Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Kwiatkowski krytykuje Polski Ład: kompromitacja legislacyjna

Krzysztof Kwiatkowski krytykuje Polski Ład: kompromitacja legislacyjna

Krzysztof Kwiatkowski na konferencji przed posiedzeniem Senackiego Zespołu ds. Małych i Średnich Przedsiębiorstw i Senackiego Zespołu ds. Zrównoważonego Rozwoju ostro skrytykował 'Polski Ład', nazywając ustawę kompromitacją legislacyjną i wskazał na chaos podatkowy dotykający podatników i przedsiębiorców. Zwrócił uwagę, że wielokrotne nowelizacje przed i po wejściu w życie oraz decyzje rządu pozbawiły obywateli pewności prawnej i spowodowały straty oraz nerwy.

Ocena ustawy 'Polski Ład'


Takiego poziomu kompromitacji legislacyjnej w Polsce jeszcze nie mieliśmy - powiedział Kwiatkowski, podkreślając, że ustawa była nowelizowana przed i po wejściu w życie, a ostatecznie rząd stwierdził, że nie obowiązuje. W jego ocenie to nie tylko kompromitacja władz, lecz przede wszystkim konsekwencje dla obywateli.

Skutki dla podatników i emerytów


Kwiatkowski wskazał na realne skutki dla podatników - nerwy, nieprzespane noce i konieczność liczenia wariantów podatkowych. Przytoczył przykład świadczeń dla osób otrzymujących wyższe emerytury, które zgodnie z pierwotnymi przepisami miały tracić, co budziło poczucie oszukania wśród seniorów.

Dialog z ekspertami i przedsiębiorcami


Senat, jak mówił, prowadził prace z udziałem przedsiębiorców i ekspertów, zapraszając m.in. przewodniczącego zespołu ds. MŚP Adama Scheinfelda, profesora Adama Mariańskiego i eksperta Oskara Sobolewskiego. Kwiatkowski podkreślił, że zmiany podatkowe powinny powstawać w dialogu z praktykami - księgowymi, doradcami i przedsiębiorcami.

Potrzeba zmiany praktyki legislacyjnej


Kwiatkowski wezwał do tego, by państwo było partnerem, a nie łupiescą wobec obywatela, przedsiębiorcy czy emeryta, i zapowiedział dalsze prace senackiego zespołu, by nie powtórzyć chaosu podatkowego w przyszłości.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, witam Państwa na konferencji prasowej poprzedzającej obrady Senackiego Zespołu do Spraw Małych i Średnich Przedsiębiorstw oraz Senackiego Zespołu do Spraw Zrównoważonego Rozwoju. Tematem tego posiedzenia będzie rok 2022, chaos podatkowy, a sytuacja podatników i przedsiębiorców. W konferencji udział biorą przewodniczący Senackiego Zespołu do Spraw Zrównoważonego Rozwoju, pan senator Krzysztof Kwiatkowski, przewodniczący Senackiego Zespołu do Spraw Małych i Średnich Przedsiębiorstw, pan senator Adam Scheinfeld, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu do Spraw Prawa Elektrycznego, pan senator Stanisław Lamczyk oraz przewodniczący Komisji Podatkowej w Business Center Club, pan profesor Adam Mariański. Uprzejmie proszę o zabranie głosu pana przewodniczącego Krzysztofa Kwiatkowskiego. Szanowni Państwo, trzymam w swoich rękach dokument wyjątkowy. On się nazywa Polski Ład, mówiąc kolokwialnie, a językiem prawniczym zmiana ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, o podatku dochodowym od osób prawnych oraz niektórych innych ustaw. Szanowni Państwo, nigdy w historii polskiej legislacji nie było takiej ustawy. Ta ustawa przed wejściem w życie była nowelizowana, po wejściu w życie była nowelizowana, a na końcu ten, który ją przygotował, czyli rząd, stwierdził, że nie obowiązuje. Takiego poziomu kompromitacji legislacyjnej w Polsce jeszcze nie mieliśmy. I to, że kompromituje się rząd, to dla nas nie jest istotne. Najgorsze jest to, że konsekwencje tego ponosili obywatele, bo ten chaos to nerwy, nieprzespane noce, liczenia, który z wariantów wybrać. I na koniec rząd zadrwił z nas wszystkich, bo wszyscy płacimy podatki, mówiąc, że tak w ogóle to będzie tak jak było, a może nawet korzystniej niż jak było, bo obniżymy z 17 na 12% podatki. My tutaj w Senacie działamy w tej sprawie całkiem inaczej. Przed pracą nad tymi przepisami ustawy spotykaliśmy się z przedsiębiorcami, spotykaliśmy się ze środowiskami ekspertów, których po raz kolejny tutaj zaprosiliśmy i rozmawialiśmy, jak przygotować te zmiany. I podam to Państwu na jednym drobnym przykładzie. W pierwotnej wersji Polskiego Ładu świadczenia dla osób zarabiających, otrzymujących wyższe emerytury, jak wiecie, pomimo poprawek Senatu, zmiany podatkowe były takie, że ci ludzie tracili w tej części podatkowej w wysokości otrzymywanych świadczeń, bo Sejm odrzucił nasze poprawki. Dzisiaj rząd wrócił do pierwotnych przedłożeń i przyznał rację Senatowi. Ale wszyscy ci, którzy przez lata pracując w ciężkich warunkach albo pracując już po osiągnięciu wieku emerytalnego, przez wiele tygodni uważali, że państwo ich oszukało. I dzisiaj będziemy rozmawiać, jak nie powtórzyć sytuacji chaosu podatkowego w przyszłości. Co zrobić, żeby w przyszłości system podatkowy nie zaskakiwał obywatela? Państwo jest partnerem, a nie łupiescą wobec obywatela, przedsiębiorcy, emeryta, każdej z tych osób. I dzisiaj w gronie ekspertów cieszymy się, że są z nami i przedstawiciele świata akademickiego środowiska przedsiębiorców. Chciałbym w tym miejscu podziękować panu senatorowi Szeinfeldowi też za dialog z przedsiębiorcami. Jest pan profesor Mariański, były szef samorządu doradców podatkowych, obecnie szef Komisji Podatkowej BCC. Jest pan Oskar Sobolewski, ekspert Instytutu Emerytalnego. Będzie z nami szefowa księgowych w Polsce, bo chcemy rozmawiać z tymi, którzy się na podatkach znają. Nie może być tak, że tak daleko idące zmiany przygotowują ci, którzy nie mają o tym zielonego pojęcia. Czas nie na chaos w podatkach, a na dialog z tymi, którzy te podatki płacą. I pamięć o tym, że zmiany podatkowe to tak ważna kwestia, że trzeba je robić wspólnie z ekspertami, profesjonalistami i tymi, których te zmiany dotyczą. Bardzo dziękuję. Bardzo dziękuję panie senatorze. Przy mnie proszę o zabranie głosu pana przewodniczącego Adama Scheinfelda. Dzień dobry państwu. Do trzech razy sztuka to jest popularne powiedzonko w Polsce, a właściwie nie jest, tylko było, bo chyba się skończyło. My dzisiaj spotykamy się w tym gronie, stajemy przed państwem już trzeci raz. Pierwszy raz w październiku ubiegłego roku, kiedy oceniliśmy, przeanalizowaliśmy z partnerami społecznymi i z ekspertami propozycję tak zwanego Polskiego Ładu i oceniliśmy, że jedyne co on może wywołać to chaos i właśnie nieład. Rząd nie posłuchał. Wprowadziliśmy konstruktywne poprawki, które zmieniały projekt rządowy, poprawiały go, dawały większe szanse, aby ten projekt funkcjonował od 1 stycznia. Co zrobił z tym rząd? Odrzucił poprzez większość parlamentarną w Sejmie te wszystkie poprawki. Spotkaliśmy się wobec tego w lutym. Daliśmy czas, ponad miesiąc, aż zacznie działać ten niby nowy system. Co się okazało? Znów w rozmowie z ekspertami, z partnerami społecznymi, że ten system nie tylko, że nie działa, ale zawali się lada moment. Co zrobił rząd? Co zrobiła większość parlamentarna z naszymi radami, opiniami, stanowiskami, postulatami? Odrzucono. W międzyczasie wydano kilkanaście milionów złotych publicznych pieniędzy każdego obywatela na propagowanie Polskiego Ładu jako nowej, dobrej zmiany. Jak się to skończyło? A mianowicie wycofaniem się rządu z tego już nie projektu, tylko ustawowego antysystemu i zapowiedzenie nowych rozwiązań, które miały być przyjęte w minioną środę, jeszcze nie są przyjęte. Spotykamy się wobec tego dzisiaj, po raz trzeci, w tym samym gronie ekspertów, fachowców i partnerów społecznych, żeby omówić to, co było, ale także i to, co rząd proponuje. Jeżeli po raz trzeci rząd i większość parlamentarna w Sejmie nie przyjmie naszego stanowiska, nie pochyli się nad naszą opinią, to ręczę Państwu, że my tu spotkamy się po raz czwarty, wtedy, kiedy okaże się, że ten nowy, kolejny projekt nadaje się także do kosza. Drzewo, kiedy podcina mu się, korzenie schnie. Dom, w którym podkopuje się fundamenty, z czasem się wali. Państwo PiS podcina korzenie, podkopuje fundamenty domu, który się nazywa Polska. Ponieważ system prawa, a w tym system prawa podatkowego, to to jest fundament państwa, to jest fundament prawa. System prawa podatkowego dotyczy bowiem każdego, każdego podatnika, przedsiębiorcę, osobę starszą, seniora, emeryta, rencistę, ale także dziecko, wręcz niemowlę. Każdy jest podatnikiem. Tworzenie takiego chaosu jest podcinaniem korzeni drzewa, jest podkopywaniem fundamentu Polski. Uprzejmie dziękuję, panie senatorze. I bardzo proszę o zabranie głosu pana profesora Adama Mariańskiego. Dzień dobry. Proszę państwa, od czerwca zeszłego roku informowaliśmy, że przepisy Polskiego Ładu to nie żadna reforma podatkowa, tylko rewolucja podatkowa, która doprowadzi do chaosu i niesprawiedliwości podatkowej. I tak się stało. Również w październiku, w trakcie prac legislacyjnych, o czym mówił pan senator, mówiliśmy, jakie będą skutki. Nikt nas nie słuchał. Od stycznia walczymy z tym polskim nieładem. To, co dyskutuje się w zakresie Polskiego Ładu, tych przepisów, które niedługo mają być po raz kolejny zmieniane, jest ukrywaniem rzeczywistej prawdy. I tu chciałbym zwrócić uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze, projekt, który jest procedowany przez Radę Ministrów, nie poprzewiduje znaczącej obniżki podatków. To tylko działanie PR-owe, które ma polegać na tym, iż pokazuje władza, pokazują rządzący, iż stawka podatkowa zostanie zmniejszona z 17 na 12%. Jak zwykle diabeł tkwi w szczegółach. A mianowicie to, że w zamian za obniżenie stawki podatkowej w pierwszym przedziale progu podatkowego, likwidowana jest ta arcyskomplikowana ulga dla klasy średniej. I tak naprawdę to w zamian za likwidację tej ulgi obniżana jest stawka podatkowa. W ten sposób rząd próbuje naprawić chaos, który spowodowało wprowadzenie tej rewolucji podatkowej. Oczywiście w przypadku nieznacznej części podatników wystąpi korzyść w stosunku do obowiązujących przepisów podatkowych. I tu chciałbym zwrócić uwagę na to, w jaki sposób te zmiany podatkowe są dokonywane. To już panowie senatorowie mówili o kolejnej zmianie przed wejściem w życie przepisów i po wejściu w życie przepisów Polskiego Nieładu. Te zmiany zaskakują podatników, którzy już wybrali określoną formę prowadzonej działalności gospodarczej, rozliczeń podatkowych. Dzisiaj może się okazać, że wybór, który dokonali na początku roku jest nieprawidłowy. I tutaj wielokrotnie apelowaliśmy, aby po zakończeniu roku podatkowego podatnik mógł ponownie wybrać formę rozliczenia. W projekcie, który jest w tej chwili procedowany przez Radę Ministrów, przewiduje się tylko i wyłącznie zmianę z ryczałtu albo podatku liniowego na skalę podatkową. I to jest ponowny trik PR-owy, marketingowy, tutaj właśnie projektodawców, ponieważ ma to pokazać, jakoby ta skala podatkowa jest taka korzystna. Ona będzie czasami korzystniejsza niż podatek liniowy, bądź ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Tymczasem powinny być przewidziane w projekcie rozwiązania, które pozwolą zmienić również w drugą stronę, ze skali podatkowej na ryczałt czy podatek liniowy. Reasumując, proszę Państwa, ktoś, kto przygotowywał te przepisy, kompletnie nie znał się na systemie podatkowym, systemie ubezpieczeń zdrowotnych, ubezpieczeń społecznych, nie znał praktyki, nie wiedział, w jaki sposób te przepisy są stosowane i realizowane, chociażby przez służby finansowo-księgowe. I tutaj na końcu jeszcze dodam, bo też o tym zapewne dzisiaj będziemy mówić, w tym roku w wakacji doradcy podatkowi oraz księgowi nie będą mieć, ponieważ na nowo będą przeliczać wynagrodzenia osób zatrudnionych, utrzymujących wypłatę z tytułu umów o dzieło czy umów zlecenia. To jest kolejna zmiana w trakcie roku podatkowego. I tutaj warto zaapelować, że dobrze by było, gdyby w przyszłości wszystkie siły polityczne podpisały taki pakt, taki kodeks dobrych praktyk legislacyjnych, także w zakresie prawa podatkowego, ale w ogóle prawa. I na przykład przepisy prawa podatkowego nie mogłyby być zmieniane później niż sześć miesięcy przed wejściem w życie tych nowych regulacji. To jest naprawdę pożądane, ażebyśmy skończyli z tym zaskakiwaniem podatników nowymi regulacjami. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, panie profesorze. A teraz bardzo proszę o zabranie głosu eksperta Instytutu Emerytalnego, pana Oskara Sobolewskiego. Dzień dobry. Polski Ład, czyli wielki projekt, wielka zmiana, jaka została zapowiedziana już tak naprawdę rok temu, za chwilę będziemy mieli rocznicę. No i jak takie wielkie projekty, to z takich projektów rząd powinien być dumny, ale tak bardzo jest dumny z tego projektu, z tego rozwiązania, że już tę nazwę wyrzucił do kosza, nazywa to teraz niskimi podatkami. Oczywiście ta nazwa jest dość taka szczególna dla tego rządu, bo to takie niskie podatki, które tak naprawdę są ukryciem tego, co w praktyce będzie wynikało i to, co się zmieni. Emeryci są szczególną grupą, jeżeli chodzi o podatników. Biorąc pod uwagę to zamieszanie w styczniu, w lutym, w marcu, w każdym miesiącu emeryci otrzymują inną emeryturę. I to jest tak naprawdę ta grupa, która już w ogóle nie wie, o co chodzi w systemie podatkowym. przez to, że te zmiany były najpierw łatane rozporządzeniem, później szybko przygotowywanymi ustawami, wielokrotnie nowelizowanymi. To tak naprawdę sytuacja podatników w Polsce, a w szczególności emerytów, jest już tak zagmatwana i tak skomplikowana, że myślę, że przez wiele lat jeszcze wiele osób nie będzie mogło zrozumieć, o co chodzi w systemie podatkowym. Bo z jednej strony tego systemu podatkowego już coraz mniej możemy zrozumieć jako osoby, które na co dzień zajmują się tymi przepisami, a co dopiero podatnicy, co dopiero emeryci, którzy tak naprawdę z tych świadczeń muszą korzystać. To wszystko w dobie wysokiej, rekordowej inflacji i perspektywy kolejnych bonusów, które rząd daje, ale znowu łata system, a nie przygotowuje rozwiązania, które mogłyby być systemowe i tak naprawdę na wiele lat służyć. Oczywiście tutaj dzięki tym zmianom, które zostały zapowiedziane, które są obecnie procedowane, emeryci zarabiający powyżej 4900 zł i otrzymujący świadczenie, 4900 brutto otrzymają te świadczenia w takiej wyższej wysokości, czyli nie będą już stratni na polskim ładzie. Natomiast znowu to jest tak naprawdę łatanie tego, co rząd zepsuł. Także chciałbym, żeby te zmiany, które finalnie wejdą w życie, po pierwsze były czymś, co będzie funkcjonowało dłużej, a nie krótkoterminowo, a tak naprawdę, żebyśmy mogli w końcu uporządkować system podatkowy, system emerytalny pod tym kątem, biorąc pod uwagę te wszystkie zmiany. I mam nadzieję, że chociaż w niewielkim stopniu te prace, które finalnie i te zmiany, które będzie finalnie proponował Senat, będą z jednej strony skierowane do emerytów, z drugiej strony będą zachęcały osoby do dłuższej pracy, bo dzisiaj widzimy, że rozwiązanie, jakie rząd zaproponował w stosunku do tego, żeby dłużej pracować, czyli zerowy PIT dla seniorów, w związku z obniżeniem pierwszej stawki w pierwszym progu podatkowym z 17 do 12%, tak naprawdę są już tak śmiesznie niskie, że wszyscy, którzy będą mogli kontynuować pracę i pobierać emeryturę, będą się decydowali na to rozwiązanie, a nie na to, żeby dłużej pracować. Bardzo dziękuję. Bardzo dziękuję i uprzejmie proszę o zabranie głosu pana przewodniczącego Lamczyka. Dziękuję bardzo. Do tego wszystkiego, żeby właśnie było za mało, doszły na koniec roku wysokie ceny energii, co miało szczególny wpływ dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Transformacja, która w Polsce przeprowadzana jest źle przeprowadzana. Wstrzymano budowę farm wiatrowych na lądzie, w opieszały sposób buduje, podchodzi się do budowy farm wiatrowych na Bałtyku, jak również wynika z raportu NIK-u do roku 2020 miała być wybudowana 1200 biogazowni, co rozwiązało problem energii na wsi. Transformacja się przeprowadzana jest, dlatego też parlamentarny zespół do spraw prawa elektrycznego przystąpił do pisania nowego prawa elektrycznego. Wiemy, jak załóżmy, w jaki sposób podejść do tego, jak inne kraje podchodzą, jak zatrzymać podwyższające ceny energii i gazu. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję, panie senatorze. Jeżeli ktoś z państwa ma pytania, to teraz jest najlepszy moment na ich zadanie. Jeśli nie, to dziękuję uprzejmie za udział w konferencji i zapraszam na obrady zespołów. Zapraszamy państwa na górę, na konferencję i na śledzenie debaty ekspertów, którzy wiedzą, o czym mówią w obszarze podatków. Tak jest. Jeśli ktoś z państwa nie może uczestniczyć, to znaczy jest transmisja online w internecie, więc bardzo proszę. Na konferenie senackiej stronie internetowej oraz na kanałach senackich w mediach społecznościowych, czyli na Facebooku i na Twitterze. Zapraszamy. Dziękuję.