Piotr Adamowicz o zmianie art. 767 i ryzyku wydłużenia postępowań
Piotr Adamowicz odniósł się do proponowanej zmiany artykułu 767, dotyczącej przekazania sądom okręgowym rozpoznawania zażaleń na postanowienia sądu egzekucyjnego. Zajął stanowisko krytyczne, powołując się na uwagi praktyków i ostrzeżenia przed wydłużeniem postępowań.
- Wystąpienie dotyczy zmiany artykułu 767 z indeksem 4 w zakresie paragrafu 1 z indeksami 2.4, polegającej na ponownym przekazaniu sądom okręgowym rozpoznawania zażaleń na postanowienie sądu egzekucyjnego.
- Prawnicy cywiliści zajmujący się kwestiami egzekucji, podkreślam praktycy, zgłaszali obawy co do tej propozycji. W ich ocenie zmiana uczyni system zaskarżania orzeczeń niespójnym i może znacząco wydłużyć postępowania.
- Mówca wskazał, że kategorie spraw, w których zażalenia miałyby trafić do sądu okręgowego, nie mają na tyle doniosłego charakteru, by uzasadniać odrębny system rozpoznawania zażaleń.
- Piotr Adamowicz zaapelował, by jako przedstawiciele obywateli korzystających na co dzień z pomocy sądów powszechnych poważnie rozważyć, czy można pozwolić sobie na komplikowanie przepisów i wprowadzanie rozwiązań, które nie przyspieszą, a mogą jeszcze bardziej wydłużyć postępowania.
Główna proponowana zmiana
- Wystąpienie dotyczy zmiany artykułu 767 z indeksem 4 w zakresie paragrafu 1 z indeksami 2.4, polegającej na ponownym przekazaniu sądom okręgowym rozpoznawania zażaleń na postanowienie sądu egzekucyjnego.
Zastrzeżenia praktyków
- Prawnicy cywiliści zajmujący się kwestiami egzekucji, podkreślam praktycy, zgłaszali obawy co do tej propozycji. W ich ocenie zmiana uczyni system zaskarżania orzeczeń niespójnym i może znacząco wydłużyć postępowania.
Ocena doniosłości spraw
- Mówca wskazał, że kategorie spraw, w których zażalenia miałyby trafić do sądu okręgowego, nie mają na tyle doniosłego charakteru, by uzasadniać odrębny system rozpoznawania zażaleń.
Apel o rozwagę przedstawicieli obywateli
- Piotr Adamowicz zaapelował, by jako przedstawiciele obywateli korzystających na co dzień z pomocy sądów powszechnych poważnie rozważyć, czy można pozwolić sobie na komplikowanie przepisów i wprowadzanie rozwiązań, które nie przyspieszą, a mogą jeszcze bardziej wydłużyć postępowania.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Piotr Adamowicz o paszportach życia Grupy Berneńskiej
Piotr Adamowicz: Ostra krytyka TVP po pasku 'zamachowiec'
Piotr Adamowicz o ratyfikacji Konwencji o podwodnym dziedzictwie
Piotr Adamowicz pyta o wyjątki w ustawie antykorupcyjnej
Piotr Adamowicz pyta, czy przeprowadzono kwerendę historyczną
Piotr Adamowicz o prawie pilotowym i krytyce procedury
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko pyta o koszty ZUS i krytykuje Lewicę
Franciszek Sterczewski
Franciszek Sterczewski pyta o podwyżki dla pracowników sądów
Małgorzata Pępek
Małgorzata Pępek: 337 tys. emerytów żyje za mniej niż 1250 zł
Elżbieta Płonka
Elżbieta Płonka o dialogu kuratorów z ministerstwem
Magdalena Biejat
Magdalena Biejat: 13., 14. i 15. nie poprawią sytuacji emerytów
Rafał Adamczyk
Rafał Adamczyk: Ubezpieczyciele nie zdążą zebrać dowodów
Transkrypcja
Dziękuję panie marszałku, panie panowie posłowie, panie minister. Otóż prawnicy cywiliści zajmujący się kwestiami egzekucji, podkreślam praktycy, zwrócili mi uwagę na jedną z proponowanych zmian. Dlatego też zabieram głos w tej sprawie. Chodzi o zmianę artykułu 767 z indeksem 4 w zakresie paragrafu 1 z indeksami 2.4 poprzez ponowne przekazanie sądom okręgowym rozpoznania zażalej na postanowienie sądu egzekucyjnego. W ich ocenie proponowana zmiana nie dość życzyni system zaskarżania orzeczeń niespójnym, to znacząco może wydłużyć i tak już przewlekłe postępowania. Ponadto kategorie spraw i w ocenie, w których zażalenia będzie rozpatrywać sąd okręgowy, nie mają na tyle doniosłego charakteru, żeby stosować do nich odrębny system rozpoznawania zażaleń. Dlatego też należy poważnie zastanowić się, czy jako przedstawiciele obywateli, którzy na co dzień korzystają z pomocy sądów powszechnych, możemy pozwolić sobie na jeszcze większe komplikowanie przepisów i wprowadzanie rozwiązań, które nie dość, że nie przyspieszą postępowań, to mogą je jeszcze bardziej wydłużyć. Dziękuję uprzejmie.