Krzysztof Brejza alarmuje: 60 dni bez komendanta policji
Krzysztof Brejza skomentował 60-dniową nieobsadzoną funkcję komendanta głównego policji i zaapelował do premier o natychmiastową interwencję. Podkreślił, że przedłużająca się tymczasowość zagraża bezpieczeństwu Polaków, zwłaszcza w kontekście Światowych Dni Młodzieży i szczytu NATO.
- Komendant główny od dwóch miesięcy pozostaje nieobsadzony - to rekordowy 60-dniowy wakat. Młodszy inspektor Szymczyk pełni obowiązki komendanta i jednocześnie obowiązki pierwszego zastępcy, nadzorując m.in. Biuro Służby Kryminalnej i współpracę międzynarodową.
- Brak stałego szefa utrudnia planowanie działań policyjnych i - zdaniem mówcy - zagraża przygotowaniom do dużych imprez międzynarodowych. Wskazano na konieczność stabilnej kadry przed Światowymi Dniami Młodzieży oraz szczytem NATO.
- Zasygnalizowano masowe odejścia doświadczonych funkcjonariuszy z dowództwa i Komendy Głównej Policji oraz wakaty na stanowiskach komendantów wojewódzkich. Wspomniano szczególnie o sytuacji w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie, gdzie odeszli komendant i jego zastępcy.
- Mówca apelował do premier o przerwanie przeciągania liny kadrowej i natychmiastowe wprowadzenie porządku w policji. Krytykował polityczne spory wewnątrz obozu rządzącego i zwracał uwagę, że presja czasu i obawy kandydatów utrudniają obsadę stanowiska komendanta.
Najważniejsze ustalenia
- Komendant główny od dwóch miesięcy pozostaje nieobsadzony - to rekordowy 60-dniowy wakat. Młodszy inspektor Szymczyk pełni obowiązki komendanta i jednocześnie obowiązki pierwszego zastępcy, nadzorując m.in. Biuro Służby Kryminalnej i współpracę międzynarodową.
Zagrożenia dla planowania i bezpieczeństwa
- Brak stałego szefa utrudnia planowanie działań policyjnych i - zdaniem mówcy - zagraża przygotowaniom do dużych imprez międzynarodowych. Wskazano na konieczność stabilnej kadry przed Światowymi Dniami Młodzieży oraz szczytem NATO.
Kłopoty kadrowe w komendach
- Zasygnalizowano masowe odejścia doświadczonych funkcjonariuszy z dowództwa i Komendy Głównej Policji oraz wakaty na stanowiskach komendantów wojewódzkich. Wspomniano szczególnie o sytuacji w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie, gdzie odeszli komendant i jego zastępcy.
Apel do premier i polityczne napięcia
- Mówca apelował do premier o przerwanie przeciągania liny kadrowej i natychmiastowe wprowadzenie porządku w policji. Krytykował polityczne spory wewnątrz obozu rządzącego i zwracał uwagę, że presja czasu i obawy kandydatów utrudniają obsadę stanowiska komendanta.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska: proponuje obligacje NBP chroniące oszczędności
Koalicja Obywatelska: Oskarża rząd o cyniczne manipulacje w mailach
Marek Chowdorz żąda informacji o stanie walki z pandemią
Koalicja Obywatelska: apel po tragedii 12-latki i krytyka rządu
Barbara Nowacka żąda procedowania ustawy metropolitalnej
Gabriela Lenartowicz: Ostrzega o 'psychicznej torturze' mieszkańców
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mirosław Maliszewski
Mirosław Maliszewski o kryzysie w Stadninie Koni Janów Podlaski
Jacek Kurzępa
Jacek Kurzępa wzywa: tylko fakty o katastrofie smoleńskiej
Anna Paluch
Anna Paluch: Broni lasów państwowych i krytykuje tempo prac
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń: dlaczego spółka dla projektu informatycznego
Józefa Hrynkiewicz
Józefa Hrynkiewicz pyta o emeryturę obywatelską i składki
Zbigniew Ajchler
Zbigniew Ajchler krytykuje 'obsesję' wobec prywatnej własności
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Szanowni Państwo, Pan Minister Błaszczak jest absolutnym rekordzistą. Od dwóch miesięcy nie potrafi znaleźć kandydata na komendanta głównego policji. Jeszcze nigdy w historii polskiej policji wakat na tym stanowisku nie trwał tak długo. Przypomnę, że zgodnie z ustawą o policji komendant główny jest centralnym organem administracji rządowej odpowiedzialnym za bezpieczeństwo Polaków i przestrzeganie porządku i bezpieczeństwa publicznego, a także przełożonym wszystkich policjantów. Dalsze utrzymywanie sytuacji, w której tak zhierarchizowana formacja jak policja nie ma komendanta głównego zagraża bezpieczeństwu Polaków, uniemożliwia planowanie działań policji. Planowanie, które jest niezmiernie ważne, zwłaszcza w roku, w którym w Polsce odbywają się Światowe Dni Młodzieży, w którym odbywa się szczyt NATO. Co kilka dni jesteśmy mamieni obietnicami Pana Ministra Zielińskiego, który informuje o tym, że już za kilka dni będzie znane nazwisko kandydata na komendanta głównego. Niestety wypowiedzi te minister Zieliński powtarza już od dwóch miesięcy. Od 11 lutego MSW twierdzi, że już za chwilę znajdzie właściwego kandydata. Niestety w dalszym ciągu utrzymuje się sytuacja kompletnej tymczasowości w polskiej policji. Chcielibyśmy zwrócić również uwagę na to, że obecnie młodszy inspektor Szymczyk, który pełni obowiązki komendanta głównego, wykonuje również obowiązki pierwszego zastępcy komendanta głównego, nadzorując m.in. tak ważne dziedziny jak Biuro Służby Kryminalnej i współpracę międzynarodową policji. Na dłuższą metę, przez dwa miesiące nie da się efektywnie wykonywać swoich obowiązków, de facto pracując na dwóch etatach. Policja jest najważniejszą w Polsce formacją mundurową. Od niej bezpośrednio zależy bezpieczeństwo Polaków. Apelujemy więc do pani premier, aby interweniowała w tej sprawie i doprowadziła do sytuacji, w której minister Błaszczak wreszcie przerwie z sytuacją tymczasowości w polskiej policji. Szanowni Państwo, 60 dni bez komendanta głównego policji, bez szefa największej formacji mundurowej w Polsce. To jest absolutny rekord w historii III Rzeczypospolitej. Pobity został rekord z roku 1992. Szkoda, że Prawo i Sprawiedliwość gra w ten sposób bezpieczeństwem Polaków. Szkoda, że PiS w takich kategoriach podchodzi do tego, co dla Polaków jest najważniejsze. Przypomnę, że mamy dwa duże wydarzenia, dwie wielkie imprezy o charakterze międzynarodowym. To są Światowe Dni Młodzieży oraz Szczyt NATO. Przypomnę, że za rządów Platformy Obywatelskiej organizowana była impreza w podobnej rangi, podobnym zasięgu, czyli Euro 2012, dwa szczyty klimatyczne i z tamtych kadr w Komendzie Głównej Policji, w dowództwie nie ma niemalże żadnej osoby. Wszystkie osoby o bardzo dużym doświadczeniu, wszyscy specjaliści, którzy zdobywali wiedzę organizując te imprezy, zapewniając bezpieczeństwo ich uczestnikom, z Policji odeszli albo zostali odwołani. To jest sytuacja niebywała. Znaczy sytuacja w Policji, sytuacja kadrowa przypomina sceny z jakiegoś filmu katastroficznego. Lawiny odejść funkcjonariuszy, trzęsienia ziemi o charakterze kadrowym. To jest sytuacja, która rzeczywiście wprawia całą Policję w drgawki, w dygotanie. Policja nie jest formacją prowadzoną w sposób stabilny, w sposób planowy. Realizuje się tam zadania bieżące, natomiast nie ma żadnego planowania działań. Wielu komendantów wojewódzkich powołanych zostało na stanowiska pełniących obowiązki. To są stanowiska tymczasowe. Dochodzą do nas głosy, że osoby decyzyjne w Policji boją się podejmować jakiekolwiek decyzje. Najgorsza chyba sytuacja jest w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Krakowie, gdzie też odszedł komendant Małopolski Policji. Odeszło dwóch jego zastępców, czyli odeszły osoby najbardziej doświadczone, a za dwa, trzy miesiące ogromna impreza międzynarodowa będzie tam organizowana. Nie wspomnę też, nie sposób nie wspomnieć o Biurze Współpracy Międzynarodowej, Komendy Głównej Policji. Organizacja tego typu imprez wymaga ogromnego zaangażowania, wysiłku i wzajemnego zaufania włożonego we współpracę międzynarodową z naszymi partnerami zagranicznymi, z Policją Niemiecką, Policją pozostałych krajów Unii Europejskiej. Jak to teraz wygląda, jeżeli odszedł też dyrektor tej najważniejszej, strategicznej dla tych imprez jednostki Policji. Szkoda, że politycy ugrupowania rządzącego w ten sposób podchodzą do kwestii bezpieczeństwa Polaków. Szkoda, że Polacy, bezpieczeństwo Polaków uzależnione jest od przeciągania liny pomiędzy jakimiś frakcjami, które dążą do wpływu na komendanta głównego policji, nie mogą dogadać się między sobą co do obsady personalnej, co do tego, kto zostanie tym komendantem głównym. Taka sytuacja powinna być natychmiast przecięta przez Panią Premier. Pani Premier zapowiadała 1 kwietnia, zresztą podobnie jak Minister Spraw Wewnętrznych, że podejmie decyzję w ciągu kilku dni. Mamy już prawie połowę kwietnia, tej decyzji nadal nie ma. Jakieś mgliste kolejne zapowiedzi Pana Ministra dzisiaj słyszymy, ale fakty przeczą dotychczasowe zapowiedzi nie były realizowane. Apelujemy o natychmiastowe wprowadzenie porządku w Polskiej Policji. Dość tego przeciągania liny kadrowej. Pora na uspokojenie tej struktury, tej formacji 120-tysięcznej. To jest ostatni moment na to, żeby przed tymi imprezami próbować zapanować chociaż nad tą sytuacją. Marta Rawicz-Papto. Chciałam zapytać, jak Panowie uważają, z czego wynika ta zwłoka w powołaniu nowego komendanta głównego policji? Pan mówi o targach. O jakie targi chodzi? Mówi się głośno już od dwóch miesięcy o sporach wewnątrz środowiska Prawa i Sprawiedliwości, obsadę kadrową, o tym, kto ma mieć decydujący głos, kogo kandydat wygra jakby rywalizację, ale na to też zaczyna nakładać się presja czasu związana z organizacją tych dwóch wielkich imprez. Nie wykluczam sytuacji, gdzie sami kandydaci, pomimo że są forsowani przez określonego lidera tutaj powiedzmy w środowisku PiSu, boją się wziąć odpowiedzialność za policję w tej sytuacji, w której ona się znajduje. To jest ogromna odpowiedzialność. Wpływu nie mają już wielkiego na możliwości organizacyjne. No jest kwiecień. I to uważam, Panowie, że to jest tylko efekt jakichś sporów wewnętrznych w PiS-ie? Może PiS się obawia powtórki z historii z inspektorem Majem, który się okazał być osobą nieodpowiednią na tym stanowisku. Sytuacja jest absolutnie bezprecedensowa. Do tej pory następcy komendantów głównych byli powoływani następnego dnia. Przypomnę sytuację, w której Pani minister Piotrowska otrzymała dymisję Pana komendanta Działoszyńskiego. Już następnego dnia powołała na jego miejsce Pana generała Gajewskiego. W związku z czym tu w przypadku Pani minister Piotrowskiej reakcja była natychmiastowa. Tak samo w ciągu ostatnich 26 lat zachowywali się jej poprzednicy. Dziś mamy sytuację kompletnie niebywałą. Sytuację, w której w ciągu 60 dni minister spraw wewnętrznych nie jest w stanie znaleźć szefa policji. Nawet gdyby ministerstwo chciało, czy liczę na to, że ministerstwo chce dopełnić wszelkich formalności i wszelkich procedur związanych ze sprawdzeniem właściwego kandydata, ale takie sprawdzenia da się dokonać w ciągu kilkunastu godzin, czasem być może kilku dni. Na pewno nie potrzeba na to 60 dni. W ciągu tych 60 dni my byliśmy rzeczywiście zasypywani różnego rodzaju plotkami na temat tego, kto ma być komendantem głównym policji. Słyszeliśmy o kandydatach ze strony różnych polityków Prawa i Sprawiedliwości, którzy w rządzie zajmują się bezpieczeństwem. Z jednej strony o kandydatach ministra Błaszczaka, z drugiej strony o kandydatach forsowanych przez pana ministra Zielińskiego, ale także o kandydatach forsowanych przez Mariusza Kamińskiego. Na dziś żaden z tych kandydatów nie został wybrany. Właściwie po dwóch miesiącach wiemy tylko tyle z zapowiedzi pana ministra Zielińskiego, że nowy komendant główny ma być oficerem policji, co też jeszcze kilka tygodni nie było jasne, dlatego że Prawo i Sprawiedliwość rozważało powołanie na komendanta głównego cywila. Prawdopodobnie dlatego, że po prostu nie wiedzieli, która z tych opcji wewnątrz rządu zwycięży. Natomiast zapowiedzi ministra Zielińskiego brzmią dzisiaj bardzo niewiarygodnie. Ja osobiście słyszałem już kilkadziesiąt wypowiedzi ministra Zielińskiego w ciągu tych ostatnich 60 dni, w których minister Zieliński zapewniał, że już za kilka dni poznamy nazwisko komendanta głównego policji. W ciągu 60 dni to nie nastąpiło. Nigdy nie mieliśmy do czynienia z porównywalną sytuacją. Sytuacja zbliżona do tej występowała wtedy, kiedy 24 lata temu ministrem spraw wewnętrznych był Antoni Maciarewicz, ale wtedy komendanta głównego nie było w polskiej policji przez 40 dni. Dziś to już jest 60. To jest sytuacja bardzo groźna, szczególnie w tych okolicznościach, w których jesteśmy. Za kilkadziesiąt dni przed nami Światowe Dni Młodzieży, a później szczyt NATO. Polska policja potrzebuje osobę, która będzie w stanie planować zaangażowanie funkcjonariuszy podczas tych wydarzeń. Jeśli nie ma pytań, to dziękujemy bardzo Państwu. Dziękujemy.