Koalicja Obywatelska: Ostrzega przed prywatną armią ministra
Koalicja Obywatelska ostrzega przed przekształceniem Wojsk Obrony Terytorialnej w prywatną armię ministra. W wystąpieniu krytykowała plany wydzielenia WOT z dowództwa wojskowego, ideologizację formacji oraz niejasne koszty projektu.
- Koalicja Obywatelska zarzuca, że minister chce wydzielić Wojska Obrony Terytorialnej spoza dowództwa wojsk ogólnych i w ten sposób stworzyć fragment armii pod bezpośrednią kontrolą ministra. Podkreślono, że jednostki powinny służyć całemu państwu, a nie jednemu ministrowi.
- W wystąpieniu podniesiono obawę, że tworzenie nowego dowództwa osłabi strukturę polskiej armii i wyciągnie oficerów z istniejących formacji. Zwrócono uwagę na praktyki awansowania na stanowiska poza zwykłymi stopniami wojskowymi.
- Mówcy krytykowali ryzyko ideologizacji WOT oraz selekcję kadr na podłożu politycznym, wskazując na niebezpieczeństwo kultów i partykularyzacji formacji. Wyrażono sprzeciw wobec przemiany obrony terytorialnej w miejsce promocji ideologii zamiast podnoszenia obronności obywateli.
- Koalicja postuluje, aby każda osoba wstępująca do obrony terytorialnej przechodziła gruntowne testy psychologiczne, by wyeliminować osoby potencjalnie niezrównoważone. Zwrócono uwagę na konieczność kontrolowania dostępu do broni i zapewnienia rozsądnego użytkowania uzbrojenia.
- Wskazano na niejasne, wysokie koszty projektu szacowane na 4-5 miliardów złotych i obawę, że finansowanie WOT może odbywać się kosztem dofinansowania modernizacji i innych programów zbrojeniowych. Koalicja opowiedziała się za profesjonalną armią i jasnymi zasadami finansowania obronności.
Najważniejsze zastrzeżenia
- Koalicja Obywatelska zarzuca, że minister chce wydzielić Wojska Obrony Terytorialnej spoza dowództwa wojsk ogólnych i w ten sposób stworzyć fragment armii pod bezpośrednią kontrolą ministra. Podkreślono, że jednostki powinny służyć całemu państwu, a nie jednemu ministrowi.
Struktura i dowodzenie
- W wystąpieniu podniesiono obawę, że tworzenie nowego dowództwa osłabi strukturę polskiej armii i wyciągnie oficerów z istniejących formacji. Zwrócono uwagę na praktyki awansowania na stanowiska poza zwykłymi stopniami wojskowymi.
Ideologizacja i dobór kadr
- Mówcy krytykowali ryzyko ideologizacji WOT oraz selekcję kadr na podłożu politycznym, wskazując na niebezpieczeństwo kultów i partykularyzacji formacji. Wyrażono sprzeciw wobec przemiany obrony terytorialnej w miejsce promocji ideologii zamiast podnoszenia obronności obywateli.
Dostęp do broni i testy psychologiczne
- Koalicja postuluje, aby każda osoba wstępująca do obrony terytorialnej przechodziła gruntowne testy psychologiczne, by wyeliminować osoby potencjalnie niezrównoważone. Zwrócono uwagę na konieczność kontrolowania dostępu do broni i zapewnienia rozsądnego użytkowania uzbrojenia.
Koszty i konsekwencje dla modernizacji armii
- Wskazano na niejasne, wysokie koszty projektu szacowane na 4-5 miliardów złotych i obawę, że finansowanie WOT może odbywać się kosztem dofinansowania modernizacji i innych programów zbrojeniowych. Koalicja opowiedziała się za profesjonalną armią i jasnymi zasadami finansowania obronności.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska: Nieprawidłowości przy sprzedaży Lotosu
Koalicja Obywatelska: Ostrzeżenie przed umową UE–Mercosur
Marta Golbik alarmuje o rekordowych próbach samobójczych dzieci
Koalicja Obywatelska: Zarzuca policji bezkarność i nadużycia
Przewodniczący Klubu Koalicji Obywatelskiej: Likwidacja TVP Info
Ursula Augustyn pyta o przejmowanie nieruchomości pensjonariuszy
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Dzień dobry Państwu. Chcieliśmy dzisiaj z Państwem rozmawiać o obronie terytorialnej i o pomysłach pana ministra Macierewicza. Dochodzą do nas bardzo niepokojące sygnały ze strony Ministerstwa Obrony, mówiące o tym, że minister Macierewicz chce sobie stworzyć własną armię. Że chce wydzielić Wojska Obrony Terytorialnej spoza dowództwa wojsk ogólnych, dlatego że w ten sposób stwarza fragment armii, nad którym będzie miał pełną kontrolę. Zastanawiamy się, że tworzenie nowego dowództwa może mieć negatywny wpływ na całą strukturę polskiej armii, a przede wszystkim jest bardzo kosztowny. Pamiętajmy również, że Wojska Obrony Terytorialnej to jest spory koszt, a równocześnie brakuje pieniędzy, albo przynajmniej ministerstwo nie potrafi wydać pieniędzy na dozbrajanie polskiej armii. Po drugie, tworzenie nowych struktur to jest wyciąganie istniejących oficerów z obecnie funkcjonujących wojsk. Mamy też wrażenie, jak słuchamy ministra Macierewicza, że ta nowa armia, te wojska mają być wojskami bardzo ideologicznymi. Ma się wrażenie, że kadry do tych wojsk będą właśnie wybierane na podłożu ideologicznych. Mamy w tej chwili rozwiązania, które ministerstwo już wcześniej wprowadziło, że np. MON może awansować oficerów poza poszczególnymi stopniami, np. na odpowiednie stanowiska. Za chwilę to mamy wrażenie, że wrócimy do czasów, kiedy tylko chęć szczera zrobi z ciebie oficera. Co nie chcielibyśmy, żeby miało miejsce we współczesnej, nowoczesnej polskiej armii? Proszę Państwa, zajmowaliśmy się obroną terytorialną w programie, który tworzyliśmy w nowoczesnej. I to nam dało takie poczucie, że to jest rozwiązanie potrzebne. Dobrze by było, żebyśmy w Polsce mieli większą świadomość zagrożeń, większe umiejętności dotyczące chociażby radzenia sobie w sytuacjach kataklizmów, czy zagrożeń dotyczące też pomocy pierwszej, używania broni. Natomiast wydaje się, że ta idea obrony terytorialnej przedstawiona przez Prawo i Sprawiedliwość uległa w tej chwili bardzo dalekiemu wypaczeniu. Nie podoba nam się w szczególności sześć punktów. Po pierwsze właśnie to, żeby obrona terytorialna nie zamieniła się w prywatną armię Antoniego Macierewicza, w prywatną armię ministra obrony. To powinny być jednostki, które służą całemu państwu, które służą wszystkiemu obywatelom, a nie jednemu ministrowi. Musi być podporządkowana dowództwu wojskowemu i być w jego strukturach, a nie bezpośrednio ministrowi. To jest druga rzecz, która nam się w tym projekcie nie podoba. Bardzo niepokojąca jest ideologizacja. Obrona terytorialna nie powinna zamienić się w miejsce kultu żołnierzy wyklętych czy kultu smoleńskiego, bo ona się powinna zajmować podnoszeniem poziomu obronności obywateli. Niepokojące są proponowane rozwiązania dotyczące dostępu do broni, a przede wszystkim ich brak. To jest sprawa newralgiczna, żeby broń, cokolwiek to będzie, czy karabiny, czy coś innego trafiały w ręce, które są w stanie nie tylko jej używać, ale używają z rozsądkiem i z rozumem. Dlatego proponujemy i proponowaliśmy to w programie, żeby każda osoba, która wchodzi do obrony terytorialnej, przechodziła przez gruntowne testy psychologiczne. Po to, żeby wyeliminować osoby potencjalnie niezrównoważone, albo takie, które po prostu mogą stanowić zagrożenie dla otoczenia. Tego rodzaju osoby na pewno w obronie terytorialnej się będą pojawiały, bo tego rodzaju formacje z natury, tego rodzaju osoby potrafią przyciągać. I ostatnia rzecz, która nas niepokoi, to jest kwestia kosztów. One nie są dookreślone, ale z tych wstępnych szacunków widać, że są spore. To jest koszt rzędu 4-5 miliardów złotych. Obawiamy się, że może to być kosztem do zbrojenia armii. Niestety wydaje się, że ta koncepcja słuszna co do kierunku i co do idei wymyka się w tej chwili spod kontroli i wszystko idzie w tę stronę, że to będzie prywatne narzędzie ministra Antoniego Macierewicza, prywatna armia PiSu, a nie powinno tak być. To powinno być narzędzie wzmocnienia zdolności obronnych polskiego państwa i polskich obywateli. Minister Macierewicz tworzy swoją przyboczną armię, prywatną armię. Tworzy tą armię kosztem rozwijania prawdziwej obronności polskiej związanej z dofinansowaniem rozwoju obrony przeciwlotniczej albo kwestii na przykład Karakali, które to cały czas jest w zawieszeniu, realizacja tego projektu. Mamy do czynienia z sytuacją, w której myślę, że minister Macierewicz próbuje przykryć fakt, że jesteśmy w dalszym ciągu krajem bezbronnym, tym, że wykonuje działania, które tak naprawdę nie mają żadnej wartości z punktu widzenia obronności kraju. Jesteśmy przeciwni ideologicznej przybocznej armii ministra Macierewicza. Postawmy na profesjonalną armię i postawmy na to, żebyśmy byli pewni, kto dostaje w Polsce broń do ręki. Nie chcemy mieć niebezpiecznych bojówek nacjonalistycznych. Dziękuję Państwu bardzo. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.