Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Koalicja Obywatelska żąda likwidacji podatku handlowego

Koalicja Obywatelska żąda likwidacji podatku handlowego

Koalicja Obywatelska złożyła ustawę likwidującą podatek handlowy i wezwała rząd do jego całkowitego wycofania. Mówca argumentował, że podatek szkodzi polskim przedsiębiorstwom, jest kwestionowany przez Komisję Europejską i obciąża konsumentów.

Złożenie ustawy likwidującej podatek handlowy


- Koalicja poinformowała, że do Laski Marszałkowskiej trafiła krótka ustawa mająca na celu uchylenie poprzedniej regulacji o podatku handlowym.

Skutki podatku dla polskich firm


- Według mówcy ustawa o podatku handlowym zabija polskie firmy, nie dotyka firm zagranicznych i osłabia krajową konkurencję, co przekłada się na problemy polskiej sieci handlowej.

Interwencja Komisji Europejskiej i krytyka rządu


- Komisja Europejska zakwestionowała podatek handlowy i wszczęła procedurę sprawdzającą, nakazując jego zawieszenie. Koalicja krytykuje brak planu B ze strony rządu i proponuje całkowite wycofanie podatku jako alternatywę.

Obawy przed kolejnymi podatkami


- Mówca wyraził obawy, że rząd może sięgać po kolejne nowe obciążenia, takie jak podatek od wody czy od cukru, i zaznaczył, że obecne rozwiązania są łatwe do obejścia i szkodliwe dla gospodarki.

Spółki Skarbu Państwa, misiewicze i apel o wsparcie finansowe


- W wypowiedzi pojawiły się odniesienia do akcji dotyczącej "misiewiczów" oraz krytyka braku otwartej debaty o spółkach Skarbu Państwa. W odpowiedzi na pytanie o kredyt kampanijny mówca wyjaśnił, że kredyt spłaca się ze środków wpływających na konto partii i zaapelował do osób fizycznych o wpłaty.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Witam Państwa bardzo serdecznie. Wczoraj do Laski Marszałkowskiej zgłosiliśmy ustawę likwidującą podatek handlowy w Polsce. To jest ta ustawa. Jest dosyć krótka. Po prostu likwiduję poprzednią ustawę. Jak zapewne Państwo wiecie, Komisja Europejska zakwestionowało wprowadzenie podatku handlowego, przygotowaną ustawę przez pana ministra Szałamachę. Tak jak rozumiem to będzie m.in. powód do dymisji, zabrak umiejętności wprowadzenia czegokolwiek skutecznie w Polsce. A dwa, chciałem zwrócić uwagę na to, przed czym przestrzegaliśmy. Ustawa o podatku handlowym zabija polskie firmy, a nie dotyka w ogóle firm zagranicznych. Wiemy o tym już, że w wyniku tej ustawy polska sieć handlowa ma problemy, a zagraniczne firmy akurat na tym zyskują, bo osłabia się polską konkurencję. Działanie PiS-u właśnie doprowadza do tego, że zabija się polski handel, polską przedsiębiorczość, a potem się na końcu okazuje, że ustawa jest nawet źle wprowadzona. Chcemy przeciąć to i pokazać, że najlepszym rozwiązaniem dla Polski jest niedakładanie nowych podatków, likwidacja ustawy, jakiejkolwiek ustawy, która wprowadza w przyszłości podatek handlowy. Szanowni Państwo, jak Państwo wiecie, Komisja Europejska zakwestionowała podatek handlowy i podjęła procedurę sprawdzającą, czy jest on zgodny z prawem Unii, nakazując Polsce jego zawieszenie. Rząd nie ma planu B, o który prosiliśmy jeszcze w trakcie trwania debaty na sali sejmowej, w związku z czym my ten plan B proponujemy za rząd, proponując wycofanie całkowite tego podatku. Szanowni Państwo, ten podatek jest szkodliwy dla polskiej gospodarki i o tym mówiliśmy już od dawna. Ten podatek i tak jest nakładany na klientów, dostawców i podwykonawców sieci handlowych, co już jakby możemy w rzeczywistości obserwować. Ale najbardziej boimy się tego, że rząd wprowadzi powszechny podatek handlowy, który jeszcze bardziej dotknie Polaków i będzie z ich kieszeni wyciągał po prostu miliardy złotych. Boimy się innych pomysłów także, jak podatek od wody, podatek od cukru. Takie pomysły również wiemy, w rządzie są dyskutowane. Wiktor Orban od 6 lat, przyjaciel Jarosława Kaczyńskiego, Wiktor Orban od 6 lat, myśli o tym, jak wprowadzić podatek handlowy i dotąd mu się to nie udało. Panie Ministrze, szkoda energii. Lepiej naprawdę zastanowić się nad tym, jak pomóc Polakom, a nie wyciągać z ich kieszeń miliardy złotych. I apelujemy do Pani Szydłowa, Pani Premier w tej chwili zastanawia się nad rekonstrukcją rządu, więc pragnę zwrócić uwagę Pani Premier, że Pan Minister tworzy podatki łatwe do obejścia. Podatki, które są kwestionowane przez Komisję Europejską, no ale co najgorsze podatki, które będą hamowały polską gospodarkę i są dla niej szkodliwe. Czy są jakieś pytania? Dzień dobry. Czy widzicie, że czujemy satysfakcję, że akcja misiewicze.pl, gdyby Państwo mieli chwilę czasu, zapraszamy na stronę www.misiewicze.pl, tam można zobaczyć, jak bardzo ta sitwa pisowska jest w całym kraju. Ale powiem Panu szczerze, że nie wiedziałem, że aż kilkudziesięciu Misiewiczów Pan Misiewicz prowadził. To tylko pokazuje, jak wystarczy dotknąć góry, a tam po prostu głęboko, głęboko w głębi jest cała grupa osób, która jest związana z tym układem. Tylko pytanie zawsze jest takie, kim zastąpieni zostaną misiewicze? Bo to można powiedzieć, że jest z jednej strony sukces, ale z drugiej obawa, że ktoś inny wprowadza swoich misiewiczów, którzy trochę inaczej wyglądają i ich jeszcze nie znamy. Czyli jedni Misiewicze zostaną zastąpieni drugimi i to jest zawsze obawa, czy to jest prawdziwe oczyszczenie, czy to jest tylko pic na wodę. Szanowni Państwo, najlepszym dowodem na to, że Pani Premier i Rząd nie chce otwartej debaty o tym, co dzieje się w spółkach Skarbu Państwa, jest fakt, że na poprzednim posiedzeniu rządu złożyliśmy do Marszałka, do Marszałka, do Marszałka Sejmu złożyliśmy pismo, żeby wprowadzić pod obrady Sejmu punkt o informacji rządu o tym, co się dzieje w spółkach Skarbu Państwa, że nasze bezpieczeństwo gospodarcze istnieje, czy prawo w spółkach Skarbu Państwa jest przestrzegane. Ten punkt trafił do Komisji, co najlepiej pokazuje, że Pani Premier jest gotowa tylko zwalać na poprzednią ekipę rządzącą, że źle zarządzała spółkami Skarbu Państwa, a nie chce rozliczyć się z pierwszego roku, co się tam działo. Dziękuję Państwu. Dzień dobry Panie Przewodniczący, Kuba Wojtonowski, Wiadomości. Chciałem zapytać, czy to prawda, że Nowoczesna zaciągnęła kredyt podczas kampanii wyborczej na jej realizację i jak zamierzają spłacić, jak zamierzają Państwo spłacić ten kredyt, biorąc pod uwagę decyzję Sądu Najwyższego? Proszę Państwa, kredyt spłaca się z środków, które wpływają na konto partii. Zachęcamy wszystkich Polaków do tego, aby wpłacali na konto nowoczesne środki. Można wpłacić 27 tysięcy od osoby fizycznej i w ten sposób spłacimy kredyt. Czyli apelujemy do wszystkich, żeby wpłacali pieniądze, jeżeli dla tych szczególnie, którym się podoba nasz program, nasze działania, nasza skuteczność, na ile to jest możliwe w opozycji, po to, żebyśmy mogli szybko spłacić kredyt i jeszcze być, prowadzić silną kampanię w najbliższych miesiącach i tak się zawsze spłaca. My nigdy nie wydawaliśmy pieniędzy, których nie zarobiliśmy i tyle chciałem powiedzieć w tej sprawie. Także zapraszamy też dziennikarzy wiadomości. Prezesa Kurskiego może też płaci, bo każda złotówka jest ważna i każda osoba fizyczna w Polsce ma prawo wpłacać na partię polityczną. Kwotę maksymalnie 27 tysięcy 400, ile pamiętam, w ciągu roku zastraszam na www.nowoczesna.org, tam wszystkie informacje w tej sprawie są. Mam prośbę, żeby te wiadomości przekazały tą informację, jak wpłacać, żeby spłacić kredyt. Zdaje mi się, to będzie bardzo ważna informacja dla Polaków i cieszę się, że Pan zadaje to pytanie. Naprawdę jest mi bardzo miło. To teraz może Pan powie, do jakiego kręgu te smsy są rozsyłane z taką prośbą i jakie jest zainteresowanie? Nie do smsy, tylko mówię, że... Ale takie smsy też są już rozsyłane przecież. Proszę Państwa, przeciętna wpłata w kampanii, o ile pamiętam, internetowa, wynosiła 90 zł. A teraz, jak po tym apelu Pana? No to nie sprawdzałem, bo apel jest odszczeraj, w związku z tym jest dzisiaj. I mogę powiedzieć tylko tyle, że zebraliśmy w kampanii wyborczej 9,5 miliona złotych spłat od ludzi. Szeroko rozumianych Polaków różnych. Jedni wpłacają 10 złotych, inni jeden. Ktoś inny wpłaci 100 zł, w zależności od możliwości. Tak finansują się partie polityczne w wielu krajach świata. I mam apel, żeby uznać to za przejrzyste i transparentne, a nie za złe. A dla Pana ten wyrok Sądu Najwyższego jest problemem? Dla nowoczesnej jest problemem? Uważam, że jest niesprawiedliwy. Uważam, że kara jest niespółmierna do zawinienia. Był po prostu błąd przy kopiowaniu numeru konta, podczas gdy adresat był właściwy. Ale przyjmuje wyroki Sądu Najwyższego w przeciwieństwie do innych partii politycznych, które w ogóle nie przyjmują tego, że Sąd Najwyższy istnieje. Jeszcze raz podkreślam, nie budżetowaliśmy pieniądze, których nie zarabiliśmy. Czyli ja nigdy nie wydaję pieniędzy, których nie mam. Brałem pod uwagę taki scenariusz. Już w związku z tym, my po prostu nie dostaniemy części pieniędzy, które mogliśmy dostać i będziemy musieli bardziej odbać o to, żeby Polacy wpłacali. Ostatnio, pamiętam wpłynęło kilkasiąt tysięcy złotych w ramach akcji wpłat 10 złotych. Bardzo dziękujemy tym, którzy wpłacili i prosimy o więcej. Ale tam Pan mówi, że to był ten fatalny przelew, tak to nazwijmy, a tam z wyroku Sądu Najwyższego wygląda. Czytamy, że księgi rachunkowe nie były prowadzone rzetelnie, bezbłędnie, sprawdzali na bieżąco. Ja bym chciał zobaczyć firmę, która wszystko jest doskonale, każdej. Nowoczesna to jest partia, której zaufały miliony Polaków. Dokonujemy dziesiątków, tysięcy przelewów. Tak jak w dużych firmach. Zdarzają się pomyłki, zwykle można to dokonać przeksięgowania. W tym przypadku, kiedy skończyła się kampania wybocza, nie można było tego przeksięgowania dokonać. W tym się różni akurat ustawa o partiach politycznych od ustawy o jakiejkolwiek prowadzeniu działalności gospodarczej. I to jest ta różnica. W związku z tym mogę powiedzieć tylko tyle, że jedynym powodem do odrzucenia środków przez PKW był ten przelew. I mam prośbę, żeby to dokładnie przeczytać. Dziękuję. Proszę bardzo. Dzień dobry, Telelicja Polskie Wydarzenia. Panie Przewodniczący, Pani Premier zapowiedziała dzisiaj rano zmiany personalne, strukturalne w swoim rządzie. Dlaczego? Nie, nie dziwię się. Zastanawiam się, czy te zmiany personalne nie powinny dotyczyć głównej osoby w rządzie, czyli Pani Premier. To ewidentnie Jarosław Kaczyński dokonuje tych zmian. Powinien być mężczyzną i pokazać, że bierze odpowiedzialność za Polskę. I tak naprawdę krytykowaliśmy wielu ministrów za to, co robią. Przed chwilą krytykowaliśmy wraz z Panią Poseł Henię Kloską, niekompetencją ministra Szałamachy. Wszyscy znamy wyjątkowe umiejętności dyplomatyczne ministra Waszczykowskiego. Dawno nie było tak niebezpiecznego ministra obrony narodowej, jak Pan minister Macierewicz. Chyba nie pamiętam nikogo, kto by taki chaos prowadził w edukacji, jak Pani minister Zalewska, która chce, jeszcze słyszę, zlikwidować lekcje informatyki. Nie wiem, jak tam z informatyką w rządzie. Ja pamiętam, żeśmy kiedyś, proszę Państwa, mogę powiedzieć, zaproponowaliśmy Panu Marszałkowi Kuchcińskiemu, żeby można było zgłaszać się do mównictwa sejmowym za pomocą iPadów, które mamy. Ale mam powiedzieć, że to jest za bardzo nowoczesne. Chciuję się niekomfortowo, bo wiecie Państwo dzisiaj, żeby zgłosił się do wystąpienia, to się podchodzi do jednej osoby, on zapisuje tam wężykiem, dzwoni do drugiej, ta druga odbiera telefon, dzwoni do piętro wyżej i tam na ucho mówią do Marszałka. Taki bardzo szybki, efektywny system i można było to uprościć za pomocą iPadów, ale Pan Marszałek się przestraszył. I rozumiem, że Pani minister Zalewska też będzie chciała, żeby Polacy jednak raczej z tą informatyką, to jednak tylko w domu, żeby za dużo w tej szkole nie było. I można tak cały czas mówić o tych ministrach, którzy wprowadzają ten chaos. Z całego rządu zostawiłbym tylko Panią minister Strażyńską, ale szczególnie bym zaczął jednak od wymiany tego, kto teraz siedzi z tyłu, na tylnym siedzeniu, a może nawet obok kierowcy i tak naprawdę co chwilę łapie za kierownicę. Co chwilę łapie za kierownicę i nie udawiamy, że o Misiewiczach, o niekompetencji, o likwidacji informatyki, o tych szaleństwach Pana ministra Waszczykowskiego, o wyjątkowych umiejętności dyplomatycznych, obrażania innych krajów, jakie właśnie Pan minister Waszczykowski prezentował, o dyletanctwie Pana ministra Szałamachy, który nie umie nawet podatku wprowadzić. No o tym wszystkim Kaczyński wie. Dobrze by było, gdyby Jarosław Kaczyński, jeszcze raz podkreślam, był mężczyzną, człowiekiem honoru, wziął odpowiedzialność za Polskę, a nie tam wpadał, wypadał i decyzję na Nowogrodzki podejmował, bez jakiejkolwiek odpowiedzialności. Dziękuję. Dzień dobry, Jan Notroma, Fakty TVN. Ja bym chciała jeszcze dopytać, czy w takim razie sądzi Pan, że to jest realne, że premierem zostanie Jarosław Kaczyński oraz co sądzi Pan, miała na myśli Pani premier, premier mówiąc o zmianach nie tylko personalnych, ale również systemowych? Systemowe zmiany to na pewno zlikwidują jedno ministerstwo i nazwą inaczej, to tak po pisowsku, albo stworzą więcej roboty, albo więcej stanowisk dla innych kolegów. Proszę Państwa, ostatnio ma być likwidowane Ministerstwo Skarbu, nikt nie wie do końca jak, ma jakiś holding powstać, być może tam będą większe wynagrodzenia wypłacali. Uważam, że jest... Proszę Państwa, no Pani premier w ogóle nie widać. Przecież co chwilę mamy jakieś nowe komunikaty, które zawsze ogłasza Jarosław Kaczyński. To on spotyka się z jedynym premierem, który ma kontakt z premierem Orbanem i tam rozumiem ustalają swoją taktykę międzynarodową. Cały świat drży, jak się dwaj Panowie spotykają i to widać ewidentnie, że to jest decyzyjny środek i naprawdę uważam, że to nastąpi. Nie wiem, czy Jarosł Kaczyński jest na tyle odważny i być może to nie teraz. Kamil Dziubka, on jednak chciałem jeszcze dopytać o rekonstrukcję, bo wiele wskazuje na to, że taką, takim głównym elementem tej rekonstrukcji będzie właśnie dymincja Ministra Finansów i w jakiejś formie, trudno powiedzieć, w jakiej przejęcie kontroli nad resortem finansów przez wicepremiera Morawieckiego, to byłby dobry ruch Pana zdaniem? Proszę Państwa, ale co za różnicacz, bo mamy albo niekompetentnego Ministra Finansów, albo wicepremiera Morawieckiego, to wszystko, który ma wszystko na slajdach, ale nic w realu. No to ja nie wiem, z jednej strony mamy osoby, która jest niekompetentna, a druga tylko slajdy maluje. To nic nie zmienia. Mogę powiedzieć tylko tyle. Minister Finansów ma być też księgowy, który to wszystko jakoś liczy, planuje. Proszę Państwa, no to naprawdę, taka rekonstrukcja nic nie zmieni. To nic nie zmieni. A pytanie, czy to Kaczyński o tym Jarosław wie, czy mu się wydaje? Ja mam czasami wrażenie, że jeżeli chodzi o gospodarkę, to mu się dużo wydaje, a mało wie. Ja chciałam spytać o te miłe Panie z Nowoczesnej, o których mówi Minister Sikorski w wywiadzie, że już przed wyborami było absolutnie wszystko dogadane, jeśli chodzi o wspólne listy, tylko Pani Premier Kopacz, mimo że utyskiwała na jakość list, a to nie wpuściła miłych Pani z Nowoczesnej. A czy Pan Minister Sikorski zdradza jakieś kulisy, kuchnie, czy to jakieś... Skąd to zdanie? No doskonałe pytanie. Też jestem ciekaw, skąd to zdanie. Mogę Pani powiedzieć tylko tyle, że żadnych ustaleń z Panią Premier Kopacz nie było. Ale on nie mówi o ustaleniach z Panią Premier Kopacz, tylko o tym, że wszystko było ustalone, a Pani Premier Kopacz się na to nie zgodziła. To z nikim nic nie było ustalone. Zupełnie, absolutnie i to jest... Pan Minister konfabuluje? Z nikim nic nie było ustalone, a z Pany Ministrem Sikorskim w ogóle w tamtym okresie w ogóle nie rozmawiałem. Ale ja nie mówię o rozmowach z Ministrem Sikorskim, tylko... Wszystko z nieprawdą. Konfabuluje Pan Minister po prostu. Jest to nieprawdą, jest to nieprawdą. Z nikim nic nie było ustalone, proszę mi wierzyć. Znaczy nie było czegoś takiego, że było ustalone, że miłe Panie z Nowoczesnej zostaną wpuszczone na listy, będą wspólne wybory i tylko Pani Premier Kopacz to zablokowała. Nic nie było ustalone. Dziękuję bardzo. Proszę bardzo. Pani Przewodnicząca, jeszcze chcę się doprecyzować, czy Nowoczesna będzie się zwracała w takim układzie, odwoływała do Strasburga w sprawie wyroku Sądu Najwyższego? Tak, mamy plan, chcemy się odwołać do Strasburga w sprawie wyroku Sądu Najwyższego. Czyli już zapadła detencja? Formalnie musi zarząd podjąć taką decyzję, tak. Ale to będzie trwało, bo Strasburg nie jest szybki. Jeszcze o kwestie dotyczące tego głosowania, które się odbyło w Sejmie. Mówię o drugiej części, czyli liberalizacji prawa aborcyjnego, projektu obywatelskiego. Nowoczesna głosowa dwóch posłów zagłosowało za tym, żeby wyrzucić tą ustawę do kosza. Dlaczego? I jak Pan ocenia to, że 43 posłów Prawa i Sprawiedliwości zagłosowało tylko za tym obywatelskim projektem, mimo wcześniejszych deklaracji, że będą one procedowane? Proszę Państwa, dzisiaj to był dzień obłudy PiS. Wystąpił marszałek Terlewski, deklarując jako przewodniczący klubu, że PiS będzie kierował projekt liberalizujący do komisji. I potem okłamali i tak nie zrobili. To było oszustwo. Zauważmy, że przeszedł jedyny projekt ten zakazujący w ogóle aborcji. My byliśmy zwolennikami tego, aby pochylić się nad obszarami, które były wcześniej w ogóle nie poruszane w innych ustawach. Edukacja seksualna, dostępna antykoncepcja, pomoc psychologiczna, pomoc prawna dla osób, które są w takiej trudnej sytuacji. I to wszystko jest akurat w tym projekcie. Uważaliśmy, że to jest warte dalszej dyskusji. A w ramach klubu, każdy jeżeli chodzi o głosowanie nad terminacją ciąży, głosowałby ostatecznie w zależności od swojego sumienia. Natomiast nie dano takiej szansy. Natomiast decyzję podjął klub PiSu. Ale pamiętam 230 głosów padło za tym, aby ten projekt odrzucić. Przypomnę, że PiS zawsze obiecywał, że projekty obywatelskie będą dyskutowane. Skłamał. Po raz kolejny skłamał. Okłamał Polaków. I to było dzisiaj widać wprost. Jeszcze okłamał, to mówiąc wcześniej, że będzie kierował do komisji. Nie mogę tylko tyle powiedzieć na ten temat. Dziękuję bardzo. Dziękujemy. Dziękujemy.