PKW - konferencja prasowa 13 lipca 2020 r. godz. 8.00
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jerzy Ziętek o kandydaturze Katowic na Europejską Stolicę Młodzieży
Artur Dębski pyta o źródło danych 24 636 graczy i koszty postępowań
Piotr Serafin: MFF 2028-2034 - elastyczność i pilność
[MSWiA]: Uroczystość nadania medali im. podkomisarza Policji Andrzeja Struja.
[MRiRW]: Pomoc dla rolników dotkniętych powodzią
Andrzej Mazan: O rosnącym zapotrzebowaniu na edukację domową
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artykuły
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — PiS odbija mandaty kosztem Konfederacji
Artykuł
Gdyby wybory odbyły się dziś — co mówią dane?
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
S. Cenckiewicz podał sie do dymisji
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Transkrypcja
Dziękuję. Członek Państwowej Komisji Wyborczej, pan Maciej Miłosz, a także szef Krajowego Biura Wyborczego i sekretarz Państwowej Komisji Wyborczej, pani minister Magdalena Pietrzak. Panie Przewodniczący, proszę o zabranie głosu. Dziękuję bardzo. Proszę Państwa, zanim przejdziemy do komunikatu, chciałem tylko wskazać na treść kilku przepisów kodeksu wyborczego. Mianowicie chodzi o artykuł 313. Ten przepis mieści się w rozdziale piątym dotyczącym ustalania wyników głosowania i wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej. Mianowicie artykuł 313 stanowi, że obwodowa komisja wyborcza po ustaleniu wyników wyborów sporządza protokół głosowania w obwodzie w wyborach na Prezydenta i przekazuje go Okręgowej Komisji Wyborczej. Artykuł 314 z kolei stanowi, że Okręgowa Komisja Wyborcza po utrzymaniu protokołu ze wszystkich obwodów głosowania ustala niezłocznie zbiorcze wyniki głosowania i przesyła te informacje do Państwowej Komisji Wyborczej, która dokonuje sprawdzenia prawidłowości ustalenia przez Okręgową Komisję Wyborczą zbiorczych wyników głosowania. I tu od razu taka informacja, że na godzinę ósmą brakuje jeszcze nam pięć protokołów Okręgowych Komisji Wyborczych. Katowice w zasadzie już jest w systemie, nadto Nowy Sącz, Olsztyn, Szczecin i Warszawa. Czyli brakuje jeszcze pięć protokołów zatwierdzonych przez Państwową Komisję Wyborczą. I dopiero zgodnie z artykułem 316 niezłocznie po otrzymaniu i sprawdzeniu protokołu do wszystkich Okręgowych Komisji Wyborczych Państwowa Komisja ustala wyniki głosowania na kandydatów. Także to jest ta sytuacja, że niestety wbrew doniesieniom medialnym nie ogłosimy oficjalnych wyników głosowania. Natomiast zgodnie z artykułem 81 Państwowa Komisja Wyborcza może po zakończeniu głosowania, a przed ustaleniem wyników wyborów podawać do publicznej wiadomości cząstkowe, nieoficjalne wyniki głosowania w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej, ustalone na podstawie otrzymanych drogą elektroniczną informacji o wynikach głosowania w obwodach. I proszę Państwa, dla przypomnienia, oprócz stałych obwodów, przeszło 25 tysięcy, mieliśmy blisko 2 tysiące tak zwanych odrębnych obwodów. Siłą rzeczy po zakończeniu głosowania pierwsze protokoły, jakie spływają do systemu elektronicznego, to są protokoły komisji, które miały stosunkowo mało wyborców, czyli właśnie z tych odrębnych obwodów typu domy pomocy społecznej, szpitale, zakłady karne. Ponadto w pierwszej kolejności oczywiście zawsze wpływają protokoły z mniejszych gmin, które mają po prostu mniej pracy do wykonania, do ustalenia wyników. Stąd też, gdyby prezentować tak na bieżąco wyniki cząstkowe na naszej stronie internetowej, w której zresztą przed momentem się dowiedziałem, że w tej chwili w normalnych czasach jest 20-30 tysięcy wejść, to w tej chwili już przekroczyło, przed momentem przeszło 200 tysięcy. Także olbrzymie zainteresowanie jest, jeżeli chodzi o wyniki. I tu zresztą mamy w tej chwili protokoły już prawie wszystkie, ale proszę Państwa to jest tam 99 i jeszcze przypuśćmy 7 dziesiątych, ale ilość protokołów nie jest, ilość obwodów nie jest jednoznaczna z ilością wyborców. Także to jakby trochę jeszcze tytułem wyjaśnienia. Mamy w sumie 9 protokołów, które nie zostały wysłane do systemu protokołów obwodowych. Są to wszystko protokoły zagraniczne, mianowicie Bruksela, 6 z Londynu i 2 z Manchesteru. Trudno powiedzieć, o której godzinie te protokoły zostaną wprowadzone, bo prace tych komisji obwodowych jeszcze trwają. Czy to będzie godzina 12 czy 16 w tej chwili? Ani te komisje nie są w stanie nam powiedzieć, ani my nie jesteśmy w stanie w tej chwili Państwu przekazać, o której będą te protokoły. I stąd też, proszę Państwa, chcieliśmy przedstawić Państwu komunikat już dnia 13 lipca. W zasadzie dane z godziny 7.58. i podajemy Państwu informacje, tak jak artykuł 81 Kodeksu Wyborczego stanowi informacje o cząstkowych, nieoficjalnych wynikach głosowania w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i na podstawie otrzymanych informacji o wynikach głosowania w 27.222 obwodach głosowania z ogólnej liczby 27.231 obwodów, czyli brakuje te 9, o których wspominałem, także liczba obwodów to jest 99,97. cząstkowe, nieoficjalne wyniki wyborów w zakresie liczby głosów oddanych na poszczególnych kandydatów wyniosły. Pan Andrzej Sebastian Duda 10.413.094 głosy, to jest 51,21%. Pan Rafał Kazimierz Trzaskowski 9.921.219 głosów, to jest 48,79%. Warto podkreślić, że frekwencja wyborcza według tych danych, które otrzymaliśmy, protokoły obwodowych komisji, które zostały wprowadzone do systemu elektronicznego wynosi 68,12%. Tak, żeby ewentualnie jakichś tutaj złych emocji nie było, dlatego podajemy już te nieoficjalne dane przy braku jeszcze dziewięciu protokołów, które nie wpłynęły jeszcze i obawiam się, że... A, właśnie, rzecz istotna, proszę Państwa, nawet biorąc pod uwagę stosunkowo dużą ilość wyborców, którzy w Wielkiej Brytanii, w Brukseli przekazali, mogli tylko głosować wyłącznie korespondencyjnie, to niewątpliwie ta ilość wyborców nie wpłynie na zmianę w sposób znaczący wyników. Bo to samo przeście, nawet jak w Manchesterze bodajże było w jednej komisji 22 tysiące, w drugiej podobna liczba, w Londynie również, to nie są to takie liczby, które by spowodowały zmianę wyniku i ustalenie większości głosów. I to w zasadzie chyba wszystko. Dziękuję, Panie Przewodniczący. Czy mają Państwo pytania? Błogorzata Zdrymicka, TVN24. Mam kilka pytań. Czego spodziewa się Państwowa Komisja Wyborcza? Czy są jakieś sygnały o tym, że może być więcej protestów wyborczych? Były na przykład sygnały o zbyt późnym dostarczeniu pakietów wyborczych do głosowania za granicą. Wiadomo, że po pierwszej turze nie wróciło 40, chyba ponad 40 tysięcy takich pakietów. A wczoraj też było sporo sygnałów na temat złego ostemplowania kart. Czy można się spodziewać, że tych protestów będzie więcej? Czy są jakieś wytyczne dla Ministerstwa Spraw Zagranicznych? Bo o ile się nie mylę za granicą, protest trzeba zdaje się zgłosić osobiście. Czy są już jakieś wytyczne? Proszę Państwa, jeżeli chodzi o kwestie związane z dokładną ilością kart nieważnych, głosów nieważnych, ilością pakietów, które wpłynęły do obwodów za granicą, to w tej chwili nie jesteśmy. To są ciągle jeszcze nieoficjalne dane. Natomiast z tych protokołów, które otrzymaliśmy okręgowych Komisji Wyborczych, które zostały już zatwierdzone i kiedy analizowaliśmy każdy z protokołów razem i z osobna, nie były to liczby, które by wskazywały, to były bardziej promile jak procenty. Były takie okręgi, gdzie ilość kart nieważnych to była liczba dziesięciu sztuk. Jeżeli chodzi o głosy nieważne, to po prostu być może wyborcy uznali, że żaden z tych kandydatów im nie odpowiada i dlatego było bezkreśleń albo dwa znaki X. To oczywiście powoduje, że głos jest nieważny, ale to też nie były liczby przekraczające 1%. Co prawda, tak jak już wcześniej stwierdziłem, globalnie z wszystkich protokołów okręgowych Komisji to jeszcze musimy poczekać. Jeżeli chodzi natomiast o pakiety, które były dostarczane wyborcom, to tak jak już po pierwszej turze zwracaliśmy uwagę, mimo znaczącego, to wielokrotnej większej ilości pakietów, które były wysłane do wyborców, chociażby w porównaniu do roku 2015. Ale nawet po tej pierwszej turze to ilość pakietów, która jakby wróciła do obwodowych komisji była większa jak poprzednio. Mam nadzieję, jeszcze trudno w tej chwili przesądzać, ale nie mamy jakichś takich danych, które by pozwalały w tej chwili już na stwierdzenie, że ten procent jest większy czy też mniejszy. Czy to chodzi w skali globalnej o 10 tysięcy pakietów, czy o 20? Nie sądzę, żeby to były jakieś takie większe, ale to jest takie gdybanie w tej chwili na tym etapie. Także musimy poczekać, tak jak proszę Państwa mam przed sobą nasze obwieszczenie po pierwszej turze i jak Państwo pamiętacie, liczba otrzymanych kopert zwrotnych 483 tysiące i jedyna taka pozycja, gdzie powodowało, że nie były liczone te głosy, to liczba kopert, których nie było oświadczenia o osobistym i tajnym głosowaniu, czyli 17 tysięcy, a pozostałe to były 625 przyczyny niewliczenia czy ważności tego głosu. Czy wiadomo ilu wyborców mimo wcześniejszego zgłoszenia się przez internet nie znalazło się na listach, bo były takie sygnały wczoraj? To na tym etapie też jeszcze nam trudno powiedzieć, jaka to była skala i czy były w ogóle takie sytuacje. Chciałbym jednak mimo wszystko zwrócić uwagę, że ta frekwencja mimo pandemii, mimo okresu wakacyjnego jest znacznie wyższa jak w pierwszej turze. Jest to rekord, można powiedzieć, wyborów prezydenckich w XXI wieku i prawie, że sięga rekordowego wyniku z drugiej tury wyborów prezydenckich w 1995 roku. A czy będą jakieś wytyczne dla Ministerstwa Spraw Zagranicznych odnośnie ewentualnych protestów dotyczących wyborów za granicą? Za granicą są też trzy dni na zgłoszenie protestu, ale trzeba dostarczyć osobiście i nie decyduje data stempla. Wiemy, że były problemy z dostarczaniem pakietów, mogą pojawić się protesty. Oczywiście protesty zawsze mogą wpłynąć. Jakie okoliczności będą powołane w danym piśmie zarzuty, to trudno w tej chwili przesądzać. Ewentualne protesty trafią do Sądu Najwyższego. Również Państwowa Komisja Wyborcza zajmie stanowisko. To musi też ewentualnie obwodowa komisja wyborcza, ta, której dotyczy protest. W tej chwili to jest też przedwczesne. Sądzę, że jeżeli dzisiaj, być może wieczorem, najpóźniej jutro, bo to jest ten termin wynikający z ustawy szczególnej, że 48 godzin, a nie 24 musimy czekać na protokoły zagranicy, to już wówczas będzie coś, można powiedzieć, bliższego, jaka jest skala ewentualnie tych procesów ewentualnych. Jeszcze tylko podpytam na końcu o przygotowanie wyborów za granicą, bo wczoraj o 12, po 12 rozmawialiśmy, już wtedy wiadomo było, co się dzieje w Chorwacji w splicie, ten tłum, który stał w kolejce do późna, późna w nocy, a wcześniej już było wiadomo, że zainteresowanie tymi wyborami w konsulacie w splicie było dziesięciokrotnie większe niż w pierwszej turze. Czy w takim razie te wybory, nie dało się tego albo przewidzieć, albo inaczej przygotować lepiej? To znaczy, proszę Państwa, jeżeli chodzi o kwestie obwodów za granicą, to nie jest tylko decyzja rządu polskiego, to musi być aprobata władz miejscowych i chociażby tutaj jeden z tych, jeden z londyjskich obwodów się okazuje, że największy problem jest z lokalem, dlatego, że władze brytyjskie nie wyraziły zgodę tylko na zorganizowanie w naszej placówce. A to wiadomo, że są ograniczenia chociażby lokalowe, powierzchniowe. I one były utworzone przed pierwszą turą. Udało się jeszcze te dwa obwody, Kuwejt i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Natomiast jest też taka prawda, że przed zgłoszeniem się wyborców, którzy chcą oddać głos korespondencyjnie, to jeszcze nie wiadomo, ile takich zgłoszeń wpłynie. Także jest tutaj bardzo trudna rola również dla Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Ilość placówek, ambasad, konsulatów polskich jest ograniczona. Ilość osób, które są zatrudnione też, a nagle się okazuje, że robi się normalnie w pierwszej turze w Zagrzebiu bodajże 150 osób, w splicie 300 i w ciągu dosłownie kilku dni robi się 3 tysiące i to zawsze oczywiście będą problemy. Pewnych rzeczy nie można przewidzieć do końca, tak bym to określił. Pani minister jeszcze by chciała. Może jeszcze tylko uzupełnię, że obwody za granicą były do 9 czerwca tworzone. Także wtedy rzeczywiście nie mogli przewidzieć konsulowie, którzy zgłaszali pewnie wnioski Ministerstwu Spraw Zagranicznych. Później już byłby problem z utworzeniem dodatkowych. I to, co Pan Przewodniczący powiedział, jeżeli kilka komisji musi się mieścić w tej samej jednej placówce, to jest rzeczywiście ogromny problem. I nie wspomnę o tym wielkim przedsięwzięciu, na które nie są przygotowane nasze konsulaty. To są pracownicy, którzy w gruncie rzeczy nie mają na co dzień w ogóle styczności z prawem wyborczym jako takim. Także dla nich to był naprawdę bardzo duży wysiłek, bo musieliśmy tam szereg instruktarzy takich w boju przekazywać, a tych zadań mieli bardzo dużo. Bo i przygotowanie tego wszystkiego, i pakietów, i obsługa komisji, wysyłanie tego, odbieranie, przekazywanie komisji, teraz obsługa, musieli w niektórych przypadkach pracownicy z MSZ-u z Polski przylecieć na tą drugą turę teraz wyborów, żeby ich wspomóc, żeby rzeczywiście dużo szybciej to poszło. Także to jest naprawdę bardzo duży wysiłek dla nich. Aneta Oksiuda, Polska Agencja Pracowa. I mam trzy pytania do Państwa, do komisji. Pierwsze pytanie, a co w sytuacji, jeżeli 48 godzin nie będzie wystarczające dla którejś z komisji zagranicznych? Nie chcę tutaj z nazwiska wymieniać okręgu. Czy wtedy komisja będzie czekała na protokół, czy nie? Przeczytam przepis ustawy z 2 czerwca. Kodeks wyborczy, tak jak wspominałem, przewiduje 24-godzinny okres, kiedy powinny trafić protokoły za granicą. Inaczej uznaje się za niebywę. Natomiast artykuł 26 stanowi, że jeżeli właściwa okręgowa komisja wyborcza, tu chodzi o komisję oczywiście okręgową w Warszawie, nie uzyska wyników głosowania za granicą w ciągu 48 godzin od zakończenia głosowania, w obwodach głosowania za granicą, głosowanie w tych obwodach uznaje się za niebywę. Ale ja nie sądzę, żeby do jutrzejszego dnia jakiejkolwiek z tych 9 komisji nie udało się przekazać protokołu z ustalenia wyników. Z Ministerstwa Spraw Zagranicznych mamy informację, że być może nawet już około południa z Manchesteru jednego będą wyniki, w drugim może troszkę dłużej, ale optymistyczniej jest niż poprzednio. Czy Państwo macie informację, że jednak były przypadki, kiedy komuś wyborczy nie udało się zagłosować, bo mimo wszystko staną na końcu kolejki, gdzie już stał przedstawiciel komisji, czy są takie sygnały? I czy może Państwo macie informację, która z komisji zamknęła jako ostatnia drzwi do lokalu wyborczego? Dziękuję. To znaczy nie jesteśmy przygotowani teraz na to, ale możemy, bo to możemy sprawdzić w systemie, będzie taka informacja. Rozumiem, że w kraju, no bo za granicą jeszcze czekamy. No wiemy, że w Kołobrzegu jeszcze tam są, trwają, jeszcze nie. Sprawdzimy i powiemy. Natomiast, może zapomniałam, jakie było jeszcze pytania. Czy ktoś... A, no nie mieliśmy żadnej informacji, żeby ktoś, kto przyszedł rzeczywiście przed 21, żeby nie oddał tego głosu. No to, tak jak mówiliśmy, to jest niemożliwe, bo wszyscy wiedzieli, i komisje wiedziały, i wyborcy mieli tego świadomość, że jeżeli przyjdą przed 21, to na pewno zostaną wpuszczeni i ten głos oddadzą. No chyba najdłużej było w splicie mimo wszystko, ale w kraju to sprawdzimy i przekażemy. Ale nawet w splicie, gdzie była mowa, że 6 godzin jeszcze, to chyba nieoficjalnie, koło północy, czyli po 3 godzinach jednak, te osoby, które znalazły się, czy o pierwszej, o przepraszam, o pierwszej godzinie, to oddały głos. Dzień dobry. Przepraszam, jeżeli chodzi o pięć miejscowości, które wymieniłem, to znaczy Katowice, Warszawa, Nowy Sąs, Olsztyn, Szczecin, to chodzi o protokoły okręgowych komisji wyborczych. One jakby już zostały wprowadzone, ale jeszcze podlegają naszej analizie, to co wspominałem, artykuł 314 czy 315, że Państwowa Komisja Wyborcza sprawdza jeszcze prawidłowość tych wyliczeń. Tak. Pytanie Kamil Krupatow, opa, nawiązując do pytania kolegi z Polsatu, rozumiemy, że jeżeli chodzi o te krajowe, o których Pan Przewodniczący powiedział, te informacje w systemie są i na podstawie tych informacji te dane Państwo przekazują. Natomiast jeżeli chodzi o te zagraniczne, to nie ma informacji jeszcze nawet elektronicznej. No i dobrze to zrozumieliśmy. Tak, tak prawidłowo, chociaż chciałbym zwrócić uwagę, że różnica między kandydatami na urząd prezydenta, to tak teraz na gorąco, jest około 500 tysięcy głosów. 491 tysięcy. No właśnie, tak mówię na gorąco. Albo tutaj pytanie właśnie, w kontekście tych dziewięciu protokołów, ile to może być głosów? Znaczy, tak jak wspominałem, Manchester to jest dwa razy bodajże po 22 tysiące, plus wysłanych, a nie wiadomo ile wróciło. Londyn, pamiętam, to była też liczba gdzieś koło 13 tysięcy, czyli razy 6. To nie jest liczba, która jest w stanie przechylić szalę, o tak bym to określił. Dziękuję. Czy są jeszcze jakieś pytania? Jeżeli nie, to dziękuję Państwu. Jacek Czarnecki, Radio Z. Ja jeszcze chciałem doprecyzować. Te dziewięć protokołów, to są tylko protokoły z zagranicy, jak Pan mówił, natomiast te protokoły Olsztyna, Nowego Sącza... Ale to są okręgowe. To są okręgowe, one są wprowadzone, a nie obwodowe. Czyli z dużych miast już nic nie brakuje. Wszystko mam. Wszystko. Wszystko mam. Bardzo muszę przyznać, że sam byłem zaskoczony, że protokoły Warszawa-Wilanów, Ursynów, jedno z wcześniejszych i to wszystkich obwodowych komisji, które mieściły się w tych dzielnicach, zostały przyjęte do systemu, wprowadzone i przyjęte. Ja chciałem jeszcze o ten split zapytać, no bo skoro tam do pierwszej w nocy głosowano, to oni już zdążyli przysłać wyniki, rozumiem. Tak. Nie mamy. Zresztą byśmy tam byliśmy zaskoczeni, że tak błyskawicznie... Nie. W splitcie głosowano i głosowano osobiście, więc tam jest już tylko samo policzenie głosów, a w Wielkiej Brytanii mają naprawdę dużo pracy. Z otwieraniem najpierw kopert zwrotnych, tak dalej, oświadczeń, sprawdzanie nowu koperty, także to zupełnie inna praca. W Chorwacji było możliwe tylko głosowanie osobiste, a w Wielkiej Brytanii wyłącznie korespondencyjnie. I to jest różnica, no bo jednak trzeba dwukrotnie wyjąć chociażby to oświadczenie osobistym, a później jeszcze kartę do głosowania z kolejnej koperty. Także tych czynności technicznych jest znacznie więcej. Ale mamy nadzieję, że to może dzisiaj nastąpić, rozumiem, ostateczne rozwiązania. Chcielibyśmy, ale nie wszystko od nas zależy. Jeżeli nie ma pytań, to dziękuję Państwu bardzo za uwagę. Dziękuję bardzo. Do zobaczenia.