Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Maciej Zaborowski składa oświadczenie ws. Daniela Obajtka

Maciej Zaborowski składa oświadczenie ws. Daniela Obajtka

Maciej Zaborowski, pełnomocnik Daniela Obajtka, złożył oświadczenie i poinformował, że do redakcji Gazety Wyborczej oraz dziennikarzy wysłano wezwanie przedsądowe. Wezwanie domaga się zaprzestania naruszeń dóbr osobistych, usunięcia materiałów, publikacji przeprosin oraz wpłaty 200 tysięcy zł na Polskie Stowarzyszenie Syndrom Tureta.

Najważniejsze żądania


- Wezwanie przedsądowe zawiera żądanie natychmiastowego zaprzestania dalszych naruszeń dóbr osobistych pana Daniela Obajtka, usunięcia materiałów zawierających nieprawdę, publikacji przeprosin przez wydawcę, redaktora naczelnego i dziennikarzy oraz wpłaty 200 tysięcy zł na wskazane stowarzyszenie. Część żądań ma termin maksymalnie trzech dni, żądanie zaprzestania ma charakter niezwłoczny.

Zarzuty wobec publikacji


- Mecenas Zaborowski ocenił, że opublikowane materiały to mieszanka manipulacji i insynuacji oparta na prywatnych nagraniach sprzed kilkunastu lat. Wskazał także, że informatorami publikacji są osoby wielokrotnie skazywane przez sądy, a sam Obajtek nie posiada wyroku.

Domniemanie niewinności i ocena dziennikarstwa


- Prawnik podkreślił naruszenie zasady domniemania niewinności i stwierdził, że rolą sądów, a nie redakcji, jest wydawanie wyroków. Ocenił opisywane działania jako lincz medialny, który może dotknąć każdego, i skrytykował brak rzetelności dziennikarskiej.

Dalsze kroki prawne i komunikacja


- Zaborowski zapowiedział, że po briefingu dziennikarze otrzymają kompletne wezwania z określonymi żądaniami i terminami. W przypadku braku reakcji redakcji zapowiedział podejmowanie kolejnych kroków prawnych i bieżące informowanie o ich przebiegu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Jako pełnomocnik pana Daniela Obajtka, występującego jako osoba prywatna, chciałbym złożyć niniejsze, krótkie oświadczenie. Proszę Państwa, w dniu dzisiejszym, rano o godzinie 10, na ten adres zostało wysłane wezwanie adresowane do kilku osób i kilku podmiotów. Wezwanie zostało wysłane do oczywiście samej redakcji Gazety Wyborczej, ale także do wydawcy oraz dziennikarzy, którzy przez ostatnie dni, przez szereg ostatnich dni, w sposób bezprecedensowy naruszali dobre osobiste pana Daniela Obajtka. Dobre osobiste w postaci czci, w postaci dobrego imienia, ale także prawa do prywatności. Proszę Państwa, co zawiera wezwanie? Wezwanie zawiera, jako wezwanie przedsądowe, ostateczne do zaniechania naruszeń kilka punktów. Po pierwsze, natychmiastowe żądanie zaprzestania jakichkolwiek darżych naruszeń dóbr osobistych pana Daniela Obajtka. Po drugie, usunięcie z przestrzeni publicznej wszystkich materiałów, które zawierają nieprawdę i godzą w dobre osobiste pana Daniela Obajtka. Po trzecie, opublikowanie szeregu przeprosin przez wydawcę, redaktora naczelnego oraz dziennikarzy, którzy naruszyli dobre osobiste pana Daniela Obajtka. I wreszcie, proszę Państwa, żądanie zawiera kwestię wpłaty na cel społeczny, kwoty 200 tysięcy złotych, w tym przypadku na Polskie Stowarzyszenie Syndrom Tureta. Proszę Państwa, dlaczego zdecydowaliśmy się na takie działania? Nikt z nas nie kwestionuje absolutnego, niepodważalnego, konstytucyjnego prawa dziennikarzy do informowania opinii publicznej o osobach publicznych i o ich działaniach. To jednakże, z czym mamy do czynienia przez ostatnie kilka dni, nie ma nic wspólnego z obiektywnym informowaniem opinii publicznej i nie ma nic wspólnego z rzetelnym dziennikarstwem. Proszę Państwa, to, co się dzieje, jest to lincz, lincz medialny, który może dotknąć każdego z nas. Chciałbym podkreślić, że naruszenia dóbr osobistych, których dopuściła się redakcja, idą dużo dalej. Chciałbym zwrócić uwagę, że zostało naruszone także jedno z podstawowych, konstytucyjnych praw, proszę Państwa. A mianowicie zasada domniemania niewinności. To nie gazeta wyborcza jest od wydawania w Polsce wyroków, ale niezależne i niezawisłe sądy. Proszę Państwa, zwróćmy uwagę jeszcze, z czego składają się te publikacje, które mogliśmy przeczytać w ciągu ostatnich dni. Jest to mieszanka manipulacji, insynuacji. Materiały te opierają się na prywatnych nagraniach sprzed kilkunastu lat. A dodatkowo, co jest chyba najbardziej zadziwiające, informatorami Gazety Wyborczej są osoby, które były wielokrotnie skazywane przez polskie sądy wyrokami karnymi i cywilnymi. Proszę Państwa, to nie Daniel Obajtek posiada jakikolwiek wyrok. Tylko informatorzy Gazety Wyborczej. Czy na tym Gazeta Wyborcza chce budować swoją niezależność dziennikarską? Czy tacy mają być rzetelni informatorzy? Proszę Państwa, na koniec nasza mi taka refleksja po lekturze dzisiejszego artykułu, kolejnego już z serii dotyczącego Daniela Obajtka. Proszę Państwa, z każdej osoby, która stara się w sposób bezinteresowny, bezpośrednio pomagać niepełnosprawnym dzieciom, jak się okazuje, Gazeta Wyborcza może zrobić z tego działania zarzut. Proszę Państwa, bardzo Państwu serdecznie dziękuję, że Państwo tutaj jesteście. Będę Państwa na bieżąco starał się informować o dalszych działaniach prawnych, które będą podejmowane w tej sprawie. I na ten moment to jest wszystko, co miałem do powiedzenia. Bardzo Państwu serdecznie dziękuję. Kiedy będą kolejne kroki podejmowane? Jakie będą kolejne kroki? Proszę Państwa, po briefingu otrzymacie Państwo wezwania, z których będzie w sposób kompleksowy wynikać. Jakie są nasze żądania, żebyście Państwo mogli na spokojnie się zapoznać. Jest tam wskazany także termin. Jeżeli w żaden sposób redakcja się nie ustosunkuje, nie ustosunkuje do tego, będziemy podejmować kolejne kroki prawne, o których będziemy też Państwa na bieżąco informować. A jaki jest ten termin? Jeżeli chodzi o kwestie związane z zaniechaniem dalszego usuwania dóbr osobistych, jest to żądanie niezwłoczne. Natomiast jeżeli chodzi o pozostałe żądania, jest to termin maksymalnie trzech dni. I potem będzie skierowana sprawa do sądu? Poczekajmy na... Bądźmy też odpowiedzialni. Poczekajmy na reakcję Gazety Wyborczej. Nie wiem, jaka będzie ta reakcja, więc nie chcę oferować na razie żadnych wyroków co do dalszych działań. Dziękuję Państwu bardzo. Dziękuję. Jak się nazywa to jest to powrószenie? Jeszcze raz odbieram do tego.