Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Tomasz Siemoniak: To jest ogromna obłuda Morawieckiego

Tomasz Siemoniak: To jest ogromna obłuda Morawieckiego

Tomasz Siemoniak odnosi się do wystąpienia byłego premiera i przedstawia ustalenia przekazane w ubiegłym tygodniu.
Poseł podkreśla, że Marszałek Sejmu posiada ustawowy dostęp do informacji o najwyższej klauzuli tajności, a służby - przede wszystkim ABW - nie zgłaszały zastrzeżeń. Zwraca też uwagę na hipokryzję ataków politycznych, które można było wyjaśnić wcześniej.
Siemoniak wyjaśnia znaczenie tych faktów dla odpowiedzialności politycznej i zaufania instytucji; zachęca do obejrzenia całego wystąpienia, które rozwija podniesione przez niego tezy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Panowie Premierzy, Wysoki Sejmie, ja mogę przekazać w tej sprawie, o której mówił Pan Poseł Mateusz Morawiecki, te informacje, które przekazywaliśmy w ubiegłym tygodniu. Mianowicie, że Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, Pan Włodzimierz Czasasty, posiada dostęp z mocy ustawy do informacji o najwyższej klauzuli tajności. Posłuchajcie Państwo. Służby specjalne, przede wszystkim Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nie wnosiły w tym zakresie żadnych zastrzeżeń i bezwzględnie realizują przepisy obowiązujące w tym zakresie. Mogę dodać do tego komunikatu, że bardzo się dziwię temu, że akurat Pan były premier Mateusz Morawiecki w tej sprawie występuje, ponieważ za czasu, gdy był premierem, nastąpiły te zdarzenia gospodarcze, które Państwo teraz kwestionują. I jakoś ani premier Morawiecki, ani ABW, ani żadne służby, które Wam podlegały, palcem wtedy nie kiwnęły. Więc to jest ogromna obłuda i robienie polityki na czymś, co mogliście sami dawno wyjaśnić, gdybyście chcieli. Dziękuję serdecznie.

---