Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Błażej Poborze zapowiada nowe rozporządzenia na granicy

Błażej Poborze zapowiada nowe rozporządzenia na granicy

Błażej Poborze przedstawił zmiany wprowadzone rozporządzeniami regulującymi zasady przebywania na obszarze przygranicznym i zapowiedział możliwość wprowadzenia zakazu czasowego przebywania w 183 miejscowościach. Powiedział, że restrykcje obowiązywać będą od 1 grudnia do 1 marca, z możliwością skrócenia lub wydłużenia w zależności od rozwoju sytuacji.

Kluczowe ustalenia


- Nowelizacja ustawy o ochronie granicy państwowej i trzy rozporządzenia wprowadziły aktualne zasady obowiązujące na obszarze przygranicznym. Najważniejsze rozporządzenie określa możliwość wprowadzenia zakazu przebywania na tych samych terenach, na których wcześniej obowiązywał stan wyjątkowy.

Zakres restrykcji i terminy


- Zakaz czasowego przebywania objąć ma 183 miejscowości. Okres obowiązywania rozporządzeń wyznaczono od 1 grudnia do 1 marca, z zastrzeżeniem, że termin może zostać skrócony lub wydłużony w zależności od sytuacji przy granicy.

Wyposażenie i uprawnienia służb


- Dwa z rozporządzeń dotyczą wyposażenia Straży Granicznej i nadania jej nowych środków przymusu bezpośredniego, w tym możliwości korzystania z miotaczy plecakowych gazu i substancji obezwładniających. Straż Graniczna została wskazana jako formacja koordynująca działania innych służb na obszarze przygranicznym.

Dostęp mediów i procedura wydawania zgód


- Prawo do wstępu na obszar przygraniczny będzie regulowane przez rozporządzenie; zgodę na przebywanie będzie wydawał komendant placówki Straży Granicznej na wniosek zainteresowanych. W ten sposób uregulowana ma być obecność przedstawicieli mediów na terenach objętych ograniczeniami.

Dane operacyjne z granicy przedstawione przez rzecznika


- Rzecznik Straży Granicznej Anna Michalska poinformowała o 102 próbach nielegalnego przekroczenia granicy w minionej dobie, 5 postanowieniach o opuszczeniu terytorium i 2 030 takich postanowień wydanych od 26 października. W tym roku zanotowano około 38 tysięcy prób, w tym około 9 tysięcy w tym miesiącu; w ośrodkach przebywa około 1 850 cudzoziemców. Rzeczniczka opisała także konkretne incydenty z ostatnich dni, w tym zatrzymania grup cudzoziemców i użycie koncertiny przy próbach przejść.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, witam Państwa na konferencji prasowej związanej z nowelizacją ustawy o ochronie granicy państwowej oraz w związku z wprowadzonymi rozporządzeniami. W konferencji udział biorą pan Błażej Poborze, podsekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, pani porucznik Anna Michalska, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Straży Granicznej, pan Stanisław Żaryn, rzecznik prasowy Ministra Koordynatora Służ Specjalnych oraz pan inspektor Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendanta Głównego Policji. Proszę o zabranie głosu pana ministra Błażeja Poborzego. Dzień dobry Państwu. Szanowni Państwo, o godzinie 24 o północy zakończył się okres obowiązywania stanu wyjątkowego na obszarze przygranicznym. Jednocześnie w oparciu o wczoraj przyjętą, podpisaną przez pana prezydenta i opublikowaną w dzienniku ustaw nowelizację, ustawę o ochronie granicy państwowej i innych ustaw, pan minister Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji wydał trzy rozporządzenia regulujące dziś od północy, a zatem już obowiązujące zasady, aktualne zasady obowiązujące na tym szczególnie zagrożonym, ciągle będącym pod presją migracyjną obszarze przy naszej granicy z Białorusią. To najważniejsze z rozporządzeń określa zasady przebywania, możliwość wprowadzenia zakazu przebywania na obszarze przygranicznym. Jak pewnie Państwo analizowali to rozporządzenie, przyjęto zasadę, że są to dokładnie te same miejscowości, na terenie których obowiązywał stan wyjątkowy, a zatem dotyczy ten zakaz czasowego przebywania na tym obszarze 183 miejscowości. Jednocześnie termin wprowadzenia tych obostrzeń to 1 marca, a zatem od 1 grudnia do 1 marca przyszłego roku. Chcę jednoznacznie powiedzieć, że ten termin może ulec zarówno wydłużeniu, jak i skróceniu, a wszystko to jest uzależnione od aktualnej sytuacji, tego w jaki sposób ta sytuacja przy naszej granicy będzie ewoluowała. Pozostałe dwa rozporządzenia dotyczą kwestii wyposażenia Straży Granicznej, tej wiodącej formacji, stojącej teraz na Straży Bezpieczeństwa naszych granic, formacji, która koordynuje działania także innych formacji, zarówno tych podległych ministrowi spraw wewnętrznych i administracji na czele z Polską Policją, jak i Wojska Polskiego. Wyposażenie Straży Granicznej w nowe środki przymusu bezpośredniego, w tym możliwość korzystania z miotaczy plecakowych gazu udzawiącego i substancji obezwładniających. Kwestią, która różnicuje ten czas obowiązywania tych przepisów wprowadzonych rozporządzeniem pana ministra względem stanu wyjątkowego jest sprawa wydania zgody na przebywanie na tym obszarze. Taką zgodę będzie wydawał komendant placówki Straży Granicznej na wniosek osób zainteresowanych. Jest to odpowiedź na wychodzące także od państwa, od przedstawicieli mediów kwestie czy postulaty umożliwienia obecności przedstawicieli mediów, dziennikarzy na obszarze przygranicznym. I ta kwestia będzie uregulowana. Dziś także na tej konferencji przedstawimy państwu podstawowe zasady dotyczące właśnie obecności dziennikarzy na obszarze przygranicznym. Myślę, że w tej chwili to tyle na sam, czy po wystąpieniach rzeczników ja przedstawię państwu pokrótce te zasady dotyczące właśnie obecności mediów na obszarze tych 183 miejscowości zgodnie z rozporządzeniem pana ministra. Bardzo dziękuję. Proszę o zabranie głosu panią porucznik Annę Michalską. Szanowni Państwo, przedstawię dane za minioną dobę. W minionej doby na granicy polsko-białoruskiej odnotowaliśmy 102 próby jej nielegalnego przekroczenia. Wydanych zostało 5 postanowień o opuszczeniu terytorium Polski. Tych postanowień od 26 października zostało wydanych już w 2030. Te osoby zostały wpisane do rejestru jako osoby, które mają zakaz wjazdu na terytorium Polski, terytorium strefy Schengen na okres 3 lat. Ten rok to do tej pory 38 tysięcy prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. W tym miesiącu takich prób było około 9 tysięcy. W ośrodkach przebywa około 1850 cudzoziemców, którzy bądź oczekują na przyznanie statusu objęcia ochroną międzynarodową, bądź oczekują na decyzje zobowiązujące ich do powrotu na terytorium ich krajów pochodzenia. W minionej doby było kilka prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej przez kilkuosobowe lub kilkudziesięcioosobowe grupy osób. Około godziny 18.00 taka próba miała miejsce w Michałowie. Tutaj zaobserwowaliśmy grupę białoruskich żołnierzy, którzy cieli koncertinę. W lesie zaobserwowaliśmy osoby, które prawdopodobnie czekały na zorganizowanie im tego przejścia przez to ogrodzenie. Na widok naszych patroli wzmocnionych te osoby i żołnierze wycofali się w głąb terytorium Białorusi. Około godziny 19.00 miały miejsce takie próby w Mielniku. I tutaj zaczęło się od tego, że została przerzucony płot przez koncertinę. Nikt nie przeszedł przez ten płot, ani nikt nie próbował przejść przez ten płot, ale dwa kilometry dalej, mniej więcej około godziny później, została rozcięta koncertina i natychmiastowo weszło na terytorium Polski, podczas gdy byliśmy oślepiani laserami, 29-osobowa grupa Irakijczyków. Naszym zdaniem to położenie tej kładki, tej drabiny w innym miejscu miało na cele zmlenie patroli, funkcjonariuszy i żołnierzy, abyśmy nasze działania skoncentrowali w innym miejscu, kiedy próba była dokonana w innym miejscu. Te 29 osób zostało zatrzymanych, to obywatele Iraku, zostali pouczeni obowiązku opuszczenia terytorium Polski i doprowadzeni do linii granicy. Około godziny 5 rano, taka próba przekroczenia granicy miała również miejsce na odcinku ochranianym przed placówkę w Nowym Dworze. Tam było również cięcie koncertyjne. W rezultacie nikomu nie udało się przekroczyć linii granicy. Wczoraj również, około 22.00, zatrzymaliśmy grupę 17 obywateli Iraku. Wśród nich była 14-letnia dziewczynka, która razem ze swoimi rodzicami przekroczyła nielegalnie tą granicę. Ta dziewczynka skarżyła się na bóle brzucha, została zabrana do szpitala i w tej chwili przebywa w szpitalu. Jej stan zdrowia jest stabilny, a razem z nią są jej rodzice. To dziękuję, jest tyle z informacji dobowych. Dziękuję. Bardzo dziękuję. Proszę o zabranie głosu pana Stanisława Żaryna. Dziękuję szanowni państwo. Mamy wciąż do czynienia z dużymi działaniami strony białoruskiej, które celowo eskalują sytuację na naszej granicy. Mieliśmy do czynienia w poniedziałek z groźnym incydentem, który wydaje się być nowym elementem działań. Została ostrzelana, została infrastruktura oświetleniowa, która została ustawiona przez żołnierzy Wojska Polskiego na granicy z Białorusią w okolicach miasta Terespol. Zostały zniszczone reflektory wykorzystywane do oświetlenia rejonu naszej granicy. Z informacji, które zebrały służby na miejscu zdarzenia wynika, że doszło do ostrzelania bronią pneumatyczną tego stanowiska i tych reflektorów, te lampy tam ustawione zostały zniszczone w taki sposób, który ewidentnie świadczy o tym, że strzelano z broni śrutowej z terenu Białorusi. Wskazane badania i lokalizacja tego miejsca sugerują, że osoba albo osoby, które strzelały w te reflektory musiały oddawać strzały z różnych pozycji, a zatem mieliśmy do czynienia z celowym działaniem, z celowym oddawaniem strzałów z kilku miejsc po to, żeby te reflektory zniszczyć. Całe zdarzenie zostało udokumentowane i takie zdjęcia zostały dzisiaj Państwu udostępnione w mediach społecznościowych przez Ministerstwo Obrony Narodowej, ale mamy jasny sygnał, że strona białoruska podejmuje i szuka różnych możliwości eskalowania sytuacji na naszej granicy. Poza tym, co widać na naszej linii granicznej, o czym również dzisiaj, jak codziennie informowała pani rzecznik Straży Granicznej, dochodzą do nas sygnały o tym, że służby białoruskie działają bardzo aktywnie wśród tych migrantów, którzy są na Białorusi i są pod kontrolą strony białoruskiej. Wśród tych migrantów służby białoruskie rozpuszczają różnego rodzaju plotki, podsycając w nich chęć atakowania naszej granicy, twierdząc, że jest sens dalej przejść na zachód po to, żeby dostawać się do Unii Europejskiej. Jedna z takich plotek, o której informują nasze służby, dotyczy rzekomych negocjacji między stroną białoruską a zachodem. Te negocjacje miałyby dotyczyć zgody rzekomej na to, żeby nasza granica została otwarta dla tych migrantów. Dla nas jest to taka brutalna, cyniczna gra strony białoruskiej, która podsyca nadzieję wśród tych osób, które są na zachodniej Białorusi po to, żeby one dalej atakowały naszą linię graniczną, po to, żeby odejmowały próby przedostania się na stronę polską. Taka agitacja miała również miejsce z ust samego Aleksandra Łukaszenki, który kilka dni temu w bruzgach zachęcał migrantów do tego, żeby atakować naszą linię graniczną. To wszystko jest cyniczna gra, bowiem strona białoruska ma świadomość i musi mieć świadomość, że linia granicy Polski jest bardzo dobrze strzeżona, że tutaj taktyka polska jest jasna i się nie zmieni. Widzimy, że białoruska strona celowo eskaluje ten konflikt, również narażając migrantów na dodatkowe niebezpieczeństwo. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Bardzo proszę o zabranie głosu Pana Inspektora Mariusza Ciarkę. Szanowni Państwo, teren, który wskazał Pan Minister Spraw Ewnętrznych i Administracji w swoim rozporządzeniu ograniczający zakaz wstępu osobom jest praktycznie tak tożsamy z terenem, który wcześniej obejmował obszar objęty stanem wyjątkowym, a więc te zadania dla policjantów są również bardzo podobne, jak i również miejsca kontroli są praktycznie tożsamy z tymi, które wcześniej występowały, które mogli zobaczyć mieszkańcy czy osoby, które tam wjeżdżały. Główne zadania policjantów, którzy pełnią służbę na tym terenie, to jest bardzo mały przesmyk do granicy, to jest momentami sięgający zaledwie kilometr, półtora, dwa kilometry. Te główne zadania policjantów to sprawdzanie osób, które chcą wjechać w teren objęty zakazem wstępu osób nieuprawnionych, a więc między innymi mieszkańców czy innych osób uprawnionych, a także osób, które otrzymały zgodę właściwego komendanta placówki granicznej. Z kolei w drugą stronę osoby, które próbują przekroczyć ten teren w stronę w głębi kraju, w głębi Polski jest oczywiście kontrola i sprawdzenie, czy osoby te miały prawo przebywać na terenie objętym zakazem wstępu. Ewentualnie sprawdzenie też, czy osoby te nie przewożą, nie przemycają osób, które próbowały, czy dobrze dostały się nielegalnie na teren Unii Europejskiej. Poza tymi punktami kontrolnymi, które są objęte bezpośrednio przy obszarze wskazanym przez pana ministra sprawy wewnętrznych i administracji, oczywiście my też wystawiamy, czy organizujemy punkty kontrolne, ale także patrole mobilne, punkty kontrolno-blokadowe, także w innych miejscach, zwłaszcza jeżeli chodzi o ten przesmyk łączący nas z granicą litewską. I szanowni Państwo, od sierpnia tylko do dnia dzisiejszego my przeprowadziliśmy łącznie ponad 1,5 mln kontroli pojazdów. To pojazdy osobowe, pojazdy ciężarowe, czy busy. Tylko ostatniej doby takich kontroli było prawie 29 tysięcy. Co zauważyliśmy w zmianie taktyki przemytników, którzy próbują przerostać na teren Unii Europejskiej, osoby, które nielegalnie tutaj wkraczają, to chociażby sytuacja, o której mówiliśmy wczoraj, a więc osoby ujawnione w samochodzie, w naczepie samochodu ciężarowego, oplombowanym, a więc utrudniającym przeprowadzenie kontroli takiego samochodu, gdzie znajdowało się kilku obywateli, którzy nielegalnie przekroczyli granicę litewsko-białoruską, w ten sposób dostając się na teren Unii Europejskiej, a następnie próbując przedostać się do krajów Europy Zachodniej Unii Europejskiej. Te wszystkie osoby, jak się okazało po sprawdzeniu testem, były chore na COVID, ale to pokazuje, że również i strona białoruska zmienia taktykę, jeżeli chodzi o próbę przemytu ludzi na teren Unii Europejskiej, na teren Polski i następnie na teren Europy Zachodniej. Z naszej strony mogę powiedzieć, że jeżeli chodzi o ten czas doświadczenia, tych 90 dni na obszarze objętym stanem wyjątkowym, bardzo duża sympatia, jeżeli chodzi o mieszkańców i ludzi, którzy tam przebywali, pracownicy, którzy tam przebywają, którzy wyrażali tę sympatię do policjantów, ale także funkcjonariuszy innych służb i żołnierzy, a więc mogę zapewnić, że ta akceptacja mieszkańców, którzy się tam znajdują, którzy tam mieszkają, którzy tam pracują jest ogromna. Oni się czują bezpieczniej i niejako wpisali już obecność służb, w tym również policji, jako codzienny obrazek zwiększający bezpieczeństwo ich i poczucie bezpieczeństwa. Ja myślę, że tej sytuacji nie zmieni obecna sytuacja związana z prowadzeniem kolejnych etapach tego terenu, jako zamkniętego dla osób nieupoważnionych do wstępu, ale też i apel z naszej strony o dyscyplinę, która do chwili obecnej była zauważalna. My praktycznie w znikomych ilościach czy w znikomych liczbach ujawnialiśmy wykroczenia związane z wstępowaniem na teren obszaru objętego stanem wyjątkowym osób do tego nieupoważnionych. To zaledwie dwadzieścia kilka takich przypadków, a więc na dziewięćdziesiąt dni to jest naprawdę bardzo mała liczba i w większości te osoby były pouczane, bo one po prostu nawet nie wiedziały, że wykroczyły na ten teren. To były nieduże wielkości czy nieduże odległości. Prosimy i apelujemy wspólnie z innymi służbami, aby ta dyscyplina nadal pozostała, aby osoby, które nie mają tam wstępu nie próbowały przekraczać w sposób nielegalny tego miejsca, aby występowały do komendanta właściwej placówki Straży Granicznej o pozwolenie, tak aby nie utrudniać również służby pracy wykonywanym obowiązkom policjantom i aby ta dyscyplina pozostała. Przypominam, że nielegalne wkroczenie w taki teren jest wykroczeniem, za które może zostać nałożona kara grzywny, a także sąd może zastosować karę areszty. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Ponownie proszę o zabranie głosu przez pana ministra Pobożego, który opowie o zasadach pracy dziennikarzy. Szanowni Państwo, doniesienia od rzeczników służb każdego dnia pokazują, że sytuacja przy naszej granicy daleka jest od normalizacji. Wręcz niezależnie od tego, że dzięki skuteczności naszych służb, Straży Granicznej, Polskiej Policji, Wojska, ta liczba nielegalnych prób przekroczeń naszej granicy, ona wydaje się spadać. To jednakowoż charakter tych prób uległ wyraźnej zmianie. Coś, co kilka tygodni temu, kilka miesięcy temu traktowaliśmy jako poważne incydenty, dziś miałby charakter niewielkich zdarzeń. Natomiast te próby, które zapoczątkowane zostały poprzez ten szturm na przejście, zamknięte przejście w Późnicy, są sukcesywnie powtarzane niemal każdego dnia. Każdego dnia słyszycie Państwo o tym, że zwłaszcza wieczorem, gdy zapada zmierzch, następuje próba przekroczenia granicy przez agresywnych, nielegalnych migrantów, którzy są wspierani w sposób oficjalny, czynny już teraz, nikt nie ma żadnych wątpliwości przez służby białoruskie. To jest nadal bardzo niebezpieczny obszar. Jednocześnie wychodząc naprzeciw tym głosom wychodzącym od przedstawicieli mediów, od części społeczeństwa, że obecność mediów jest pożądana przez Państwa, podejmujemy takie rozwiązania, taką próbę zapewnienia Państwu możliwości obecności na terenie objętym rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. Będzie to się odbywało na podstawie udzielanych akredytacji. Akredytacje zgodnie z, w ogóle z zasady, które zostały tutaj przyjęte, są z efektem pracy takiego zespołu przy Komendancie Głównym, którego tutaj członkowie stoją przed Państwem. Wypracowaliśmy wspólnie zasady, które pozwolą z jednej strony zagwarantować bezpieczeństwo dziennikarzom relacjonującym wydarzenia z granicy i z drugiej, co jest w mojej ocenie nawet nie mniej istotną kwestią, może nawet ważniejszą, utrzymanie tego bezpieczeństwa pełnienia służby przez formację podległy Ministrowi Spraw Wewnętrznych i Wojsko Polskie. Ten stan wyjątkowy, który obowiązywał, wyraźnie zwiększył komfort w konsekwencji także skuteczność profesjonalnie działających służb chroniących polskiej granicy. To musi być utrzymane, te warunki pracy muszą być zagwarantowane. Akredytacji będzie udzielał, akredytacji umożliwiającej wjazd na teren stanu wyjątkowego będzie udzielał komendant właściwej placówki Straży Granicznej. Te wizyty, ta możliwość relacjonowania, wjechania na teren objęty tym rozporządzeniem będzie organizowana w sposób pozostający pod opieką Straży Granicznej, bo bezpieczeństwo mediów, bezpieczeństwo dziennikarzy jest tutaj dla nas absolutnym priorytetem. Redakcje, poszczególni dziennikarze, przedstawiciele mediów mogą wysyłać już od dziś wnioski o umożliwienie przeprowadzenia takiej relacji czy uczestnictwa w takiej zorganizowanej, bo będą to zorganizowane formy wjazdu na teren objęty tym zakazem przemieszczania się zgodnie z rozporządzeniem, na adres akredytacje.kg, czyli komenda główna małpa.strazgraniczna.pl. W tym wniosku, zasady będą dzisiaj szczegółowo, będą opublikowane, szczegółowe zasady będą opublikowane dziś na stronie Straży Granicznej, a także podlinkowane na stronach innych formacji. Dziennikarze będą wskazywali obszar wybranej placówki Straży Granicznej, które chcieliby odwiedzić czas. Oczywiście mamy świadomość, że tych zgłoszeń na początku będzie bardzo dużo, w związku z tym zgłaszając, chciałbym, aby Państwo mieli na względzie to, że jest to pewna propozycja, natomiast komendant Straży Granicznej właściwej placówki będzie kompletował zestaw mediów, które w danej chwili, w danego dnia będą wjeżdżały na teren objęty tym rozporządzeniem. No tak, aby z jednej strony zapewnić pełny pluralizm tych mediów, będziemy starali się, aby każdorazowo w takim jednym zespole wizytującym byli przedstawiciele telewizji, radia, mediów internetowych, agencje prasowe i taka grupa pod kontrolą i opieką funkcjonariuszy Straży Granicznej i innych wspomagających ją formacji będzie mogła ten obszar wizytować. Będziemy takie zorganizowane wizyty realizowali każdego dnia, tak aby ten przekaz z sytuacji przy granicy był jak najpełniejszy, aby Państwo mieli tę możliwość przynajmniej kilkukrotnej wizyty na tym obszarze. Wprowadzamy te rozwiązania na razie trochę, można powiedzieć, testowo zobaczymy, jak ta sytuacja będzie się układała, bo nie wiemy też, w którą stronę będzie ewoluował ten kryzys, ta sytuacja przygraniczna, ale mamy nadzieję, że ona dzięki i naszym działaniom dyplomatycznym i tym podejmowanym przez nasze służby będzie ulegała stopniowemu uspokojeniu, stopniowej normalizacji. Proszę traktować tę sprawę i tę obecność jako podstawową formę obecności w mediów na obszarze objętym rozporządzeniem ministra jednocześnie jako komplementarną wobec tej propozycji, którą dziś zaprezentował rzecznik rządu, stworzenia pewnego centrum prasowego, które będzie na obszarze bezpośrednio sąsiadującym z obszarem, tych wyłączonym obszarem 183 miejscowości. To centrum prasowe, które tam powstanie, będzie miejscem, w którym Państwo będą mogli organizować swoje zaimprowizowane konferencje prasowe, spotkać też osoby, z którymi będzie można porozmawiać, ewentualnie oczekiwać tam na osoby, które na przykład zaprosicie, a znajdują się one w strefie i będą mogły do Państwa przyjechać. Te dwa projekty, czyli z jednej strony zasady obecności mediów w obszarze tych 183 miejscowości, z jednej strony, o czym dziś mówię, a z drugiej kwestia organizacji centrum prasowego, to takie dwie komplementarne formy obecności mediów, które będą mogły realizować swoje zadania ustawowe, swoją misję realizując relacje z obszaru tego trwającego ciągle niestety kryzysu przy naszej granicy. Bardzo dziękuję Panie Ministrze. Przechodzimy proszę Państwa do pytań. Prosimy, żeby pytania były w temacie konferencji. Jedno pytanie na redakcję. Proszę o podchodzenie do mikrofonu. Bardzo proszę. Pierwsze pytanie. Karolina Weślewska, TVN24. Ja chciałam zapytać Panie Ministrze, a propos tego, co Pan mówił, jeśli chodzi o dostęp dziennikarzy do tej strefy. Nasz redakcyjny kolega dziś rano do służby granicznej poprosił właśnie o dostęp na podstawie tych przepisów, które przecież od dzisiaj, od północy obowiązują. 6 godzin, co najmniej, o ile nie 10 nawet, minęło od czasu, kiedy złożył ten wniosek bez odpowiedzi. Czy to tak powinno wyglądać? I czy w tej strefie, jeśli mówimy o dostępie, też możemy liczyć na to, że organizacje humanitarne, NGO-sy, ludzie, którzy chcą pomagać migrantom, będą mogli się pojawiać? Procedura akredytacji została omówiona przeze mnie dopiero przed chwilą, a zatem nie wiem w jaki sposób i jakim kanałem Państwa redaktor próbował uzyskać akredytację, ale z uwagi na ogromne zainteresowanie mediów wpłynące do nas musieliśmy tę sprawę w jakiś sposób usystematyzować. Wnioski o możliwość udziału w takiej wizycie mediów na obszarze objętym rozporządzeniem ministra należy kierować pod adresem mailowym. To zapewni pełną koordynację tego procesu ze strony Straży Granicznej. Ułatwi nam ten proces. Państwo będziecie mogli tam wskazać zarówno obszar placówki na teren, który chcielibyście wjechać w przybliżony termin. No a zadaniem Straży Granicznej będzie takie połączenie tych grup czy przedstawicieli poszczególnych mediów, aby taki wjazd ułatwić. Co oczywiste i mówiłem o tym w swoim wystąpieniu. Sytuacja tam jest bardzo napięta. Proszę zwrócić uwagę, że już nie tylko zwykłe prowokacje, ale także kierowanie laserem w stronę polskich funkcjonariuszy, używanie granatów hukowych. Nawet słyszeliśmy, że podczas kilku z tych nocnych czy wieczornych szturmów migranci są wyposażeni prawdopodobnie przez funkcjonariuszy białoruskich służb w także wręcznym miotacze gazów. Ta sytuacja jest skrajnie niebezpieczna. W związku z tym, dbając o bezpieczeństwo przedstawicieli mediów, dbając o bezpieczeństwo, komfort i tej trudnej służby, którą realizują tam obrońcy naszej granicy, co oczywiste, ten proces musi podlegać pełnej kontroli, właśnie z uwagi na bardzo, bardzo niebezpieczną sytuację. W związku z tym, jeśli wyślą Państwo dziś na adres, który przedstawiłem w prośbę o możliwość wjazdu, będzie ona procedowana zgodnie z tymi zasadami, które również, co informuję i co przypominam, pojawią się dziś na stronie Straży Granicznej. Odpowiadając na drugie pytanie, Pani Redaktor, nie przewidujemy możliwości wjazdu na ten obszar przedstawicieli organizacji trzeciego sektora, organizacji różnych stowarzyszeń, aktywistów, a zwłaszcza na pewno polityków. Tym wyjątkiem w stosunku do okresu obowiązywania stanu wyjątkowego jest możliwość udziału mediów w sposób zorganizowany. Myślę tak naprawdę, że doświadczenia, które obserwujemy na przestrzeni ostatnich dni, ostatnich tygodni, myślę są najlepszym uzasadnieniem, dlaczego trudno w ogóle rozważać możliwość udziału tam na tym obszarze, czy obecności na tym obszarze aktywistów. Tutaj skala po pierwsze i niebezpieczeństwa pewnych zachowań także tych organizacji, a także niestety poddawanie się różnym takim działaniem dezinformacyjnym i powielanie przekazu, który płynie niestety z białoruskiej propagandy moim zdaniem jednoznacznie wskazuje, że ze względu i na bezpieczeństwo polskiego państwa i bezpieczeństwo mieszkańców obszaru przygranicznego, bezpieczeństwo funkcjonariuszy i wreszcie samych aktywistów, czy przedstawicieli organizacji, taka obecność na tym etapie jest niemożliwe. Panie ministrze, bardzo proszę, Pani redaktor, proszę umożeszkolenie redakcji, ale Pani redaktor, bardzo proszę, jest kolejka, Pani redaktor. Panie ministrze, ja chciałam tylko dopytać, już odpowiedziałam na wszystko, ale... Nie, nie, Panie ministrze, chciałam dopytać, czy dziennikarze i organizacje pozarządowe są jakoś bardziej narażone, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, niż mieszkańcy, którzy się tam swobodnie poruszają? Bardzo proszę, Pani redaktor. Z całą pewnością dziennikarze byliby bardziej narażeni na obecność, niż wyposażeni w umundurowanie i określony sprzęt zabezpieczający funkcjonariusze naszych służb. To pytanie, jeśli Pani pozwoli, jeszcze w jednym aspekcie na to zwrócę uwagę. Obecność dziennikarzy na obszarze przegranicznym będzie każdorazowo poprzedzona w dniu wyjazdu szkoleniem w zakresie bezpieczeństwa, a także złożeniem kilku oświadczeń, które też o tym się Państwu dowiedzą ze strony internetowej, o świadomości udziału na obszarze, który jest szczególnie niebezpieczny, obowiązkowe szkolenie, następnie również oznaczenie w postaci specjalnej kamizelki wskazującej, że są to osoby reprezentujące polskie media, to kilka ze środków bezpieczeństwa, które zostaną tutaj zastosowane. Ale przede wszystkim chodzi nam o bezpieczeństwo dziennikarzy, którzy wjeżdżaliby na ten teren i to bezpieczeństwo będzie zagwarantowane przez nasze profesjonalne służby na czele ze Strażą Graniczną. Dzień dobry, Roch Kowalski, RMF FM. Panie Ministrze, ja w takim razie się dopytam, jak w praktyce miałaby ta wizyta na pograniczu, o której Pan mówi, wyglądać? No bo rozumiem, że dostęp dziennikarzy...