Koalicja Obywatelska apeluje o ustawę o czystym powietrzu
Koalicja Obywatelska rozpoczęła konsultacje nad projektem ustawy o zmianie ustawy prawa ochrony środowiska, przedstawiając propozycję ustawy o czystym powietrzu i apelując o długofalowe działania przeciw smogowi. Mówca zapowiedział cykl spotkań konsultacyjnych z samorządowcami i organizacjami społecznymi, by przygotować program likwidacji zanieczyszczeń powietrza.
- Koalicja przypomniała wcześniejsze działania związane z budową systemu monitoringu jakości powietrza i obowiązkiem sporządzania planów ochrony powietrza na poziomie gminnym i regionalnym, zwracając uwagę, że te rozwiązania miały prowadzić do konkretnych działań i finansowania. Pojawiła się krytyka odejścia od tych rozwiązań przez nowy rząd, co zmotywowało do przygotowania nowego programu.
- To pierwsze z cyklu spotkań konsultacyjnych; kolejne mają się odbyć w regionach najbardziej dotkniętych smogiem — wymieniono m.in. Kraków, Śląsk i Dolny Śląsk. Autorka ustawy ma szczegółowo przedstawić zapisy projektu i zbierać opinie uczestników, aby wypracować praktyczne rozwiązania wspólnie z samorządami.
- Mówca przywołał doświadczenia z poprawą jakości wód od lat 90., wskazując, że długofalowe, systemowe działania mogą przynieść podobne efekty w walce ze smogiem. Podkreślono rolę badań epidemiologicznych, które pokazują wpływ jakości powietrza na choroby układu oddechowego i krążenia.
- Wezwanie do współpracy skierowano do ruchów miejskich, organizacji pozarządowych i samorządowców jako kluczowych partnerów realizacji programu „czystego powietrza”. Spotkania mają służyć realnej wymianie opinii i przygotowaniu rozwiązań odpowiadających potrzebom lokalnych społeczności.
Najważniejsze tezy
- Koalicja przypomniała wcześniejsze działania związane z budową systemu monitoringu jakości powietrza i obowiązkiem sporządzania planów ochrony powietrza na poziomie gminnym i regionalnym, zwracając uwagę, że te rozwiązania miały prowadzić do konkretnych działań i finansowania. Pojawiła się krytyka odejścia od tych rozwiązań przez nowy rząd, co zmotywowało do przygotowania nowego programu.
Plan konsultacji i zakres prac
- To pierwsze z cyklu spotkań konsultacyjnych; kolejne mają się odbyć w regionach najbardziej dotkniętych smogiem — wymieniono m.in. Kraków, Śląsk i Dolny Śląsk. Autorka ustawy ma szczegółowo przedstawić zapisy projektu i zbierać opinie uczestników, aby wypracować praktyczne rozwiązania wspólnie z samorządami.
Analogie do ochrony wód i wyniki badań
- Mówca przywołał doświadczenia z poprawą jakości wód od lat 90., wskazując, że długofalowe, systemowe działania mogą przynieść podobne efekty w walce ze smogiem. Podkreślono rolę badań epidemiologicznych, które pokazują wpływ jakości powietrza na choroby układu oddechowego i krążenia.
Rola społeczeństwa i organizacji pozarządowych
- Wezwanie do współpracy skierowano do ruchów miejskich, organizacji pozarządowych i samorządowców jako kluczowych partnerów realizacji programu „czystego powietrza”. Spotkania mają służyć realnej wymianie opinii i przygotowaniu rozwiązań odpowiadających potrzebom lokalnych społeczności.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska: żąda dymisji Mejzy po zarzutach
Koalicja Obywatelska: Alarm o nadmiarze zgonów i strategii szczepień
Koalicja Obywatelska: Premier zarabia na drożyźnie - oskarżenia
Koalicja Obywatelska proponuje jawność sądów i prokuratur
Koalicja Obywatelska apeluje o przywrócenie finansowania in vitro
Koalicja Obywatelska mobilizuje kobiety: bezpieczeństwo i prawa
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Transkrypcja
Dziękuję. Jest kilka minut po 11.00. Dzisiaj chcielibyśmy rozpocząć konsultację w sprawie projektu ustawy. Przeczytam nazwę prawdziwą, a potem powiem jak my ją nazywamy. W projekcie ustawy o zmianie ustawy prawa ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw. Bardzo serdecznie witam wszystkich przybyłych. Szczególnie serdecznie witam panią marszałek Kidawę Błońską. Pani marszałek zawsze to dla nas zaszczyt, gdy o sprawach, które dotyczą zwykłych Polaków możemy rozmawiać w pani towarzystwie i zawsze na panią możemy liczyć. Witam autorkę ustawy, panią Gabriela Lenartowicz, posła na Sejm, osobę, która w gabinecie cieni odpowiada za sprawy dotyczące ochrony środowiska. Tak jak powiedziałem, jest to szczególnie ważna ustawa, ustawa, która ma dotyczyć spraw zwykłych Polaków. Ona wydawało się jeszcze jakiś czas temu nie będzie budować nadzwyczajnych emocji politycznych, ale jakiś czas temu, czyli jeszcze w okresie poprzednich rządów, bo wtedy powstały pierwsze zręby pod rzeczywiście działania, które dotyczą skutecznej walki ze smogiem. W okresie rządów Platformy udało się zbudować cały system monitoringu jakości powietrza. Dzięki temu dzisiaj niektóre stacje telewizyjne, dziennikarze, media podają precyzyjnie informacje, jakie, jakie zagrożenia w poszczególnych miejscowościach, miastach występują. Przyjęto również cały szereg działań, programów, narzucono ustawą obowiązek sporządzania planów ochrony powietrza, zarówno na poziomie gminnym, jak i regionalnym. Z tych planów i programów miały wynikać bardzo już konkretne działania, zbudowano system finansowania tychże konkretnych działań, ale to wszystko trafiło do kosza. Nowy rząd, rząd PiS postanowił odejść od tych działań na rzecz raczej opowieści o działaniach, które dotyczą ochrony powietrza. To nas zmotywowało do tego, żebyśmy rzeczywiście przygotowali bardzo precyzyjny program i wspólnie razem z samorządowcami w perspektywie wieloletniej, nie jedno sezonowej, od razu powiem, prowadzili działania, które doprowadzą do tego, że w Polsce Polacy będą mieli dostęp do czysto, czystego powietrza. I gdybym miał szukać jakiejś analogii, jakichś pomysłów, które pokazują, że to jest skuteczna droga, to pewnie musiałbym opowiedzieć o działaniach, które dotyczą ochrony wód. Mało kto dzisiaj o tym pamięta, ale w 1990 roku w Polsce większość wód nie nadawało się do tego, większość rzeki, jezior nie nadawało się do tego, żeby było można w nich się kąpać. Poziom zanieczyszczeń był dramatyczny. Przez dwadzieścia parę lat udało się doprowadzić do tego, że dzisiaj cieszymy się już zdecydowanej większości tym, że wody w Polsce spełniają wszystkie te standardy określone nie tylko w przepisach prawa krajowego, ale również prawa europejskiego. I tutaj w tym przypadku podobne działania musimy podjąć. Ja zanim oddam głos pani poseł Lenartowicz, bo pani poseł będzie precyzyjnie opowiadać i mówić co zawiera ta ustawa i będziemy pytać też państwa o opinię na w tej sprawie. Powiem, że to jest pierwsze z cyklu spotkań konsultacyjnych. Następne chcielibyśmy zorganizować w tych miastach, w tych regionach, gdzie rzeczywiście tego typu problemy występują w sposób szczególny. Od Krakowa po Trząszy, przez pewnie Śląsk, Dolny Śląsk, ale też chcemy się spotykać w innych miastach. Tak naprawdę nie ma regionu w Polsce, które jest w całości wolne od problemu smogu. To tylko zjawisko występuje w większej albo mniejszej skali, ale w każdym regionie tego typu problemy występują. Czy pani marszałek chciałaby dwa zdania? Tylko, że ten problem dotyka wszystkich ludzi, niezwykłych także i to jest problem, który z nim, jeżeli niczego nie zrobimy, będzie coraz gorzej. To nie jest problem, który sam się zatrzyma, że ten problem sam zginie. Tutaj nie możemy czekać na cud, że zmieni się pogoda, siła wiatrów, to zatrucie, to niszczenie środowiska i tego, czym oddychamy jest wielkie. Jeżeli nie podejmiemy racjonalnych ruchów tutaj w Polsce, to także wpływamy na zanieczyszczenie powietrza w Europie i to się robi taki zamknięty obszar, że wszyscy sobie szkodzimy, a my musimy pokazać, że potrafimy nadrabiać zaległości i musimy inaczej patrzeć na ekologię, na powietrze, na to, gdzie żyjemy i czym oddychamy. Tylko tyle. Dziękuję bardzo. Już teraz poproszę Panią Poseł Lenartowicz, autorkę ustawy o czystym powietrzu, bo taki ma wymiar ta ustawa. Chcemy wspólnie razem z Polakami, samorządowcami zająć się naprawdę sprawami dotyczącymi czystego powietrza. Pani Poseł. Pani Poseł z prezentacją, więc będzie łatwiej przedstawić ustawę. Szanowni Państwo, dziękuję za przyjęcie zaproszenia. Liczę, że to jest pierwszy etap takich roboczych rozmów. Wyszłam tu przed ten stół, żeby nie dzieliły nas tego typu bariery, bo istotą tego spotkania i tych kolejnych jest rzeczywista i realna współpraca. I to współpraca najbardziej zainteresowanych, bo tak naprawdę konsumentem i tego dramatycznego stanu obecnie i tego, który chcemy uzyskać, czyli chcemy uzyskać Polskę bez smogu, są wszyscy obywatele. Ale tymi najbardziej zaangażowanymi, na których współpracę liczymy, to przede wszystkim ruchy miejskie, organizacje pozarządowe, które są nośnikiem takiego głosu społecznego, który się pojawił też na kanwie właśnie tego, że Polacy dzięki temu, że zaczęliśmy skrupulatnie badać powietrze i to w standardach takich umożliwiających porównanie z innymi miastami, z innymi regionami. Stąd wzięły się te rankingi, bo to nie jest tak, że nagle pojawił się smog w takim rozmiarze, tylko przed tym nie badano go w sposób taki, żeby się Polska mogła znaleźć porównywalnie na listach przygotowywanych bądź to przez WHO, bądź przez Europejską Agencję Ochrony Środowiska i dopiero ta porównywalność i to, że coraz więcej punktów pomiarowych było, sprawiło, że do Polaków dotarły rzeczywisty stan jakości powietrza. A po drugie, w toku badań takich epidemiologicznych nad wpływem jakości powietrza na zachorowalność i to nie tylko z tytułu dróg oddechowych, ale także układu krwionośnego, chorób genetycznych, dopiero to wyniki tych badań kolportowane przez środowiska zdrowotne spowodowały, że zdaliśmy sobie wszyscy sprawę z tego, jaki to jest rozmiar zagrożenia i jakie wyzwania przed nami stoją. Jednocześnie toczyły się prace i tu serdeczne ukłony i podziękowania także w kierunku organizacji pozarządowych i think tanków, które prowadziły analizy o rzeczywistym wpływie na gospodarkę, o możliwości przeznaczenia środków na ten cel. Z tych wszystkich analiz, zarówno jeśli chodzi o potencjał termomodernizacyjny, jak i wymiany źródeł, żeśmy skorzystali, pokazało nam to obraz sytuacji możliwej do wykorzystania, by ten problem zlikwidować. Ale największe podziękowanie i ten projekt ustawy ma na celu wsparcie tychże działań, kieruje do samorządów i to przede wszystkim do samorządów, do dwóch samorządów województw, które małopolskiego i śląskiego, które odważnie podjęły walkę ze smogiem na, na mocy delegacji ustawowej, która zmiana, którą wprowadziła zmiana ustawy zaproponowanej jeszcze poprzedniej kadencja podpisanej przez obecnego prezydenta, która taką możliwość dała samorządów województw, tym niemniej nie udzielając tymże samorządom wsparcia na poziomie krajowym, jeśli chodzi o wsparcie regulacyjne, ale i na poziomie takim finansowym, żeby skutecznie mogły z tym zwalczać, ze smogiem walczyć. Także ukłony się należą gminom, które starały się poprawić jakość powietrza na terenie swoich gmin i, bo to jest istotą jakość życia swoich mieszkańców, korzystając ze szczupłych własnych środków bądź ze środków możliwych do pozyskania z funduszy wojewódzkich i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Co się z tym stało, to już, to już pan ministr Gawłowski wspomniał. Ja może przejdę teraz do istoty tej, tej ustawy i chcę tylko wytłumaczyć, dlaczego zaczynamy takiej formule, czy krótkiej, bardzo prostej prezentacji, prezentacji, która ma na celu opowiedzieć Państwu i zapytać o akceptacji dla tej, o akceptacji dla takiej ścieżki, jaki znaleźliśmy sposób na smog i czy on jest Państwa punktu widzenia trafny i czy możemy, i czy zaproponowaliśmy narzędzia adekwatne do tego naszego pomysłu. O tym chcieliśmy dyskutować, stąd zaczęliśmy, zaczynamy rozmowę od tej właśnie krótkiej prezentacji, od opowieści o tym, co jest w ustawie. Sama ustawa jest ustawą o zmianie ustawy Praw Ochrony Środowiska i innych ustaw i jak każdy akt tego typu zawiera przepisy zmieniające z różnych aktów prawnych, które tej narracji jakby nie wyłapują wprost. Macie Państwo do dyspozycji tekst tej ustawy, myślę, że będziemy jeszcze ją konsultować, dopracowywać i uzasadnienie. Te dokumenty będą podwieszane także na naszych stronach internetowych i będziemy radzi ze wszystkich uwag przez Państwa zgłaszanych. Ten podstawowy background, dlaczego potrzebujemy zmiany prawa jest, ja myślę, dla zgromadzonych tutaj jakże oczywisty. Mamy najgorszą jakość powietrza w Europie, w niektórych przypadkach gdzieś nas Bułgaria wyprzedza, ale nie do końca względu na skalę i przyczyny smogu. To, że smog wpływa na negatywnie na zdrowie Polaków jest też już rzeczą oczywistą. Do niedawna jeszcze nie było. Do niedawna jeszcze nie było. Jeszcze, jeszcze już po tych wszystkich osiągniętych badaniach Pan Minister Radziwił mówił, że szkodzą papierosy, a nie smog. I to, że szacunki są rozmaite, na pewno najpierw przyjmowaliśmy je z niedowierzaniem, że mówi się, że 25 do 35 tysięcy Polaków rocznie umiera wcześniej na skutek chorób. Mówi się nawet o 44. W niektórych publikacjach 48 tysiącach osób. Mówi się o tym, że średnio o 3 lata mamy skrócone życie właśnie z powodu jakości powietrza. Ale to stało się oczywiste dopiero wtedy i alarmujące, przemawiające do wyobraźni, dopiero wtedy, jak mieliśmy do czynienia już z efektami szeroko zakrojonych badań epidemiologicznych. I to, co jest takim podstawowym przesłaniem, dlaczego potrzebujemy zmiany prawa i dlaczego na poziomie ustawowym. Otóż ze skali tego zagrożenia wynika, że smog narusza bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo zdrowotne jest też bezpieczeństwem obywateli. A za bezpieczeństwo obywateli odpowiada państwo. I tak Polacy uważają, że nie chcą czuć się, być osamotnieni z tym problemem. Nie chcą by przerzucać goli tylko na samorządy obywateli, co na przykład w ostatnimi czasy także, także resort środowiska czynił, że to Polacy mają sobie poradzić przestać palić w piecach śmieciami i będzie, i będzie dobry. Oprócz tego ten smog, to jego źródłem jest zapylenie z pól, a w związku z tym, że nie jesteśmy krajem nadmorskim, to nam go nie wywiewa. No ale, ale świadomość Polaków jest jakby bardziej racjonalna i głębsza niż tego typu opowieści. Dlaczego właśnie i tu, tu o czym mówimy, że to jednak w Polsce, tą specyfiką Polski jest to, że jakość powietrza zależy przede wszystkim i smog pochodzi od, od ogrzewania budynków mieszkalnych, mieszkalnych, nieocieplonych, zużywających dużo energii, tym samym dużo złego paliwa, jeśli to, czym często palimy, możemy w ogóle nazwać paliwem. Nie uzmysławiamy też sobie tego, ja sama byłam zaskoczona, nie sądziłam, że tak jest, że 90% budynków w Polsce to są budynki, domy jednorodzinne. 90% i to one są głównie tym emitującym. Myśmy przez wiele lat się skupiali na budynkach użyteczności publicznej na przykład, które oczywiście, ich termomodernizacja, wymianę źródła przynosiło znaczący efekt, ale głównie taki pokazywanie dobrych praktyk i oszczędności energetycznych, ale nie przekładało się znacząco na jakość powietrza właśnie z tego względu, że największa emisja jest z domów jednorodzinnych. To, o czym już mówiłam, o tym, że samorządy województw i gmin mają zbyt małe uprawnienia przy najlepszej woli, zbyt mało pieniędzy, żeby, żeby skutecznie przeprowadzić te działania. Przede wszystkim zakazy, za którymi nie idą zachęty finansowe wystarczających rozmiarów są kosztowne restrykcyjnie. Po prostu egzekwowanie jest drogie, a efekty są mało wiarygodne. Poza tym Polacy, z czym musimy się liczyć, bo to jest fakt społeczny, obawiają się, że nawet jeśli dofinansuje się wymianę pieca, czy nawet pomoże się im w finansowaniu ocieplenia, to i tak to ciepło będzie dla nich za drogie. To ekologiczne. To nie zawsze jest prawda. Z wyliczeń wynika, że niekoniecznie, ale to przeświadczenie tworzy znaczącą barierę w zmianach zachowań i przeprowadzaniu inwestycji. I to, tę barierę, tę obawę też musimy, musimy to, tym, tym rozwiązaniem, tym rozwiązaniem zwalczyć. Poza tym, to jak mówię, to nie jest kwestia tylko samej inwestycji, ale i kosztów ciepła, a to są koszty znaczące. Z wyliczeń wynika, że statystyczna rodzina polska wydaje ponad 4 tysiące złotych na energię z tego, czy czwarty to jest energia cieplna. My też nie dociera do nas, że najwyższe koszty energii dla rodzin, dla gospodarstw domowych, to są koszty energii cieplnej. W przypadku energii elektrycznej o dziwo zapotrzebowanie, mimo że standard życia rośnie, zapotrzebowanie rodzin na energię elektryczną spada, bo mamy efektywne urządzenia, efektywne systemy, które oszczędzają energię. Tego nie ma w przypadku ciepła i te obawy o koszty ponoszone na ciepło, to ekologiczne i zdrowe, w domyśle każdego Polaka droższe są uzasadnione. I jeszcze słowo, dlaczego właśnie ustawa? Ustawa właśnie dlatego, że tylko ustawowo możemy pewne urządzenia zaproponować systemowo i skutecznie. Także będą egzekwowalne, także na poziomie finansowym, a poza tym nie znajdziemy się w sytuacji takiej, w jakiej znaleźliśmy się po zmianie rządów. Został przygotowany bardzo dobry krajowy program ochrony powietrza. Może nie ściśle i to należy dopracować, a przyrządowany finansowo, ale pierwszą rzeczą, która po zmianie rządu została uczyniona to to, że ten krajowy program był aktem rządu, nie ma innego mocowania i do dzisiaj, nim rząd posługuje, tłumacząc się przed Europejskim Trymunałem Sprawiedliwości, no chociażby niedawno we wrześniu minister Sałek tłumaczył się, że mamy przecież krajowy program, tylko że on nie jest realizowany, to tego już nie powiedział, ale przede wszystkim wybity mu zęby, pozbawiając finansowanie tego, którego można było pozbawić, czyli tego, który był w dyspozycji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, bo szczątkowe te, które są w środkach unijnych były, że tak powiem, nie do cofnięcia, bo już były zakontraktowane. I stąd to rozwiązanie ustawowe, Krajowy Program Ochrony Powietrza stanie się aktem wykonawczym do zadania, które będzie miało rangę ustawową, zwłaszcza, że poziom bezpieczeństwa wskazuje na regulacje ustawowe. I w ramach tej ustawy zapewnimy finansowanie walki ze smogiem ze środków publicznych. Nie mówimy stricte o budżecie, mówimy o środkach publicznych na poziomie 0,5% PKB rocznie. To jest dzisiaj około 9 miliardów złotych. Walka o czyste powietrza, jak powiedziałem, stanie się zadaniem ustawowym, a ten Krajowy Program, zresztą bardzo dobry, ja go tu nawet mam przy sobie, proszę pokażę, on został przyjęty we wrześniu 2015 roku i jest nadal aktualny, oprócz tego, że nie jest realizowany. Aha, ministerstwo powołała komitet sterujący, więc co ten komitet robił, co poczynił w tym zakresie nie jest wiadomym, ale należy mieć nadzieję. Wprowadzimy w ustawie, a nie pozostawiając to woli i zapisom, nie tylko rozporządzeń z delegacji ustawowych, minimalne normy dla paliw i urządzeń grzewczych. To rozporządzenie o kotłach zostało już podpisane. Ono wprawdzie nie jest takie rygorystyczne, bo daje jeszcze pewien jakiś czas dojścia do obrotu, ale chodzi nam o to, że te rozporządzenia, o nich się mówiło i dyskutowało przez prawie dwa lata, cały czas się wwożąc z rozmaitymi lobby, pierwsze propozycje, tej o jakości paliw jeszcze nie ma, tak naprawdę powodowały to, że w zasadzie jest rozporządzenie, ale tam się w tym rozporządzeniu jak zwykle znowu mieści wszystko. W tej ustawie zawieramy minimalne, do delegacji ustawowej minimalne wymogi, które się w tych rozporządzeniach muszą znaleźć. Jest to taki zaczask zabezpieczający przed ewentualnymi, rozmaitymi kogniunkturami w różnych sektorach gospodarki. I to, co było postulowane i podnoszone przez ruchy miejskie i obywatelskie w całej Europie, także w Polsce mamy te same standardy, te same normy jakości powietrza, jeśli chodzi o pył zawieszony. Ale dyrektywa pozwala, by kraje oprócz tego ustalały dopuszczalny poziom, od którego jest informowane społeczeństwo o stanie powietrza i dopuszczalny poziom, o którym jest alarmowany o dopuszczeniach. I w tym przypadku mamy te normy bardzo wysokie i to było znacząco krytykowane. Mamy 200 mikrogram i 300 w przypadku alarmowego na metrze ścienny, co jest już tym poziomem takim bardzo wysokim. My proponujemy zmiany i wprowadzenie takich regulacji, że minimalnie jest to 100% i dwukrotność i trzykrotność normy, czyli będzie to 100 i 150 mikrogram na poszczególnych poziomach. Co chcemy finansować z tych pieniędzy publicznych? Zaraz powiem, jak będziemy to robić. To ustawa zapewni finansowanie tych zadań, które są ogólnie określone co do kategorii i trafnie na podstawie dobrej diagnozy w tym krajowym programie. Przede wszystkim wymianę źródeł ciepła na ekologiczne, podłączenia i budowę sieci ciepłowniczych, efektywność energetyczna, o tym się dużo mówi, bo to tu nam może nawet do 60% spaść maksymalnie zapotrzebowanie na energię cieplną w budynkach. Wykorzystanie odnawialnych źródeł, zwłaszcza w zakresie energetyki prosumenckiej i rozproszonej na poziomie lokalnym i edukację ekologiczną i zdrowotną jako nieodłączny atrybut skuteczności tych działań. To, o czym mówiłam, Polaków musi być, stać na czystą energię. To nie może być fanaberia, odpowiedzialność Polaków. Tak jak mają prawo do czystego powietrza, to także musi być, stać ich na tę dobrą energię. Więc wsparcie będzie dotyczyć nie tylko inwestycji, ale także wyższych kosztów ekologicznego ogrzewania, które będzie miało charakter z jednej strony socjalny, skierowany do najuboższych, czyli tych, którzy, myśl ustawy o pomocy społecznej mogą uzyskiwać wsparcie i do obywateli, do szeregu ogółu obywateli. I w ten sposób wkład własny, czyli termomodernizację wymiany źródeł, to jest tak schematycznie dość zapisane, czyli to, co może być finansowane, będzie mógł zostać odliczony przez Polaków od podstawy opodatkowania PIT. Tak jak kiedyś były ulgi inwestycyjne, to taka jednorazowa ulga na podniesienie standardów energetycznych budynku i emisyjnych będzie mogła od podstawy opodatkowania być odliczana. Prawo do odliczenia od podstawy opodatkowania PIT zwiększonych kosztów ogrzewania w okresie pięciu lat od przeprowadzenia inwestycji, jeśli opłaty za nowe paliwo będą wyższe niż przed remontem. I tu muszę powiedzieć, że to by wymagało szerszego omówienia, bo to była taka, mówiąc kolokwialnie, najtrudniejsza zagwostka. Z wyliczeń i analiz wynika, że po przeprowadzeniu kompleksowej termomodernizacji i z nowym źródłem, czy to odnawialnym, czy połączonym, odnawialnym z alternatywnym, czy niskoemisyjnym, te koszty powinny spaść. Ale skoro są takie obawy, to proponujemy rozwiązanie, który jest skomplikowany w wyliczeniu, ale dla Polaków powinno być konsumpcji, że tak powiem, prostsze. Otóż można odnieść te wyższe koszty ogrzewania po przeprowadzeniu tej inwestycji do standardowego udziału w dochodzie rozporządzalnym statystycznego Polaka. I jeśli po tych zmianach te proporcje zostaną zmniejszone, to ta różnica może być pokryta, mówię, jest bardzo w skrócie, ale to, to musi być tylko komunikat, obywatel nie będzie tego wyliczał, ale będzie mógł z tego skorzystać. I to jest argument dobra, nawet jeśli uważasz, że to będzie dla ciebie droższe, to będziesz sobie to przez pięć lat mógł odliczyć. I kwestia ubóstwa energetycznego, czy ubóstwa w ogóle prawa do pomocy socjalnej. Koszty własne, tak jak obywatel będzie mógł sobie od podstawy opodatkowania odliczyć, to w przypadku osób, którzy się kwalifikują do pomocy społecznej będą mogły się ubiegać o jednorazowy dodatek celowy na ten udział ich własny i będą mogły się ubiegać o rozszerzony jakby w ramach, obok dodatku mieszkaniowego, dodatek wyrównawczy, ekologiczny na wyższe koszty tego ekologicznego ogrzewania. To jest jakby tu podatkowy instrument, a tu instrument, instrument socjalny dla najuboższych. Co zyskają obywatele, jeśli takie rozwiązania wprowadzimy? No przede wszystkim prawo pomocy i na poziomie określonym w programie, bo minister środowiska będzie musiał ustalić w drodze rozporządzenia poziom, dopuszczalny poziom pomocy publicznej w tych, w tych projektach. Ona już z analiz wynika, mniej więcej jak ona będzie się mogła kształtować. Te wyliczenia są, myślę, że one będą musiały być przełożone na program pomocowy. Wkład własny będzie mógł odliczyć od opodatkowania. Koszty ogrzewania będzie mógł odliczyć i będzie miał prawo pomocy socjalnej. Więc tu obywatel będzie miał konkretne korzyści, korzyści z tego, z tego tytułu. O, chyba tu. Bo nie chcemy, by obywatel pozostał sam w tym, z tym problemem. Istotą tej ustawy jest też jasny, rozłączny podział obowiązków i odpowiedzialności na poszczególne struktury władzy i obywatela. Powiedzieliśmy, co zyska obywatel z odpowiedzialnością za przeprowadzenie tych zadań. I jaka jest rola państwa to zapewnienie właśnie finansowania, będę później mówiła z jakich źródeł, zapewnienie systemu dystrybucji, uregulowania prawne, te ulgi podatkowej, socjalnej, określenie pomocy publicznej poziomu. A jaka rola samorządu? Otóż istotą i takim podstawowym narzędziem, oprócz regulacji, które, które ta ustawa uzupełnia, które są w uchwałach antysmogowych, to jest plan i dzisiaj on jest tu skrótowo nazwany gminny plan zaopatrzenia w energię, a on się dzisiaj nazywa plan zaopatrzenia w energię cieplną, elektryczną i paliwa gazowe i jest w tej chwili sprawa energetycznego wynikające, jest takim martwym dokumentem. My rozszerzamy zakres tego planu o pełną inwentaryzację wszystkich źródeł i docelowe standardy, do których gmina chce dążyć. Czyli jaka ma być przenikliwość cieplna budynków docelowe, czyli ten, ten standard termiczny, jaka ma być dopuszczalna emisja, jakie mają być zastosowane i w jakiej kolejności źródła, bo w gminie, w gminie najlepiej o tym wiadomo.