Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska odrzuca wyjaśnienia policji po trzech zgonach

Koalicja Obywatelska odrzuca wyjaśnienia policji po trzech zgonach

Koalicja Obywatelska przedstawiła wyniki posiedzenia Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji dotyczącego działań Policji po śmierci trzech osób na Dolnym Śląsku. Posłowie i pełnomocnicy ofiar uznali przekazane informacje za niewystarczające i zaopiniowali je negatywnie, domagając się przedstawienia sprawy na posiedzeniu Sejmu.

Przebieg posiedzenia komisji


Dyskusja na Komisji trwała trzy godziny i była burzliwa - wcześniej na posiedzeniu nie stawili się przedstawiciele ministerstwa ani Komendy Głównej Policji, a dziś posiedzenie odbyło się z udziałem pełnomocników ofiar. Komisja większością głosów odrzuciła przyjęcie informacji przedstawionej przez Komendę Główną Policji i ministra i zażądała, by sprawa trafiła na posiedzenie Sejmu.

Główne zarzuty wobec działań policji


W przemówieniach podkreślono, że Polki i Polacy muszą czuć się bezpieczni i że interwencje policji nie mogą kończyć się śmiercią, jak w przypadkach Bartosza, Dmytro i Łukasza. Przytoczono opinię medyczną Uniwersytetu Medycznego w Łodzi z 2015 roku, wskazującą na konieczność zakazu stosowania technik uciskania klatki piersiowej i krtani podczas zatrzymań.

Dowody i nagrania według pełnomocników


Pełnomocnicy rodzin wskazali na konkretne dowody, m.in. nagranie z kamerki nasobnej w sprawie z Wrocławia, które - według nich - jest dłuższe niż podawał inspektor Ciarka i zawiera kluczowe fragmenty zdarzenia. Wskazywali też, że prywatna opinia z Liberca wykluczyła narkotyki jako przyczynę zgonu Bartosza Sokołowskiego.

Wnioski i żądania komisji


Komisja domaga się wyjaśnień, zmian w systemie szkoleń i stosowania środków przymusu bezpośredniego oraz rozliczenia rządu i policji z przygotowań i procedur. Posłowie wzywają marszałek Sejmu do przedstawienia tej sprawy na posiedzeniu Sejmu, by cała opinia publiczna mogła poznać szczegóły i wyciągnąć wnioski z tragedii, które miały miejsce na przełomie lipca i sierpnia.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Możemy śledzić w tej konferencji? Może pójdę koło Wojtka. Tak. Możemy zaczynać. Szanowni Państwo, właśnie zakończyło się posiedzenie Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji. Kontynuacja tego posiedzenia, jak Państwo pamiętacie. Ostatnie posiedzenie Komisji, na którym to mieliśmy rozpatrzeć wniosek dla Pani Marszałek Sejmu, dotyczący tego, czy powinniśmy postawić na posiedzeniu Sejmu informację Ministra Spraw Wewnętrznych na temat działań Policji związanych ze śmiercią trzech osób na Dolnym Śląsku. Niestety stała się rzecz oburzająca, ponieważ na tamtym posiedzeniu Komisji nie zjawił się nikt z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, nie było też Komendanta Głównego Policji, co było sprawą na tyle bulwersującą, że podczas tego posiedzenia Komisji były również rodziny brutalnie zamordowanych, można powiedzieć, ofiar działania Policji w Lubinie, we Wrocławiu. Szanowni Państwo, dzisiaj udało się to posiedzenie Komisji przeprowadzić wraz z pełnomocnikami ofiar. Uczestniczyliśmy w bardzo dość interesującym wydarzeniu, jak można nazwać tę Komisję, ponieważ interesowało nas to, co Komenda Główna Policji, a także Ministerstwo Spraw Wewnętrznych ma do powiedzenia nie tyle nam, posłom czy pełnomocnikom, ale obywatelom Polski, czy Polacy mogą się czuć bezpiecznie, czy mogą się czuć bezpiecznie z tak wyszkoloną, przygotowaną do interwencji działań Policją. Na tą chwilę, Szanowni Państwo, po trzygodzinnej, bardzo burzliwej dyskusji Komisja większością przyjęła informację, że należy odrzucić przyjęcie sprawozdania przez Komendanta Głównego Policji, a także przez Ministra Spraw Wewnętrznych. Komisja uznała za niewystarczające i nakazała skierować i zaopiniować negatywnie ten wniosek. I siłą rzeczy wzywamy panią marszałek do tego, żeby wniosek ten był postawiony na posiedzeniu Sejmu, żeby wszyscy Polacy, wszyscy posłowie mogli się dowiedzieć na ten temat, jak działa polska policja, jak wygląda sytuacja z informacją na temat dalszych losów tych wydarzeń, które niestety miały miejsce na przełomie lipca i sierpnia. Szanowni Państwo, Polki i Polacy muszą czuć się bezpieczni, że każda interwencja policji w stosunku do obywatela na terenie Polski nie zakończy się śmiercią, tak jak ta w Lubinie wobec Bartosza, czy tak jak te dwie śmierci wobec Dmytro i wobec Łukasza. Wszystkie wydarzyły się na Dolnym Śląsku w przeciągu jednego tygodnia. Okazuje się, że polska policja nie nauczyła się wiele od śmierci bardzo zbliżonej w okolicznościach Igora Stachowiak. Dlatego dzisiaj Komisja odrzuciła informacje i ministra Wąsika, i Komendata Głównego Policji. I tą sprawą musi się zająć Sejm. Naszym obowiązkiem jest to, aby na przykładzie tych tragedii wyciągnąć wnioski. Oczekujemy, że system szkolenia w policji, system stosowania środków przymusu bezpośredniego będzie chronił polskich obywateli, a nie powodował tak tragiczne okoliczności śmierci, jak te na Dolnym Śląsku. Nie możemy na to pozwolić jako posłowie. Dlatego będziemy rozliczać ten rząd i policję z zakresu przygotowań. 100 tysięcy polskich policjantów nie zasługuje na to, aby być traktowanym w taki sposób, jak pokazano dzisiaj na komisji. Nie przedstawiono żadnych wyjaśnień, żadnych wniosków do przodu, które mogłyby uniknąć przyszłości tego typu tragedii. Są z nami pełnomocnicy. Pani Rata Klarska, która reprezentuje stronę Bartosza. Bardzo proszę. Proszę Państwa, na dzisiejszej komisji usłyszeliśmy sprawozdanie generała, z którego wynika, że policja przeprowadziła szereg czynności wyjaśniających i sprawdzających pod kątem dyscyplinarnym funkcjonariuszy. Ja powiem tylko w sprawie Bartka. To sprawozdanie wybrzmiało w ten sposób, że policja nie widzi problemu po stronie funkcjonariuszy. Wręcz, że funkcjonariusze zasługują na aprobatę, tak by wyglądało ze sprawozdania. Na pytanie zadane później pan komendant oświadczył, że jednak te postępowania dyscyplinarne zostaną poddane nadzorowi Komendy Głównej Policji. Liczymy na jakiś konkretny wydźwięk tych czynności, tym bardziej, że pytanie było również takie, czy te czynności służbowe policjantów zostały sprawdzone w oparciu o opinię medyczną wydaną przez Uniwersytet Medyczny w Łodzi w 2015 roku, która została sporządzona na zlecenie Komendy Głównej Policji. Z tej opinii wynika, że powinno być zakazane stosowanie środków przymusu bezpośredniego, polegających na stosowaniu technik uciskania klatki piersiowej, uciskania krtani, jednym słowem uniemożliwiania osobie, która podlega interwencji oddychania. W ocenie rodziny Bartosz Sokołowski zmarł w wyniku właśnie tego typu działań. On zmarł na miejscu wskutek brutalnej interwencji policji. Rodzina pragnie, aby sprawa została wyjaśniona i żeby więcej takie zdarzenia nie miały miejsca. Pan Wojciech Kasprzyk, pełnomocnik zarówno rodziny Sokołowskich, jak i Łągiewka. Ja chciałbym się, proszę Państwa, odnieść do kwestii sprawy Łągiewki z Wrocławia. Proszę Państwa, pan inspektor Ciarka notorycznie kłamie, powtarza nieprawdę, posługuje się manipulacją wizualną. My posiadamy pełne nagranie, to, które było usadowione na mundurze funkcjonariusza policji. Mówię tutaj o kamerce nasobnej. Pan Ciarka oświadczył, że to nagranie ma tylko 5 sekund, co jest nieprawdą, proszę Państwa. To nagranie ma jeszcze minutę 22 sekundy. I tam tak naprawdę jest clue całego postępowania, więc podejrzewam, że albo nie zostało ono obejrzane przez komendanta głównego policji, albo przez ministra. No bo, proszę Państwa, jeżeli policja udostępniłaby Państwu całe to nagranie, podejrzewam, że sami wyciągnęlibyście wnioski, co ci funkcjonariusze tam zrobili. A są tam sceny naprawdę bardzo straszne, mówiąc potocznie. I my żądamy, aby policja to nagranie udostępniła w komplecie. To jest naprawdę kluczowa sprawa. Natomiast co do sprawy Sokółowskiego, to musimy jeszcze tutaj Państwu podkreślić jedną rzecz. Opinia, którą żeśmy sporządzili prywatną w Libercu, wykluczyła narkotyki jako przyczynę zgonu Bartosza Sokółowskiego. Zatem tutaj również będziemy domagali się wyjaśnienia tej sprawy bardzo dogłębnie i na pewno będziemy stali na straży prawa, aby tą sprawę w sposób precyzyjny wyjaśnić. Pan Krzysztof Budnik, pełnomocnik Dmitry. Bardzo proszę. Dziękuję bardzo. Mogę powiedzieć, że dotychczasowe śledztwo jednoznacznie wykazało, że w sprawie Dmytro Nikiforenko mieliśmy do czynienia z bezprawną przemocą. Rodzina Dmytro Nikiforenko wierzy w to, że prokuratura nadal będzie tak efektywna i będzie intensywnie prowadziła śledztwo z dopuszczeniem swoich pełnomocników do udziału w czynnościach postępowania przygotowawczego i że wszystkie okoliczności dotyczące śmierci Dmytra Nikiforenko zostaną ujawnione zgodnie z prawdą, tak jak one przebiegały, że wszystkie osoby, jeżeli miało miejsce przestępstwo, poniosą przed polskim sądem odpowiedzialność karną. To powinno dać również honor i zadośćuczynić bliskim tragicznie zmarłego Dmytro. Ja dziękuję. Bardzo proszę. Radosz Pawlikowski, radca prawny, pełnomocnik państwa Sokołowskich oraz państwa Łągiewków, a także prezes Dolnośląskiego Centrum Praw Człowieka. Proszę państwa, jako Dolnośląskie Centrum Praw Człowieka monitorujemy postępowania we wszystkich tych trzech sprawach. Po dzisiejszej komisji możemy powiedzieć również jako pełnomocnicy, że jesteśmy skrajnie niezadowoleni z informacji przedstawionej zarówno przez pana ministra Wąsika, jak i przez pana komendanta głównego policji. Mamy wrażenie, że policja wcale nie zmierza do wyjaśnienia okoliczności tych zdarzeń. Pan rzecznik Ciarka również cały czas znajduje nowe argumenty na okoliczność obrony funkcjonariuszy, przedstawia nagrania, które są ucięte. Apelujemy z tego miejsca do prokuratury, żeby jakby ukrócić te praktyki, aby prokuratura opublikowała całość nagrania. Mówię tutaj o sytuacji już zmieszkania pana Łukasza z Wrocławia, jak również, aby prokuratura ujawniła całość opinii biegłych. I mówię tutaj już z kolei o sprawie pana Bartka Sokołowskiego z Lubina. Musimy tutaj rzetelnie informować opinię publiczną o tym, jak te postępowania są prowadzone i co się znajduje w materiale dowodowym. Niestety jako pełnomocnicy rodzin nie możemy tego robić. Szanowni Państwo, ta komisja jednoznacznie pokazała, że policja nie przedstawiła kluczowych wniosków dotyczących sposobu interwencji policji, niekompetencji, całej psychologii interwencji, tego wszystkiego, co było przedmiotem brutalnej akcji, która skończyła się śmiercią tych trzech osób. Naszym moralnym obowiązkiem jest to, aby dla rodzin, o które prosiły, aby wszystkie okoliczności były tej sprawy wyjaśnione. Dlatego będziemy tę sprawę prowadzić, mam nadzieję, już bezpośrednio przed Sejmem. Czy są pytania? Dziękuję bardzo. Dziękuję.