Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
PKW - konferencja prasowa 13 lipca 2020 r. godz. 19.50

PKW - konferencja prasowa 13 lipca 2020 r. godz. 19.50

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Na podstawie artykułu 319 paragraf 3 Kodeksu Wyborczego Państwowa Komisja Wyborcza podaje do publicznej wiadomości wyniki ponownego głosowania i wynik wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej przeprowadzonych w dniach 28 czerwca 2020 roku oraz 12 lipca 2020 roku. Państwowa Komisja Wyborcza na podstawie protokołów zbiorczych wyników głosowania otrzymanych pod wszystkich okręgowych komisji wyborczych ustaliła następujące wyniki ponownego głosowania na kandydatów na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Głosowanie przeprowadzono w 27 229 obwodach głosowania. Liczba wyborców uprawnionych do głosowania wyniosła 30 268 460 osób. Liczba wyborców, którym wydano karty do głosowania wyniosła 20 047 543 osoby. W tym liczba wyborców głosujących przez pełnomocnika wyniosła 21 210. Liczba wyborców głosujących na podstawie zaświadczenia o prawie do głosowania wyniosła 584 751 osób. Liczba wyborców, którym wysłano pakiety wyborcze wyniosła 704 111. Liczba otrzymanych kopert zwrotnych wyniosła 614 631. W tym liczba kopert zwrotnych w głosowaniu korespondencyjnym, których nie było oświadczenia o osobistym i tajnym oddaniu głosu wyniosła 18 990. Liczba kopert zwrotnych w głosowaniu korespondencyjnym, w których oświadczenie nie było prawidłowe wypełnione lub podpisane przez wyborcę wyniosła 629. Liczba kopert zwrotnych w głosowaniu korespondencyjnym, w których nie było koperty na kartę do głosowania wyniosła 1364. Liczba kopert zwrotnych w głosowaniu korespondencyjnym, w których znajdowała się niezaklejona koperta na kartę do głosowania 523. Liczba kopert na kartę do głosowania w głosowaniu korespondencyjnym wrzuconych do urny wyniosła 593 269. Liczba kart do głosowania wyjętych z urny wyniosła 20 638 904. W tym liczba kart wyjętych z kopert na kartę do głosowania wyniosła 593 022. Liczba kart nieważnych wyniosła 2269, natomiast liczba kart ważnych wyniosła 20 636 635. Frekwencja wyniosła 68,18%. Liczba głosów nieważnych wyniosła 177 724, to jest 0,18%. W tym z powodu postawienia znaku X obok nazwiska obu kandydatów 102 453, natomiast z powodu niepostawienia znaku X obok nazwiska żadnego kandydata 75 271. Liczba głosów ważnych oddanych łącznie na obu kandydatów wyniosła 20 458 911, to jest 99,14%. Poszczególni kandydaci otrzymali następujące liczby głosów ważnych. Pan Andrzej Sebastian Duda 10 440 648 głosów, to jest 51,03% liczby głosów ważnych. Pan Rafał Kazimierz Trzaskowski 10 018 263 głosy, to jest 48,97% liczby głosów ważnych. Państwowa Komisja Wyborcza stwierdziła, iż w ponownym głosowaniu w dniu 12 lipca 2020 roku spośród dwóch kandydatów na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej więcej głosów otrzymał i stosownie do artykułu 127 ust. 6 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz artykułu 292 paragraf 4 Kodeksu Wyborczego na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej został wybrany pan Andrzej Sebastian Duda. Drugi rozdział tego obwieszczenia zawiera zbiorcze wyniki głosowania. Załącznik numer 1 to jest zestawienie zbiorczych wyników ponownego głosowania w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i zestawienie zbiorczych wyników ponownego głosowania na kandydatów na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej stanowi załącznik numer 2 do obwieszczenia. I w tym miejscu następują podpisy przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, zastępców oraz członków Państwowej Komisji Wyborczej. I proszę Państwa, Panie i Panowie, powszechne wybory Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej w 2020 roku okazały się zwycięstwem wszystkich obywateli polskich. Dziękujemy przede wszystkim milionom wyborców, którzy mimo pandemii i okresu wakacyjnego udali się do lokali wyborczych oraz przesłali pakiety wyborcze. W ten sposób ustanowili rekord frekwencji w wyborach prezydenckich w XXI wieku. Dziękuję także członkom Komisji Wyborczych. Przeszło 210 tysięcy członków obwodowych Komisji Wyborczych w znacznej części wskazanych przez Komitety Wyborcze oraz blisko 300 członków okręgowych Komisji Wyborczych, którzy z dużym zaangażowaniem i poświęceniem przeprowadzili głosowanie w obwodzie i ustalili wyniki głosowania w obwodzie i następnie w okręgu. Dziękujemy także kandydatom na urząd prezydenta, którzy prowadzili wyczerpującą kampanię wyborczą często od kilku miesięcy. Przeprowadzone wybory wykazały, że bez spółdziałania wszystkich organów władzy i administracji rządowej i samorządowej nie można przeprowadzić wyborów z uwzględnieniem zarówno zdrowia i życia wyborców, jak i dobra Rzeczypospolitej Polskiej. Dziękujemy także funkcjonariuszom Policji i innych służb mundurowych za zabezpieczenie procesu wyborczego. Wyrazy uznania również wyrażamy dla pracowników Ministerstwa Spraw Zagranicznych, placówek dyplomatycznych i członków obwodowych Komisji Wyborczych za granicą za tytaniczną pracę. Osobne podziękowania należą się pracownikom i szefowej Krajowego Biura Wyborczego, pani Magdalenie Pieczak, bez których żadne wybory nie mogłyby się odbyć. Wreszcie dziękuję wszystkim członkom Państwowej Komisji Wyborczej, która w nowym składzie, sądzę, że zdała egzamin z harmonijnej współpracy dla dobra Rzeczypospolitej Polskiej. Dziękujemy Panie Przewodniczący. Czy są pytania? Rafał Wodocki, TVP Info. Panie Przewodniczący, w pierwszej turze wyborów też był problem z protokołem z Manchesteru, w drugiej turze też najpóźniej ten protokół zszedł. Czy jest jakiś problem w tamtym miejscu? Dziękuję. Problem podstawowy jest proszę Państwa taki, że w wyborach zarówno 28 czerwca, jak i w ponownych 12 lipca, jeżeli chodzi o obwody za granicę, a w szczególności Manchester, pamiętamy w pierwszej turze, to była liczba wyborców, które odesłały osoby pakiety wyborcze, sięgała 15 tysięcy, a w tej chwili 22 tysiące pakietów. Dzięki właśnie tutaj pomocy techniczno-organizacyjnej konsulatu proszę zwrócić uwagę, że komisja mogła liczyć obwodowa maksymalnie 13 osób. Dlatego w woli sprawiedliwości należy też tutaj pełne słowa uznania dla tych komisji, które miały bardzo dużo pracy, znacznie więcej jak komisje w kraju, które co najwyżej miały kilka tysięcy wyborców, którzy oddali karty do głosowania, czy pakiety wyborcze w danym obwodzie głosowania. Agata Zemecka, TVN24. Ja mam kilka pytań. Pierwsze też o głosowanie za granicą. Ile pakietów wyborczych zostało wysłanych, a ile nie wróciło do komisji zagranicznych? I czy to prawda, że konsulat w ION nie zamierza złożyć reklamację do Poczty Francuskiej z powodu tego, że część pakietów nie została dostarczonych? Z tego obwieszczenia, które Państwu przedstawiłem, ona obejmuje łącznie pakiety, które zostały wysłane do wyborców w Polsce i za granicą. Jest to liczba 704 tysiące przeszło. Z tej informacji wynika, że liczba otrzymanych koper zwrotnych wyniosła 614 tysięcy. Czyli różnica między wysłanymi, a otrzymanymi przez komisje obwodowe to jest blisko 90 tysięcy. Ale to jest łącznie ich kraj i zagranica. Później szczegółowe oczywiście będą dane podane na naszej stronie internetowej, łącznie z komisjami w jakich krajach, a z kolei w Polsce w jakich obwodach. W tej chwili nie jesteśmy w stanie tak na gorąco udzielić Pani redaktor wyczerpującej odpowiedzi. A jeżeli chodzi o ten konsulat w Lionie, który miał problem z przewoźnikiem i dostarczaniem tych kart, czy takie informacje Państwa Komisja Wyborcza posiada? Nie mamy takich danych, chociaż muszę przyznać z takich innych informacji właśnie od Komisji Obwodowej za granicą. To się okazało, że wcale tak źle Poczta Polska nie działa, że operatorzy francuscy w Stanach Zjednoczonych, czy brytyjscy były nawet większe problemy z dostarczeniem przesyłki zwrotnej w głosowaniu korespondencyjnym. Natomiast proszę Państwa szczegółowa analiza, to przyjdzie w tej chwili czas, bo Państwowa Komisja Wyborcza ma 14 dni na przygotowanie sprawozdania z wyborów prezydenckich. To jeszcze ostatnie pytanie, bo dostajemy także sygnały od widzów, którzy mieli możliwość zagłosowania dwa razy. Ja pozwolę sobie przytoczyć jedną z relacji. Kobieta w pierwszej turze wyborów głosowała w Warszawie, podczas drugiej tury przebywała w rodzinnym Poznaniu, więc zaopatrzyła się w zaświadczenie, ale to nie było potrzebne, bowiem wciąż była na liście w tym swoim rodzinnym Poznaniu. Czy Państwowa Komisja Wyborcza ma sygnały o podobnych przypadkach? Jaka to jest skala i dlaczego do takich nieprawidłowości dochodziło? Takie informacje otrzymywaliśmy od wyborców. Oczywiście one w ogóle nie powinny mieć miejsca. Każdy taki przypadek, o którym my zostaliśmy poinformowani, będzie musiał zostać wyjaśniony, ale takich wyjaśnień może udzielić tylko właściwy urząd gminy. Prawdopodobnie albo nie została przekazana informacja o dopisaniu, o skreśleniu, no bo w przypadku zaświadczenia, prawda, wykreśla się w ogóle wyborca ze spisu. Gdzieś ta informacja, no nie została przekazana we właściwy sposób i każdy z takich przypadków będzie wyjaśniany. No zdarzają się takie sytuacje w poprzednich bórek, ale powtarzam, nie powinien mieć miejsca w ogóle. I jak zawsze lekiem, no to jest centralny rejestr wyborców. Dziękuję. Dobry wieczór, Grzegorz Urbanek, Polsat. Ja mam pytanie do danych, które nie dotyczyły jeszcze wszystkich wyników pełnych, stuprocentowych, ale zakładka na Państwa stronie, która dotyczyła frekwencji i dużych miast wydanych kart. I taka różnica, która rzuciła się w oczy pomiędzy liczbą kart wydanych, tutaj mówię za okrągleniu 3 miliony 617 tysięcy, a liczbą kart ważnych 3 miliony 662 tysiące. Skąd ta różnica? Dlaczego ta liczba dotycząca kart ważnych jest wyższa niż liczba kart wydanych? To jest rzeczywiście pytanie, które się powtarza. Wyborcy nie dodają kart, które zostały przesłane przez wyborców, którzy oddali głos w formie korespondencyjnej. Bo karty wydane to są te, które komisje wydawały osobiście wyborcom, którzy przybyli do lokalu, ale również do komisji wpływały koperty zwrotne wyborców, w których się znajdowały karty do głosowania. I one po wyjęciu z urny były liczone dodatkowo. I jak Pan Przewodniczący przed chwilą czytał, to liczba kart wyjętych z urny, tak, ona jest już z uwzględnieniem tych kart, które były w kopertach na kartę do głosowania, z głosowania korespondencyjnego. Tytułem uzupełnienia właśnie z obwieszczenia z pozycji numer 6, liczba kart do głosowania wyjętych z urny wyniosła 20 milionów 638 tysięcy, w tym liczba kart wyjętych z kopert na kartę do głosowania wyniosła 593 tysiące, czyli ta 600 tysięcy musi różnica powstać w tych protokołach. A tu jeszcze jedno pytanie. Tak chciałbym dopytać, bo pewnie to pytanie też już padało w kontekście tych kolei, które formowały się zwłaszcza w tych miejscowościach turystycznych, gdzie ludzie wczoraj dłużej głosowali, gdzie przedstawiciel komisji stawał na końcu kolejki po godzinie 21. Można było głosować dłużej. Ale czy wobec tego, że znane były wtedy już wyniki sondażowe, nie możemy tutaj mówić o złamaniu ciszy wyborczej, czy nie ma tutaj, nie wchodzi w grę jakby takie zagrożenie? Znaczy proszę Państwa, liczba wyborców głosujących na podstawie zaświadczenia jest olbrzymia. To jest też blisko 600 tysięcy osób. Trudno nawet jakby przypisać te osoby, bo one w dniu głosowania wybierają komisję, w której chcą oddać kartę do głosowania. I zdarzają się oczywiście w tych miejscowościach nadmorskich czy górskich, że nagle powstaje kolejka, czy trwa nawet kilkanaście godzin. Natomiast powstaje konflikt, czy zapewnić tym osobom prawo oddania głosu, czy nagle powiedzieć o godzinie 21. Nie obchodzi nas, że jest kolejka, zamykamy. Uznaliśmy jednak, że tym osobom trzeba zapewnić prawo oddania głosu. Jest to jakby mocniejsze prawo, jak prawo ograniczające związane z otwarciem lokalu i zamknięciem o 21. Jakby to jest nasza wykładnia. Ja może zacytuję artykuł 39 paragraf 4 kodeksu wyborczego. O godzinie zakończenia głosowania przewodnicząca obwodowej komisji wyborczej zarządza zakończenie głosowania. Od tej chwili mogą głosować tylko wyborcy, którzy przybyli do lokalu wyborczego przed godziną zakończenia głosowania. Ci wszyscy wyborcy przybyli do lokalu wyborczego przed godziną zakończenia głosowania. No ale mamy XXI wiek i nawet gdybyśmy mieli ogromny lokal, gdzie ci wyborcy by się zmieścili i drzwi byłyby zamknięte, tak? Bo to jest jakby ten wyznacznik, że te drzwi nie zostały zamknięte. Ale ci wyborcy nadal te telefony z dostępem do internetu by mieli. Bo nikt by ich tego nie pozbawił. Także no to jest taki troszkę chyba problem na wyrost mimo wszystko. Każdy z tych wyborców w normalnych warunkach, w każdych wyborach po wejściu do lokalu i nawet zamknięciu drzwi również ma kontakt gdzieś tam ze światem zewnętrznym. A kodeks przewiduje taką sytuację, że on do czasu zakończenia głosowania przez wszystkich wyborców, którzy przybyli, no musi być udzielona im możliwość oddania głosu przez komisję. Dobry wieczór, Karol Darmoros, Polskie Radio. Chciałbym zapytać, czy znamy już termin uroczystości przekazania zaświadczenia o wygranych wyborach. Wiemy, czy taka uroczystość w ogóle jest planowana. Wiemy, że pięć lat temu taka była. Czy w przypadku ponownego wyboru drugiej kadencji też taka uroczystość się odbędzie? Jeśli tak, to kiedy? Tak, panie redaktorze. Taka uroczystość jest planowana pięć lat temu w Pałacu Wilanowie. Natomiast 21 lipca, czyli przyszły wtorek, na Zamku Królewskim planujemy wręczyć zaświadczenie, uchwałę o stwierdzeniu wyniku wyborów niezwłocznie z przepisów wynika, więc tu nawet nie mamy możliwości jakiegoś dłuższego okresu oczekiwania. Czy są jeszcze pytania? W takim razie dziękujemy. Ja jeszcze tylko chciałbym podziękować panią i panom, redaktorom, operatorom. Ostatnie 3-4 dni spędziliśmy, także wielkie podziękowanie. Trzeba odpocząć, chociażby porządnie się wyspać. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Dziękuję.