Paweł Soloch: NATO ma wzmocnić flankę i wspierać Ukrainę
Paweł Soloch przedstawił ustalenia po naradzie prezydenckiej przed szczytem NATO i omówił oczekiwania dotyczące wzmocnienia wschodniej flanki oraz wsparcia dla Ukrainy. Podkreślił, że planowane jest podniesienie natowskich batalionów do rangi brygad oraz oczekuje jednoznacznego określenia Rosji jako agresora w nowej koncepcji strategicznej.
- Spotkanie z udziałem prezydenta, przedstawicieli rządu i dowódców dotyczyło przygotowań do szczytu NATO w Madrycie. Omówiono dotychczasowe działania i kwestie wymagające uzgodnień podczas szczytu, z naciskiem na bezpieczeństwo flanki wschodniej i stanowisko Polski.
- Soloch poinformował, że sekretarz generalny NATO ogłosił podniesienie batalionów do brygad, co ma zwiększyć obecność NATO na flance wschodniej. Oczekuje się też, że nowa koncepcja strategiczna jednoznacznie określi Rosję jako agresora i wskaże rekomendacje dla budowania zdolności obronnych i odstraszania.
- Kwestia przyjęcia Szwecji i Finlandii do NATO pozostaje w toku i może wymagać przełomu podczas szczytu. Soloch podkreślił, że ich członkostwo wzmocni zdolności odstraszania i bezpieczeństwo regionu, choć obecnie napotykane są trudności.
- Tematem dyskusji będą także dostawy broni i systemowe mechanizmy pomocy dla Ukrainy, zwłaszcza w kontekście braków amunicji i uzbrojenia. Soloch zaznaczył potrzebę kompensacji dla państw wspierających Ukrainę, w tym poprzez dostawy uzbrojenia lub zwiększoną obecność sojuszniczą.
- Soloch wskazał, że współpraca ze Stanami Zjednoczonymi odbywa się na płaszczyznach NATO i bilateralnej oraz że kwestie wzmacniania obecności amerykańskiej będą przedmiotem dalszych rozmów.
Najważniejsze ustalenia
- Spotkanie z udziałem prezydenta, przedstawicieli rządu i dowódców dotyczyło przygotowań do szczytu NATO w Madrycie. Omówiono dotychczasowe działania i kwestie wymagające uzgodnień podczas szczytu, z naciskiem na bezpieczeństwo flanki wschodniej i stanowisko Polski.
Wzmocnienie flanki i nowa koncepcja strategiczna
- Soloch poinformował, że sekretarz generalny NATO ogłosił podniesienie batalionów do brygad, co ma zwiększyć obecność NATO na flance wschodniej. Oczekuje się też, że nowa koncepcja strategiczna jednoznacznie określi Rosję jako agresora i wskaże rekomendacje dla budowania zdolności obronnych i odstraszania.
Akcesja Szwecji i Finlandii
- Kwestia przyjęcia Szwecji i Finlandii do NATO pozostaje w toku i może wymagać przełomu podczas szczytu. Soloch podkreślił, że ich członkostwo wzmocni zdolności odstraszania i bezpieczeństwo regionu, choć obecnie napotykane są trudności.
Wsparcie dla Ukrainy i systemowe rozwiązania
- Tematem dyskusji będą także dostawy broni i systemowe mechanizmy pomocy dla Ukrainy, zwłaszcza w kontekście braków amunicji i uzbrojenia. Soloch zaznaczył potrzebę kompensacji dla państw wspierających Ukrainę, w tym poprzez dostawy uzbrojenia lub zwiększoną obecność sojuszniczą.
Współpraca z Stanami Zjednoczonymi
- Soloch wskazał, że współpraca ze Stanami Zjednoczonymi odbywa się na płaszczyznach NATO i bilateralnej oraz że kwestie wzmacniania obecności amerykańskiej będą przedmiotem dalszych rozmów.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Minister Zdrowia: Spadek testów to efekt mniejszej liczby zgłoszeń
[PKW]: Konferencja prasowa - 18.30 [frekwencja, przestępstwa]
[MRiRW]: Pomoc dla rolników dotkniętych powodzią
[MON]: Spotkanie ministrów obrony Polski i Norwegii
Adam Lipiński wzywa do powołania parlamentarnego zespołu Wolna Kuba
Rzecznik Ministerstwa Zdrowia: Trzy ogniska i 9 ofiar śmiertelnych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk: krytyka uśmieciowienia pracy młodych nauczycieli
Małgorzata Niemczyk
Małgorzata Niemczyk: Nauczycielom oferują kolejne upokorzenie
Rafał Adamczyk
Rafał Adamczyk pyta o konsultacje projektu ustawy dla nauczycieli
Koalicja Obywatelska
Tomasz Lenz: Zbiórka 100 tys. podpisów za rentą socjalną
Beata Kempa
Beata Kempa krytykuje plany UE i zapowiada rządowy sprzeciw
Dariusz Klimczak
Dariusz Klimczak krytycznie ocenia projekt Karty Nauczyciela
Artykuły
Artykuł
Kto stoi za nagraniami z VideoParlamentu
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Korona z lajków
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Spór w PiS zdominował dzień. Energia, policja i decyzje prezydenta
Transkrypcja
Szanowni Państwo, przed chwilą, paręnaście minut temu skończyło się spotkanie Pana Prezydenta z przedstawicielami rządu, Panem Premierem i Ministrem Obrony, zarazem Ministrem Spraw Wewnętrznych, koordynatorem służb, Ministrem Spraw Zagranicznych, szefem sztabu generalnego i również osób towarzyszących Panu Prezydentowi z zaplecza ministerialnego kancelarii Pana Prezydenta. Oczywiście spotkanie dotyczyło szczytu NATO. Jutro Pan Prezydent udaje się do Madrytu. Było omówienie dotychczasowych działań, które zostały w związku z przygotowaniami do szczytu podjęte. Rozmawialiśmy też, Pan Prezydent chciał poznać opinię ministrów strony rządowej, również wojska na temat kwestii, które jeszcze wymagają pewnych uzgodnień i rozstrzygnięć w trakcie samego szczytu. Oczywiście motywem przewodnim jest agresja rosyjska przeciwko Ukrainie, wojna w Ukrainie i działania, które NATO podejmuje, ocena tych działania, ale które również chcielibyśmy, żeby podjęła w przyszłości, jak i również stanowisko Polski w tej sprawie. Panie ministrze, sekretarz generalny NATO, Jens Stoltenberg, dzisiaj ogłosił, że bataliony zostaną podniesione do brygady. Jak Pan Prezydent przyjął te informacje? Bo zabiegał o to od kilku tygodni. To jest, dokładnie to zostanie sprecyzowane w ten oto sposób, że niewątpliwie obecność NATO na flance wschodniej będzie zwiększona i rzeczywiście będą rekomendacje co do tego, w jaki sposób i w jakich sytuacjach w tej chwili te bataliony natowskie będą podniesione do rangi brygady. To jest oczywiście kwestia, którą Pan Prezydent poruszał wielokrotnie w tych spotkaniach poprzedzających się na to, czy to w ramach chociażby spotkania grupy B9 w Bukareście, czy w spotkaniach bilateralnych. No, czekamy tutaj na ostateczne zapisy w tej sprawie. Istotną kwestią jest też rzeczywiście dokument taki strategiczny NATO, nowa koncepcja strategiczna, która rzeczywiście oczekujemy, że w sposób jednoznaczny określi Rosję jako agresora, jako państwo, które zagraża bezpieczeństwu w stopniu najwyższym bezpieczeństwu państw NATO. No i oczywiście rekomendacje, wnioski już dla samej organizacji wojskowej NATO, budowania zdolności do obrony i odstraszania wobec tej chwili Rosji, która wydaje się stanowić i jest w istocie głównym zagrożeniem dla państw NATO. Jakimi oczekiwaniami Pan Prezydent leci jutro do Matety, Panie Ministrze? No, ogólnie można powiedzieć, że oczekiwaniami takimi, że oto rzeczywiście NATO po tym szczycie będzie mocniejsze, również w kontekście wsparcia udzielanego dla Ukrainy. No i przede wszystkim bezpieczeństwo flanki wschodniej, bezpieczeństwo Polski, no bo Pan Prezydent jest prezydentem naszego kraju, ale widziane w kontekście regionalnym. No i tutaj oczekujemy też konkretnych, nie tylko deklaracji, ale też już zapisów odnoszących się już rzeczywiście do rozwiązań systemowych. Bataliony do brygad podniesione i kwestia tej nowej koncepcji wydają się tematami niespornymi. A czego się Pan, Panie Ministrze, spodziewa, jeżeli chodzi o kwestie Szwecji i Finlandii? No to jest ta kwestia, jedna z tych kwestii, która rzeczywiście, no, będziemy czekać na jej rozwiązanie. Chociaż wydaje się, że w tej chwili piętrzą się przy tym trudności. No tym niemniej jest oczywiste, że w interesie nie tylko państw naszego regionu Polski, państw leżących nad Bałtykiem, ale całego naszego kontynentu, przystąpienie Szwecji, Finlandii do NATO rzeczywiście wzmacnia nasz potencjał, wzmacnia zdolności odstraszania. No na pewno zobaczymy, czy w tej kwestii będzie przełom podczas szczytu. Jeżeli nie, no to oczywiście zakładamy, że wcześniej czy później oba te państwa będą członkami NATO. A kwestia dostaw broni dla Ukrainy? Na Ukrainie. To też będzie na pewno dyskutowane, zarówno na poszczególnych sesjach, jak i w kuluarach, czyli w takich bezpośrednich spotkaniach między poszczególnymi sojusznikami. No i tutaj też rzeczywiście jest sprawa też dopracowania pewnych rozwiązań systemowych, żeby ta pomoc dla Ukrainy, zwłaszcza teraz, kiedy rzeczywiście Ukraina przeżywa ciężkie chwile, gdzie rzeczywiście podstawowym brakiem jest niedostateczna liczba broni, niedostateczna liczba amunicji. I te kwestie z całą mocą podnosił pan prezydent do tej pory i z całą pewnością wybrzmiał na szczycie. Czy to jest kwestia kompensacja dostaw? Kwestie o nieporozumień, które były ze stroną niemiecką, czy to zostały już wyjaśnione? To jest kwestia szersza. Chodzi o to, żeby państwa, które ponoszą szczególny wysiłek we wsparciu wojskowym dla Ukrainy, do takich państw zalicza się Polska, otrzymywały kompensację właśnie w zakresie uzbrojenia. Ono może być w zakresie uzbrojenia, w zakresie zwiększonej obecności sojuszniczej. Zwłaszcza ze strony tych państw, które takiego wysiłku jak my chociażby dla Ukrainy nie dokonują w imię właśnie, mówię o tej kompensacji, w imię solidarności sojuszniczej. Jesteśmy sojuszem i oczekujemy tutaj solidarnego zachowania od wszystkich sojuszników. Panie ministrze, czy mają państwo jakieś aktualne i bardziej szczegółowe informacje odnośnie tego zbombardowanego, strzelonego centrum handlowego na Ukrainie? To są takie bardzo szczegółowe meldunki słuszne, o których tutaj nie będę przytaczał. Dzień ministrze, a jak w kontekście współpracy polsko-amerykańskiej jeszcze i tego wsparcia ze strony Stanów Zjednoczonych? Czy tutaj też mowa będzie właśnie o tym, żeby w ramach tej kompensacji sprzętu, czy właśnie żołnierzy dodatkowych, których tam 12 tysięcy w tym momencie? Rzeczywiście tutaj ze Stanami Zjednoczonymi współpracujemy. My, no kluczowy, największy sojusznik dla NATO, współpracujemy na dwóch płaszczyznach. Jedna, no to jest w ramach NATO i tutaj mówimy o strukturach NATO, a drugie to są kwestie bilateralne. Być może w czasie tego szczytu będzie okazja, żeby na ten temat też bardziej szczegółowo rozmawiać. Tylko też pragnę zwrócić uwagę, że jeśli chodzi o współpracę ze Stanami Zjednoczonymi, tutaj rozmowy, współpraca i kwestie właśnie wzmacniania obecności amerykańskiej w Polsce, na flance wschodniej, to są przedmiotem roboczych takich kontaktów praktycznie non-stop, które jakby, no dla których szczyt na to jest jednym z elementów. W ogóle cały, również sam szczyt należy potraktować jako takie zdarzenie, które jest elementem pewnego procesu. No dopóki trwa wojna na Ukrainie, wszystko jest możliwe. I również pewne decyzje, które zapadną, czy rekomendacje, które zostaną podjęte podczas szczytu. Możemy się spodziewać sposobu realizacji tych rekomendacji, tych decyzji, również po szczycie w stosunku do tego, jak się będzie rozwijała sytuacja, jeśli chodzi o wojnę. A jeśli postulat padnie, żeby Polska się włączyła, żeby NATO się włączyło do wojny rosyjsko-ukraińskiej? Jakie polskie stanowi? Nie ma, nie ma na razie takiego postulatu. Jest mowa przede wszystkim o wsparciu dla Ukrainy, szerokim. No, jeszcze raz powtórzę, Polska jest tutaj najlepszym tego przykładem, bo przecież nie tylko w wymiarze wojskowym, ale też humanitarnym, przyjęcie setek tysięcy, milionów Ukraińców na terenie naszego kraju. Więc przede wszystkim koncentrujemy się na wsparciu wojskowemu, ale nie na bezpośrednim zaangażowaniu NATO w konflikt na Ukrainie. Czy prezydent Andrzej Luda rozmawiał, bądź będzie rozmawiał z prezydentem Wołdymyr Zeleńskim przed tym wyjazdem do Malutytra? Rozmawiał przed wyjazdem, zapewnie będzie rozmawiał i po. No tutaj pan prezydent ma regularne kontakty, częste, co najmniej co parę dni. Także jest przewidziane wystąpienie też samego Zeleńskiego podczas szczytu, oczywiście przez łącza wideo, no tak to wygląda. Szanowni Państwo, dziękuję bardzo. Dziękuję.