Michał Krawczyk krytykuje rosnące ceny i wydatki rządu
Michał Krawczyk skrytykował rosnące ceny żywności i priorytety budżetowe rządu. Stwierdził, że przez ostatni rok podstawowy koszyk zakupów podrożał o 35% i zarzucił, że budżet faworyzuje wydatki administracyjne i propagandowe zamiast potrzeb społecznych.
Przypomniał, że przez ostatnie sześć lat ceny w sklepach spożywczych rosną w sposób niewyobrażalny, a w ciągu ostatniego roku podstawowy koszyk zakupów podrożał o 35%.
Wskazał na planowany wzrost wydatków w Kancelarii Premiera o 214 milionów, 2 miliardy złotych na publiczną propagandę w TVP oraz kolejne miliony i dziesiątki milionów złotych przeznaczone na łąkę w Baranowie.
Zadał retoryczne pytania, czy te wydatki przełożą się na dodatkowe zajęcia z angielskiego lub matematyki w szkołach, na więcej łóżek na oddziałach pediatrycznych czy na wzrost liczby dzieci z in vitro — i podkreślił, że takich korzyści nie widać.
Ocenił, że adresaci jego wystąpienia są całkowicie oderwani od rzeczywistości i zakończył stwierdzeniem, że Polki i Polacy twardo stąpają po ziemi i mówią, że PiS musi odejść.
Oskarżenia o wzrost cen i koszyk zakupów
Przypomniał, że przez ostatnie sześć lat ceny w sklepach spożywczych rosną w sposób niewyobrażalny, a w ciągu ostatniego roku podstawowy koszyk zakupów podrożał o 35%.
Krytyka konkretnych wydatków budżetowych
Wskazał na planowany wzrost wydatków w Kancelarii Premiera o 214 milionów, 2 miliardy złotych na publiczną propagandę w TVP oraz kolejne miliony i dziesiątki milionów złotych przeznaczone na łąkę w Baranowie.
Pytania o efekty dla obywateli
Zadał retoryczne pytania, czy te wydatki przełożą się na dodatkowe zajęcia z angielskiego lub matematyki w szkołach, na więcej łóżek na oddziałach pediatrycznych czy na wzrost liczby dzieci z in vitro — i podkreślił, że takich korzyści nie widać.
Polityczne podsumowanie
Ocenił, że adresaci jego wystąpienia są całkowicie oderwani od rzeczywistości i zakończył stwierdzeniem, że Polki i Polacy twardo stąpają po ziemi i mówią, że PiS musi odejść.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Michał Krawczyk: Nie będzie powrotu praktyk PiS - 25 mld samorządom
Michał Krawczyk krytykuje 4,4% podwyżki dla nauczycieli
Michał Krawczyk: Zmarnowali 2 lata — ani euro nie trafiło
Michał Krawczyk pyta: Gdzie są obietnice po pięciu latach?
Michał Krawczyk: Apel o uchylenie uchwały anty-LGBT w Sejmiku
Michał Krawczyk o braku 13 tys. nauczycieli i zmianie awansu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Dariusz Wieczorek
Dariusz Wieczorek: Budżet 2022 to budżet chaosu i stagnacji
Anita Sowińska
Anita Sowińska: poparcie dla rolników, krytyka zapisów
Stefan Krajewski
Stefan Krajewski ostrzega: pakiet mobilności uderzy w przewoźników
Barbara Dolniak
Barbara Dolniak krytykuje podwyżki dla pracowników sądów
Elżbieta Gapińska
Elżbieta Gapińska: krytyka drożyzny i apel o podwyżki dla nauczycieli
Bożena Żelazowska
Bożena Żelazowska o emeryturach stażowych: poparcie i argumenty
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, ja mam pytanie do Państwa posłów z Prawa i Sprawiedliwości i posłanych. Czy Państwo w ogóle czasami chodzicie do sklepu spożywczego? Jeśli chodzicie, to doskonale wiecie, że to jest prawda. Przez ostatnie, proszę bardzo, przez ostatnie sześć lat waszych rządów ceny idą w górę w sklepach spożywczych w sposób niewyobrażalny. Przez ostatni rok podstawowy koszyk zakupów podrożał o 35%. Fundujecie Polakom najdroższe święta Bożego Narodzenia od 20 lat. A co planujecie w budżecie na przyszły rok? Kolejnych 214 milionów wzrostu wydatków w Kancelarii Premiera. 2 miliardy na publiczną propagandę w TVP i kolejne miliony, dziesiątki milionów złotych na łąkę w Baranowie. Ja pytam, czy od tych milionów przybędzie może dodatkowych zajęć w szkołach dla dzieci z angielskiego albo z matematyki? A może przybędzie łóżek na oddziałach pediatrycznych, które są tak potrzebne? A może więcej dzieci z in vitro się urodzi w Polsce dzięki tym pieniądzom? Nie. Jesteście całkowicie oderwani od rzeczywistości. Ale Polki i Polacy twardo stąpają po ziemi i mówią, że PiS musi odejść. Dziękuję bardzo. Bardzo proszę.