Tomasz Grodzki: Senat ma być strażnicą konstytucji i dialogu
Tomasz Grodzki podczas uroczystości 100. rocznicy pierwszego posiedzenia Senatu II RP przypomniał historyczną rolę Izby Wyższej i wezwał do pracy na rzecz dobra wspólnego. Podkreślił, że Senat stoi po stronie tych, którzy walczą o niepodległość i dąży do bezpieczeństwa, praworządności oraz dialogu.
W wystąpieniu otwierającym obchody przypomniał datę 28 listopada 1922 roku i cytował wystąpienia Naczelnika Państwa oraz marszałka seniora, wskazując na przesłanie rozsądku, porozumienia i łagodzenia sporów, które przekazali kolejnym pokoleniom senatorów.
Grodzki odniósł się do restytucji Senatu i jego umocowania w Konstytucji Marcowej z 2021 roku, opisując Izbę jako „Izbę Rozwagi i Refleksji” — organ korygujący prace Sejmu i broniący porządku prawnego.
Mówił o współczesnych zagrożeniach, w tym o pandemii COVID oraz agresji Rosji na Ukrainę, i zadeklarował, że Senat opowiada się po stronie tych, którzy chcą dołączyć do rodziny wolnego świata i walczą o niepodległość.
Przypomniał o roli Senatu w przywracaniu samorządu terytorialnego, pracy nad poprawkami konstytucyjnymi, a także o tym, że większość ustaw przechodzi przez Izbę jednogłośnie — co według niego dowodzi znaczenia dialogu i parlamentarnych obyczajów.
Grodzki wezwał senatorów do rzetelnej pracy zgodnie z rotą ślubowania, do strzeżenia suwerenności i dobra obywateli, podkreślając, że to od nich zależy, jaki testament zostawi się potomnym.
Powitanie i historyczne odniesienia
W wystąpieniu otwierającym obchody przypomniał datę 28 listopada 1922 roku i cytował wystąpienia Naczelnika Państwa oraz marszałka seniora, wskazując na przesłanie rozsądku, porozumienia i łagodzenia sporów, które przekazali kolejnym pokoleniom senatorów.
Senat jako strażnica konstytucji
Grodzki odniósł się do restytucji Senatu i jego umocowania w Konstytucji Marcowej z 2021 roku, opisując Izbę jako „Izbę Rozwagi i Refleksji” — organ korygujący prace Sejmu i broniący porządku prawnego.
Dzisiejsze wyzwania
Mówił o współczesnych zagrożeniach, w tym o pandemii COVID oraz agresji Rosji na Ukrainę, i zadeklarował, że Senat opowiada się po stronie tych, którzy chcą dołączyć do rodziny wolnego świata i walczą o niepodległość.
Działalność legislacyjna i dialog
Przypomniał o roli Senatu w przywracaniu samorządu terytorialnego, pracy nad poprawkami konstytucyjnymi, a także o tym, że większość ustaw przechodzi przez Izbę jednogłośnie — co według niego dowodzi znaczenia dialogu i parlamentarnych obyczajów.
Zobowiązanie wobec przyszłych pokoleń
Grodzki wezwał senatorów do rzetelnej pracy zgodnie z rotą ślubowania, do strzeżenia suwerenności i dobra obywateli, podkreślając, że to od nich zależy, jaki testament zostawi się potomnym.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Tomasz Grodzki o wsparciu dla Ukrainy i planie prac Senatu
Tomasz Grodzki apeluje o debatę konstytucyjną i kulturę dyskusji
Tomasz Grodzki wspiera Rafała Trzaskowskiego i apeluje o jedność
Tomasz Grodzki: Posiedzenie Senatu przesunięte o tydzień
Tomasz Grodzki: Senat skupi się na dodatkach do źródeł ciepła
Tomasz Grodzki - ślubowanie z 13.11.2023
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Koalicja Obywatelska
Rafał Trzaskowski ogłasza Dzień Opiekuna i chwali darmowe żłobki
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro o przedawnieniach i komisjach weryfikacyjnych
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki: Szpital w Czeladzi jako model naprawy
Koalicja Obywatelska
Małgorzata Tracz wzywa do przywrócenia programu in vitro
Elżbieta Witek
Elżbieta Witek przypomina 100 lat Senatu: apel o jedność
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: Brak KPO zatrzyma inwestycje w Szczecinie
Artykuły
Transkrypcja
Szanowny Panie Prezydencie, Szanowna Pani Marszałek, Pleno Titulo, wszyscy dostojni goście, czcigodni senatorowie. To dla mnie wielki zaszczyt i honor powitać Państwa w Izbie Wyższej Polskiego Parlamentu, w tej strażnicy konstytucji i demokracji oraz przewodniczyć obradom Senatu Najjaśniejszej Rzeczpospolitej w historycznym momencie, kiedy pamięcią wracamy do 28 listopada 1922 roku. Czasy podobnie jak dziś były wówczas niełatwe, a ogrom zadań, oczekiwań i nadziei, jaki obywatele wiązali z odrodzeniem Senatu, podobny był do tego, z jakim patrzą na nas dzisiaj ci, którym droga jest nasza ojczyzna, bezpieczna i praworządna, silna i demokratyczna. Przyszło nam w tej kadencji zmagać się z okrutną pandemią COVID-u i równie, jeśli nie bardziej okrutną, agresją Rosji na Ukrainę. Senat Rzeczypospolitej, tak jak zawsze i w tej kadencji, opowiada się po stronie tych, którzy chcą dołączyć do rodziny wolnego świata, którzy walczą o swoją niepodległość i wspieramy ich tak, jak to jest tylko możliwe. Wracając do historii, proszę pozwolić mi w tym miejscu przywołać słowa Naczelnika Państwa, Marszałka Józefa Piłsudskiego, który otwierając pierwsze posiedzenie odrodzonego Senatu w 1922 roku, powiedział do senatorów, że nakazuję wam być rzecznikami rozsądku, rozwagi i miary przy spełnianiu zadań poruczonych Naczelnym Organom Władzy Państwowej. Wyraził też życzenie, aby senatorowie stawali w ciężkim zadaniu współpracy zawsze po stronie tych, którzy czy to z urzędu, czy ze skłonności łagodzą tarcia, zmniejszają konflikty i doprowadzają do koniecznej równowagi zamierzeń, celów i środków. O woli porozumienia, konsensusie i dialogu mówił 100 lat temu również marszałek senior, Bolesław Limanowski, dla którego rolą Senatu było łagodzenie walk partyjnych i doprowadzenie zwaśnionych stron do porozumienia i wzajemnych ustępstw. To swoisty testament, jaki zostawili nam nasi poprzednicy i który z całą mocą staramy się wypełniać przez wszystkie kadencje, mając także w pamięci zawołanie Andrzeja Frycza-Modrzewskiego, że Senat jest tym, co pozostałe władze do szlachetnych działań pobudza, od nieuczciwych odwodzi, a namiętności studzi. Dlatego bez rady, opinii i kontroli Senatu nic w Rzeczpospolitej, ani poza jej granicami, czynić się nie godzi. Szanowni Państwo, Senat jako organ ustawodawczy został przywrócony na mocy Konstytucji Marcowej z 2021 roku, która oparła ustrój Polski na trójpodziale władzy. Od samego początku traktowany był jako Izba Rozwagi i Refleksji, korygująca projekty ustaw uchwalanych przez Sejm. Senat przez te lata natrwałe ugruntował swoją pozycję ustrojową i wysoką reputację w polskim porządku prawnym. A jego losy pokonywały meandry dziejów podobnie jak nasza ukochana ojczyzna. Kiedy Polska znikała z mapy Europy, znikał także Senat. Kiedy zaś Polska się odradzała, Senat odradzał się wraz z nią. Związany jest z najlepszymi kartami historii Polski. Jego restytucja w 1989 roku w pierwszych naprawdę wolnych wyborach oznaczała powrót Polski do rodziny państw demokratycznych i suwerennych. Sto lat temu jednym z pierwszych zadań Senatu było scalenie podzielonego kraju i połączenie w jeden organizm państwowy ziem wyzwolonych spod trzech zaborów. Senatorowie pracowali intensywnie nad wdrażaniem reform ustrojowych, gospodarczych i politycznych. Podobne do tamtych historyczne zadania stanęły przez Izbę Wyższą w 1989 roku. To za sprawą senatorów przywrócony został w Polsce samorząd terytorialny, który w namacalny sposób przybliżył władzę do obywateli. Nawiązując bezpośrednio do przedwojennych tradycji, Sedat roztaczał i roztacza wciąż patronat nad Polonią i Polakami za granicą. Mimo odebrania Izbie środków na ten cel, robimy to, bo w ten sposób wypełniamy zobowiązanie naszych poprzedników sprzed stu lat. Znaczna była też rola Senatu w trakcie prac nad Konstytucją Rzeczypospolitej, której obrona jest jednym z naszych podstawowych priorytetów. Dzięki wielu poprawkom Senatu, tak sto lat temu jak i teraz, stanowione w naszej ojczyźnie prawo jest lepsze i oddaje naszą troskę o los Polek i Polaków. Dziś Izba Wyższa Polskiego Parlamentu jest trwałym elementem polskiej demokracji i naszego porządku prawnego. W tej kadencji, jak w żadnej innej dotychczas, utwierdziliśmy się w przekonaniu, że Senat ze zbiorową mądrością senatorów jest Polsce niezwykle i po prostu potrzebny. Stał się on bowiem nie tylko miejscem pracy nad wychodzącymi z Sejmu ustawami, ale także areną dyskusji o Polsce, o należnym jej miejscu w Europie i świecie, o tym, jak uczynić nasz kraj bezpieczną przystanią dla nas wszystkich. Mimo naturalnego sporu politycznego, warto odnotować, że zdecydowana większość ustaw finalnie przechodzi przez Senat jednogłośnie, a temperatura dyskusji, choć wysoka, to jednak odbywa się w języku kiedyś zwanym parlamentarnym. Nie sposób nie wspomnieć także o działalności legislacyjnej Izby Wyższej i projektach ustaw wypracowywanych zawsze w dialogu z obywatelami w duchu otwartego Senatu dla dobra Polek i Polaków. Panie Prezydencie, Pani Marszałek, Panie i Panowie Senatorowie, Szanowni Państwo, pragnę zapewnić, że Senat, tak jak nasi poprzednicy sprzed 100 lat, nieustanie w wysiłkach na rzecz pracy dla dobra wspólnego, jakim jest nasza ukochana ojczyzna. Postawa naszych przodków stanowi dla nas wielkie zobowiązanie do jeszcze większego wysiłku na rzecz budowy Polski silnej, silnej gospodarczej społecznie, demokratycznej, europejskiej i nowoczesnej, opartej na ustrojowych kanonach współczesnych demokracji. Jestem przekonany, że każdy z nas, zgodnie z rotą senatorskiego ślubowania, będzie nadal rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec narodu, strzec suwerenności ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać porządku prawnego Rzeczypospolitej. To od nas zależy, jaki testament zostawimy potomnym i jaką Polskę przekażemy w sztafecie pokoleń naszym dzieciom i wnukom. Historia i naród nie wybaczy nam błędów i zaniechań. W taki dzień jak dziś warto o tym szczególnie pamiętać i jednocześnie głęboko wierząc, że tak jak przed stu laty sprostamy wyzwaniom historii. Dziękuję bardzo.