Krzysztof Brejza: sprzeciw wobec przetwarzania danych internetowych
Krzysztof Brejza i Marek Wójcik na konferencji prasowej ostro skrytykowali projekt ustawy o czynnościach operacyjnych przygotowany przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. Zaproponowali 40 poprawek, domagając się m.in. wykreślenia uprawnień do przetwarzania danych internetowych, wprowadzenia zasady subsydiarności oraz obowiązkowej sądowej weryfikacji danych co trzy lata.
Autorzy konferencji zwrócili uwagę, że projekt wykracza poza wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego i rozszerza uprawnienia służb w zakresie danych internetowych. Wskazywali na ryzyko budowania profili osobowościowych internautów oraz obawy ekspertów i rzecznika praw obywatelskich dotyczące inwigilacji.
Klub Platforma przedstawił 40 poprawek, które mają wykreślić możliwość przetwarzania danych w rozumieniu ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, a także wprowadzić nakaz niszczenia danych telekomunikacyjnych, jeżeli nie są potrzebne do realizacji zadań ustawowych. Projekt zakłada ograniczenie przetwarzania jedynie do numerów IP bez wglądu w dane internetowe oraz zwężenie zakresu do przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego.
Autorzy postulują przywrócenie zasady subsydiarności - czynności operacyjne tylko wtedy, gdy inne środki okazały się bezskuteczne - oraz wprowadzenie obowiązku sądowej weryfikacji co trzy lata, czy zgromadzone dane są nadal potrzebne. Wskazali też na wcześniejsze propozycje z poprzedniej kadencji i na krytyczną uchwałę Rady Cyfryzacji przy ministrze cyfryzacji wobec projektu ustawowego.
Mówcy liczą na poparcie swoich poprawek podczas prac komisji i wyrażają nadzieję, że część posłów popierających projekt zmieni stanowisko. Jako alternatywę przypomnieli propozycję opartą na projekcie z poprzedniej kadencji, który nie dotykał kwestii danych internetowych.
Główne zastrzeżenia
Autorzy konferencji zwrócili uwagę, że projekt wykracza poza wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego i rozszerza uprawnienia służb w zakresie danych internetowych. Wskazywali na ryzyko budowania profili osobowościowych internautów oraz obawy ekspertów i rzecznika praw obywatelskich dotyczące inwigilacji.
Proponowane poprawki
Klub Platforma przedstawił 40 poprawek, które mają wykreślić możliwość przetwarzania danych w rozumieniu ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną, a także wprowadzić nakaz niszczenia danych telekomunikacyjnych, jeżeli nie są potrzebne do realizacji zadań ustawowych. Projekt zakłada ograniczenie przetwarzania jedynie do numerów IP bez wglądu w dane internetowe oraz zwężenie zakresu do przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego.
Subsydiarność i kontrola sądowa
Autorzy postulują przywrócenie zasady subsydiarności - czynności operacyjne tylko wtedy, gdy inne środki okazały się bezskuteczne - oraz wprowadzenie obowiązku sądowej weryfikacji co trzy lata, czy zgromadzone dane są nadal potrzebne. Wskazali też na wcześniejsze propozycje z poprzedniej kadencji i na krytyczną uchwałę Rady Cyfryzacji przy ministrze cyfryzacji wobec projektu ustawowego.
Perspektywy legislacyjne
Mówcy liczą na poparcie swoich poprawek podczas prac komisji i wyrażają nadzieję, że część posłów popierających projekt zmieni stanowisko. Jako alternatywę przypomnieli propozycję opartą na projekcie z poprzedniej kadencji, który nie dotykał kwestii danych internetowych.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Paweł Poncyliusz proponuje eskadrę F-35 i piątą dywizję w Radomiu
Małgorzata Niemczyk pyta ministra o modernizację Orlików
Monika Wielichowska pyta o program Podróże z klasą
Koalicja Obywatelska składa wniosek do TS ws. Macieja Świrskiego
Koalicja Obywatelska: Twierdzi, że prokuratura chroni sprawców
Koalicja Obywatelska: Zarzuty blokady Komitetu Monitorującego KPO
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Barbara Dolniak
Barbara Dolniak o niejasnościach w projekcie ustawy o prokuraturze
Adam Abramowicz
Adam Abramowicz: Czarne owce w prokuraturze i brak wyjaśnień
Jan Mosiński
Jan Mosiński krytykuje obłudę PO i pyta o waloryzację emerytur
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń alarmuje o ryzyku politycznego przejmowania spraw
Joanna Borowiak
Joanna Borowiak pyta ministra o sprawiedliwość podwyżek
Marcin Święcicki
Marcin Święcicki pyta o odpolitycznienie prokuratury
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Transkrypcja
Dzień dobry Państwu. Witamy na konferencji prasowej w sprawie prac nad zmianą ustawy o policji. Jak Państwo wiecie, przygotowana przez posłów Prawa i Sprawiedliwości ustawa dotyczy czynności operacyjnych. Ustawa ma być wykonaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego, dlatego że w lutym tracą moc obecnie obowiązujące przepisy dotyczące czynności operacyjnych stosowanych przez policję i służby. Ustawa, która w tym momencie jest procedowana w Sejmie, z jednej strony miała na celu realizowanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego, natomiast naszym zdaniem niestety znacząco wykracza poza sam wyrok i dotyka kwestii, których nie powinna. Przede wszystkim taką kwestią są dane internetowe, które do tej pory nie były uregulowane w przepisach prawa, natomiast przygotowana przez PiS ustawa rozszerza możliwość wykorzystywania również danych internetowych. Szerzej o tej sprawie powie za chwilę Pan Poseł Krzysztof Brejza. My jako Klub Platforma przygotowaliśmy poprawki, to jest 40 poprawek do ustawy, które dzisiaj podczas prac komisji zamierzamy zgłosić. Poprawki dotyczą przede wszystkim wykreślenia z ustawy wszystkich upoważnień do zbierania danych internetowych, jak również wprowadzamy zasadę subsydiarności, zgodnie z którą czynności operacyjne mogą być podejmowane tylko wtedy, kiedy dotychczasowe działania policji i służb specjalnych okazały się bezskuteczne, w związku z czym konieczne jest sięgnięcie po tak radykalny środek daleko ingerujący w naszą prywatność. Wprowadzamy również zasadę, która powinna wejść do polskiego porządku prawnego, zgodnie z którą sąd będzie miał obowiązek co trzy lata weryfikowania, czy dane zgromadzone w postępowaniu są jeszcze potrzebne dla tego postępowania. Takie propozycje formułowaliśmy w poprzedniej kadencji. Niestety w projekcie Prawa i Sprawiedliwości te propozycje się nie znalazły. Pan poseł Krzysztof Brejza o kwestii związanej z kontrolą internetu. Szanowni Państwo, wyrzucamy również z tego projektu ustawy, tylko uzupełnię tutaj jedną z poprawek, zakaz niszczenia, który też PiS jakby proponował. My wprowadzamy nakaz niszczenia danych telekomunikacyjnych zebranych przez służby, jeżeli te dane nie są potrzebne do realizacji ustawowych zadań. To jest też bardzo ważna poprawka. Natomiast tak jak kolega tutaj wcześniej Marek Wójcik powiedział, najważniejsza poprawka dotyczy danych internetowych. Usuwamy to, proponujemy usunąć możliwość przetwarzania danych internetowych, danych w rozumieniu ustawy, oświadczeniu, usług drogą elektroniczną, a zwłaszcza tych danych, które dotyczą zakresu połączenia. Takie były też obawy ekspertów, takie były obawy rzecznika praw obywatelskich, takie były obawy strony społecznej, że ta propozycja Prawa i Sprawiedliwości służyć miałaby inwigilacji internautów. Nie znajdujemy potrzeby wprowadzania tak drastycznej ingerencji w wolność internetu, w swobodę poruszania się polskich internautów po stronach internetowych, tego, żeby służby mogły budować profil osobowościowy internautów, badając na jakie strony wchodzą, jakie hasła wyszukiwarkach. Wreszcie z kim komunikują się poprzez profil Facebook, jakie wiadomości przesyłają też przez portale społecznościowe, Facebook, Twitter i inne portale, z których korzystają polscy internauci. Nie uważamy, żeby konieczne było w tym momencie danie tak silnych instrumentów i policji, i służbie kontrwywiadu wojskowego, i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, i Centralnemu Biuro Antykorupcyjnemu. To jest zupełnie zbędne i niepotrzebne. Naruszenie prywatności, tak żeby budować te profile osobowościowe polskich internautów, poza kontrolą sądową, chyba w godzinach też wolnych po pracy, przez niektórych funkcjonariuszy, jest to wielkie niebezpieczeństwo. Druga bardzo ważna zmiana, to jest wprowadzenie, a w zasadzie przywrócenie subsydiarności, jeśli chodzi o przetwarzanie danych telekomunikacyjnych, ponieważ służby będą miały dalej możliwość pozyskiwania numerów IP, samych numerów IP, ale bez wglądów dane internetowe, subsydiarności połączonej z zawężeniem przetwarzania danych telekomunikacyjnych tylko do przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego. Tu też wprowadzamy takie ograniczenie. I subsydiarność. W przypadku, kiedy inne środki okazały się bezskuteczne albo mogą być nieprzydatne. Co to oznacza? Nie będzie tak, że policjant, funkcjonariusz służb z automatu sięga po nasze dane telekomunikacyjne. Pierwszą czynnością, jaką podejmuje, to jest wystąpienie do naszego operatora internetowego o to, żeby sprawdzić adres IP albo ustalić logowanie telefonu. Nie. Wracamy do tej koncepcji, która jest w państwach też zachodnioeuropejskich. Zasady subsydiarności. W przypadku, gdy inne środki i metody okazały się bezskuteczne. To jest bardzo ważny walor tej ustawy. I tak, jak wcześniej mówiłem, również dane internetowe, które proponujemy wykreślić. Gorąco wierzymy, że po ostatnim posiedzeniu uchwale Rady Cyfryzacji przyjętej w ubiegłym tygodniu, również te nasze poprawki znajdą poparcie nie tylko pozostałych klubów opozycyjnych, ale również części posłów Prawa i Sprawiedliwości. Rada Cyfryzacji przy Ministrze Cyfryzacji podjęła uchwałę niezwykle krytyczną wobec tego poselskiego projektu ustawy. My liczyliśmy z kolegą na to, że PiS się opamięta i wycofa ten projekt ustawy. Takie były przecieki, takie były informacje niektórych dziennikarzy. Niestety projekt dalej jest procedowany przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. Liczymy na to, że nasza poprawka znajdzie uznanie i zostanie, ten blok poprawek, zwłaszcza z subsydiarnością i wykreśleniem danych internetowych, znajdą uznanie wśród posłów PiS-u. Szanowni Państwo, przypomnę, że w pierwszym czytaniu proponowaliśmy odrzucenie przygotowanego przez Prawo i Sprawiedliwość projektu i oparcie dalszych sejmowych prac na projekcie przygotowanym w poprzedniej kadencji przez Senat. Tamten projekt nie dotykał w ogóle kwestii danych internetowych i uważamy, że odwołanie się tamtego projektu byłoby najlepszym wyjściem. Dziś przygotowaliśmy 40 poprawek, których przyjęcie doprowadzi do tego, że po wejściu w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego służby i policja będą w dalszym ciągu mogły realizować swoje zadania. Natomiast w żadnym razie nie dojdzie do pogłębienia kwestii związanych z możliwością zbierania danych o naszej aktywności w internecie poprzez służby. Uważamy, że dziś jest za mało czasu, żeby wypracować jakikolwiek model dalszej kontroli nad tym, w jaki sposób miałaby przebiegać takie zbieranie danych poprzez policję i służby. Uważamy, że najlepszym rozwiązaniem na dziś jest wykreślenie z ustawy właśnie w przepisach dotyczących zbierania danych internetowych. Ewentualna debata nad wprowadzeniem takich rozwiązań powinna być poprzedzona długimi konsultacjami społecznymi po to, żeby w atmosferze społecznej akceptacji wchodzić w ten obszar wolności, jakim jest obszar internetu. Niestety tryb prac nad tą ustawą uniemożliwia nam przeprowadzenie tego typu konsultacji. W związku z czym nie dziwimy się, że przygotowana przez Prawo i Sprawiedliwość ustawa zaczyna budzić podobne emocje, jakie budziła kiedyś umowa akta. W związku z tym to jest chyba ostatni moment, w którym Sejm może dokonać pewnej refleksji. Większość Sejmowa powinna dokonać refleksji i cofnąć się, zrobić krok do tyłu po to, aby nie wkraczać w obszar internetu, w obszar, który jest obszarem wolności, z której wszyscy obywatele chcą korzystać. To tyle. Jesteśmy do Państwa dyspozycji, jeżeli ma się Państwo pytania. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.