PKW - konferencja prasowa 12 lipca 2020 r. godz. 10:00
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
VideoParlament apeluje o komisję ws. zabierania polskich dzieci w UE
Teresa Glenc o Wyszyńskim: dziedzictwo, które zobowiązuje
Konrad Kuźmiński: Skandal w Sobolewie - 146 zwierząt i brak dymisji
VideoParlament: Mówi o nowych ogniskach i ponad 600 zakażeniach
Aleksandra Szczudło przedstawia harmonogram posiedzeń komisji
[MSWiA]: Sytuacja na granicach z Białorusią i RFN
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artykuły
Artykuł
Kto stoi za nagraniami z VideoParlamentu
Artykuł
„Zdrajca”, którego PiS może potrzebować, by wrócić do władzy
Artykuł
Korona z lajków
Artykuł
Próg zdecyduje o Rozwoju Plus Morawieckiego. Po wejściu model daje R+ 24 mandaty
Artykuł
Rozłam w PiS w danych PKW. Sześć nazwisk dominowało swoje listy
Artykuł
Spór w PiS zdominował dzień. Energia, policja i decyzje prezydenta
Transkrypcja
Dzień dobry. Członek Państwowej Komisji Wyborczej Pan Arkadiusz Pikulik i szef Krajowego Biura Wyborczego, sekretarz Państwowej Komisji Wyborczej Pani Minister Magdalena Pietrzak. Panie Przewodniczący, proszę o zabranie głosu. Dziękuję. Dzień dobry Państwu, dzień dobry Polsko. Dzisiaj mamy piękny dzień i to nie tylko dlatego, że dzień letni, wakacyjny, urlopowy, lecz także dlatego, że mamy dzisiaj święto demokracji. W samym kraju o godzinie siódmej otwarto przeszło 27 tysięcy lokali wyborczych, a także na świecie, w blisko 90 krajach, w 171 obwodach rozpoczęło się ponowne głosowanie w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Przeszło 200 tysięcy członków Komisji Wyborczych. Do godziny 21 są gotowi przyjąć karty głosowania od blisko 30 milionów wyborców. Nie otrzymaliśmy informacji o istotnych problemach związanych z otwarciem lokali wyborczych i rozpoczęciem głosowania. Natomiast jeżeli chodzi o informacje z działań policyjnych, to mamy co prawda wzrost zdarzeń związanych z wyborami w porównaniu do pierwszej tury, bo w dniu dzisiejszym mamy 253 zdarzenia, a poprzednio 167 o tej samej porze, lecz dotyczy to przede wszystkim takich wykroczeń, jak niedozwolone umieszczenie plakatów w 21 przypadków, naruszenie ciszy wyborczej, 41 spraw i 148 uszkodzeń ogłoszeń. Jeżeli chodzi o jakieś takie szczególne zdarzenia, to mamy informację, że w dniu 11 lipca w Białymstoku ujawniono uszkodzone plakaty wyborcze kandydatów na prezydenta. Z jednej strony stwierdzono zniszczenie 18 plakatów jednego z kandydatów, a z drugiej strony podobną liczbę zniszczonych plakatów drugiego kandydata. Z kolei w dniu 10 lipca w Katowicach ujawniono zerwaną blombę oraz otwarte drzwi pomieszczenia hali magazynowej, w której przychowywane były worki z kartami do głosowania. Ale przedstawiciele zespołu wyborczego dokonali komisyjnego sprawdzenia paczek z kartami do głosowania. Żadna paczka nie została naruszona, wszystkie są oryginalne, zamknięte i poblombowane. Również w dniu wczorajszym mieliśmy taką sytuację w Krakowie, że jedna osoba z członków komisji zabrała karty, ale się okazało, że ta osoba niestety dwa tygodnie temu puściła szpital i odebrano po prostu te karty do głosowania, które zabrała i wróciła z powrotem do szpitala. Można się dziwić, że zgłoszono ją jako kandydatkę, czy właściwie kandydata na członka komisji. Kolejne zdarzenia były takie, że w dwóch miejscowościach wyborcy zgłosili brak doręczenia pakietu do głosowania. Jak wynikało z informacji poczty, został ten pakiet wyborczy wrzucony do skrzynki, zresztą zgodnie z żądaniem wyborcy, natomiast wyborca stwierdziła, to chodziło o kobietę, że nie otrzymała tej przesyłki. To były chyba dwa czy trzy tego typu zdarzenia. Również mieliśmy do czynienia w województwie warmińsko-mazurskim z takim korupcją polityczną. W jednym przypadku otrzymaliśmy zawiadomienie, czy organy ścigania, że jeden pan drugiej osobie zaoferował pieniądze w kwocie 20 zł, aby oddał głos w najbliższych wyborach na konkretnego kandydata. W tym samym województwie też zaistniała możliwość popełnienia przestępstwa polegającego na udzieleniu rabatu 20% w salonie za głosowanie na określonego kandydata. I to można powiedzieć z takich istotnych zdarzeń. Póki co nie mamy zdarzeń związanych z alkoholem i członkostwem w komisjach wyborczych. Mam nadzieję, że to się utrzyma w dalszym ciągu. W tym miejscu chciałbym podziękować Policji za znaczne zaangażowanie sił i środków w zabezpieczenie wyborów. Chciałbym też w tym miejscu, bo frekwencyjna konferencja się odbędzie o 13.30, w dalszym ciągu zaapelować i prosić wyborców o zachowanie wymogów sanitarnych, czyli kwestia maseczek, odkażania rąk, bezpiecznej odległości. Jednocześnie przepraszam wszystkich wyborców, bo niestety mamy wiadomości, że czekają w kolejkach, żeby oddać głos, ale sądzę, że będzie podobna sytuacja jak dwa tygodnie temu, że godziny południowe czy popołudniowe, nie wieczorne, bo zawsze to każdy Polak na ostatnią chwilę chce oddać głos, ale w tych godzinach południowych, popołudniowych będzie można swobodnie, bez jakiegoś dłuższego okresu oczekiwania również oddać kartę do głosowania. To ja tyle wstępuję. Dziękuję Panie Przewodniczący. Czy mają Państwo jakieś pytania? Dzień dobry, Małgorzata Telmińska, TVN24. Ja chciałam poprosić tak naprawdę o przypomnienie paru rzeczy, biorąc pod uwagę to, że mogą się ustawiać kolejki, ustawiają się, że część osób jak zwykle jednak będzie głosowała wieczorem o przypomnienie tej zasady, zgodnie z którą wybija ta 21, a jednak kolejka cały czas jest ustawiona, więc jakby kto tam na końcu tej kolejki i czy te głosy jeszcze będą się liczyły. Druga rzecz, są też wyborcy, których czasami dziwi obecność w komisji dodatkowych osób, a więc i obserwatorów, i mężów zaufania, gdyby można też było wytłumaczyć ich rolę, jaką oni tę rolę spełniają w komisji, kim są. Ja rozpocznę, może rozpocznę od drugiego pytania. Proszę Państwa, w wyborach uczestniczą nie tylko członkowie komisji wyborczych. W lokalu również mogą przebywać mężowie zaufania. Są to osoby jakby delegowane przez komitety wyborcze kandydatów na urząd prezydenta. Mogą również uczestniczyć obserwatorzy społeczni, czyli osoby, które zostały wskazane przez organizacje, w których w ramach działalności statutowej jest również dbałość o prawa człowieka, o kwestie związane z wyborami. Również uczestniczą obserwatorzy międzynarodowi. Od dwóch w przeszło tygodni przebywa w Polsce misja obserwacyjna Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Zresztą pierwszy taki wstępny sprawozdanie zostało wydane w poniedziałek po pierwszej turze wyborów, gdzie stwierdzono, że administracja wyborcza w sposób profesjonalny, zachowując terminy ustawowe, dochowała wszystkich czynności. Mam nadzieję, że taka ocena będzie również po drugiej turze głosowania. A jeżeli chodzi o pierwsze pytanie, to pani minister przypomni zasady głosowania. Dodam jeszcze tylko, że obserwatorem społecznym czy mężem zaufania można zostać jeszcze wyborów. Także zachęcamy i fundacje, i stowarzyszenia, które mają w swoich celach statutowych troskę o demokrację, rozwój społeczeństwa obywatelskiego, mogą takie osoby wyznaczać do komisji tak naprawdę do 21. Później te osoby będą mogły pozostać w komisji do końca pracy obwodowej komisji, z tym, że nie można już jakby wejść do lokalu. O 21. Zamykany jest lokal i ci, którzy, mężowi zaufania, którzy są w lokalu, czy obserwatorzy zostają, nowych już wpuścić nie można. Oni się mogą również wymieniać, można do różnych komisji chodzić. Także zachęcamy do obserwowania przez ten czynnik społeczny wyborów. A jeśli chodzi o zamknięcie o 21. To tak jak i wzorem lat ubiegłych, jeśli okaże się, że wyborca przybył do lokalu przed godziną 21. obwodowa komisja wyborcza ma obowiązek umożliwić mu oddanie głosu. Zatem jeśli kolejka będzie poza siedzibą komisji, poza lokalem, to czy to gospodarz lokalu, czy ktoś z członków komisji stanie na końcu i będzie pilnował, aby kolejne osoby do tej kolejki nie stawały. Natomiast wszystkie, które przybyły przed godziną 21 będą mogły wejść do tego lokalu i oddać głos. Marta Raciach, TVP Info. Ja bym chciała zapytać o zasadę o osobach, które mogą zagłosować bez kolejki, choćby osoby starsze, kobiety w ciąży. Czy faktycznie mają Państwo taki sygnał, że ta zasada jest stosowana? Czy były jakieś problemy? Nawet kiedy oddawaliśmy głos na podstawie zaświadczenia w Warszawie, mieliśmy do czynienia właśnie z taką sytuacją, że osoby, które jakby uprzywilejowane, wynikające z rozporządzenia, chodzi o osoby powyżej 60 roku życia, czyli naszych seniorów, kobiety w ciąży, osoby niepełnosprawne, czy ewentualnie osoby z dzieckiem do lat 3, chociaż nawiasem mówiąc, nie warto zabierać dziecka do lokalu wyborczego, niepotrzebnie narażać, lepiej zostawić, o ile jest taka możliwość oczywiście, w domu pod opieką drugiego małżonka, czy ojca, czy dziadków. To nie powodowało żadnych jakichś problemów, przyznam się, technicznych, czy organizacyjnych, dlatego że można tak zorganizować pracę obodowej komisji wyborczej, że to jakby w sposób naturalny się odbywa, że te osoby uprzywilejowane mogą przejść spokojnie. Tu liczę też na życzliwość wyborców, którzy mogą poczekać po prostu dłużej. Na pewno nie są to takie, sądzę, kolejki jak dwa tygodnie temu, przynajmniej z naszej obserwacji wynika. Czy są jeszcze jakieś pytania? Jeżeli nie, to na kolejną konferencję zapraszamy o 13.30.