Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Teresa Glenc ostrzega o zagrożeniu wartości rodzinnych

Teresa Glenc ostrzega o zagrożeniu wartości rodzinnych

Teresa Glenc w oświadczeniu mówiła o narastającym zagrożeniu dla wartości takich jak rodzina, małżeństwo i rodzicielstwo. Zaznaczyła, że w życiu publicznym pojawiają się próby narzucania "dyktatury mniejszości" i wezwała do reakcji oraz wsparcia samorządowych kart praw rodzin.

Główne tezy wypowiedzi


Teresa Glenc ostrzegła, że wartości takie jak rodzina, małżeństwo i rodzicielstwo stały się areną prowokacji niektórych środowisk, co - jej zdaniem - prowadzi do narzucania "dyktatury mniejszości". Podkreśliła, że każda mniejszość ma prawo do wyrażania poglądów, ale skrytykowała agresywną formę działań pozbawioną kultury debaty.

Krytyka zachowań w życiu publicznym


Zwróciła uwagę na próby odbierania większości prawa do swobodnego wyrażania opinii poprzez podnoszenie haseł znanych z PRL, że wiara czy wyznawany światopogląd są wyłącznie sprawą prywatną. Skrytykowała też kpiny z wartości i symboli ważnych dla większości Polaków.

Samorządowe karty praw rodzin


Wskazała na rosnącą rolę władz lokalnych, które przyjmują samorządową kartę praw rodzin jako formę ochrony wartości rodzinnych. Poinformowała, że kartę tę przyjęło 11 samorządów, a kolejne wyrażają gotowość do jej przyjęcia.

Wezwanie do reakcji


Podkreśliła, że należy zdecydowanie reagować na próby wprowadzania w kraju obyczajowej rewolucji, ponieważ tylko w ten sposób - jej zdaniem - da się zawczasu obronić wartości takie jak miłość, rodzina, dom, szczęśliwe dzieciństwo, macierzyństwo i ojcostwo.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Wielce niepokojącym staje się fakt, że w ostatnim czasie jedne z najważniejszych dla znacznej większości Polaków wartości, takie jak rodzina, małżeństwo i rodzicielstwo, stają się dla tzw. nowoczesnych celebrytów światopoglądowych areną starć prowokacyjnych dla pozyskania rozgłosu. Oczywistym jest, że w ramach społeczeństwa demokratycznego każda mniejszość może wyrażać swoje poglądy. Niemniej jednak coraz częściej w życiu publicznym doświadczamy próby narzucania swoistej dyktatury mniejszości, która w sposób agresywny i pozbawiony elementarnych ram kultury i dopuszczalnej formy debaty stara się forcować własne poglądy w imię źle pojętej tolerancji i wolności słowa. Walcząc o rzekomo nieprzestrzegane prawa pewnych grup, zdecydowanej większości Polaków próbuje się odebrać prawo do swobodnego wyrażania własnej opinii, podnosząc znane jeszcze z PRL-u hasła, że wiara czy wyznawany światopogląd są wyłącznie sprawą prywatną, czy co gorsza kpiąc z najważniejszych dla większości Polaków wartości i symboli. Nasuwa się pytanie, jak odnaleźć się w takiej rzeczywistości. Odpowiedź jest prosta. Musimy reagować. Cieszy fakt, że dostrzega to coraz większa ilość władz lokalnych, przyjmując samorządową kartę praw rodzin, gwarantującą ochronę praw, jakie przyznaje rodzinom Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Na chwilę obecną kartę tę przyjęło 11 samorządów, a kolejne wyrażają taką gotowość. Tylko zdecydowanie reagując na agresywne próby wprowadzenia w naszym kraju obyczajowej rewolucji, możemy zawczasu obronić te najpiękniejsze wartości, jakimi są miłość, rodzina, dom, szczęśliwe dzieciństwo, macierzyństwo i ojcostwo. Dziękuję. Dziękuję bardzo, pani poseł. Dziękuję.