Piotr Müller: Tusk obiecuje +20%, a robi co innego
Piotr Müller skomentował zapowiedź Donalda Tuska o podniesieniu o 20% kwoty bazowej w sferze budżetowej oraz jego słowa dotyczące raportu związanego z katastrofą smoleńską. Powiedział, że nie wpisze się w rozbudzanie politycznej wojny i ostrzegł przed wiarygodnością obietnic Tuska.
Müller zarzucił Donaldowi Tuskowi brak wiarygodności i sprzeczność między obietnicami a działaniami. Podkreślił, że Tusk "robi zupełnie coś innego niż mówi" i apelował o ostrożność wobec deklaracji o podwyżkach.
Müller przypomniał, że według niego Tusk nie podwyższył kwoty bazowej w ciągu siedmiu lat rządów. Dodał, że w okresie, gdy jego strona rządziła, kwotę bazową oraz fundusz płac podwyższano, co - jego zdaniem - przełożyło się na wzrost średnich wynagrodzeń w administracji publicznej.
Müller zwrócił uwagę na sprzeczne komunikaty Tuska dotyczące programów społecznych i wpływu podwyżek na inflację. Zaznaczył, że Tusk krytykuje część programów społecznych, jednocześnie obiecując podwyższenia, i wskazał, że powinien zdecydować, jakich narzędzi chce użyć.
Müller wymienił zdaniem swojej wypowiedzi działania, które Tusk podobno realizował - podwyższenie wieku emerytalnego, podwyżki podatków oraz przymusowe zmiany w wieku rozpoczynania edukacji szkolnej - i ostrzegł, że obietnica +20% może okazać się iluzoryczna lub odwrotna w praktyce.
Najważniejsze tezy
Müller zarzucił Donaldowi Tuskowi brak wiarygodności i sprzeczność między obietnicami a działaniami. Podkreślił, że Tusk "robi zupełnie coś innego niż mówi" i apelował o ostrożność wobec deklaracji o podwyżkach.
Kwestia kwoty bazowej i wynagrodzeń w administracji
Müller przypomniał, że według niego Tusk nie podwyższył kwoty bazowej w ciągu siedmiu lat rządów. Dodał, że w okresie, gdy jego strona rządziła, kwotę bazową oraz fundusz płac podwyższano, co - jego zdaniem - przełożyło się na wzrost średnich wynagrodzeń w administracji publicznej.
Sprzeczności w deklaracjach Tuska
Müller zwrócił uwagę na sprzeczne komunikaty Tuska dotyczące programów społecznych i wpływu podwyżek na inflację. Zaznaczył, że Tusk krytykuje część programów społecznych, jednocześnie obiecując podwyższenia, i wskazał, że powinien zdecydować, jakich narzędzi chce użyć.
Przykłady realizowanej polityki i ostrzeżenie
Müller wymienił zdaniem swojej wypowiedzi działania, które Tusk podobno realizował - podwyższenie wieku emerytalnego, podwyżki podatków oraz przymusowe zmiany w wieku rozpoczynania edukacji szkolnej - i ostrzegł, że obietnica +20% może okazać się iluzoryczna lub odwrotna w praktyce.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Piotr Müller o tarczach energetycznych i dodatkach dla rodzin
Piotr Müller: Seksualne deepfake'i to cyfrowa przemoc
Piotr Müller zapowiada stabilizację cen energii i pomoc dla samorządów
Piotr Müller zapowiada posiedzenie Komitetu ws. kryzysu
Piotr Müller wnioskuje o pośmiertne odznaczenie dla Jana Dydaka
Piotr Müller: Ostrzeżenie przed fałszywymi pismami i kampanią
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Kamila Gasiuk-Pihowicz
Kamila Gasiuk-Pihowicz: 'Potworek' KRS nie wypełnia funkcji
Michał Szczerba
Michał Szczerba o 40 mln zł brakujących po aferze respiratorów
Leszek Miller
Leszek Miller: Smoleńsk to zwykły wypadek, nie spisek
Marlena Maląg
Marlena Maląg podpisuje umowy drogowe dla południowej Wielkopolski
Andrzej Duda
Andrzej Duda w Kijowie: To nie jest wojna, to jest terroryzm
Donald Tusk
Donald Tusk: Oszczędności Polaków chronione obligacjami
Artykuły
Transkrypcja
Dziękuję panie ministrze, panie rzeczniku, pana poprosiłbym o komentarz do dzisiejszej Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej, ponieważ podczas tejże Rady napadły między innymi po raz kolejny te zapewnienia o tym, aby podnieść o 20% minimum zarobki w sferze budżetowej, więc jak pan skomentuje takie zapewnienie, a poza tym padły również słowa dotyczące tego kolejnego raportu związanego z katastrofą smoleńską i Donald Tusk powiedział, że jest to ze strony rządzącej kolejne rozbudzanie politycznej wojny polsko-polskiej i że państwo jako rządzący powinniście się z tego wycofać, więc o komentarz do tych słów także poproszę. Panie redaktorze, ja się nie wpiszę w rozbudzanie właśnie tej wojny, którą Donald Tusk by bardzo chciał rozbudzić, więc nie będę komentował tych słów, nie będę się wpisywał w jego marzenia właśnie o tym, aby teraz te kłótnie miały tutaj na nowo zagościć, więc do tego trudno mi się odnosić. Natomiast co do kwestii podwyższenia kwoty bazowej, szanowni państwo, Donald Tusk, gdy był premierem, tak mógł też podwyższyć kwotę bazową. W ciągu ostatnich swoich siedmiu lat rządów tak się składa, że nie podwyższył jej ani o procent. W związku z tym tyle mogę skomentować, bo my w międzyczasie, gdy rządzimy, faktycznie tą kwotę bazową podwyższaliśmy, to jest jedna rzecz. Druga rzecz, również podwyższaliśmy fundusz płac w tym obszarze po to, aby można było już w sposób przez dyrektorów generalnych urzędów i tak dalej realizować również politykę płacową podwyższającą wynagrodzenia, więc średnie wynagrodzenia w administracji publicznej wzrosły w szerszym zakresie niż tylko kwotę bazową za naszych czasów. I tyle. Donald Tusk jest niewiarygodny po prostu w tych obietnicach. Jednocześnie też mówi o tym, że z drugiej strony krytykuje programy społeczne, a z drugiej strony mówi o tym, że należy podwyższać kwotę bazową, a jednocześnie krytykuje za podwyższającą inflację i mówi, że gdy my podwyższamy na przykład minimalne wynagrodzenie, to wpływa to na inflację. Więc niech Donald Tusk się zdecyduje, jakich narzędzi chce użyć. Ale najlepszym testem jest kwestia wiarygodności, bo Donald Tusk naprawdę wiele rzeczy może obiecać, ale realizuje zupełnie co innego. Realizuje takie rzeczy jak podwyższenie wieku emerytalnego, realizuje takie rzeczy jak podwyższenie podatków, realizuje takie rzeczy jak kwestie chociażby przymusowej zmiany w wieku osób rozpoczynających edukację szkolną. Więc Donald Tusk jest znany głównie z tego, że robi zupełnie coś innego niż mówi. Więc ja mam obawy, że Donald Tusk jakby został tym premierem, to mu się chyba na koniec pomyli i nie będzie plus 20%, tylko minus 20%. Więc szanowni państwo, bardzo bym na takie zapewnienia ze strony Donalda Tuska uważał. Dziękuję.