Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Barbara Nowacka krytykuje Polski Instytut Rodziny i Demografii

Barbara Nowacka krytykuje Polski Instytut Rodziny i Demografii

Barbara Nowacka ostro skrytykowała pomysł utworzenia Polskiego Instytutu Rodziny i Demografii, twierdząc, że 30 milionów pójdzie wyłącznie dla waszych. Zaznaczyła, że instytut będzie dublować zadania Rzecznika Praw Dziecka i istniejących instytutów oraz Ministerstwa Polityki Społecznej.

Najważniejsze zarzuty


Barbara Nowacka wskazała, że propozycja nie ma sensu poza przytuleniem pieniędzy dla swoich, bo zadania nowego instytutu dublują już istniejące instytucje zajmujące się dzietnością i demografią oraz Rzecznika Praw Dziecka.

Finansowanie i przeznaczenie środków


W swojej wypowiedzi podkreśliła, że 30 milionów trafi wyłącznie do waszych i zakwestionowała opowiadanie, że Polska rodzina potrzebuje kolejnego instytutu. Skrytykowała też stwierdzenie jednego z polityków, nazywając je "bzdurą na resorach".

Obawy o ingerencję w życie rodzin


Nowacka ostrzegała, że instytut dałby obsesjonatom możliwość kontroli nad rodzinami - kontrolowania wychowania zgodnie z narzuconymi wartościami zamiast z konstytucją oraz promowania wyłącznie modelu małżeńskiego.

Postulaty dotyczące rzeczywistych potrzeb rodzin


Zamiast nowego instytutu wskazała konkretne potrzeby polskich rodzin: dobrą pracę, stabilne wynagrodzenia, zatrzymanie inflacji, dostęp do in vitro oraz rozwój żłobków i przedszkoli. Wezwała polityków, by przestali szkodzić rodzinom i zajęli się tymi problemami.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, szanowni politycy PiS, mówiliście kiedyś, no może kradniemy, ale się nie dzielimy. A teraz przestaliście się nawet dzielić. 30 milionów, które pójdzie wyłącznie dla waszych. Bo jaki zysk ma mieć polska rodzina z tego, że będziecie dublować zadania Rzecznika Praw Dziecka, licznych instytutów zajmujących się dzietnością i demografią oraz Ministerstwo Polityki Społecznej? Jaki to ma sens, oprócz przytulenia pieniędzy dla swoich? No chyba jeden. Otóż obsesjonaci będą mogli grzebać w łóżkach polskich rodzin. Będą mogli kontrolować, czy rodzice wychowują swoje dzieci zgodnie z waszymi wartościami, a nie z wartościami zgodnymi z konstytucją. I czy rodziny będą przypadkiem takie, jak chcecie, czyli małżeństwo. Otóż wielka prośba od większości polskich rodzin. Przestańcie im szkodzić. Pan Wróblewski powiedział, że polska rodzina potrzebuje instytutu. No bzdura na resorach. Polska rodzina potrzebuje dobrej pracy, wynagrodzeń stabilnych, zatrzymania inflacji, in vitro, żłobków i przedszkoli. Pan poseł Rafał Adamczyk, klub Lewica.