Piotr Müller o zagrożeniach geopolitycznych i ryzyku migracyjnym
Piotr Müller relacjonował spotkanie w parlamencie o zagrożeniach geopolitycznych związanych z Białorusią i działaniami Federacji Rosyjskiej, wskazując na ryzyka energetyczne, migracyjne i dezinformacyjne. Podkreślił powagę sytuacji oraz działania rządu na poziomie dyplomatycznym i przygotowań ekonomicznych.
- Spotkanie trwało ponad trzy godziny i obejmowało informacje dotyczące zagrożeń pochodzących z Białorusi oraz strategii działań Federacji Rosyjskiej. Omówiono nie tylko ryzyko militarne, ale też manipulacje dostawami energii, gazu i cenami gazu w Europie oraz oddziaływanie tych działań na Ukrainę.
- Przedstawiono też informacje Sojuszu Północnoatlantyckiego o charakterze tajnym; część z nich poznali posłowie opozycji obecni na spotkaniu. Mówca podkreślił, że dyskusja miała konstruktywny charakter i przebiegała w atmosferze zrozumienia powagi sytuacji.
- Wskazano na ryzyka manipulacji dostawami gazu, ograniczeń rezerw i destabilizacji cen, co w kontekście nadchodzącego okresu zimowego może istotnie wpłynąć na stabilność Ukrainy i regionu. Zbliżająca się zima zwiększa znaczenie zabezpieczenia dostaw energii i węgla.
- Zidentyfikowano ryzyko zwiększania ruchów migracyjnych kanałem rosyjskim i białoruskim, także z terytorium Afganistanu. Wskazano, że dyktator Łukaszenko sygnalizował gotowość uruchomienia takiego kanału, co może oznaczać kolejne napięcia na granicy unijnej.
- Premier prowadził intensywną dyplomację, odbywając 11 spotkań z premierami i prezydentami innych krajów, aby zwiększyć świadomość zagrożeń w Unii Europejskiej. Rząd deklaruje działania dyplomatyczne, przygotowania oraz przygotowania ekonomiczne, a opozycja zapowiedziała wsparcie w umiędzynarodowieniu tematu.
Najważniejsze ustalenia
- Spotkanie trwało ponad trzy godziny i obejmowało informacje dotyczące zagrożeń pochodzących z Białorusi oraz strategii działań Federacji Rosyjskiej. Omówiono nie tylko ryzyko militarne, ale też manipulacje dostawami energii, gazu i cenami gazu w Europie oraz oddziaływanie tych działań na Ukrainę.
Informacje wywiadowcze i uczestnicy
- Przedstawiono też informacje Sojuszu Północnoatlantyckiego o charakterze tajnym; część z nich poznali posłowie opozycji obecni na spotkaniu. Mówca podkreślił, że dyskusja miała konstruktywny charakter i przebiegała w atmosferze zrozumienia powagi sytuacji.
Ryzyka energetyczne i sezon zimowy
- Wskazano na ryzyka manipulacji dostawami gazu, ograniczeń rezerw i destabilizacji cen, co w kontekście nadchodzącego okresu zimowego może istotnie wpłynąć na stabilność Ukrainy i regionu. Zbliżająca się zima zwiększa znaczenie zabezpieczenia dostaw energii i węgla.
Możliwe scenariusze migracyjne
- Zidentyfikowano ryzyko zwiększania ruchów migracyjnych kanałem rosyjskim i białoruskim, także z terytorium Afganistanu. Wskazano, że dyktator Łukaszenko sygnalizował gotowość uruchomienia takiego kanału, co może oznaczać kolejne napięcia na granicy unijnej.
Działania rządu i międzynarodowa współpraca
- Premier prowadził intensywną dyplomację, odbywając 11 spotkań z premierami i prezydentami innych krajów, aby zwiększyć świadomość zagrożeń w Unii Europejskiej. Rząd deklaruje działania dyplomatyczne, przygotowania oraz przygotowania ekonomiczne, a opozycja zapowiedziała wsparcie w umiędzynarodowieniu tematu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Piotr Müller: Ostrzeżenie przed cyberatakami i manipulacją gazu
Piotr Müller poinformował o spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej i budżecie UE
Piotr Müller broni uprawnień komisji badającej wpływy Rosji
Piotr Müller - ślubowanie z 13.11.2023
Piotr Müller: Obostrzenia przedłużone o tydzień, przedszkola wracają
Piotr Müller: Zespół kryzysowy nie wprowadził nowych obostrzeń
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Andrzej Duda
Andrzej Duda o kryzysie migracyjnym i apelu ws. szczepień
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki apeluje o szczepienia podczas wizyty w Pyrzowicach
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia: Ostrzeżenie przed Omikronem i konsultacje zdrowia
VideoParlament
Adam Niedzielski: Ostrzega przed Omikronem jako game changer
Urszula Nowogórska
Urszula Nowogórska apeluje o wyjaśnienia ws. umów OSP
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia przedstawia Plan dla Zdrowia 2050 - pacjent w centrum
Artykuły
Transkrypcja
Są w naszym parlamencie. Tematem dzisiejszych rozmów jest, była właściwie, bo w tej chwili to spotkanie się kończy, sytuacja, trudna sytuacja geopolityczna. Między 15 a 18, czyli to spotkanie trwało ponad 3 godziny, została przedstawiona informacja dotycząca zagrożeń pochodzących bezpośrednio z Białorusi, ale również zagrożeń dotyczących ogólnej sytuacji geopolitycznej, m.in. narzędzi i pewnych strategii działań, które mogą być przeprowadzane ze strony Federacji Rosyjskiej. Wśród tych zagrożeń, nie tylko wprost militarnych, ale również dotyczących energetyki, wskazano właśnie na kwestie manipulowania dostawami energii, gazu oraz cenami gazu na teren Europy, ale również manipulowania tymi dostawami na teren Ukrainy w celu m.in. destabilizacji tego kraju i potencjalnych innych działań, które mogłyby się odbywać na terenie Ukrainy. Przez te 3 godziny były przedstawione również informacje, które zostały przedstawione przez Sojusz Północnoatlantycki. Te informacje wywiadowcze, które mają charakter tajny, z tymi częścią z tych informacji zapoznali się również posłowie, którzy są przedstawicielami opozycji, którzy dzisiaj brali udział w tym spotkaniu. Chciałem podkreślić, z czego się bardzo cieszę, że samo spotkanie odbywało się w takiej atmosferze dużego zrozumienia powagi sytuacji. Te pytania, te różnego rodzaju dyskusje, które odbywały się w czasie dzisiejszego spotkania, miały charakter konstruktywny. Myślę, że z całą pewnością w zasadniczej części zgadzamy się co do tych realnych ryzyk, które pochodzą ze strony wschodniej, zarówno jeżeli chodzi o kwestie związane z energetyką, jeżeli chodzi o kwestie organizowania ruchów migracyjnych, jeżeli chodzi o działania cybernetyczne, działania dezinformacyjne, działania destabilizujące sytuację polityczną w Unii Europejskiej. Te wszystkie puzzle niestety składają się w taki obraz, który pokazuje poważne ryzyko, które w szczególności może urzeczywistnie się w najbliższych miesiącach, ponieważ mamy zbliżający się okres zimowy. To jest okres niezwykle ważny, jeżeli chodzi o stabilizację i bezpieczeństwo na terenie Ukrainy, o dostawy gazu, dostawy energii, dostawy węgla. Te wszystkie czynniki mogą wpływać na destabilizację tego regionu, a również, co za tym idzie, również destabilizację sytuacji w Europie Środkowo-Wschodniej i w Europie. To, co pan premier też podkreślał w wypowiedziach, które miały miejsce podczas spotkań z premierami innych krajów, chciałbym też to powtórzyć dzisiaj, że my również identyfikujemy wprost ryzyko zwiększania ruchów migracyjnych, które mogłyby pochodzić za pośrednictwem kanału rosyjskiego, kanału białoruskiego z terytorium Afganistanu. Zresztą wczoraj czy przedwczoraj również wprost o tym wskazał dyktator Łukaszenko, który w jakimś sensie sygnalizuje Europie, że jest gotów na uruchomienie takiego kanału migracyjnego, który by pochodził właśnie z tego terenu. Pan premier mówił o tym na spotkaniach z premierami i prezydentami innych krajów. Niestety ten scenariusz wydaje się być prawdopodobny, co może w najbliższym czasie również oznaczać kolejne ruchy na polsko-białoruskiej granicy Unii Europejskiej. Jeżeli są jakieś pytania, to bardzo służę. Pani redaktor, generalnie te propozycje wpisują się w te działania, które rząd podejmuje, więc tym bardziej takie mam wrażenie i mam nadzieję, że podobne będzie z wypowiedzi opozycji, że te działania, które my podejmujemy wpisują się dokładnie w te założenia, o których też mówi opozycja, umiędzynarodowienia tego tematu, kwestii związanych z działaniami dyplomatycznymi, które okazały się skuteczne w kontekście zablokowania kanałów transportowych, jeżeli chodzi chociażby o kraje Bliskiego Wschodu, czyli ten napływ migrantów na teren Białorusi został ograniczony. Natomiast też wskazujemy na to ryzyko, o którym przed chwilą powiedziałem, że już transport na przykład dodatkowych fal migracyjnych chociażby z terenu Afganistanu niestety nie musi się odbywać jedniami lotniczymi, on może się odbywać na przykład później już w dalszej części drogą kolejową, więc na te ryzyka też wskazujemy i dzisiaj o nich mówiliśmy. Tak jak mówię, była konstruktywna też wymiana zdań, pewne deklaracje ze strony opozycji, chociażby, że podejmą również swoje działania swoimi kanałami politycznymi w frakcjach Parlamentu Europejskiego, w swoich odpowiednikach partii politycznych, w innych krajach, tak aby świadomość tych zagrożeń, poważnych zagrożeń, zagrożeń, których nie było w ostatnich, no myślę, co najmniej kilkunastu, jak nie kilkudziesięciu latach, że ta świadomość będzie szersza we wszystkich grupach politycznych w Europie. Te działania były podejmowane przez premiera w ostatnich tygodniach. Te 11 spotkań też z premierami i prezydentami krajów miało ten cel, aby ta świadomość w Unii Europejskiej znacząco się zwiększyła. Czy premier również uważa, że ten możliwy atak ze strony Rosji na Ukrainę jest realny na początku grudnia? To o czym mówi prezydent Ukrainy? Powiem w ten sposób, że wszystkie informacje wywiadowcze, te informacje, które do nas wpływają, powodują, że należy w sposób poważny brać pod uwagę możliwości agresji ze strony Rosji. Jeżeli chodzi o termin potencjalnej tej agresji, on nie jest jednoznaczny, ona oczywiście nie musi się ostatecznie odbyć. Właśnie dlatego podejmujemy te działania na poziomie dyplomatycznym, na poziomie przygotowań, na poziomie przygotowań ekonomicznych, żeby do takiej sytuacji nie doszło. Natomiast praktycznie wszyscy w Sojuszu Północnoatlantyckim i w Unii Europejskiej podzielają to, że takie ryzyko istnieje. Wskazują chociażby na to, tak jak podają chociażby media ukraińskie, pewne przemieszczenia się w wojsk rosyjskich, również przygotowania o charakterze ekonomicznym, ograniczenia dostaw gazu do Europy, co powoduje destabilizację cen gazu oraz ograniczenie rezerw gazu na terenie Europy. Te wszystkie działania składają się w bardzo niebezpieczny obrazek, który powoduje, że te ryzyka geopolityczne należy uznać za bardzo poważne. Panie ministrze, a czy była rozmowa o zasadach dostępu do pogranicza po ustaniu stanu wyjątkowego dzisiaj? Sejmowa komisja zarekomendowała odrzucenie wszystkich poprawek. Nie, nie było na ten temat dyskusji dzisiaj na tym spotkaniu, przynajmniej nie do momentu, w którym wyszedłem, a wyszedłem pięć minut przed zakończeniem spotkania. Czy w ramach tych rozmów o agresji ze strony rosyjskiej była rozmowa o atakach hakerskich na Kancelarię Premiera i na wyciek maili Michała Dworczyka m.in.? Panie redaktorze, nie, nie było przedmiotem to rozmów, natomiast oczywiście te działania, o których Pan mówi, były elementem wyprzedzającym działań ze strony wschodnich agresorów i to jest udowodnione i wskazane wprost również przez grupy analityczne ze Stanów Zjednoczonych. Państwo z tym raportem możecie się zapoznać, a jest on publicznie dostępny. A rząd odniesie się do tego, które z tych maili są prawdziwe, a które nie, bo prawdziwość kolejnego potwierdził dzisiaj wiceprzewodniczący. Panie redaktorze, właśnie to jest coś, na co bardzo liczą osoby, które w tej chwili urzędują na Kremlu i w Mińsku. Nie dam im satysfakcji z realizacji tego scenariusza, który oni by chcieli zrealizować. Na to też chyba liczą obywatele, którzy chcieliby się dowiedzieć, czy te targi, których w mailiach... Panie redaktorze, jeszcze raz powtórzę. Nie dam się wpisać, nie dam się wpisać w scenariusz, który jest pisany na Kremlu. A czy w ramach tego spotkania, oprócz wymiany zdań, podjęliście jakieś decyzje odnośnie dalszych działań? Czy przełoży się to na jakieś działania? To, co tutaj ustalaliście dzisiaj? Dzisiaj to spotkanie miało przede wszystkim na celu wymianę informacji, które częściowo mają, tak jak wspomniałem, charakter niejawny. W związku z tym, ale chcieliśmy, żeby posłowie, którzy mają dostęp do informacji tajnych, mogli się z nimi zapoznać, tak aby też cały przedstawiciel wszystkich ugrupowań politycznych mieli tą wiedzę. Natomiast o działaniach siłą rzeczy nie chciałbym wszystkich mówić, bo one też mają charakter strategii, o której nie chcielibyśmy, żeby ani Rosja, ani Białoruś miała wcześniejszą wiedzę. Natomiast chcę zapewnić, że te działania są koordynowane na poziomie kwatery głównej NATO. Dzisiaj też w czasie tego spotkania był z nami ambasador Szatkowski, czyli nasz ambasador, ambasador Polski w kwaterze głównej NATO, też który przedstawił informacje z bieżącej wymiany danych wywiadowczych oraz decyzji, które zapadają w kwaterze głównej NATO w Brukseli. A czy artykuł czwarty NATO, użycie jego ewentualne było tematem? Rozmawialiśmy o wariancie użycia artykułu, zresztą rozpoczęcia procedury z artykułu czwartego, ale tak jak wcześniej wspominaliśmy, uważamy, że ta procedura powinna być uruchomiona w momencie, kiedy eskalacja działań byłaby większa, bo to jest element ustawiony w pewnej drabince eskalacyjnej jako element do uruchomienia w przypadku dalszych działań ze strony Białorusi lub innych państw. A czemu tutaj, a nie Rada Bezpieczeństwa Narodowego? Czemu takie gremium, a nie podalstwo zamiarowe? Panie redaktorze, zawsze dobrze jest rozmawiać w gronie rządowym, również parlamentarnym. Taki wariant też przyjmowaliśmy w innych trudnych dyskusjach. Jeżeli pan robi zarzut z tego, że spotkanie się odbyło, to już więcej... Nie, ja próbuję się nobili, dlaczego to prezydent nie inicjował tego spotkania? Ja jestem rzecznikiem rządu RP, w związku z tym odpowiadałem za rząd. A czy był wiceprzemier do spraw bezpieczeństwa, pan Kaczynski? Spotkanie odbyło się w gronie pana premiera oraz klubów opozycyjnych i klubu parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość, minister Dworczyk, minister Kubów oraz ja jako rzecznik rządu. A czy wszyscy zaproszeni przyjęli zaproszenie? Tak, wszystkie kluby parlamentarne oraz wszystkie koła były obecne na spotkanie. Bez wicepremiera do spraw bezpieczeństwa? Padały takie postulaty i nie wykluczam oczywiście, że zależnie od sytuacji, która będzie się rozwijać, takie spotkania kolejne będą potrzebne, tak aby przede wszystkim liderzy ugrupowań politycznych mieli wiedzę na temat rozwijającej się sytuacji na wschodzie oraz ryzyk z tym związanych. Dzisiaj też poseł Siemoniak o tym wspominał, porównując też pewne działania, które miały miejsce w 2014 roku. One niestety też budzą takie, no niestety zbieżność tych działań budzi uzasadniony niepokój w kontekście tego, co się działo w 2014 roku na Ukrainie. A wicepremiera do spraw bezpieczeństwa nie było? Przed chwilą poinformowałem, w jakim składzie odbyło się panie redaktorze to spotkanie. A opozycja przychodząc na to spotkanie zarzucała rządowi, że o takich działaniach przygotowawczych w Federacji Rosyjskiej można było wiedzieć już od czerwca, a rząd mało o tym informował, że takie spotkanie powinno być już wcześniej i umiędzynarodowienie tej sprawy też powinno być wcześniej. Tylko, panie redaktorze, oczywiście ktoś może robić z tego zarzut, natomiast chciałbym przypomnieć, albo nie, nie będę przypominał tych wypowiedzi, państwo sami sobie zweryfikujecie, wypowiedzi niektórych przedstawicieli opozycji sierpnia czy września i tyle, odeślę do tego. Wtedy myślę, że ktoś mówili o innych sytuacjach i niektórzy bagatelizowali niepotrzebnie te sytuacje, ale wychodząc naprzeciwko tym oczekiwaniom to spotkanie odbyło się tak, żeby faktycznie każdy miał wspólną wiedzę, bo być może te działania, mam głęboką taką nadzieję, wynikały z niewiedzy, a nie ze złej woli. Dziękuję państwu.