Piotr Adamowicz apeluje o zatrzymanie zmian w oświacie
Piotr Adamowicz zaapelował o zatrzymanie zmian w polskim systemie edukacji, krytykując projekt ustawy Prawo Oświatowe jako wyraz centralizacji i ideologizacji nauczania. Odwołał się do apelu Rady Miasta Gdańska z 18 października, skierowanego do parlamentarzystów i prezesa Rady Ministrów.
Planowane zmiany w Prawie Oświatowym - zdaniem mówcy - prowadzą do bezkompromisowego dążenia do centralizacji władzy. Projekt ma ograniczyć współpracę placówek oświatowych z partnerami społecznymi i podporządkować programy nauczania ideologii przyjętej przez władzę centralną.
Zmiany mają ściśle podporządkować kuratoria szkół, przekształcając je z organów nadzoru pedagogicznego w decydujące instytucje m.in. przy wyborze dyrektorów i ofercie pozaprogramowej. Mówca wskazał na groźbę sankcji karnych wobec dyrektorów - w tym pozbawienia wolności - za niedookreślone przekroczenia uprawnień.
Adamowicz przypomniał o konsekwencjach poprzednich reform i strajku nauczycieli, mówiąc o „potężnym chaosie” i traumie szkolnych społeczności po 2017 roku oraz pandemii. Zaznaczył, że błędy w oświacie rzutują na całe pokolenia i ich naprawa trwa latami.
Mówca odniósł się też do Polskiego Ładu i polecił posłom zapoznanie się z wyliczeniami Związku Miast Polskich dotyczącymi strat i zysków gmin. W imię dobra uczniów, nauczycieli i społeczeństwa wezwał posłów i senatorów oraz prezesa Rady Ministrów do natychmiastowego działania i zatrzymania destrukcyjnych zmian.
Główne zarzuty wobec projektu
Planowane zmiany w Prawie Oświatowym - zdaniem mówcy - prowadzą do bezkompromisowego dążenia do centralizacji władzy. Projekt ma ograniczyć współpracę placówek oświatowych z partnerami społecznymi i podporządkować programy nauczania ideologii przyjętej przez władzę centralną.
Skutki dla szkół i kadry
Zmiany mają ściśle podporządkować kuratoria szkół, przekształcając je z organów nadzoru pedagogicznego w decydujące instytucje m.in. przy wyborze dyrektorów i ofercie pozaprogramowej. Mówca wskazał na groźbę sankcji karnych wobec dyrektorów - w tym pozbawienia wolności - za niedookreślone przekroczenia uprawnień.
Kontekst historyczny i społeczny
Adamowicz przypomniał o konsekwencjach poprzednich reform i strajku nauczycieli, mówiąc o „potężnym chaosie” i traumie szkolnych społeczności po 2017 roku oraz pandemii. Zaznaczył, że błędy w oświacie rzutują na całe pokolenia i ich naprawa trwa latami.
Odwołanie do ocen finansowych i apel do parlamentarzystów
Mówca odniósł się też do Polskiego Ładu i polecił posłom zapoznanie się z wyliczeniami Związku Miast Polskich dotyczącymi strat i zysków gmin. W imię dobra uczniów, nauczycieli i społeczeństwa wezwał posłów i senatorów oraz prezesa Rady Ministrów do natychmiastowego działania i zatrzymania destrukcyjnych zmian.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Piotr Adamowicz krytykuje Telewizję Polską i Polskie Radio
Piotr Adamowicz o paszportach życia Grupy Berneńskiej
Piotr Adamowicz o cezurze 13 grudnia i skutkach stanu wojennego
Piotr Adamowicz o zmianie Kodeksu karnego: krytyka uzasadnienia
Piotr Adamowicz o Roku Maurycego Mochnackiego i trudnym epizodzie
Piotr Adamowicz przypomina o admirale Dickmanie - brak okrętu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski: Sprawozdanie Komisji Ustawodawczej o poprawkach
Jan Libicki
Jan Libicki o ratyfikacji umowy z Białorusią i świadczeniach
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski popiera opłatę uzdrowiskową
Robert Winnicki
Robert Winnicki: Niepodległość nie na sprzedaż, apel o suwerenność
Paweł Zalewski
Paweł Zalewski zgłasza wniosek o zmianę sposobu prowadzenia obrad
Jerzy Paul
Jerzy Paul dziękuje rządowi za Polski Ład i pyta o kolejny nabór
Transkrypcja
Dziękuję panie marszałku, panie i panowie. Jeżeli starczy czasowych, jednak bym chciał się odnieść do eufemizmów posłów PiSu a propos Polskiego Ładu. Ale na razie do rzeczy. Otóż Rada Miasta Gdańska 18 października tego roku podjęła apel. On jest skierowany m.in. do parlamentarzystów. Apel dotyczy zatrzymania destrukcji polskiego systemu edukacji, ponieważ on jest skierowanym do parlamentarzystów. Pozwalam sobie go przedstawić. Planowane zmiany ustawy Prawo Oświatowe są wyrazem bezkompromisowego dążenia do dominacji władzy centralnej. Doprowadziłyby do ograniczenia możliwości współpracy pracówek oświatowych z partnerami społecznymi do organizacji koncesjonowanych przez Kuratorium Oświaty. W konsekwencji skutkowałyby kształtowanie programu edukacyjnego wyłącznie w oparciu o ideologię przyjętą przez partię rządzącą. Procedowane zmiany ściśle podporządkowują szkoły, kuratorium oświaty, czyli terenowemu organowi administracji rządowej. Kuratoria będące obecnie organami nadzoru pedagogicznego nad szkołami staną się organami decydującymi w kwestiach tak ważnych jak wybór dyrektora szkoły, pozaprogramowa oferta edukacyjna, tworzenie sieci szkół itd. Dyrektorom będą groziły sankcje karne, w tym pozbawienie wolności, niewspółmierne do niedookreślonego w doktrynie prawnej przekroczenia uprawnień. Uważamy projektowane przepisy za niedopuszczalne. Edukacja nie jest polityczna, szkoła nie jest polityczna. Polska oświata jest miejscem wzrastania i tworzenia się polskiego społeczeństwa, którego przyszłość jest uzależniona od doświadczenia, jakie dzisiejsze uczennice i uczniowie, a także pracownicy szkół wynoszą i będą z niej wynosić. Wszelkie zmiany w oświacie przynoszą efekty długofalowe. Błędy rzutują na całe pokolenia, a ich naprawa o ile możliwa trwa latami. Chcemy, aby Polska była krajem wolnym, demokratycznym, praworządnym i konkurencyjnym pod względem ekonomicznym, naukowym i społecznym. Tego samego oczekujemy od polskich szkół i przedszkoli. Potężny chaos wywołany deformą oświaty w 2017 roku znacznie pogorszył warunki edukacyjne dzieci i młodzieży. A i zignorowanie strajku nauczycieli dwa lata temu pozostawiło to środowisko w stanie zniechęcenia. Pandemia wywołała w szkolnych społecznościach głęboką traumę i frustrację. Naszą wspólną, pilną odpowiedzialnością jest wsparcie społeczności szkolnych. W obliczu obecnych wyzwań musimy skoncentrować się na tworzeniu dobrych warunków pracy, w atmosferze zaufania i wsparcia dla kadry nauczycielskiej, budowanie wśród uczenic i uczniów kompetencji uczenia się, rozumienia skomplikowanych procesów zachodzących we współczesnym świecie, współpracy na rzecz rozwiązywania problemów w miejsce zideologizowanych programów nauczania. Szkoła i przedszkola muszą wychodzić na przeciw wyzwaniom przyszłości, fascynować wiedzą, uczyć krytycznego myślenia, empatii i umiejętności dbania o siebie i dobro wspólne. Wobec powyższego, mając na względzie dobro uczennic, uczniów, kadry nauczycielskiej, społeczności szkolnych oraz całego społeczeństwa, Rada Miasta Gdańska apeluje do prezesa Rady Ministrów, posłów na Sejm oraz senatorów RP o podjęcie natychmiastowych działań zmierzających do zatrzymania destrukcji polskiego systemu edukacji. Zostałem jeszcze 60 sekund. Postaram się nie wyczerpać. Otóż radziłbym posłom spisu, którzy wypowiadali się, tak zachwalali Polski Ład, że po prostu weszli na stronę internetową Związku Miast Polskich. Tam jest dokładnie obliczone, ile miasta, bo być może mniejsze miasta zyskają, ale ile średnie miasta, duże miasta, aglomeracje stracą z powodu Polskiego Ładu. Jest tam wszystko dokładnie przez gminy wyliczone. Dziękuję panie marszałku, dziękuję za wytrwałość. Dobrego wieczoru. Bardzo dziękuję panu posłowi.