Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Marek Sowa o bloku w Jaworznie: żąda wyjaśnień i dokumentów

Marek Sowa o bloku w Jaworznie: żąda wyjaśnień i dokumentów

Marek Sowa domagał się wyjaśnień w sprawie zatrzymania nowo wybudowanego bloku energetycznego i zarzutów dotyczących jakości węgla oraz nieprzejrzystości działań Taurona. W wystąpieniu razem z Wojciechem Saługą zapowiadał kontrolę poselską w Ministerstwie Aktywów Państwowych i żądał udostępnienia dokumentów wymiany korespondencji między Rafako a Nową Jaworzno.

Rzecz o bloku i kosztach


Marek Sowa przypomniał, że nowoczesny blok energetyczny został wybudowany kosztem 6,5 miliarda złotych, a obecnie „znowu nie pracuje”. Zwracał uwagę, że instalacja była projektowana na węgiel z Jaworzna, którego według niego już nie ma, a dostarczany jest węgiel innej, rzekomo złej jakości, a nawet – jak padło w wypowiedzi – pochodzący podobno z Indonezji.

Zarzuty wobec Tauron i Rafako


W wystąpieniu cytowano zarzuty prezesa Rafako o złej jakości węglu i o niekompetencje kadry w elektrowni. Prezes Rafako, Radosław Domagalski-Łabęcki, został opisany jako osoba związana z prawicą, która pełniła wcześniej funkcje państwowe, w tym wiceministra rozwoju i była bliskim współpracownikiem premiera.

Żądania kontroli i dokumentów


Sowa zapowiedział, że podczas kontroli poselskiej w Ministerstwie Aktywów Państwowych będą domagali się udostępnienia pism i korespondencji prowadzonej między Rafako a Nową Jaworzno. Celem ma być ustalenie, czy błędy leżą po stronie grupy Tauron, jak twierdzi Rafako.

Starcie ze związkowcami i argumenty o zapasach


W wystąpieniu pojawił się także konflikt ze związkowcami, których Sowa oskarżał o zagłuszanie i polityczne wykorzystywanie sprawy. Podniósł argument o stanie zapasów – wskazując na 104 tysiące ton przy minimalnym stanie 58 tysięcy – i apelował, by nie straszyć społeczeństwa oraz pozwolić pracownikom dokończyć prace przy bloku.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Przyszli związkowcy, żeby zagłuszać, nie wiem czy zagłuszać prawdę, zagłuszać nas, ale na pewno nie po to, żeby dowiedzieć się prawdy. Jest z nami też pan prezes grupy Tauron, może będziemy miały okazję coś powiedzieć, a my tu zgromadziliśmy się po to, żeby z wielką troską porozmawiać o tym, co dzieje się za naszymi plecami, dlaczego nowoczesny blog energetyczny, który został wybudowany kosztem 6,5 miliarda złotych, znowu nie pracuje. My nie wiemy, czy to awarie, czy odstawienia planowane, nieplanowane, czy to węgiel dobrej jakości, czy złej. Chcemy właśnie poznać prawdę, poznać prawdę od decydentów grupy Tauron, jak również ministra aktywów państwowych, który powinien nam takie informacje udzielić. Kłopotem z tego, co słyszymy jest na pewno węgiel, węgiel złej jakości, o tym mówi prezes grupy Rafako. Dzisiaj wiemy, że ta elektrownia jest zaprojektowana na węgiel z Jaworzna, tego węgla z Jaworzna nie ma, dostarczany jest z innych kopalni, ale już nieodpowiedniej jakości, jak również podobno z Indonezji. Nie wiemy, jaka jest prawda, dobrze gdyby Tauron komunikował o tym, jak to wygląda, no i minister Sasin. Jeżeli to dalej słychać, bardzo prosimy pana posła Marka Sowieza, panie głosu. Szanowni państwo, od kilku... Nie, nie, nie, ale to nie prezydent. Muszę skomentować. Ale pan, może pan skomentuje... Ale nie można, nie można nie tolerować kłamstwa. Ale jakie kłamstwa? To są kłamstwa. Ale jakie kłamstwa? Panowie wpisujecie w jakąś rosyjską propagandę. W rosyjską to się panu związkowcy pana wpisują. Najpierw opowiadaliście, że nie ma węgla, proszę zobaczyć, tu jest 104 tysiące ton. Minimalny stan zapasów to jest 58 tysięcy, to jest nieprawda. Potem pokazujecie jakieś śrubki, gadacie jakieś głupoty. Pozwólcie nam pracować i dokończyć pracę tego bloku. A dzisiaj nie ma żadnej awarii, to jest odstawienie w trakcie ruchu regulacyjnego. I kończymy wspólnie z Rafaką inwestycje i do końca października mamy na to czas. Proszę nie powiadać głupot i nie straszyć Polaków. Szanowni Państwo, inwestycja, jak Państwo wiecie, miała zostać skończona do końca 2019 roku. I ten blog energetyczny od dwóch lat powinien produkować energię. Niestety produkował zaledwie pół roku, a bez przerwy jest ciągany awariami. W ostatnich tygodniach mamy do czynienia z wymianą medialną publikacji. Prezes Rafako, pan Radosław Domagalski-Łabęcki, notabene nieprzypadkowa osoba. Osoba bardzo blisko związana z prawem i sprawiedliwością. Od 2016 roku pełnił funkcję wiceministra rozwoju w rządzie Beaty Szydło. Był najbliższym współpracownikiem premiera Morawieckiego. Był prezesem PGHM. Był członkiem Polskiej Grupy Zbrojeniowej i wielu innych. I pełnił również wiele innych funkcji. Od roku 2020 pracuje w Rafako. I ono skarża tak naprawdę grupę Tauron. Zarzucając im dwa kluczowe elementy. Po pierwsze niekompetencje, brak fachowców w elektrowni Jaworzno. I drugi element złej jakości węgiel. Jaka jest prawda, będziemy chcieli się dowiedzieć jutro. W trakcie naszej kontroli poselskiej w Ministerstwie Aktywów Państwowych. Spółka Tauron nie chce udostępnić dokumentów wymiany korespondencji, która jest prowadzona między firmą Rafako a Nowej Jaworzno. My będziemy chcieli się dowiedzieć w Ministerstwie, bo wiemy, że te pisma były kierowane również tam. Chcemy wiedzieć, czy faktycznie jest tak, jak mówi prezes Rafako, że błędy są całkowicie po stronie grupy Tauron. Przepraszam, ja chciałbym, ja chciałbym je... Zaraz pan powie. Dobrze, ale ja bym prosił nie oszukiwać ludzi. Ale to jest pismo. To jest wyraz naszej troski, chcę powiedzieć. Wspólnie z panem posłem Saługą, jak... Jutro meldujemy się w Warszawie. Nie zagłuszycie tutaj prawdy o... Tak, tak. Nie zagłuszycie, nie macie szans. Dlatego to samo mówię do państwa. Żadne trąbki nic nie pomogą. Dlatego to państwu mówię to samo. Tu są pracownicy, to są żywi ludzie. Żeby państwo wiedzieli o tym... Ale my w ich interesie tutaj stoimy w przeciwieństwie do was i związkowców Solidarności. Nikt państwa nie prosił, nikt państwa nie prosił tutaj i w imieniu tych pracowników, których... Wyborczy nas, proszę pana, bronię, proszę pana, że my występujemy w imieniu ludzi. Największe organizacje związkowe, Tauron Wytwarzanie i tak samo w nowej, no grupa Tauron, to jest moja organizacja i reprezentuję tą organizację. I w imieniu tych pracowników, którzy są w mojej organizacji, tak samo jak w największej organizacji Solidarność, mówię państwu, że państwo kłamią. Ale co? Przede wszystkim, ja chciałbym się odnieść do ostatnich informacji, tak? Proszę. Czy prąd już potaniał, jak pan ostatnio tu był w wypowiedziach? Podobno, jeżeli blok energetyczny NJGT nie chodził, pan mówił, że dlatego jest prąd drogi. Prąd ostatnio był produkowany przez elektrownię. Czy prąd potaniał? Nie, to jest populizm, którym pan się opiera i kłamie pan medialnie społeczeństwo, żeby tylko ugrać gierkę polityczną. To jest pana interpretacja, proszę pana. Ci pracownicy na dzień dzisiejszy chcą pracować. Na dzień dzisiejszy blok, jak państwo widzą, ma węgiel. Na dzień dzisiejszy w instalacji są elementy do wyłapywania ferromagnetyków, puszek i stali. Jeżeli ktoś politycznie wykorzystuje państwa, żeby ugrać swoje, to proszę to załatwiać poza miejscem pracy, pozwolić tym ludziom pracować i pozwolić zadbać o suwerenność energetyczną i o energetyczne zapotrzebowanie zgodnie z tym, co możemy produkować. Bo my w kraju, my w Jaworznie, co pan doskonale chyba wie, dzięki tej elektrowni, dzięki taurom wytwarzanie, mamy niesamowite wpływy do budżetu. Pan chyba zapomina, kto pana wybrał, bo pan działa przeciwko Jaworzu. Ja wiem, że pan z Małopolski, bardzo fajnie pan przyjeżdża. Ja jestem mieszkańcem gminy Górniczej, na terenie, na terenie również, na terenie również, jakie podatki wpływają do gminy i ile osób, które zarabia w tej elektrowni, zarabia w tej kopalni, która jest nieopodal, odprowadza potem swoje wynagrodzenia do lokalnych społeczności. Ale my, czy mamy kciuki? My mówimy to samo, proszę pana. To proszę nam nie przeszkadzać, po raz kolejny mówię. My chcemy zagwarantować, żeby blok był uruchomiony. Mamy dużą szansę, dzięki temu, że sprawnie poszła inwestycja, pod koniec, pod względem modernizacji bloku, pod względem przygotowania na wszelkiego rodzaju paliwa, wszystko zostało dotrzymane. Państwo na dzień dzisiejszy, pod wpływem impulsu, który gdzieś politycznie zaczyna działać, robią sobie państwo PR pod względem nowych wyborów. Nie pijam tylko, wie pan. Ja wiem o co chodzi. Ja tu mieszkam, ja patrzę kiedy ten... No właśnie, im jest przykro, bo pan się nie identyfikuje z Jaworznem. Bardzo mi jest przykro. Bardzo pan... I pan wykonuje populistyczne tylko... No, mam prawo, tak jak społeczeństwo tutaj, mam prawo głosować na osoby, dla które chcę głosować. Mam prawo panu powiedzieć, że pan kłamie ludzi. To też mam prawo. I jako związkowiec, jako osoba. I proszę państwa, nie podoba mi się, że ci ludzie tutaj nie wiedzą, jak będzie wyglądało jutro, a przez kilka osób, które działa politycznie. W tym kraju zaczynamy blokować po pierwsze miejsca pracy, po pierwsze przyszłość dla społeczeństwa i po trzecie ceny, które mogą być urentownione i generalnie obniżone dzięki naszej krajowej energetyce. Dziękuję. Szanowni państwo, my w naszej komunikacji zwracamy się do, która nam wybierał Sasina, o informację, a był dostępny nam pisma przekazane od Rabako. Jak państwo widzicie, związkowcy Solidarności za wszelką cenę starają się zagłuszyć, ale nie zagłuszą prawdy o tym, że elektrownia Jaworznia stoi. Tak. Tak. Tak. Tak.