Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Sławomir Zawiślak pyta o rozrost zarządu Krajowej Spółki Cukrowej

Sławomir Zawiślak pyta o rozrost zarządu Krajowej Spółki Cukrowej

Sławomir Zawiślak w sejmowym wystąpieniu krytycznie ocenił plan zwiększenia liczby członków zarządu Krajowej Spółki Cukrowej i pytał o zasadność tej decyzji. Zwrócił uwagę na koszty dla plantatorów i pracowników oraz na wypłacone dywidendy, które mogą ograniczać środki spółki.

Zarzuty wobec państwowych spółek


W swoim wystąpieniu wskazał na nepotyzm i korupcję polityczną jako zjawiska wszechobecne i przytoczył przykład zmiany stosunku pracy w zarządzie Poczty Polskiej na trzy miesiące przed upływem kadencji oraz brak możliwości ujawnienia wynagrodzenia.

Stan Krajowej Spółki Cukrowej


Przypomniał, że Krajowa Spółka Cukrowa, powołana w 2002 roku, dobrze radziła sobie na rynku, zatrudniała wielu pracowników, obsługiwała plantatorów i wypracowywała zysk.

Wątpliwości wobec rozbudowy zarządu


Zwrócił uwagę, że minister wcześniej chwalił jakość pracy zarządu, a mimo to rząd chce zwiększyć liczbę członków zarządu o dwie osoby. Pytał, czy rozwój i nowe kierunki są uzasadnione, czy spółka ma środki na dodatkowe wynagrodzenia oraz czy zostały opracowane zasady konkursu.

Konsekwencje finansowe i społeczne


Podkreślił, że minister skarbu w ciągu 7 lat zabrał 1 miliard 350 milionów zysku dywidendy i pytał, czy dodatkowe koszty nie obciążą plantatorów i pracowników. Zastanawiał się też, czy decyzja nie jest efektem walki z bezrobociem w koalicji, co - jego zdaniem - może zagrozić podstawom funkcjonowania spółki.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoki Sejmie. Nepotyzm, korupcja polityczna jest w Rzeczpospolitej Polskiej wszechobecna. Wystarczy otworzyć media, które piszą o kolejnych, przerażających przykładach. Moje natomiast pytanie jest połączone z oceną, złą oceną decyzji właściciela, czyli państwa w tych spółkach, których ma niewątpliwy wpływ na jej funkcjonowanie poprzez większościowy układ w radach nadzorczych. Jako poseł doświadczyłem wątpliwej jakości odpowiedzi na przykład na temat zmian stosunku pracy w zarządzie spółki Poczta Polska, gdzie zmieniono na trzy miesiące przed upływem kadencji zarządu stosunek z pracy z umowy na kontrakt menedżerski bez możliwości ujawnienia wynagrodzenia. Natomiast generalnie rzecz biorąc będę mówił o Krajowej Spółce Cukrowej, która powołana przez polskich patriotych w 2002 roku bardzo dobrze sobie radziła na rynku i radzi. Poprzez zatrudnienie bardzo dużej ilości pracowników, pracę dla plantatorów, którzy mogą oddać swój produkt. Jest zysk, który jest wypracowywany. Pan minister Zdzisław Gawlik w październiku mówił o wysokiej jakości pracy zarządu tejże spółki, natomiast okazuje się, że władze, rząd chce zwiększyć ilość miejsc w spółce, w zarządzie o dwie osoby. Mam pytania. Czy w obliczu ceny dobrej pracy zarządu uzasadnienie, że spółka ma się rozwijać i rozwijać w nowe kierunki jest właściwe w momencie, gdy minister skarbu zabrał w ciągu 7 lat 1 miliard 350 milionów zysku dywidendy? Czy spółka w ogóle ma środki na to, żeby nowi pracownicy w zarządzie spółki mogli te kierunki wskazywać? Czy są opracowane zasady konkursu? Czy decyzja jest ta już przesądzona, bo według plantatorów, pracowników mnie tak, że są to nieuzasadnione dodatkowe koszty w obliczu właśnie skredytowanej kampanii tegorocznej czy czekającej spółki wejścia na rynek cukru? Czy to jest na koniec pytanie, panie marszałku, typowa tylko i wyłącznie walka z bezrobociem panującym w koalicji, która może w efekcie zagrozić podstawą funkcjonowania tej spółki? Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.