Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Przemysław Wipler uruchamia Pobici.pl przeciw brutalności w mundurach

Przemysław Wipler uruchamia Pobici.pl przeciw brutalności w mundurach

Przemysław Wipler, poseł i kandydat na prezydenta Warszawy, przedstawił projekt Pobici.pl i zapowiedział uruchomienie pomocy prawnej dla osób pobitych przez funkcjonariuszy w mundurach. Zapowiedział, że inicjatywa w ramach Fundacji Wolność i Nadzieja ma łączyć zgłoszenia ofiar z prawnikami oferującymi pomoc pro publico bono.

Cel projektu


- Przemysław Wipler ogłosił projekt Pobici.pl realizowany w ramach Fundacji Wolność i Nadzieja. Inicjatywa ma zinstytucjonalizować pomoc prawną dla osób, które zostały bezprawnie pobite przez funkcjonariuszy państwa, zarówno policjantów, jak i strażników miejskich.

Jak działa portal


- Portal ma umożliwić przesłanie zgłoszenia przez poszkodowanego z opisem podstawowych okoliczności zdarzenia oraz dać możliwość zgłoszenia gotowości pomocy przez prawników. Celem jest połączenie osób szukających wsparcia z adwokatami i radcami prawnymi oferującymi pomoc pro bono.

Przykłady nadużyć i dowody


- Wipler mówił o własnych doświadczeniach i o dziesiątkach zgłoszeń od osób poszkodowanych. Przytoczył głośny przypadek ze Szczecinka oraz pokazywał drastyczne zdjęcia i obdukcje, w tym zgłoszenie o wypalaniu papierosów na ręce przez funkcjonariuszy.

Wsparcie prawników i raport Rady Europy


- W konferencji wzięli udział prawnicy Maciej Zaborowski, dr Karol Pachnik, Franciszek Michera i dr Krzysztof Wąsowski, którzy zadeklarowali zaangażowanie w projekt. Maciej Zaborowski odniósł się do raportu Komitetu do spraw zapobiegania torturom Rady Europy z wizyty w Polsce w 2013 roku, podkreślając, że problem ma charakter systemowy i może dotyczyć setek lub nawet tysięcy osób.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowni Państwo, witam na konferencji prasowej posła Przemysława Wiplera i kandydata na prezydenta Warszawy. Tytuł konferencji to Pobici.pl. Pomagamy ofiarom brutalności policji. Oprócz posła Wiplera w konferencji wezmą udział również prawnicy, którzy zdecydowali się pomóc przy projekcie. Są z nami panowie, pan mecenas Maciej Zaborowski, dr mecenas Karol Pachnik, mecenas Franciszek Michera i dr mecenas Krzysztof Wąsowski. Oddaję głos posłowi. Szanowni Państwo, niestety przypadki pobicia polskich obywateli przez ludzi w mundurach, ludzi, którzy powinni reprezentować ład, porządek, praworządne państwo są zbyt częste w naszym kraju. Sam doświadczyłem bezprawnych działań funkcjonariuszy w mundurach państwa polskiego i po tym, co mnie spotkało, od roku, od ponad roku zgłaszali się do mnie ludzie, którzy mieli podobne doświadczenia, ludzie, którzy również zostali w sposób bezprawny potraktowani przez funkcjonariuszy państwa polskiego noszących mundur. To są zarówno policjanci, to są również strażnicy miejscy. W ostatnich tygodniach polska opinia publiczna widziała szereg tego rodzaju przykładów, szereg tego rodzaju sytuacji, począwszy od bardzo słynnej i bulwersującej sprawy ze Szczecinka, gdy funkcjonariusze Straży Miejskiej mówili do chłopaka, którego przewozili podpisz albo gaz i w sposób bezprawny używano w stosunku do tego chłopaka gazu. Takich przypadków jest niestety więcej. Postanowiliśmy w sposób systemowy zacząć pomagać takim ludziom. Postanowiliśmy ubrać w ramę instytucjonalne tego rodzaju pomoc i postanowiliśmy uruchomić w ramach Fundacji Wolność i Nadzieja, którą kieruję projekt pod tytułem pobici.pl. Projekt, który z jednej strony umożliwia uzyskanie pomocy prawnej tym osobom, które w sposób bezprawny zostały pobite przez osoby, które nadużyły zaufanie jako funkcjonariuszy publiczny, przez te osoby, które hańbią mundur, który nożą, zarówno mundur strażnika miejskiego, jak i mundur policjanta. I z drugiej strony chcieliśmy dać możliwość udzielania pomocy tym prawnikom, którzy w sposób wolontarystyczny, pro publico bono, pomagali, wspierali te osoby w takiej sytuacji. Portal, prosiłbym o prezentację funkcji portalu, tak? Nie będziemy, nie będziemy, dobrze. Tak więc portal ma z jednej strony dać możliwość przesłania zgłoszenia osobie, która została pobita, osobie, której prawa zostały złamane i wskazania podstawowych okoliczności tego zdarzenia, a z drugiej strony daje możliwość zgłoszenia gotowości pomocy prawnikom, którzy chcą pro publico bono wspierać, pomagać takim osobom. Mamy nadzieję, że tego rodzaju inicjatywa, tego rodzaju inicjatywa, która polega na tym, że jak jest tytuł naszego portalu łapiemy was za rękę, że dwa razy się zastanowią ludzie w mundurach, zanim uderzą polskiego obywatela, zanim przekroczą uprawnienia w tej sytuacji, w której nie mieli prawa zrobienia czegoś takiego. Ja chciałbym, żeby moje koledzy pokazali zdjęcia, zdjęcia dosyć drastyczne. To są takich zdjęć, dostaję dziesiątki. To są zdjęcia chłopaka, który był przesłuchiwany, chłopaka, który był bity na jednym z komisariatów w województwie mazowieckim. Takich zdjęć ludzi, którzy tak wyglądali po spotkaniach z funkcjonariuszami państwa polskiego, ludzi, na których wymuszano zeznania pani, która przesłała mi te zdjęcia, to jest jej narzeczony, jej chłopak, przesłała mi zdjęcia i obdukcję. Na niej policjanci gasili papierosy na jej ręce, wypalając jej dziury w ręce. I ona była pierwszą osobą, której postanowiliśmy pomóc. Ona i ten pan, który tutaj jest na tych zdjęciach, to są pierwsze osoby, którym postanowiliśmy pomóc. Mam nadzieję, że więcej o tego rodzaju problemach i działaniach w tym zakresie powiedzą moi koledzy, panowie mecenasie, którym bardzo, bardzo dziękuję, że w tą słuszną sprawę wsparli, wpisując się w sposób piękny w tradycję polskiej palestry, której przedstawiciele bardzo często tego rodzaju działania podejmowali. Proszę bardzo, panowie. Dzień dobry Państwu, Krzysztof Wąsowski. Jeśli mogę się wypowiedzieć jako pierwszy, chciałem powiedzieć, że ta inicjatywa, którą pan poseł Wipler prezentuje dzisiaj, jest potrzebna i rzeczywiście w bardzo wielu poszkodowanych tego typu sytuacjami tak naprawdę nie miało żadnej możliwości zwrócenia się do kogokolwiek, kto by wsparł ich w tego typu działaniach. Realia są takie, że wiarę zawsze dajemy funkcjonariuszom publicznym i oni korzystają z tego domniemania właśnie wiary w tym, że podejmują interwencję w sposób prawidłowy. Rzeczywiście bardzo wiele razy tak jest, tylko problem polega wtedy i powstaje wtedy, gdy sytuacja jest patologiczna, gdy właśnie mamy do czynienia z takimi sytuacjami, jak tutaj została zaprezentowana jako jeden z przykładów, gdzie tak naprawdę widać ewidentność nadużycia tych uprawnień, które przysługują funkcjonariuszom publicznym i stąd też ja osobiście i myślę moi koledzy postanowiliśmy się w taki projekt zaangażować, nie ze względów politycznych czy jakichkolwiek innych, ale właśnie ze względów próbowania dać świadectwa i jakiegoś pomocnej dłoni ludziom, którzy by chcieli po prostu skorzystać, którzy czują się pokrzywdzeni przez działanie funkcjonariuszy, nie mają do kogo się zwrócić, wiedzą od dzisiaj, że taka strona jest i że w miarę możliwości będziemy po prostu starali się pomóc. Dzień dobry Państwu, Maciej Zaborowski. Dzień dobry. Szanowni Państwo, ja do Państwa przyszedłem z raportem z wizyty Komitetu do spraw zapobiegania torturom oraz nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu. Jest to raport z wizyty w Polsce swoistego organu Rady Europy, która odbyła się w 2013 roku. Natomiast wyniki, ten raport został ogłoszony dopiero w tym roku. Po co ten raport przyniosłem? Szanowni Państwo, z tego raportu jednoznacznie wynika, że problem, o którym na dzisiejszej konferencji mówi Pan Przemysław Wibler nie jest problemem wyimaginowanym i bynajmniej to nie jest problem, który raz zdarzył się osobie publicznej Panu Posłowi. Natomiast jest to problem, który dotyczy na pewno setek, jeżeli nie tysięcy ludzi w Polsce. Jeśli Państwo pozwolą, zacytuję fragment tego raportu. Z raportu tego wynika między innymi, iż członkowie delegacji uzyskali informację o znacznej liczbie zarzutów fizycznego niewłaściwego traktowania osób zatrzymanych przez policję, w tym także nieletnich, zarówno na etapie zatrzymania, jak i następującego po nim przesłuchania. Zarzuty dotyczyły, i to jest chyba bardzo istotne, głównie uderzeń otwarcą dłonią, uderzeń pięściami, kopnięć, uderzeń pałkami policyjnymi oraz ciasnego zapinania kajdanek. W niektórych przypadkach, choć bardzo nielicznych, jak zwracają autorzy raportu, zarzucone niewłaściwe traktowanie było na tyle poważne, że można je uznać nawet za tortury. Na przykład jak uderzenia pałką policyjną w pięty stóp, porażenie prądem przy użyciu broni emitującej ładunki elektryczne, czy przypalanie ramienia papierosem. Proszę Państwa, jest to oficjalny raport. Ten raport jest dostępny na stronach Ministrata Sprawiedliwości. Oczywiście państwo polskie ustosunkowało się do niego, natomiast dla nas, jako dla adwokatów, środki podejmowane przez różnego rodzaju organizacje społeczne są niewystarczające, dlatego ta inicjatywa też jest bardzo cenna. Do tej pory tak naprawdę głównym organem, który zajmował się tego typu sprawami, był Rzecznik Praw Obywatelskich, a także Chycyzka Fundacja Praw Człowieka. Natomiast z całą pewnością tego typu inicjatywa jest cenna i przysłuży się wszystkim obywatelom. Adwokat Karol Pachnik. Dzień dobry. Proszę Państwa, sytuacja, o której mówił Pan Poseł Wipler, nie jest sytuacją jednostkową niestety. Zdarza się, że przedstawiciele władzy, władzy policji czy innych organów nadużywają niestety siły, nadużywają też prawa. Nie są to sytuacje łatwe dowodowo, ciężko jest udowodnić, ponieważ sądy z założenia starają się dawać, czy dają wiarę funkcjonariuszom policji, ich jest zwykle dwóch albo większa liczba, osoba poszkodowana jest sama, nie ma jak się poskarżyć, nie ma kiedy się poskarżyć, często musi jeszcze 48 godzin odczekać, zanim w ogóle może z kimś o swojej sytuacji porozmawiać. Ja chciałem pod rozwagę Państwa przypomnieć trzy przypadki. Jeden, o którym mówił Pan Poseł Wipler, dotyczący strażników miejskich w Szczecinku, którzy wymuszali pewne zachowanie od młodego człowieka, mieszkańca tego miasta. Drugi to jest sprawa sprzed kilku dosłownie dni ze Szczecina, gdzie policjant rzucał siedemnastolatkiem o kratę i wymuszał zeznania. Tam prokurator prowadzi postępowanie przygotowawcze, a prowadzi tylko dlatego, że prokurator była zawzięta, chciała coś z tą sprawą zrobić. I trzecia sprawa, taka głośna w Polsce sprawa, niedawno opisywana przez media zatrzymanych przez policjantów z Siedlec, którzy już będą zwiezieni do komendy gdzieś tam z województwa świętokrzyskiego, przepraszam, dowiedzieli się, że tutaj na wschodzie to prawa człowieka nie obowiązują. Jedna z tych osób popełniła finalnie samobójstwo. Także nie zapominajmy, że nawet jeżeli te dowody nie są jasne, nie można mówić, że do naruszeń nie dochodzi, że policja nie bije. Stąd ta inicjatywa jest, uważam, dobra, słuszna i warta promocji. Dziękuję. Adwokat Franciszek Michera. Szanowni Państwo, dzisiaj zaczynamy. Dzisiaj się pojawiła strona, ale to tylko początek. Dlatego, że już dzisiaj chciałem Państwa pokrzepić, że są możliwości działania. Przede wszystkim muszą Państwo wiedzieć, że to nie jest tak, że policja nad nami całkowicie góruje. Góruje przede wszystkim ze względu na naszą niewiedzę. Pan poseł ze swoją inicjatywą, myślę, robi świetną robotę, bo uświadamia ludziom, że są możliwości. Przede wszystkim, proszę Państwa, nie możemy wierzyć w każde słowo, które nam mówi policjant. Ja w swojej praktyce ostatnio spotkałem się z tym, że zostali zatrzymane osoby i od razu im powiedziano, że jeśli będą próbowały uzyskać kontakt z adwokatem, to skończą w areszcie i będą tam przebywały trzy miesiące. Innej osobie wmówiono, że popełniła inne przestępstwa niż w rzeczywistości popełniła, że zostaną jej na pewno udowodnione. W związku z tym, żeby podpisała wszystko, co jej dano i żeby lepiej się w ogóle nie odzywała, bo w przeciwnym wypadku poniesie dużo większą karę. Dlatego bardzo się cieszę, że za pomocą tego portalu stworzonego przez pana posła również będziemy mogli uświadamiać Państwa. Nie zawsze jest konieczność bezpośredniej interwencji. Czasem, kiedy wiemy, jak wygląda procedura, możemy się już sami próbować bronić przed niewłaściwymi działaniami policji. Jak na przykład czytanie dokumentów, które otrzymujemy, pouczenie o prawach osoby zatrzymanej. Często policjant uzyskuje tylko podpis na takim druku i nam go zabiera. Nie możemy do tego dopuszczać. Nie możemy też nigdy podpisywać niczego, jeżeli wcześniej tego nie przeczytaliśmy i nie skonsultowaliśmy tego z adwokatem albo nie uzyskaliśmy wcześniej porady za pomocą strony stworzonej przez pana posła. Dlatego proszę Państwa, dzisiaj zaczynamy i jest wiele do zrobienia, ale myślę, że za pomocą takich inicjatyw na pewno będzie łatwiej. I dzięki takim inicjatywom widzę jakieś w końcu światełko na horyzoncie, na końcu tunelu, że może w końcu w Polsce stanie się lepiej i osoby pokrzywdzone nie będą pozostawiane same sobie. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo panom mecenasom. Marzenie, które mamy o Polsce, to jest Polska, w której nie ma w ogóle tego rodzaju przypadków. Wiemy, że problemy przekraczania uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, zwłaszcza funkcjonariuszy mogących użytkować przemoc fizyczną, to jest problem na całym świecie. Jednak mam wrażenie, że w ostatnich latach zdawano zbyt duże przyzwolenie dla takich przypadków. Pan minister, już były Sienkiewicz, który z satysfakcją mówił, że państwo ma monopol na przemoc, nie potrafił dać sobie rady z przemocą stosowaną, nadużywaną przez jego podwładnych. Takie przypadki, o których mówili moi przedmówcy, niestety są częste. Ja jeszcze raz pokażę te zdjęcia. To są zdjęcia zrobione bezpośrednio po wyjściu ze szpitala osobie, która była tak bita i obok, w pokoju obok, dziewczyna, która była narzeczoną tego pana, usłyszała, że przestaną go bić i jak ona podpisze, że się zgadza na wszystko i że się przyzna do zarzucanych jej czynów. Oni później oczywiście to zakwestionowali, niemniej jednak to są właśnie tortury, o których czytał pan mecenas Zaborowski. Polska powinna być krajem bez tortów. Polska powinna być krajem, w których każdy funkcjonariusz, który podniesie rękę na obywatela będzie wiedział, że będzie go to drogo kosztować, że będzie skazany później za przekroczenie uprawnień. Mamy nadzieję, że uda nam się choć trochę postawić tamę temu, co dzisiaj w naszym kraju. Dziękuję bardzo. Zachęcam do zadawania pytań. Dziękujemy bardzo.