tenso bez miejsca na korektę ustawodawcy krajowego.

Skala legislacji i ryzyka dla parlamentów narodowych


Mówca alarmował nadmiarem aktów prawnych z Brukseli, wskazując na dużą liczbę dyrektyw i rozporządzeń oraz konsekwencję, że prace parlamentów narodowych mogłyby zostać zredukowane. Ostrzegał, że w efekcie parlamenty mogą stracić realną możliwość uszczegóławiania i kształtowania prawa krajowego.

Stanowisko polityczne i konsekwencje


Sellin powołał się na wcześniejsze uwagi Piotra Naimskiego i zaznaczył polityczne konsekwencje sporu - Prawo i Sprawiedliwość opowiada się przeciwko takiej nowelizacji i deklarowało odrzucenie ustawy oraz głosowanie przeciwko. W zakończeniu Sellin wskazał na konieczność zwrócenia uwagi na konstytucyjny wymiar problemu i ryzyko przesunięcia kompetencji poza zapisy traktatowe.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, witam Państwa serdecznie na konferencji posłowej Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwość z udziałem Panów posłów Piotra Naimskiego i Jarosława Selina. Proszę bardzo Panią, proszę, oddaję Panu już głos. Dzień dobry Państwu. Zaprosiliśmy Państwa dzisiaj w związku z nowelizacją ustawy o biopaliwach i biokomponentach paliw ciekłych. Wydawałoby się, że to jest jedna z rutynowych nowelizacji, które mają prowadzić do implementacji prawa unijnego, do prawa polskiego, do prawa krajowego. Chodzi o implementację dyrektywy o odnawialnych źródłach energii. Rzecz polega na tym, że Polska już implementowała przepisy tej dyrektywy, natomiast Komisja Europejska nie wycofała swojej skargi do Trybunału Sprawiedliwości w Unii Europejskiej. Ta rozprawa w Trybunale już się odbyła i Komisja Europejska żąda od Polski, zażądała od Polski dodatkowej ustawy, która przenosi bezpośrednio zapisy dyrektywy do polskiego prawa krajowego. I z tym mamy właśnie do czynienia w tej chwili w Sejmie, a wczoraj w imieniu Prawa i Sprawiedliwości wnioskowałem o odrzucenie tej ustawy w całości. To jest dość niezwykła sytuacja, dlatego że zwykle Prawo i Sprawiedliwość te implementacyjne ustawodawstwo wspiera, no bo grozić to może karami ze strony Unii Europejskiej, gdybyśmy tego nie zrobili. W tym przypadku też jesteśmy zagrożeni karami, ale wchodzą w grę inne kwestie i o nich dwa słowa. To jest precedens. Komisja Europejska traktuje to jako precedensowe wymuszenie na kraju członkowskim implementacji dyrektywy poprzez bezpośredni zapis z prawa unijnego do prawa krajowego. Nie jesteśmy do tego zobowiązani. Zacytuję Państwu fragment artykułu 288 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który mówi Dyrektywa wiąże każde państwo członkowskie, do którego jest kierowana w odniesieniu do rezultatu, który ma być osiągnięty, pozostawia jednak organom krajowym swobodę wyboru formy i środków. Otóż Komisja Europejska chce uzyskać orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości, który będzie traktowany jako źródło prawa w przyszłości, bo tak jest w Unii Europejskiej i będzie dla Komisji Europejskiej narzędziem do wymuszania takiego właśnie trybu implementacji dyrektyw do ustawodawstwa krajowego, polskiego, ale nie tylko polskiego. Wybrana została przez Komisję Europejską Polska, dlatego że Polskę traktuje się jako słabe ogniwo, jako królika doświadczalnego. Jeżeli się temu poddamy, to dalej będzie ta procedura stosowana. Powiedziałem także wczoraj w Sejmie, że gdyby rząd pani premier Kopacz zdecydował się na twarde stanowisko i wyniósł ten problem do poziomu politycznego, nawet do Rady Europejskiej, protestując i nie zgadzając się na taki tryb postępowania, to wtedy Prawo i Sprawiedliwość nie będzie zarzucało w tym akurat konkretnym przypadku rządowi narażenia naszego kraju na płacenie kar. I to jest istota tej nowelizacji. To jest racjonale dla stanowiska Prawa i Sprawiedliwości wobec tej ustawy, którą będziemy odrzucali. Będziemy głosowali przeciwko. Dziękuję. Panie pośle, teraz pan poseł Jarosław Selin. Szanowni Państwo, tak jak pan poseł Unaimski powiedział, tu nie chodzi o spór merytoryczny dotyczący treści tej ustawy, choć oczywiście jest o co się spierać, ale chodzi o precedens ustrojowy w skali właściwie Europy. Jeżeli ten scenariusz zostałby zrealizowany, który zaplanowała Komisja Europejska, mamy właściwie zmianę ustroju w całej Unii Europejskiej. Polska tutaj ma posłużyć jako właśnie ten królik doświadczalny, jak powiedział pan poseł Unaimski, ale gdyby to się udało, to potem można pójść dalej. Może się okazać, że dyrektywy pisane przez Komisję Europejską, przechodzące przez Parlament Europejski, po prostu w różny sposób mają być przepisywane w prawodawstwie krajowym i prawodawstwo krajowe nie może tutaj uszczegóławiać tych treści zapisów dyrektywy. To może grozić po prostu zmianą ustrojową, wręcz odejściem od zapisów traktatu lizbońskiego i może właściwie na końcu tej drogi możemy mieć sytuację taką, że może już parlamenty narodowe w ogóle nie są potrzebne. Przepisujmy po prostu prawo wymyślane w Brukseli i to będzie prawo obowiązujące w poszczególnych państwach narodowych. Może się okazać, że polski parlament narodowy po prostu nie jest potrzebny. Tak stereotypowo i prosto często mówimy, że tak naprawdę 80% prawa, które uchwalamy dzisiaj w parlamentach narodowych, to jest efekt prawa wymyślanego w Brukseli, właśnie w dyrektywach, w rozporządzeniach. Ale to jest tylko stereotypowy pogląd. Jednak zasadnicza część pracy legislacyjnej odbywa się nadal w parlamentach narodowych. I gdyby od tej drogi odejść, to mamy absolutną zmianę ustroju politycznego w Unii Europejskiej. A zwrócę też na to uwagę, że mamy do czynienia w ostatnich latach z czymś, co nazywam biegunką legislacyjną w Brukseli. Brzydkie określenie, wiem, ale tak to nazywam, dlatego że produkuje się w Brukseli około 300 dyrektyw rocznie. To oznacza, że mamy, przepraszam, przesadziłem, 150 dyrektyw rocznie. To oznacza, że mamy mniej więcej co drugi dzień dyrektywę. Co drugi dzień mamy nową dyrektywę. I około 700 rozporządzeń rocznie. To znaczy, że mamy dwa razy dziennie rozporządzenie. Włącznie z sobotami i niedzielami. I jeżeli ten precedensowy ruch ustrojowy by przeszedł, oznacza to, na końcu tej drogi może to oznaczać, że to wszystko, co się tam wymyśla, trzeba będzie wpisywać do prawa krajowego in ex tenso, bez korekty, do którego mają prawo ustawodawcy narodowi. Jest to niebezpieczna sytuacja. Zwracamy na nią uwagę, dlatego że ona jest niebezpieczna nie tylko dla Polski, ale dla całego konstruktu ustrojowego całej Unii Europejskiej. Warto dodać jeszcze może, że Komisja Europejska ma narzędzia oddziaływania bezpośredniego na prawo krajowe. To są rozporządzenia i to są decyzje, do których uprawniona jest Traktatem Lizbońskim, Komisja Europejska. Komisja w tej chwili chce faktycznie rzecz biorąc wyjść poza zapisy traktatowe i rozszerzyć swoje uprawnienia także na bezpośrednie stosowanie w praktyce dyrektyw. Dziękuję Panu Posłom. Jeśli są jakieś pytania, to zapraszam. Jeśli nie ma, to dziękuję i Panu Posłom i wszystkim Państwu. Dziękuję bardzo.