Koalicja Obywatelska: GUS o PKB 2,5% - ostrzeżenie przed kryzysem
Koalicja Obywatelska oceniła dane GUS o PKB za trzeci kwartał jako druzgocące dla polskiej gospodarki i skrytykowała politykę gospodarczą rządu. W wystąpieniu podkreślono, że PKB za III kwartał wyniosło 2,5%, co oznacza utratę około 20 miliardów złotych i zwiększa ryzyko deficytu oraz niepewność dla przedsiębiorców.
Główny Urząd Statystyczny podał PKB za trzeci kwartał na poziomie 2,5%. Przedstawicielka Koalicji przypomniała, że w założeniach budżetu oczekiwano 3,6% w ciągu roku, a różnica około 0,9% przekłada się na blisko 20 mld zł — porównywalne z kosztami programu 500+.
W wystąpieniu podkreślono, że rząd wprowadza nowe obciążenia i niepewność legislacyjną. Wspomniano o projekcie podwójnego opodatkowania funduszy inwestycyjnych, z którego rząd się wycofał, o propozycjach parapodatku na rzecz UOKiK-u, pomysłach jednolitego podatku oraz groźbie podniesienia podatku dla jednoosobowych działalności nawet do 40%. Skrytykowano też tzw. klauzulę zabezpieczającą wymagającą 20 tys. zł za „spokój” przy wykonywaniu przepisów.
Zgłoszono obawy o odpływ kapitału — od zaprzysiężenia prezydenta giełda miała stracić ponad 50 mld dolarów, a sektor bankowy stracił na wartości około 11%. Jako przyczyny wskazano podatek bankowy, debatę wokół frankowiczów i zapowiedzi repolonizacji banków. Wskazano też na wzrost zainteresowania zakładaniem firm za granicą — fraza "firma w Czechach" znacząco częściej pojawia się w wyszukiwaniach.
Koalicja krytykuje tendencję rządu do centralnego zarządzania gospodarką, co ma hamować mechanizmy wolnego rynku i konkurencję. Wskazano również na chaos wokół podatku handlowego — Komisja Europejska zareagowała, a rząd rozważa teraz formułę liniowego podatku — co zdaniem mówczyni tylko potęguje niepewność i obawy przedsiębiorców.
Najważniejsze dane gospodarcze
Główny Urząd Statystyczny podał PKB za trzeci kwartał na poziomie 2,5%. Przedstawicielka Koalicji przypomniała, że w założeniach budżetu oczekiwano 3,6% w ciągu roku, a różnica około 0,9% przekłada się na blisko 20 mld zł — porównywalne z kosztami programu 500+.
Krytyka podatków i regulacji
W wystąpieniu podkreślono, że rząd wprowadza nowe obciążenia i niepewność legislacyjną. Wspomniano o projekcie podwójnego opodatkowania funduszy inwestycyjnych, z którego rząd się wycofał, o propozycjach parapodatku na rzecz UOKiK-u, pomysłach jednolitego podatku oraz groźbie podniesienia podatku dla jednoosobowych działalności nawet do 40%. Skrytykowano też tzw. klauzulę zabezpieczającą wymagającą 20 tys. zł za „spokój” przy wykonywaniu przepisów.
Skutki dla rynku i przedsiębiorców
Zgłoszono obawy o odpływ kapitału — od zaprzysiężenia prezydenta giełda miała stracić ponad 50 mld dolarów, a sektor bankowy stracił na wartości około 11%. Jako przyczyny wskazano podatek bankowy, debatę wokół frankowiczów i zapowiedzi repolonizacji banków. Wskazano też na wzrost zainteresowania zakładaniem firm za granicą — fraza "firma w Czechach" znacząco częściej pojawia się w wyszukiwaniach.
Centralizacja i problemy legislacyjne
Koalicja krytykuje tendencję rządu do centralnego zarządzania gospodarką, co ma hamować mechanizmy wolnego rynku i konkurencję. Wskazano również na chaos wokół podatku handlowego — Komisja Europejska zareagowała, a rząd rozważa teraz formułę liniowego podatku — co zdaniem mówczyni tylko potęguje niepewność i obawy przedsiębiorców.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska żąda dyscypliny rządu i 5-mld funduszu
Koalicja Obywatelska pokazuje listę 'tłustych kotów' PiS
Koalicja Obywatelska: Tusk wybrany przewodniczącym z 97% głosów
Koalicja Obywatelska popiera Radosława Sikorskiego w prawyborach
Koalicja Obywatelska krytykuje RFG i opóźnienia w Jurajskim Agro Fresh Parku
Koalicja Obywatelska: Zarzuca rządowi ignorancję ws. Odry
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko: poparcie ustawy, obawy o wzrost składek
Mirosław Maliszewski
Mirosław Maliszewski o ubezpieczeniach rolnych: krok ewolucyjny
Norbert Kaczmarczyk
Norbert Kaczmarczyk o ubezpieczeniach upraw: wsparcie dla rolników
Witold Zembaczyński
Witold Zembaczyński krytykuje rząd za obietnicę kwoty wolnej
Ryszard Bartosik
Ryszard Bartosik popiera zmiany w funduszach promocji
Marek Kwitek
Marek Kwitek pyta o groźby towarzystw wobec ubezpieczeń pakietowych
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Dzień dobry. Dzień dobry Państwu. Dzień dobry. Drodzy Państwo, rząd dzisiaj podsumowuje swoje 12 miesięcy, ale myślę, że najlepszym podsumowaniem 12 miesięcy w wykonaniu PIS-u są dzisiejsze dane podane przez GUS. Główny Urząd Statystyczny właśnie dzisiaj rano podał dane na PKB za trzeci kwartał i te dane są druzgocące dla polskiej gospodarki. Okazuje się, że mamy już do czynienia z poważnym tąpnięciem, a nie tylko zwolnieniem gospodarki, bo w trzecim kwartale PKB wyniosło 2,5%. Ja przypomnę, że pierwotnie według założeń do budżetu na ten rok PKB miało wynieść w ciągu roku 3,6%. To jest 0,9%, a już mniej w trzecim kwartale. A to oznacza, że nasza gospodarka skurczyła się mniej więcej o 20 miliardów złotych, co stanowi blisko tyle, ile potrzebujemy na program 500+. Cóż, Szanowni Państwo, nie może być inaczej, jeżeli naszym państwem rządzą ekonomiczni ignoranci, którzy już po roku pracy w panice szukają pieniędzy w naszych portfelach, bo mimo wprowadzenia przynajmniej paru podatków w kasie państwa jest wciąż pusto i wciąż tych pieniędzy brakuje. Rekordowy deficyt na rok przyszły został zaplanowany, o tym już mówiliśmy. Ale te szalone pomysły pojawiają się również w pracach w poszczególnych komisjach sejmowych. W ostatnim czasie pojawiła się ustawa, z której rząd na szczęście się wycofał o podwójnym opodatkowaniu funduszy inwestycyjnych. Było również chęć wprowadzenia parapodatku na rzecz UOKiK-u. Pytanie, jak długo uda nam się bronić polskich przedsiębiorców przed właśnie takimi pomysłami ze strony rządu, bo obawiam się, że zadyszka w finansach publicznych może być coraz większa. Najgorsze to jest to też, że rząd, wiele ustaw na to wskazuje, które przeszliśmy przez ostatnie 12 miesięcy, chce wracać do centralnego zarządzania gospodarką i skupiać władzę nad gospodarką w swoich rękach, przez co tak naprawdę hamuje, blokuje mechanizmy wolnego rynku i konkurencji. No i dzisiaj w efekcie mamy dane za trzeci kwartał, co rzutuje na danych bezpośrednio o PKB. Tyle z mojej strony o innych ciekawych aspektach, które mieliśmy okazję przeżyć w ostatnich 12 miesiącach. Moje koledzy. Premier Szydło zapowiedziała, że w przyszłym roku PiS zajmie się przedsiębiorcami. Rzekomo ten rok upłynął pod hasłem dla polityki społecznej. Jeszcze zostało wykończenie edukacji, bo minister Zalewska tak się przejęzyczyła. Myślę, że dzisiaj po tych ustawach, z którymi mieliśmy możliwość się zapoznać, okazuje się, że chyba jednak się nie przejęzyczyła z wykończeniem edukacji. Mamy taką wielką prośbę do pani premier, aby jednak zrezygnowała z aktywnej działalności na rzecz przedsiębiorców. Przedsiębiorcy potrzebują stabilnego prawa, przejrzystego, tak aby mogli w warunkach konkurencyjnych rozwijać swoją działalność. Tymczasem w tym roku już różne decyzje rządu dotykały w skali mikro i makro przedsiębiorców i mamy tego negatywne skutki. Pierwszy to odpływ z giełdy kapitału. Od zaprzysiężenia prezydenta Dudy ponad 50 miliardów dolarów utraciła giełda i wszystkie znaki na niebie, na ziemi nie wskazują, aby ten kapitał wrócił. Przestaliśmy być zieloną wyspą, raczej staliśmy się wyspą skazańców, wyspą, na którą rzadko kto miałby ochotę przypłynąć, a raczej każdy myśli o tym, jak stąd uciec. Sektor bankowy przez ostatni rok stracił na swoje wartości 11%. Miał na to wpływ na pewno podatek bankowy, ale na pewno debata w atmosferze niepewności o ostatecznym kształcie ustawy dla frankowiczów i na pewno wypowiedzi, zapowiedzi różnych ministrów o repolonizacji banków. Co się dzieje w skali mikro? W skali mikro można scharakteryzować politykę wobec przedsiębiorców PiSu firma w Czechach. Bo wystarczy w Google, w trendach rozeznać się, że wyszukiwanie firmy, jak założyć firmę w Czechach, czy biura podatkowe w Czechach, trzykrotnie zwiększyła się ilość takich haseł wyszukiwanych. Ze strony rządu padł pomysł jednolitego podatku. Za bardzo nie wiedzą, być może nie jest to policzone, ale czują, że to może uderzyć w sondaże, to może być niepopularne. Więc w tej chwili już mamy najróżniejsze informacje. Wiedni ministrowie mówią, że nad projektem odbywają się prace, przebiegają już prace, że będzie wprowadzony. Słyszymy od innych polityków, że być może się wycofają z tego pomysłu. Oliwy do ognia na pewno daje propozycja dla działalności jednoosobowych podniesienia podatku do 40%. I nie tyle jest sam podatek, który zdecydowanie powoduje jeszcze większą ucieczkę przedsiębiorców poza granicę Polski, ale sama ta niepewność, a przecież dobrze wiemy, że przedsiębiorcy przede wszystkim potrzebują stabilności i pewności, bo tylko wtedy będą chętnie inwestować w rozwój swojej firmy. Jeszcze raz hasło firma w Czechach, tak bym scharakteryzowała ostatni rok działalności PiSu wobec przedsiębiorców. Szanowni Państwo, rząd zachowuje się jak niebezpieczni ludzie z lat 90., bo jak można kazać płacić sobie za spokój? Byli tacy ludzie z Pruszkowa i z Wołomina, którzy tak kazali robić, przedsiębiorcom tutaj lokalnym, natomiast teraz to ogarnęło całą Polskę. Chciałbym przypomnieć, że jednym ze sztandarowych PiSu było wprowadzenie tak zwanej klauzuli zabezpieczającej, która kosztuje 20 tysięcy złotych, 20 tysięcy złotych za spokój. To jest niewiarygodne, żeby rząd najpierw produkował nieprecyzyjne przepisy, a potem nakazywał płacenie sobie 20 tysięcy za to, żeby powiedzieć, jak te przepisy wykonywać. To jest hańba tak naprawdę dla Polski, to jest hańba dla polskiego rządu i mam nadzieję, że to jak najszybciej zostanie usunięte z polskiego prawodawstwa. Szanowni Państwo, miało być pięknie, miał być podatek handlowy, polscy handlowcy mieli wstać z kolan, zacząć walczyć z zagranicznymi sieciami handlowymi, a wyszło jak zwykle. Wyszło jak zwykle, teraz był procedowany program, który miał tą ustawę przesunąć o rok. No, Komisja Europejska zareagowała, z tego podatku nic nie będzie, aczkolwiek zrodził się nowy pomysł, żeby tym razem podatek był liniowy. I proszę zauważyć, że teraz absolutnie wszyscy protestują i zastanawiam się, czy rząd cokolwiek wie o handlu, oprócz tego, że chodzą grzecznie na zakupy w niedzielę, a tego też chcą nam zakazać. Dziękuję. Szanowni Państwo, oczywiście przykładów tego typu, które tutaj wymieniliśmy przez ostatnie 12, można by było wymienić jeszcze dużo więcej, ale mamy też dobre wieści dla Polaków. Jest alternatywa, tą alternatywą jest nasz program, który już został Państwu przekazany, Lepsza Polska. Tam dużo mówimy m.in. o gospodarce i o tym, jak faktycznie wspierać realnie polskich przedsiębiorców. I wiemy, że przez najbliższe trzy lata na Prawo i Sprawiedliwość nie ma co liczyć w tym zakresie. W związku z czym będziemy wracać do swoich korzeni, do tego, o czym mówiliśmy w kampanii wyborczej po rządach PiSu. Ta alternatywa to oczywiście trzeba będzie zacząć od przejrzenia systemu podatkowego. Dziś nie wiemy, z czym zostawię nas Prawo i Sprawiedliwość. Obawiam się, że to mogą być niestety wyższe podatki, pierwsze zapowiedzi w wyższych stawkach VAT-u już mamy. Ale obiecujemy, że też realnie obniżymy CIT, który Prawo i Sprawiedliwość obniżyło tak, że nie ma żadnych efektów w budżecie, a więc nie ma również efektów dla przedsiębiorców. To, o czym mówimy w naszym programie to również skrócenie czasu oczekiwania na decyzje administracyjne, ograniczenie czasu kontroli Urzędu Skarbowego i ZUS-u, zmniejszenie koncesji i regulacji w poszczególnych branżach i zawodach, wsparcie przedsiębiorców realną dyplomacją gospodarczą, zwiększenie efektywności pracy na wsi. To wszystko, o czym mówimy od wielu miesięcy znajduje się w naszym programie Lepsza Polska i ten program rozwiązuje realnie i wspiera realnie polskich przedsiębiorców. Odzwierciedleniem programu są ustawy, które składamy sukcesywnie. Od lutego złożyliśmy takich ustaw 26, w tym przedsiębiorcze i gospodarcze. Przygotowujemy się do objęcia rządu w Polsce za trzy lata, tak aby nasza teczka była pełna, pełna ustaw gospodarczych, które będziemy mogli od razu wdrażać, a nie teczka pani premier Szydło, którą pamiętamy z kampanii, w której były CV pana Macierewicza, Ziobry i pana Kamińskiego. Co jest w naszej teczce ustaw już? Jest ustawa, projekt ustawy obniżającej podatek CII do 15% i PIT do 15%. Jest przyspieszona amortyzacja. Jest ustawa o zrównoważonym budżecie. Również nasza ustawa już bardzo dawna czekała na pracę w Sejmie dotycząca poniesienia kwoty wolnej od podatku. Te ustawy niestety, ale są w tak zwanej zamrażarce sejmowej. Liczymy, że PiS zwróci się do nas i będzie realizował nasze pomysły na gospodarkę, nasze pomysły na rozwój przeciwniołczości w Polsce. Dziękujemy. Czy są pytania? Dziękujemy. Do widzenia. Dziękujemy. Dziękujemy.