Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Swietłana Cichanouska: Apel o wolne wybory i koniec przemocy

Swietłana Cichanouska: Apel o wolne wybory i koniec przemocy

Swietłana Cichanouska mówiła o głębokim kryzysie na Białorusi, podkreślając masowe, pokojowe protesty oraz bezprawne zatrzymania i tortury demonstrantów. Odrzuciła wyniki wyborów z 9 sierpnia jako sfałszowane, zaapelowała o uwolnienie więźniów politycznych, zaprzestanie przemocy i przeprowadzenie wolnych, sprawiedliwych wyborów.

Zarzuty dotyczące wyborów i represji


Swietłana Cichanouska twierdziła, że wybory 9 sierpnia zostały sfałszowane, a wielu obserwatorów nie zostało dopuszczonych do kontroli przebiegu głosowania. Wskazywała na aresztowania przeciwników władzy, w tym członków jej rodziny, przypadki tortur, zastraszania, ofiary śmiertelne i osoby zaginione.

Skala i charakter protestów


Mówiła o bezprecedensowych, pokojowych demonstracjach — najnowsze wiece zgromadziły ponad 200 tysięcy osób w Mińsku. Akcentowała, że ruch przestał być jedynie opozycją i stał się większością społeczeństwa, domagającą się zmian w sposób pokojowy.

Żądania i apele


Cichanouska wezwała do uwolnienia więźniów politycznych, zaprzestania przemocy i zastraszania oraz do przeprowadzenia wolnych i sprawiedliwych wyborów. Apelowała do państw świata o poszanowanie suwerenności, integralności terytorialnej Białorusi oraz prawa narodu do samostanowienia.

Gotowość do dialogu i organizacja przeciwników władzy


Deklarowała gotowość do negocjacji z władzami i proponowała udział mediatorów międzynarodowych. Powiadomiła o utworzeniu Narodowej Rady Koordynującej jako struktury łączącej organizacje społeczeństwa obywatelskiego i różne środowiska polityczne, jednocześnie informując, że władza odpowiedziała na to groźbami i przemocą.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowni członkowie Parlamentu Europejskiego, Panie i Pana Pana, Obecnie mój kraj, Białorusi, znajduje się w głębokim kryzysie. Wszyscy protestujący są w sposób bezprawny, przetrzymywani w areszcie. Ponadto są zastrażani, są torturowani i grozi się im codziennie. Co najmniej sześć osób ucierpiało w wyniku tych protestów. Wiele osób nadal jest zaginionych, a to wszystko dzieje się w samym sercu Europy. Obecny kryzys jest wynikiem wyborów 9 sierpnia. W stanie większości obserwatorów wybory te zostały sfałszowane. Niektórzy przeciwnicy Pana Łukaszenki, w tym mój mąż, zostali aresztowani i postawiono im zarzuty. Inni musieli uciekać z kraju z uwagi na możliwe prześladowania. Same wybory natomiast były naznaczone setkami, jeżeli nie tysiącami momentów, w których zostały po prostu te wybory sfałszowane. Jak Państwo wiecie, nawet obserwatorzy OBWL nie zostali zaproszeni, aby obserwować te wybory. Wyniki tych wyborów zostały sfałszowane i zostały odrzucone przez naród białoruski, ale też przez większość społeczności międzynarodowej. Przybudcy europejscy wspólnie ogłosili, że wybory te zostały sfałszowane. Poszczególne partie Parlamentu Europejskiego we wspólnym oświadczeniu powiedzieli, że nie uznają wyników wyborów na Białorusi. W związku z tym nie uznają też Aleksandra Łukaszenki jako wybranego prezydenta Białorusi. Szanowni Państwo, pozwolicie Państwo, abym podziękowała w imieniu Białorusi i narodu białoruskiego parlamentowi europejskiemu za wsparcie. Milione Białorusinów wyszło na ulicę po ogłoszeniu wyników wyborów i protestowali pokojowo przeciwko Łukaszencem. Te demonstracje są bezprecedensowe, jeżeli chodzi o ich rozmiar, ale też jeżeli chodzi o częstotliwość. Nigdy nie było takich protestów w historii Białorusi, ale mimo pokojowej natury tych protestów, protestów, protesty te są w sposób brutalny i w sposób bezprawny tłamszone. Jednak nie złamało to woli i siły naszego narodu, a wręcz wzmocniło mój naród. W zeszłym niedzielę widzieliśmy największe publiczne demonstracje w historii Białorusi. Ponad 200 tysięcy osób protestowało na ulicach stolicy mojego kraju, Mińska. Białorusi się obudziła. Już nie jesteśmy opozycją. Jesteśmy większością. Pokojowa rewolucja dzieje się właśnie teraz. Rewolucja na Białorusi nie jest rewolucją geopolityczną. Nie jest to ani prorosyjska, ani antyrosyjska rewolucja. I nie jest to rewolucja ani skierowana przeciwko Unii Europejskiej, ani za Unią Europejską. Jest to po prostu demokratyczna rewolucja. To wyraz chęci narodu, aby mógł w końcu decydować we własnym imieniu. I to w końcu wyraz woli narodu, aby w sposób wolny i sprawiedliwy wybierała swoich przywódców i mogła decydować o swoim losie. Rewolucja na Białorusi nie jest rewolucją pełną przemocy. Jest to rewolucja pokojowa. Jest to wyraz woli narodu, aby móc cieszyć się swoimi wolnościami z poczuciem samostanowienia i też godności. Dlatego też apeluję do wszystkich krajów na świecie, aby respektowali fundamentalne prawa każdego narodu do samostanowienia i decydowania o swoim losie. Apeluję do wszystkich krajów świata, aby uszanowały suwerenność Białorusi. Apeluję również do wszystkich krajów świata, aby poszanowały integralność terytorialną Białorusi. To, czego chce naród białoruski, to rzeczy proste. Po prostu domagamy się wolnych, sprawiedliwych wyborów. To żądania protestujących na ulicach. I jest to też motto wszystkich tych, którzy protestują w zakładach pracy i w fabrykach w całym kraju. I w końcu jest to też życzenie całego narodu. Białoruś to część Europy. Zarówno jeżeli chodzi o kulturę, historię, ale i geografię. Jesteśmy jak najbardziej zaangażowani w cały proces przestrzegania prawa międzynarodowego i chcemy dobrze współpracować z nimi krajami w całej Europie. A doświadczenie Europy, jeżeli chodzi o gwarantowanie praworządności, praw człowieka, niezawisłości, sądów i wolnych mediów, jest szczególnie istotne dla nowej, odrodzonej Białorusi. W ciągu ostatnich dwóch tygodni Białorusieni bardzo jasno pokazali, że nie odpuszczą i na pewno nie poddadzą się. Wola narodu nie zostanie złamana. Naszym celem jest to, aby doprowadzić w sposób pokojowy do sprawiedliwych, wolnych wyborów, ale wszystko to musi odbyć się w drodze dialogu. Dlatego też deklaruję naszą gotowość do negocjacji z władzami kraju. Jesteśmy gotowi, aby wyznaczyć negocjatorów. Jesteśmy gotowi również włączyć w ten proces mediacji organizacji międzynarodowych, ponieważ dzięki temu możliwy jest lepszy dialog. Aby umożliwić przekazanie władzy, stworzyłam Narodową Radę Koordynującą, która składa się z wszystkich przedstawicieli wszelkich organizacji społeczności obywatelskiej, ale też członków różnych stron sceny politycznej. Niestety władza odpowiedziała na to groźbami i przemocą wobec wszystkich tych, którzy uczestniczą w tej Radzie. Głównie przeciwko też wświetlanie Aleksiejewicz. Wszelkie próby zastraszenia jednak nie odniosą sukcesu, ponieważ my nie poddamy się, a oczekujemy, że nasze prawa podstawowe i wolności będą przestrzegane. Dlatego też żądamy, aby wszyscy więźniowie polityczni zostali uwolnieni. Żądamy również zaprzestania przemocy i zastraszania nas przez władzę. Narod Białorusi zasługuje na coś lepszego. Europa zasługuje na coś lepszego. Dziękuję Państwu bardzo.