VideoParlament: Akt oskarżenia w sprawie get-back - szczegóły
VideoParlament poinformował, że prokurator regionalny w Warszawie skierował do sądu akt oskarżenia w tzw. aferze get-back. Przemawiający podkreślił skalę zarzutów, straty i liczbę poszkodowanych oraz pochwalił szybkie tempo działania prokuratury.
- Prokurator regionalny Jakub Rombelczyk skierował pierwszy akt oskarżenia w sprawie get-back. Akt obejmuje 16 oskarżonych i liczy około 1200 stron; wymienieni zostali m.in. Konrad K., Jarosław A., Tobiasz B., Dariusz M. i Małgorzata Esz. W akcie opisano około 30 zarzutów dotyczących oszustw i wyprowadzenia środków na kwotę około 3 miliardów złotych, a pokrzywdzonych wskazano na około 9 tysięcy osób.
- Po złożeniu zawiadomienia przez KNF prokuratura szybko powołała zespół śledczy, przeprowadziła przeszukania i zabezpieczenia dokumentów oraz mienia. Główny podejrzany został zatrzymany po niespełna dwóch miesiącach. W sprawie podejrzanych jest łącznie 75 osób, a śledztwo będzie prowadzić do kolejnych aktów oskarżenia.
- Materiały śledztwa obejmują około 2 200 tomów akt, 170 segregatorów i kilkanaście terabajtów danych informatycznych. Zabezpieczono ponad 400 milionów złotych w postaci kosztowności, biżuterii, samochodów i nieruchomości.
- Mówca zestawił tempo wszczęcia i prowadzenia śledztwa w sprawie get-back - 24 godziny od zawiadomienia - z dłuższymi procedurami w innych aferach, wskazując na różnice w profesjonalizmie i ochronie praw poszkodowanych w okresie poprzedniego rządu.
- Przemawiający dziękował prokuratorom i referentom sprawy za intensywną pracę oraz zaznaczył, że uczestniczył w konferencji z powodu kwarantanny drogą internetową, zapowiadając, że szczegóły zostaną przedstawione w dalszej części konferencji.
Najważniejsze ustalenia
- Prokurator regionalny Jakub Rombelczyk skierował pierwszy akt oskarżenia w sprawie get-back. Akt obejmuje 16 oskarżonych i liczy około 1200 stron; wymienieni zostali m.in. Konrad K., Jarosław A., Tobiasz B., Dariusz M. i Małgorzata Esz. W akcie opisano około 30 zarzutów dotyczących oszustw i wyprowadzenia środków na kwotę około 3 miliardów złotych, a pokrzywdzonych wskazano na około 9 tysięcy osób.
Przebieg i działania śledcze
- Po złożeniu zawiadomienia przez KNF prokuratura szybko powołała zespół śledczy, przeprowadziła przeszukania i zabezpieczenia dokumentów oraz mienia. Główny podejrzany został zatrzymany po niespełna dwóch miesiącach. W sprawie podejrzanych jest łącznie 75 osób, a śledztwo będzie prowadzić do kolejnych aktów oskarżenia.
Zabezpieczenia dowodów i majątku
- Materiały śledztwa obejmują około 2 200 tomów akt, 170 segregatorów i kilkanaście terabajtów danych informatycznych. Zabezpieczono ponad 400 milionów złotych w postaci kosztowności, biżuterii, samochodów i nieruchomości.
Porównanie z innymi sprawami
- Mówca zestawił tempo wszczęcia i prowadzenia śledztwa w sprawie get-back - 24 godziny od zawiadomienia - z dłuższymi procedurami w innych aferach, wskazując na różnice w profesjonalizmie i ochronie praw poszkodowanych w okresie poprzedniego rządu.
Uwarunkowania wystąpienia
- Przemawiający dziękował prokuratorom i referentom sprawy za intensywną pracę oraz zaznaczył, że uczestniczył w konferencji z powodu kwarantanny drogą internetową, zapowiadając, że szczegóły zostaną przedstawione w dalszej części konferencji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Sejm: Apel o rejestr i lepszą opiekę dla chorych na choroby rzadkie
Bronisław Talkowski apeluje o wsparcie dla branży turystycznej
Aleksandra Dulkiewicz: Subwencja wzrosła, ale deficyt się powiększył
[MRiRW]: Pomoc dla rolników dotkniętych powodzią
Paulina Hennig-Kloska ogłasza sprzątanie 12 nielegalnych składowisk
Adam Niedzielski: Grypa dominuje nad COVID-19, rośnie liczba hospitalizacji
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Gabriela Morawska-Stanecka
Gabriela Morawska-Stanecka pyta o los lekarzy w lotniczym pogotowiu
Beata Małecka-Libera
Beata Małecka-Libera pyta o zdrowie przy sporze o handel w niedziele
Agnieszka Gorgoń-Komor
Agnieszka Gorgoń-Komor krytykuje przygotowanie służby zdrowia
Beata Małecka-Libera
Beata Małecka-Libera: Projekt znoszący handel w niedzielę przyjęty
Marek Borowski
Marek Borowski: dlaczego rząd nie przygotował strategii na jesień?
Senat RP
Senat RP pyta o tryb i zakres projektu COVID-19
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — co mówią dane?
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
S. Cenckiewicz podał sie do dymisji
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Transkrypcja
W tej dość nietypowej sytuacji i formie chciałbym podziękować prokuratorom za intensywne śledztwo prowadzone w tej niezwykle ważnej, budzącej emocji opinii publicznej w sprawie, jaką jest apela get back. Tak, mogę niestety być z Państwem na konferencjach, co zawsze przyjmie z racji faktu, że przebywam w tej chwili na kwarantannie. Natomiast drogą internetową poprzez to połączenie chciałbym przede wszystkim podziękować, jak wspomniałem, prokuratorom, referentom sprawy, panu prokuratorowi regionalnemu, który bezpośrednio sprawy nadzorował oraz panu prokuratorowi krajowemu oraz nieobecnemu tutaj panu dyrektorowi Ostrowskiemu, prokuratorowi, który na co dzień kieruje pionem do walki, przez tą czasem gospodarczą prokuratury krajowej. Dlatego, że w tej sprawie prokuratura wykonała bardzo dużo dobrej pracy, profesjonalnej pracy. I myślę, że najbardziej przemawia do każdego zestawienia sposobu działania prokuratury w sprawie apel undergrund, z zestawieniem jak pracowała prokuratura w sprawie get back. Get back to właśnie jest czas pracy prokuratury w okresie, kiedy jestem prokuraturem generalnym i czas pracy zespołu śledczego, o którym wspomniałem. Natomiast Ambergold to jest okres działania organów ścigania oraz prokuratury w okresie Rządu Platformy Obywatelskiej. Zestawienie tych dwóch spraw jest niezwykle wymowne i pokazuje bardzo dobitnie, na czym polega różnica w profesjonalnym podejściu do śledztwa i do ochrony prawnej polskich obywateli. Za czasów prokuratury, które tu my odpowiadamy, a jak to wyglądało w okresie rządów minionej koalicji. Myślę, że tu można podać wiele danych i te pewnie też i padną w trakcie tej konferencji pracowej, ale od wątpliwości choćby jednego faktu, jednej okoliczności, mianowicie od momentu złożenia zawiadomienia w prokuraturze o materze Gertek do wszczęcia śledztwa minęło 24 godziny. Natomiast od momentu złożenia zawiadomienia o przestępstwie w sprawie afery Ambergold do wszczęcia śledztwa w okresie Rządów Platformy Obywatelskiej minęło 2,5 roku, 2,5 roku do jednego dnia. Myślę, że to mówi wszystko i można podać wiele innych jeszcze danych, zestawiając te dwie sprawy, które będą obrazować profesjonalizm. Z jednej strony pracy prokuratury, którymi kierują panowie obecne konferencje pracowe i o czym pewnie jeszcze z faktu będą mówić. Natomiast brak tego profesjonalizmu, brak zaangażowania, przede wszystkim brak ochrony prawnych Polaków oprzywdzonych w wyniku afery Ambergold w okresie poprzednim. Wybaczcie państwo, że nie będę wchodził w tej chwili w szczegóły, bo ta forma łącza jest też ograniczająca co do jakości tej relacji, więc zapewne dużo bardziej i łatwiej będzie przedstawić te istotne fakty co do afery get-back, pracy prokuratury i pierwszego aktu wskażenia, który w tej sprawie jest właśnie kierowany panu prokuratorowi krajowemu i panu prokuratorowi regionalnemu. Dziękuję państwu bardzo. Dziękujemy panie ministrze, panie prokuratorze, bardzo proszę. Witam państwa. Chciałem państwa poinformować, że w dniu dzisiejszym prokurator regionalny w Warszawie, obecny tutaj pan prokurator Jakub Rombelczyk, który jest kierownikiem zespołu śledczego w sprawie get-back, zdecydował i skierował do sądu okrejowego w Warszawie akt do oskarżenia w sprawie tak zwanej afery get-back. To jest pierwszy z aktów oskarżenia w tej wielkiej sprawie. Dotyczy on 16 oskarżonych, w tym Konrada K., byłego profesja zarządu get-back, Jarosława A. i Tobiasza B., były prezesów idei banku. Oraz Dariusza M. i Małgorzaty Esz, członków zarządu idea banku S.A. Szanowni państwo, akt do oskarżenia liczy liczy 1200 stron, dotyczących 16 osób oskarżonych, gdzie jest około 30 zarzutów dotyczących oszustw i wyprowadzenia pieniędzy na moczną kwotę 3 miliardów złotych. Gdzie pokrzywdzonych jest 9 tysięcy osób. W jaki sposób działali sprawcy? Otóż w 315 emisjach get-back wyemitował ponad 5 milionów obligacji, które następnie były za pośrednictwem różnego rodzaju banków, czy też domów maklerskich proponowane zwyczajnym Polakom inwestorom. Ci inwestorzy byli wprowadzani w błąd co do stanu finansowego firmy get-back, rejtingu, co do możliwości zarobienia na tym pieniędzy. I tak 9 tysięcy osób poniosło szkodę w wysokości około 3 miliardów złotych. Prokuratura w tym sprawie natychmiast w złożeniu zawiadomienia przez KNF podjęła śledztwo. Niespełna 2 tygodnie, 3 tygodnie został połowany zespół śledczy, moją decyzją pod kierunkiem pana prokuratora Romeczyka. W kolejnych kilku dniach doszło do pierwszych przeszukań zabezpieczenia dokumentów, nośników informacyjnych, a także mienia. Już po niespełna 2 miesiącach doszło z zatrzymania głównego podejrzanego pana Kondrada K. Tak działa prokuratura pod rządami prokuratora generalnego Zbigniewa Iżowy. W tej sprawie podejrzanych jest łącznie 75 osób. Co do 16 kierujemy nad do skarżenia. Co do pozostałych w dalszym ciągu prowadzimy czynności śledcze. Także w pozostałych wątkach tej sprawy, która jest olbrzymia. Jeszcze nie jedna nad do skarżenia w tej sprawie zostanie skierowana. Jeszcze nie jedna realizacja w tej sprawie zostanie przeprowadzona. W tej chwili akta sprawa wyniczą 2 200 tomów akt. 170 segregatorów, kilkanaście tygrabajtów danych informatycznych zabezpieczonych na nośnikach informatycznych. W toku tego śledztwa zabezpieczyliśmy ponad 400 milionów złotych w postaci kosztowności, biżuterii, samochodów, nieruchomości. I to nie kończy. Będziemy w dalszym ciągu prowadzić tutaj działania śledcze. Pan prokurator generalny wskazał, porównywał, jak były prowadzone postępowania w czasach rządu poprzedniej władzy i jak są prowadzone teraz. Ja przybliżę na przykładzie 3 spraw, jak te postępowania są i były prowadzone. Sprawa afery Getbeg, sprawa afery Ambergold, sprawa afery Finroya. Od śledztwa w sprawie Getbega, jak już powiedziałem, szczęto po jednym dniu, po 24 godzinach, powiedział pan koordynialny, w sprawie Ambergoldu. Od 1109 dnia, czyli po 2,5 roku, w sprawie Finroya, Szanowni Państwo, potrzebni górę. Sprawa Getbeg, główny, poskarżony, Konrad K. został zatrzymany po 54 dniach. W sprawie Ambergoldu, prezesa, zatrzymano po 1171 dniach. W sprawie Getbeg zabezpieczono ponad 400 milionów złotych, które w toku postępowania sądowego mogą zostać przekazane, pokrzywdzone. W sprawie Ambergold, ile zabezpieczono, jak Państwo sądzicie, środków finansowych? 8 milionów złotych, 8 milionów, 400 milionów. W sprawie Finroya 2 miliony złotych. To jest różnica jakościowa. Tak działa prokuratura w pożądaniu prokuratora generalnego, a prokuratura regionalna Warszawa pod kierunkiem prokuratora Jakuba Romeczyta, który sam osobiście jako prokurator regionalny także prowadzi to śledztwo, kieruje zespołem śledczym. Posiada olbrzymią wiedzę na temat tego postępowania. Chciałem także podziękować wszystkim prokuratorom, którzy zaangażowali się w prowadzenie tego śledztwa, także w sporządzaniu tego aktu oskarżenia. To jest olbrzyma książka. Chciałem także podziękować funkcjonariuszom Centralnego Biura Antykorupcyjnego, który bardzo mocno pomagali na wprowadzeniu tego postępowania i wykonywali na naszą prośbę, na nasze zlecenie gro czynności śledczych. Mam nadzieję, że to jest początek rozliczania afer gospodarczych, które bardzo mocno dotykały nasze państwo w poprzednich latach. I zanim pójdą kolejne akt oskarżenia.