Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Marlena Maląg - Czy EBC jest naprawdę niezależny? Mocne słowa!

Marlena Maląg - Czy EBC jest naprawdę niezależny? Mocne słowa!

Marlena Maląg kwestionuje traktatową niezależność Europejskiego Banku Centralnego. Wskazuje na głębokie zaangażowanie EBC w projekty polityczne, takie jak forsowanie cyfrowego euro czy wpychanie w zieloną agendę, często z pominięciem kluczowych realiów gospodarczych i społecznych. Podkreśla, że EBC staje się narzędziem projektu federalistycznego, naciskającego na porzucenie narodowych walut.

Poseł Maląg alarmuje, że decyzje EBC mają bezpośredni wpływ na suwerenność narodów oraz na życie codzienne obywateli. Wzrost stóp procentowych przekłada się na wyższe raty kredytów, upadające małe firmy, a także wpływa na to, czy obywatele mogą pozwolić sobie na wakacje lub czy zdołają opłacić rachunki za energię. Jej zdaniem pieniądze nie lubią polityki, a ręczne sterowanie nimi zawsze kończy się źle.

Apeluje o powrót do prawdziwej niezależności EBC. Podkreśla, że instytucja ta nie powinna być ani "zielona", ani "federalistyczna", ani "ideologiczna". Według posłanki, byliby prezesi EBC otwarcie mówią o dążeniu Unii od konfederacji do federacji, a EBC staje się narzędziem takiej centralizacji. Konieczne jest, aby EBC służył obywatelom, a nie politycznym ideologiom.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Kolejna, pani Maląg, proszę bardzo. Szanowni państwo, często słyszymy o traktatowej niezależności Europejskiego Banku Centralnego, o jego rzekomej apolityczności, o świętej autonomii, ale czy ta świętość jest tutaj szanowana? Co dziś widzimy? Nie to, co powinniśmy. Widzimy EBC głęboko zaangażowane w projekty polityczne, forsowanie cyfrowego euro. Widzimy brutalne wpychanie Banku Centralnego w zieloną agendę, często z pominięciem realiów gospodarczych i społecznych. Widzimy wreszcie EBC jako narzędzie federalistycznego projektu, wywierającego presję na państwa członkowskie, aby jak najszybciej porzuciły własne waluty. To są decyzje o suwerenności narodów, o tym, kto kontroluje pieniądz, a kto ponosi konsekwencje błędów, a ponoszą je obywatele. Bo gdy EBC podnosi lub utrzymuje stopy procentowe, to nie jest to abstrakcja z raportu rocznego. To są raty kredytów młodych ludzi, to są upadające małe firmy, to są decyzje, które decydują o tym, czy europejski obywatel jedzie na wakacje, czy zostaje i musi zapłacić wysokie rachunki za energię elektryczną. Musimy jak mantrę powtarzać: Niezależność to stabilność. Pieniądze nie lubią polityki. Historia uczy nas jednego. Każde ręczne sterowanie pieniędzmi kończy się źle, a szczególnie źle kończy się wtedy, gdy pieniądz staje się narzędziem ideologii i centralizacji. Były prezes EBC, Mario Draghi, wprost mówi o przejściu Unii od konfederacji do federacji i dokładnie w tym duchu dzisiaj Bank Centralny zmierza. Dlatego mój apel jest prosty: potrzebujemy EBC naprawdę niezależnego, nie zielonego, nie federalistycznego, nie ideologicznego. Dziękuję bardzo. Gracje.