Michał Kołodziejczak: Zarzuca telewizji publicznej zamykanie ust
Michał Kołodziejczak zarzuca telewizji publicznej, że został nie wpuszczony do programu Minęła 20 pomimo zgłoszenia przez sztab Koalicji Obywatelskiej. Twierdzi, że to przejaw zamykania ust części społeczeństwa i braku pluralizmu w debacie publicznej.
- Został zgłoszony przez sztab Koalicji Obywatelskiej do programu Minęła 20, jednak nie został wpuszczony; bramka była zamknięta, a według relacji pojawiły się radiowozy policyjne.
- Kołodziejczak oskarża telewizję publiczną o kneblowanie ust największemu komitetowi opozycyjnemu i wskazuje na brak normalnej, pluralistycznej dyskusji w mediach.
- W trakcie próby wejścia domagał się rozmowy z osobą kompetentną i zwracał się do „pana ministra”, jednocześnie przytaczając, że nie został wpuszczony mimo zgłoszenia.
- Wypowiedź zawierała zapowiedź, że społeczeństwo rozliczy takie praktyki i że sytuacja „kiedyś trzeba zmienić”; Kołodziejczak deklarował działania, by umożliwić normalne funkcjonowanie debaty i pracy w telewizji.
Brak wpuszczenia do programu
- Został zgłoszony przez sztab Koalicji Obywatelskiej do programu Minęła 20, jednak nie został wpuszczony; bramka była zamknięta, a według relacji pojawiły się radiowozy policyjne.
Zarzuty o zamykanie debaty publicznej
- Kołodziejczak oskarża telewizję publiczną o kneblowanie ust największemu komitetowi opozycyjnemu i wskazuje na brak normalnej, pluralistycznej dyskusji w mediach.
Kontakt z personelem i ministrem
- W trakcie próby wejścia domagał się rozmowy z osobą kompetentną i zwracał się do „pana ministra”, jednocześnie przytaczając, że nie został wpuszczony mimo zgłoszenia.
Zapowiedź rozliczenia i wezwanie do zmiany
- Wypowiedź zawierała zapowiedź, że społeczeństwo rozliczy takie praktyki i że sytuacja „kiedyś trzeba zmienić”; Kołodziejczak deklarował działania, by umożliwić normalne funkcjonowanie debaty i pracy w telewizji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Michał Kołodziejczak kończy kampanię w Gnieźnie: 'Na straży praw Twoich'
Michał Kołodziejczak buduje Komitety Społeczne Agrouni w Podlasiu
Michał Kołodziejczak: To jest podłość wobec uczniów
Michał Kołodziejczak: Nie zwalniamy tempa - zaprasza do Gdańska
Michał Kołodziejczak: Ostra krytyka kampanii i apel za rolnikami
Michał Kołodziejczak o wolności i kryzysie na wsi
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro popiera Jana Kantaka i krytykuje PSL
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia: Trzecia droga potrzebna do zwycięstwa
Koalicja Obywatelska
Beata Kieryluk apeluje o głosy: Polska ma być normalna
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Muzeum Historii Polski ma budować dumę narodową
Konfederacja
Konfederacja nazywa politykę rządu 'frajerstwem' wobec Ukrainy
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun: Apel o ochronę życia - stop aborcji i eutanazji
Transkrypcja
Dzień dobry. Do programu. Dzień dobry. Do programu. Słucham pana. Do programu. Pan? Kołodziejczak. Przykro mi, nie mam pana. A kto jest z Koalicy Obywatelskiej? Jeśli nie jest pan osobą zaproszoną, niestety musi pan opuścić teren... Kto jest z Koalicy Obywatelskiej? Nie powiem pana, ponieważ... Nie. Jestem zgłoszony z Koalicy Obywatelskiej. Dzisiaj do programu i... Kto jest? Kto jest? Kto jest z opozycji? Nie wiem. Wyjdzie pan... Kto jest? Dlaczego zamykacie części społeczeństwu usta? Proszę pana, ja nie będę z panem rozmawiał, bo nie jestem to kompetentna, że z panem rozmawiać, także proszę opuścić teren, bo nie jest pan zaproszony. To proszę osobę kompetentną. Proszę zobaczyć, no wpuszczacie tylko... Tylko swoich. Tylko swoich. Panie ministrze, dlaczego tak robicie? To pan odpowiada tutaj podobno za kulturę. Kto tutaj krzyczy? Pan krzyczy. Proszę pana, dlaczego zamykacie części społeczeństwu usta? Dzisiaj Koalicja Obywatelska została poproszona o wysłanie tutaj swojego przedstawiciela. Dostaliśmy informację, że nie mogę być to ja. Sztab Koalicji Obywatelskiej jasno powiedział, że mam być to ja. Nie ma tutaj nikogo z największej partii opozycyjnej, bo zamykacie ludziom usta właśnie w taki sposób, nie wpuszczając do programu. Niech pani powie, czy to jest normalne, czy to jest pluralizm, czy to jest normalna dyskusja o tym, co dzieje się w kraju? To jest coś niebywałego. No ale gdy w Polsce pamiętajmy, naprawdę? Wy nie wiecie, czy to jest normalne? Co tutaj się dzieje? To ja mam pytanie. Tak, już o pana odpowiadam. Jakie pan ma pytanie? Co się dzieje? Na co pan czeka? Proszę pana, dzisiaj sztab Koalicji Obywatelskiej był proszony o przysłanie przedstawiciela do programu Minęła 20. Zostałem zgłoszony, nie zostałem wpuszczony. Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego jako telewizja publiczna kneblujecie usta największemu sztabowi, największej koalicji, która startuje w wyborach? Nikt nie knebluje panu ust. Właśnie pan wypowiada się do naszej kamery, więc nie wiem, w czym jest problem. Poza tym wydaje mi się, że do państwa nie przychodziliście ostatnio do studiów. Tak jak mówiliście państwo, no to ta debata publiczna wyglądała tak, jak wyglądała niestety. Debata publiczna, którą dzisiaj robicie, wygląda tak, że nie wpuszczacie przedstawiciela największego komitetu opozycyjnego. Dlaczego to robicie? Niech pan powiem. Czy ja pana nie wpuszczam? Tak, zostałem zgłoszony do programu Minęła 20. Proszę zobaczyć, bramka jest zamknięta. Dlaczego na to pozwalacie? Dajmy się, że pan słyszał odpowiedź. Wasza odpowiedź, odpowiedź do was będzie kiedyś. I społeczeństwo to rozliczy. A pan będzie dalej tutaj żył. Bo podejrzewam, że nie będzie pan wyjeżdżał z kraju. A ja zrobię wszystko, żeby mógł pan pracować w normalnej telewizji. Zadawać normalne pytania, żeby wy różni ludzie mieli głos. Ale wy tego nie robicie. Zamykacie i zobaczcie. Tak wygląda dzisiaj debata publiczna w Polsce, kiedy przedstawiciele największego komitetu nie są wpuszczani do środka. Dlaczego to robicie? Proszę zobaczyć, już policja gotowa. Tutaj. Pokaż. Już. Radiowozy przyjechały. Tak wygląda dzisiaj telewizja publiczna, która nie pozwala na normalną debatę. Koalicja Obywatelska była gdzieś proszona o przysłanie przedstawiciela. Ale on nie został wpuszczony. I to kiedyś się skończy. To kiedyś trzeba zmienić. Zamykamy. Czemu nie ma być tak, że mamy wysłać. Taki jakie. Kocze. Kocze. Też jest śmiechu. Wyszał raja. Kocze. Zamykamy. Dlęk, bozy. Zamykamy. Zamykamy. Zamykamy. Zamykamy. Zamykamy. Zamykamy. Zamykamy. Zamykamy. Zamykamy. Zamykamy.