Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Barbara Nowacka: Po ruskiej propagandzie czas porozmawiać o Polsce

Barbara Nowacka: Po ruskiej propagandzie czas porozmawiać o Polsce

Barbara Nowacka skrytykowała wystąpienie posła jako część „ruskiej propagandy” i oskarżyła o próby zastraszania opozycji oraz szerzenie antypolskich bzdur. Wezwała do poważnej rozmowy o wydarzeniach z maja ubiegłego roku i podkreśliła brak szacunku rządzących dla prawa, państwa i obywateli.

Krytyka propagandy i zastraszania


- Nowacka określiła prezentowane w Sejmie treści mianem "ruskiej propagandy" i zarzuciła posłowi próby zastraszania opozycji oraz szerzenie antypolskich tez.

Zarzuty wobec rządzących


- Mówiła o poważnych zarzutach związanych z wydarzeniami z maja ubiegłego roku, wskazując na istnienie zarzutów karnych wobec rządzących oraz potrzeby wyjaśnień ze strony premiera i ministrów.

Kryteria ważności władzy


- Podkreśliła, że stanowienie prawa wymaga nie tylko większości parlamentarnej, ale także społecznego mandatu i moralnego przyzwolenia, a rządzący powinni postępować zgodnie z literą prawa.

Szacunek do państwa i pieniędzy publicznych


- Zwróciła uwagę na brak elementarnego szacunku do państwa, instytucji, publicznych pieniędzy oraz obywateli, zwłaszcza w kontekście pandemii i trudnej sytuacji osób potrzebujących.

Konsekwencje i rozliczenie


- Ostrzegła, że jedynym, co czeka tych, którzy łamią prawo i nie okazują pokory, będzie kara sprawiedliwego sądu i rozliczenie za nadużycia oraz zniszczenie praworządności.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani poseł Barbara Nowacka. Panie Marszałku, Wysoka Izbo po tej ruskiej propagandzie może trochę porozmawiajmy o Polsce. Po tym, co pan Kowalski tu zaprezentował w próbach zastraszania opozycji i opowiadania antypolskich bzdur. Czas na poważną rozmowę o tym, co wydarzyło się w Rzeczpospolitej w maju ubiegłego roku. Stanowienie prawa wymaga nie tylko większości, która jest krucha i zmienna, ale społecznego mandatu do sprawowania tej władzy, moralnego przyzwolenia na rządzenie. Żeby to się działo, trzeba po pierwsze postępować zgodnie z literą prawa, a po drugie mieć elementarny szacunek. Szacunek do państwa, do publicznych pieniędzy, do obywateli, do instytucji. Rządzący tego szacunku nie mają. Nie szanują Wysokiej Izby, nie mając odwagi tu przyjść i zmierzyć się z poważnymi zarzutami. Z zarzutami karnymi wobec rządzących. Wobec premiera, ministra Kamińskiego, ministra Dworczyka i ministra Sasina. Nie mają szacunku do prawa, które łamali i tworząc sobie swoje wybory kopertowe, większość rzeczy załatwiali na przysłowiową gębę. Nie mają szacunku do pieniędzy publicznych, szczególnie w dobie pandemii. Szczególnie kiedy widzieli jak wygląda Polska, te pieniądze powinny były iść do ludzi. Ludzi potrzebujących, walczących o życie, walczących o zdrowie. Nie mają szacunku do społeczeństwa. Pokazywali go arogancją, pokazują go też bezczelnymi kłamstwami, również z bównicy sejmowej. Szacunku też ludzie do nich nie będą mieli. Jedyne co czeka tych, którzy łamią prawo i nie okazują pokory rządzących, to kara sprawiedliwego sądu, który was po prostu rozliczy. Za nadużycia, za wykorzystanie państwa i za zniszczenie praworządności. Dziękuję. Bardzo dziękuję.