Szymon Hołownia prezentuje koordynatorów i ogłasza gotowość
Szymon Hołownia podczas briefingu Ruchu Polska 2050 przedstawił ponad 100 specjalistów i koordynatorów w całym kraju oraz zadeklarował gotowość do przygotowań do kampanii wyborczej. Zapowiedział, że do wyborów zostało trochę ponad 500 dni (ok. 18 miesięcy), a wydarzyć się mogą wcześniej, dlatego potrzebne jest precyzyjne przygotowanie.
Szymon Hołownia podkreślił, że Ruch Polska 2050 jest gotowy do egzaminu wyborczego i rozpoczął przygotowania do kampanii, akcentując konieczność rzetelnej pracy zamiast efektownych widowisk partyjnych.
W tym samym czasie w wielu miastach kraju zaprezentowano ponad 100 specjalistów i działaczy, którzy zdecydowali się zostawić część swojej dotychczasowej działalności, aby zaangażować się w politykę. Na Mazowszu wymieniono koordynatorów okręgów: Ania Radwan, Monika Piątkowska, Cezary Brymora, Rafał Nadratowski, Robert Sitnik oraz udział Jacka Kozłowskiego.
Hołownia poinformował, że ruch nie przestaje pracować nad programem i zaprosił na prezentację długo przygotowywanego programu edukacyjnego dla polskiej szkoły. Zaproponowana szkoła na 2050 rok ma zapewnić płynny angielski po podstawówce i uczyć 4K - kooperacji, krytycznego myślenia, komunikacji.
Ruch odwiedził już kilkaset gmin i zapowiedział, że odwiedzi wszystkie polskie gminy do dnia wyborów; przez ostatnie dwa lata budowano struktury, programy i think tank ruchu.
Hołownia apelował o zmianę tonu polityki - mniej konfliktu, więcej nadziei i rozwiązywania problemów, podkreślając, że polityka powinna służyć budowaniu lepszej przyszłości dla Polski.
Najważniejsze ustalenia
Szymon Hołownia podkreślił, że Ruch Polska 2050 jest gotowy do egzaminu wyborczego i rozpoczął przygotowania do kampanii, akcentując konieczność rzetelnej pracy zamiast efektownych widowisk partyjnych.
Prezentacja koordynatorów w regionach
W tym samym czasie w wielu miastach kraju zaprezentowano ponad 100 specjalistów i działaczy, którzy zdecydowali się zostawić część swojej dotychczasowej działalności, aby zaangażować się w politykę. Na Mazowszu wymieniono koordynatorów okręgów: Ania Radwan, Monika Piątkowska, Cezary Brymora, Rafał Nadratowski, Robert Sitnik oraz udział Jacka Kozłowskiego.
Program edukacyjny i praca programowa
Hołownia poinformował, że ruch nie przestaje pracować nad programem i zaprosił na prezentację długo przygotowywanego programu edukacyjnego dla polskiej szkoły. Zaproponowana szkoła na 2050 rok ma zapewnić płynny angielski po podstawówce i uczyć 4K - kooperacji, krytycznego myślenia, komunikacji.
Skala działań terenowych
Ruch odwiedził już kilkaset gmin i zapowiedział, że odwiedzi wszystkie polskie gminy do dnia wyborów; przez ostatnie dwa lata budowano struktury, programy i think tank ruchu.
Ton i przesłanie
Hołownia apelował o zmianę tonu polityki - mniej konfliktu, więcej nadziei i rozwiązywania problemów, podkreślając, że polityka powinna służyć budowaniu lepszej przyszłości dla Polski.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Szymon Hołownia: Lasy nie dla kasy, krytyka Nowego Ładu
Szymon Hołownia: Wstaje po kryzysie i komentuje sondaże
Szymon Hołownia: Apel o prezydenta na trudne czasy
Szymon Hołownia proponuje plan dojścia do neutralności klimatycznej
Szymon Hołownia o kredycie 0% i naprawie Trybunału Konstytucyjnego
Szymon Hołownia zapowiada wieczorne spotkania i krytykuje rozdawnictwo
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Lewica
Krzysztof Mińczyk: Polska nie jest krajem dla osób LGBT
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: Czy Polska jest odporna na operacje rosyjskie?
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro: Nie było targu stanowisk przy wyborze Glapińskiego
Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro: Sądy pracują szybciej, średnio o 2 miesiące
Konfederacja
Michał Urbaniak: Największa w historii podwyżka składek ZUS
Konfederacja
Marta Czech wzywa do dymisji Mariusza Kamińskiego
Artykuły
Artykuł
Listopad 2023: NFZ i szpitale w centrum sporu o ochronę zdrowia
Artykuł
Marzec 2021: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Październik 2024: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Wrzesień 2023: kampanijny spór o kolejki, szpitale i ochronę zdrowia
Artykuł
Listopad 2024: szpitale, NFZ i polityczny spór o rachunek za leczenie
Artykuł
Wrzesień 2021: protest medyków i spór o podwyżki w ochronie zdrowia
Transkrypcja
Dzień dobry, drodzy Państwo, witam Was na specjalnym briefingu prasowym Ruchu Polska 2050. Jesteśmy, jak wszyscy to czujemy i wiemy, w sytuacji, w której wielkimi krokami zbliża się moment najpoważniejszego egzaminu dla każdej formacji obywatelskiej, politycznej, która chce wziąć odpowiedzialność za Polskę i wzięcia tej odpowiedzialności się nie boi. Tym momentem, tą chwilą, tym egzaminem są oczywiście wybory. Zostało do nich, jeżeli odbędą się w konstytucyjnym terminie trochę ponad 500 dni, 18 miesięcy, ale chyba nie tylko mi wszystko w kościach mówi, że to wydarzy się albo wydarzyć się może dużo wcześniej. I my jako Ruch Polska 2050 dzisiaj chcemy Państwu powiedzieć, że jesteśmy do tego egzaminu gotowi. To nie jest tak i wie to każdy maturzysta, że żeby zdać egzamin wystarczy być w miarę zorientowanym w bieżących problemach, a później jakoś to będzie. Nie, jakoś nie będzie. Do wyborów trzeba się bardzo dobrze i precyzyjnie przygotować. Moglibyśmy tę dzisiejszą konferencję i ten briefing, na którym zaczynamy przygotowanie do kampanii wyborczej, do tego ważnego egzaminu zorganizować tak, jak to zwykle robią wielkie partie polityczne. A więc ściągnąć baronostwo z całej Polski, zwieść autobusami aktyw, wynająć wielką salę, doładować jeszcze innej publiczności, żeby pokazać tutaj w Warszawie wielką partyjną siłę. I później poniesie się obraz tej siły przez ekrany Waszych telewizorów. Zobaczycie, że oto wielu ludzi zebranych w jednym miejscu chce wziąć odpowiedzialność za nasz kraj. A my robimy dokładnie odwrotnie. Dzisiaj dokładnie o tej samej godzinie w wielu miastach Polski, we wszystkich wojewódzkich miastach Polski prezentujemy Wam ponad 100 specjalistów, działaczy obywatelskich, wysokiej klasy profesjonalistów w swoich dziedzinach, którzy zdecydowali się zostawić jakąś część swojej działalności, żeby zaangażować się w politykę. Mimo, że wszyscy wiemy jaką opinię ma polityka w Polsce, mimo, że wszyscy widzimy, a ja to widzę dobrze od dwóch ostatnich lat, jak nieprzyjaznym otoczeniem potrafi ona być, jak nieproduktywnym, jak często głupim. Chcemy to zmienić. Stąd dzisiaj zaprezentujemy Wam, jak powiedziałem, w całym kraju, bo jesteśmy z Polski, a nie tylko z Warszawy. Zaprezentujemy w Olsztynie, w Białymstoku, w województwie kujawsko-pomorskim, w wielu miastach Polski tych ludzi, którzy koordynować będą ze strony naszego ruchu, Partii Polska 2050, Szymona Hołowni, proces przygotowania do kampanii wyborczej. Tutaj ze mną dzisiaj są ci, którzy za ten proces odpowiadać będą na Mazowszu. Są koordynatorzy okręgów wyborczych, które Mazowsze w sobie zawiera. Jest koordynatorka, jedna z koordynatorek Warszawy, Ania Radwan. Jest Monika Piątkowska, koordynatorka okręgu podwarszawskiego. Jest Cezary Brymora, który będzie koordynował ten proces wraz z innymi w okręgu radomskim. Rafał Nadratowski, który będzie koordynował ten proces w okręgu płockim. Robert Sitnik, który będzie koordynował ten proces w okręgu siedlecko-ostrołęckim. I wielu innych działaczy, jest Jacek Kozłowski, który tutaj bardzo mocno też oczywiście w ten proces na Mazowszu, również jako były wojewoda w Mazowiecki, będzie się angażował. Za chwilę powiedzą wam o tym, jaki mamy plan dla Mazowsza i po co konkretnie idziemy do tej polityki, którą oznacza przekroczenie progu wyborczego. Co konkretnie chcemy dzisiaj dla Polaków załatwić. To bardzo ważny moment w naszym ruchu. To moment, który dla nas wszystkich jest też bardzo radosnym momentem, bo po dwóch latach bardzo ciężkiej pracy, potwornej charuwy i w Sejmie, ale przede wszystkim poza Sejmem, przy budowaniu struktur, przy pisaniu programów, przy budowaniu think tanku, przy budowaniu jedynego takiego w Polsce, Stowarzyszenia Ruchu Obywatelskiego. My naprawdę zrobiliśmy mnóstwo rzeczy przez te ostatnie dwa lata, a nie siedzieliśmy dłubiąc palcem w nosie i czekając, a ktoś przywiezie nam jakieś frukta i konfitury. Dzisiaj z radością możemy powiedzieć, że jesteśmy gotowi, zgłaszamy tę gotowość obywatelom Rzeczpospolitej do tego, żeby zatroszczyć się o ich sprawy w tych nadchodzących wyborach, w tym następnym Sejmie, który mamy nadzieję będzie dużo lepszy od poprzedniego. Byliśmy już w kilkuset gminach, wszystkie polskie gminy odwiedzimy do Dnia Wyborów. Nie zatrzymujemy naszych prac programowych. Jutro niedaleko zapraszam Państwa serdecznie w prezentację długo przygotowywanego naszego programu edukacyjnego dla polskiej szkoły. Napisaliśmy taką szkołę, i to jest realistyczny program, do której chciałbym, żeby chodziły moje córki. To jest szkoła na 2050 rok, a nie na 1950, jak dzisiaj niektórzy chcą to ustawić. To będzie szkoła, po której moje dziecko będzie miało płynny angielski po podstawówce bez żadnych korypetycji. To będzie szkoła, która będzie uczyła tych 4K, a więc kooperacji, a więc krytycznego myślenia, a więc komunikacji, a więc tych wszystkich rzeczy, których dzisiaj bardzo potrzebują młodzi ludzie, którzy poniosą Rzeczpospolitą w następne pokolenie. Drodzy Państwo, jesteśmy gotowi do tego kolejnego etapu politycznej pracy. Bardzo się cieszę, jestem dumny i zaszczycony, że po tych dwóch latach, kiedy wiecie, były różne zakręty, część z Was towarzyszyła nam w nich, były mocniejsze uderzenia, były słabsze, były momenty górek, były momenty dołków. Dzisiaj po tych ponad dwóch latach możemy powiedzieć, nie zawiedziemy. Dzisiaj po tych dwóch latach możemy powiedzieć, przynosimy Wam całą tę robotę, którą do tej pory wykonaliśmy, jako uzasadnienie nadziei, którą chcielibyśmy w Was obudzić. Obserwowanie dzisiaj polskiej sceny politycznej może być przyczyną wielu groźnych chorób, a człowiek skacząc między kanałami newsowymi czuje się czasem jak ten, co przyszedł do kiosku po papierosy i nie wie, które papierosy, z którą śmiertelną chorobą wybrać. To się musi skończyć. To się musi skończyć. Polityka ma być o nadziei. Polska ma być tym, na czym zasługuje. Pięknym, dumnym krajem ludzi patrzących w przód i rozwiązujących nawzajem swoje problemy. Tak dalej nie zgadzających się. Co do tego, że jeden w lewo, a drugi w prawo. To dziś kompletnie nieistotne. Jesteśmy w zupełnie innym miejscu. I my dziś też deklarujemy, że Polska 2050 nie będzie się wpisywała w te stare podziały. Lewica, prawica. Historycznie wracamy do 2007 albo 2015. Nigdzie nie mamy czasu wracać. I ten podział, który nas interesuje, czy raczej ta perspektywa, to perspektywa pokoleniowa. Albo załatwimy dzisiaj te sprawy, które są do załatwienia, bo przyszłość nie będzie czekać. Albo, ale niech to robią inni, bawią się w przeszłość. W wywoływanie duchów, w zastanawianie się, jak to poukładać raz jeszcze tak jak było, bo przecież było bardzo fajnie. Polska 2050 nieprzypadkowo nazywa się tak, jak się nazywa. A wszyscy ci, którzy zostawili swoje świetne prace, cudowne kariery, fantastyczne życie, żeby się w to zanurzyć i wziąć odpowiedzialność, są na to najlepszym dowodem. Bardzo proszę, żebyście dzisiaj to wy opowiedzieli, co tutaj konkretnie, bo jak mówię, takie konferencje o tej porze mają miejsce w całej Polsce dziś. Co dzisiaj tutaj, chcecie powiedzieć mieszkańcom Mazowsza. Po co idziemy do tej polityki tutaj? Co chcemy dla nich załatwić? Zapraszam. Bardzo dziękuję. Szanowni Państwo, Szymon przedstawił dzisiaj pięciu pełnomocników na województwo mazowieckie. Każdy z nas otrzymał pisemne pełnomocnictwo od zarządu partii, od naszego lidera Szymona Hołowni. W imieniu całej naszej piątki bardzo dziękujemy za zaufanie. Czujemy tą odpowiedzialność i jesteśmy gotowi na wyzwanie, które zostało nam powierzone. Dzisiaj organizujemy tak zwaną konferencję na start, ale tak naprawdę, drodzy Państwo, wystartowaliśmy już jakiś czas temu. Stoi za nami grupa osób, przedstawiciele. To nie jest pełen skład województwa mazowieckiego. To jest pierwsza grupa osób, która formalnie angażuje się, wstępuje do partii, angażuje się i będzie z nami budowała struktury polityczne we wszystkich pięciu okręgach województwa małopolskiego. Województwa mazowieckiego. Oczywiście, mazowieckie, z delicy do Krakowa. Szanowni Państwo, po dzisiejszej konferencji każdy z nas jedzie do swojego okręgu, a właściwie jedziemy do siebie do domu. Ja jestem pełnomocnikiem obwarzanka, czyli gmin podwarszawskich. Mieszkam w powiecie pruszkowskim. Jedziemy do siebie, będziemy pracować, spotykać się z ludźmi. Za chwileczkę Państwu kilka szczegółów opowiem, ale nim to powiem, chciałam Państwu jeszcze przedstawić te osoby z okręgu podwarszawskiego, które dzisiaj tutaj są z nami. Proszę Państwa, każda osoba stojąca tutaj za nami, za pełnomocnikami, wie, dlaczego dzisiaj tutaj stoi. Wie, jakie ma zadania. To są, tak jak powiedział Szymon, specjaliści, ludzie przygotowani nie do polityki, zawodowi politycy, przygotowani zawodowo, żeby zajmować się konkretnymi sprawami konkretnych ludzi. Dzisiaj chciałam przedstawić Olę Lubańską, nasz okręg, osoba, która od wielu miesięcy współpracuje ze mną, jeżeli chodzi o rolnictwo, sektor agro. Tomasz Wojulewicz, radny. Gmina Zielonki, specjalista od transportu, od wielu lat zajmuje się transportem. Igor Suski, nie wiem, gdzie jesteś, Igorze, przedstawiciel młodego pokolenia, zajmuje się współpracą z młodymi ludźmi, młoda energia, Otwocki, Piotr Drac również, powiat Otwocki. Proszę Państwa, nie będziemy oczywiście wszystkich, szanując Państwa, czas wszystkich osób przedstawić, ale chcę, żeby bardzo wyraźnie wybrzmiało. Każda osoba nie stoi tutaj przypadkowo. Dzisiaj robimy konferencję na start, ale jesteśmy ze sobą już związani od ładnych kilkunastu właściwie miesięcy i pracujemy już w naszych lokalnych społecznościach z lokalnymi i aktywistami, i działaczami. To jest jedna kwestia. Druga kwestia, którą chciałam podkreślić, biorąc pod uwagę konkretne specjalizacje naszych ludzi, drugą nogą to będzie budowa dialogu i wspólne tworzenie założeń programowych w poszczególnych sektorach, branżach z ludźmi z tychże sektorów i branż. Dzisiaj mamy piękną pogodę, świeci słońce i nie myślimy o tym, co się zadzieje za kilka miesięcy, kiedy będzie trzeba ogrzewać nasze domy. Wiecie Państwo o tym, że szalejąca glab inflacja, rosnące ceny energii, rosnące ceny żywności spowodują, że najprawdopodobniej za kilka miesięcy najuboższa część polskiego społeczeństwa stanie przed wyborem, czy późną jesienią, zimą mam zjeść ciepły posiłek, czy ogrzać swoje mieszkanie. W ciągu najbliższych trzech tygodni, na przełomie maja i czerwca, organizujemy spotkania Szymona Hołowni z przedstawicielami szeroko rozumianego sektora rolno-spożywczego, z przetwórcami i wspólnie będziemy wypracowywać, mamy już pewne założenia, koncepcje i propozycje. Będziemy mieć możliwość, będziemy je wdrażać zarówno konkretne na dziś, tu i teraz, jak i długofalowe, jak przeciwdziałać szalejącej inflacji, jak przeciwdziałać rosnącym cenom żywności. Mamy analizy, ja profesjonalnie, zawodowo zajmuję się żywnością, zajmuję się bezpieczeństwem, żywnością jestem szefową jednej z organizacji biznesowych z sektora agro. W rozmowie z przedsiębiorcami, z producentami pieczywa, z piekarzami, wiem, że pieczywo, które dzisiaj podstawowe kosztuje 5 zł, najprawdopodobniej pod koniec roku będzie kosztowało 10 zł. Przed nami duże podwyżki cen żywności i brak pomysłu, w jaki sposób tą najuboższą część społeczeństwa zabezpieczyć przed ubóstwem żywnościowym, które w naszym kraju może nam grozić. Za każdym razem powtarzam, że bezpieczeństwo, i chcę to wyraźnie też powiedzieć, żeby nie było, że kogokolwiek straszymy. Bezpieczeństwo żywnościowe kraju pod względem ilości żywności w Polsce nie jest zagrożone, ale jeżeli chodzi o przystępność i wysokie ceny żywności, to już tak. Chciałam oddać głos Czarkowi Bromorza. Dzień dobry Państwu. Szanowni Państwo, ja jestem przedsiębiorcą z 30-letnim doświadczeniem. Oglądałem pod koniec minionego roku ten taki żenujący spektakl w Sejmie, który miał na celu wprowadzanie Polskiego Ładu, tak zwanego Polskiego Ładu. Ja go nigdy nie stierałem się nazywać Polskim Ładem, ponieważ on nie był polski, tylko pisowski, ponieważ to był sztandarowy program PiSu. A z Ładem, Ład to porządek, z tym porządkiem on nic nie miał wspólnego. W związku z powyższym mówimy o nim jako przedsiębiorcy, pisowski bałagan, pisowski nie Ład. My jako Polska 2050 już na kongresie gospodarczym powiedzieliśmy, że nie będziemy wprowadzali żadnych zmian w podatkach później niż do końca czerwca, które by obowiązywały w kolejnym roku. My musimy mieć stabilność. Musimy wiedzieć, co będziemy, jakie podatki będziemy wpłacili w kolejnym roku. Niestety wczoraj źle się stało, ponieważ pan Adam Glapiński po raz kolejny został na kolejną kadencję. To dla przedsiębiorców nie jest dobra wiadomość. Ta hiperinflacja, która dzisiaj jest, te rosnące stopy procentowe. Generalnie my patrzymy tutaj na ludzi, którzy wzięli kredyty mieszkaniowe, którzy wzięli kredyty hipoteczne. Ale proszę wziąć pod uwagę, że przedsiębiorcy też bez przerwy biorą kredyty obrotowe, które im są potrzebne do działalności. Przedsiębiorcy biorą wieloletnie kredyty na inwestycje. I dzisiaj się zastanawiają, jak te inwestycje będą rozliczone, ile one będą kosztowały. Ile będą kosztowały produkty, ile będą kosztowały usługi przedsiębiorców w związku z tak drogimi rzeczami. Szanowni Państwo, 30 lat temu, jak zaczynałem swoją działalność, to do obsługi tak zwanego ZUS-u było mi potrzebna jedna rzecz. Zeszyt 16-kartkowy. A dzisiaj, proszę Państwa, jest coś takiego, że jak wszedłem na stronę ZUS-u, to okazuje się, że w zakładce pod tytułem firmy jest 78 druków i deklaracji dotyczących obsługi pracowników. Biurokracja osiągnęła szczyty, zenity, jakie tylko sobie można wyobrazić. To, co się nie nadaje, niektórych rzeczy nie możemy już poprawić. To trzeba porwać, wyrzucić do kosza i napisać od nowa. Szanowni Państwo, w naszym ruchu jest ponad 20 tysięcy ludzi. My jesteśmy gotowi, my zawijamy rękawy, bierzemy się za robotę i gwarantujemy Państwu, że nie boimy wziąć się odpowiedzialności za Polskę. Musimy skończyć z tymi nominatami partyjnymi, a zastąpić ich przygotowanymi do pracy, wykształconymi, doświadczonymi ludźmi. Dziękuję bardzo. Dzień dobry Państwu, ja się nazywam Anna Radwan. Być może czasami Państwo słyszycie moje też drugie nazwisko, Anna Radwan Reren, szef. Przyznam, że trudno je wymówić, ja do dzisiaj się go uczę. Mam nadzieję, że będą Państwo mieli okazję spotkać się ze mną w najbliższym czasie nieco częściej. Już jestem pełnomocniczką do spraw tworzenia struktur politycznych w Warszawie. Przypomnijmy, Warszawa to 18 dzielnic. Warszawa to być może, nie obraźcie się inne miasta, ale najpiękniejsze miasto świata. Warszawa wreszcie to jej mieszkańcy, to dzielnice, to działacze. My w ruchu 2050 od już przeszło dwóch lat działamy jako stowarzyszenie we wszystkich 18 dzielnicach. Od dzisiaj możemy powiedzieć, że dołączają do nas też ręce, czyli nasi członkowie partii. To z nimi będziemy prowadzić naszą politykę warszawską. To z nimi będziemy też rozmawiać z ruchami miejskimi, z ruchami dzielnicowymi, które do tej pory też były naszymi partnerami. Ale przede wszystkim partia to ludzie i myślę, że to jest teraz dobry moment, żeby Państwo też zobaczyli, kto tworzy tą politykę, bo to w ich rękach będą nasze najbliższe lata. Pozwólcie, że zacznę od Wandy Brociek, która jest z Ursynowa. Mateusz Majku, o tu zapominam, przepraszam. Mateusz jest studentem Uniwersytetu Warszawskiego. Michał Sutyniec, chodźcie tutaj bliżej, żeby Was wszyscy zobaczyli. Michał Sutyniec, mieszkaniec Ursynowa. Magdalena Rogozińska, nasza radna. Katarzyna Radzikowska, nasza radna z Ursynowa. Wilanowa, Wilanowa. Najpiękniejsze też dzielnice Warszawy. Donata Rapacka z Żoliborza, ja też pochodzę z Żoliborza, też piękna dzielnica Donata. Pokaż się nam Jacek Tredla, były prezes Naczelnej Rady Adwokackiej. Panie mecenasie, witamy. Mikołaj Dorażała. Mikołaju przyrodnik, ekolog, też członek naszego sztabu medialnego, więc Państwo będziecie mieli okazję się poznać. I wreszcie profesor Szeptycki Andrzeju, zapraszamy, profesor Uniwersytetu Warszawskiego. To jest nasz zespół. Pragnę też przypomnieć, że nasz ruch polityczny ma swój sztab. Szefem sztabu jest Jacek Bartmiński, historyk sztuki, ekonomista, doświadczony urzędnik. Słuchajcie, to jest ta ekipa, która będzie tworzyć zaplecze polityczne Warszawy. To są pierwsi przyjęci członkowie do naszej partii. Wspomnę jeszcze o Pawle Lenarczyku, naszym radnym z Ursynowa. I o Iwonie Żywko, mieszkańce Gocławia oraz Ewie Kalbarczyk, która jest zaangażowana w akcje społeczne naszego stowarzyszenia. Teraz patrzę na Was nerwowo, czy o kimś zapomniałam, bo mam karteczkę. Szymon Hołownia, słuchajcie, powitajcie go brawami. A ja poproszę, a ja poproszę Wandy Brociek z Ursynowa o to, żeby w naszym imieniu powiedziała, na czym nam zależy. Zapraszam, Wanda. Będzie krótko, chociaż bywa długo czasami u mnie. Dzień dobry, szanowni państwo. Wiele słów tutaj już dzisiaj padło, więc ja tak może domknę i podsumuję. Cieszymy się, że tutaj jesteśmy. Dlaczego? Bo łączy nas wspólna wizja. Zbliżają nas podobne wartości. I to, co już było wielokrotnie powiedziane, Ruch Polska 2050, no to nasza głowa, tak, strategie. Czyli my wiemy, jak do tej wizji mamy pójść. Serce, czyli stowarzyszenie, wartości. No i dzisiaj jest tu trochę o rękach, o tej sprawczości. Dużo jest do zrobienia, żeby nie było tak bardzo miło i cukierkowo. Wiemy, że przed nami wielkie wyzwania, ale lubimy zmiany, mamy energię. No i samo się nie zrobi, drodzy państwo. Ruszamy do działania. Dziękuję bardzo. Dziękuję wam bardzo. Dziękuję serdecznie. Drodzy państwo, niemal dokładnie dwa lata temu, bo niedawno mieliśmy rocznicę Sasinowych Wyborów, a później były te, które się odbyły, zaufało mi 2,693,763 Polaków. To ogromne zobowiązanie, to ogromny kredyt zaufania. Mam nadzieję, że dzisiaj ci wszyscy, którzy wtedy mi zaufali, widzą, że warto było, że nie zmarnowali swojego głosu. Bo nie wygraliśmy wyborów prezydenckich, ale dzisiaj nie jestem sam. To już nie jest Szymon Hołownia, który prosi o wasz głos, prosi o to, żebyście pozwolili wziąć mu odpowiedzialność. To tysiące ludzi w całej Polsce. To kilkuset ekspertów naszego think tanku Strategie 2050. To tysiące naszych działaczy i wolontariuszy w stowarzyszeniu Polska 2050. To pierwsza setka koordynatorów partyjnych, członków partii, którzy dzisiaj w całej Polsce zaprezentują się państwu. Myśmy to zrobili przez dwa lata. Zrobiliśmy to z obywatelskich pieniędzy. Zrobiliśmy to w czasie, który zabraliśmy naszej zawodowej pracy, naszym rodzinom, który postanowiliśmy wszyscy, a zwłaszcza wy tu stojący, poświęcić dla Polski. Z przyjemnością, bo wierzymy, że to najlepsza możliwa inwestycja. Cieszę się, że doszliśmy do tego punktu, w którym dziś jesteśmy. W którym możemy powiedzieć, tak chcemy ubiegać się u was o odpowiedzialność za sprawy naszego kraju. Wierzę, ufam i pokornie o to proszę, żebyście nam ją powierzyli. Bo my naprawdę wiemy, jak to zrobić. Dajcie nam tę szansę, a nie zawiodą was ci wszyscy, którzy dzisiaj tutaj przed wami stoją. Bardzo wam serdecznie dziękuję za to, że jesteście. Cieszę się na ten wspólny bieg, na ten wspólny wyścig. Drodzy państwo, tak jak powiedziałem, tutaj są przedstawiciele. Ja dzisiaj już mogę powiedzieć, że będziemy gotowi do wystawienia list, dobrych list, bo jestem już po bardzo zaawansowanych rozmowach w tym zakresie w całej Polsce, w każdym polskim okręgu. Będziemy aktywnie włączać się, bo też mamy kandydatów z innymi przedstawicielami ugrupowań w rozmowy o pakcie senackim. Ludzi nam nie zabraknie z całą pewnością, kompetentnych, mądrych i odpowiedzialnych, tak? Żebyśmy mogli wreszcie w Polsce zrobić nową politykę, bo jak się patrzy na tę starą, to wiecie państwo, jakich zmian nie tylko skórnych można się nabawić. A my tego nie chcemy. Chcemy zdrowia dla naszych dzieci i nadziei dla nas samych. Wszystkiego dobrego jeszcze raz. Dziękuję wam. Za was trzymam kciuki. Trzymajcie za mnie. Jakoś razem damy radę. Dziękuję państwu bardzo, jeżeli macie jakieś pytania, a niestety moja intuicja podpowiada mi, że za chwilę padną nazwiska, których nie chcielibyśmy tu słyszeć, a więc Adam Glapiński oraz inne, to bardzo proszę. Strzelajcie. Kiedy przekaże pan jakieś szczegóły dotyczące listy? Tak jak przedtem pan wspomniał, są jakieś rozmowy, jakieś nazwiska? Tak są, jesteśmy bardzo zaawansowani w tych przygotowaniach. Ja jestem po rozmowach praktycznie z każdym naszym regionem. Wiemy, kto powinien znaleźć się w przyszłym parlamencie, tak żeby te sprawy polskie jak najlepiej załatwić. Natomiast jasnym jest, że ujawnimy to w stosownym momencie, bo konkurencja też ma swoje plany i byłoby niemądrym dawać jej zbyt szybko, zbyt wypasione prezenty. A kiedy? To wszystko zależy od tego, kiedy zostaną ogłoszone wybory. My szykujemy się do nich, choćby miały być lada dzień. Ten kryzys, który miał miejsce w ostatnim tygodniu w Sejmie i zachowanie niemiękkiszona, który ostatecznie jak zwykle okazał się miękkiszonem i pewnie jeszcze parę razy po drodze się nim okaże, pokazuje jednak, że ta koalicja gnije. Gnije na naszych oczach, gnije w takim tempie, że wszystkiego można się spodziewać. Jeżeli ktoś pytałby mnie dziś, czy prawdopodobne są wybory bardziej w tym, czy w przyszłym roku, ja uważam, że w tym, kiedy zdecydują się na położenie wniosku o samorozwiązanie Sejmu, nie mam zielonego pojęcia. Ale niech kładą go nawet jutro. My jesteśmy gotowi do pracy. A czy tę konferencję prasową można traktować jako, to ja mam deklarację, że Polska 2050 nie pójdzie do koalicji, żadnej koalicji do tych wyborów parlamentarnych? Polska 2050 dzisiaj deklaruje współpracę z każdym demokratycznym ugrupowaniem na polskiej scenie po wyborach. To już dziś mogę zadeklarować, że z każdym demokratycznym ugrupowaniem będziemy po wyborach lojalnie, po partnersku współpracować, bo doskonale wiemy, że tylko w takiej współpracy jest możliwość zmiany Polski. A jak będzie przed wyborami, to zobaczymy, jak będziemy wiedzieli, kiedy te wybory będą. Na razie toczy się dyskusja. Moim zdaniem jedna lista całej opozycji jest bardzo mało prawdopodobna z bardzo wielu powodów i byłaby też niewskazana. Natomiast być może trzeba będzie zawierać różnego typu pakty, koalicje, sojusze taktyczne, żeby udało się usiągnąć jak najlepszy wynik, a później w Sejmie już każdy osobno pracować na swój rachunek współdziałając. Takie rozmowy dzisiaj, proszę mi wierzyć, są głównie publicystyczne. To są głównie statementy poszczególnych ugrupowań parlamentarnych, które wychodzą i w mediach mówią różne rzeczy o tym, że dobrze by im było z tymi, albo tych chcieliby zagonić do swojego kojca. Między liderami takie rozmowy nie toczą się, albo ja przynajmniej niewiele wiem o tym, żeby się toczyły. To wszystko na razie dzieje się głównie w mediach i tak to powinno być traktowane. Z mojego niewielkiego, ale jednak dwuletniego doświadczenia wiem, że kiedy wybory staną się realne, kiedy okaże się, że to już, wtedy wszyscy natychmiast zbierzemy się, porozmawiamy i poukładamy tak, jak powinniśmy się poukładać. Wierzę w odpowiedzialność całej sceny. Jednak tydzień temu Daltosk mówił, że Polska 2050 mogłaby z tych informacji, które ma, chciałaby w swoim skórze. Powiem Panu, że mnie już przestają zaskakiwać różne rzeczy, które słyszę na swój temat, swojego ruchu, pomysłów mojego ruchu. Czasami, kiedy patrzę na nasz ruch, myślę, że miałby prawo rano pójść przed lustro i zadać sobie to sakramentalne, filozoficzne pytanie. Urodo, urodo, skąd ty się bierzesz? Że tylu cię chce. My jesteśmy w sytuacji, w której każdy dzisiaj na scenie politycznej z tej strony deklaruje, że on by chciał z Polską 2050. Polskę 2050 szanuje i widzi ją na swojej liście, że to jest jedyna opcja i inna jest niemożliwa. My to słyszymy z trzech, czterech stron teraz. Natomiast opierając się tym zalotom, tym komplementom, tym wdziękom, które są przed nami roztaczane, mówimy, że to nie jest o tym. Dzisiaj my nie jesteśmy pułapką na komplementy. Jesteśmy odpowiedzialnymi politykami i decyzje w tej sprawie, gdzie Polska 2050 będzie się znajdowała przed wyborami, jeżeli chodzi o różnego rodzaju sojusze, nie zostały jeszcze podjęte. A ja tak jak powiedziałem, uważam, że jedna lista nie jest dobrym pomysłem dzisiaj dla Polski. Czy będą dwie, czy trzy, tego dzisiaj nie wiemy. Czy będzie być może tak, że PiS na tyle osłabnie, że każdy z nas będzie mógł wystartować sam. Bo to jest zawsze najlepsze rozwiązanie. Dlaczego? Dlatego, że przyprowadza najwięcej wyborców. Jedna lista tnie po skrzydłach. Jeżeli jest jedna lista, jeszcze pod kierownictwem polityków, którzy cieszą się lub nie zaufaniem Polaków, którzy się jakoś Polakom kojarzą, przynajmniej znacznej części z nich, to jest to spore niebezpieczeństwo. Jest miejsce i dla Platformy, to rzecz jasna, i dla Donalda Tuska na polskiej scenie politycznej, ale czy my byśmy chcieli dzisiaj wchodzić w żyrowanie, de facto, rządów Platformy sprzed 15 roku? Nie sądzę. Jesteśmy nową jakością na scenie politycznej i mamy nowe rzeczy do zaproponowania. Dlatego ostrożnie traktowałbym na państwa miejscu wszystkie deklaracje, które płyną ze strony liderów innych sił politycznych dotyczących naszej przyszłości wyborczej. Rozmawiał pan z Donaldem Tuskiem czy nie? Wielokrotnie. Ale o tym? O czym? Tak i wielokrotnie, za każdym razem, przy każdej mojej rozmowie, przekonywałem go, że jedna lista jest złym pomysłem. Donald Tusk we wszystkich tych rozmowach mówił, zgadzał się ze mną, o dziwo, że nie będziemy teraz dogmatyzować pojęć. Że on nie będzie dogmatyzował jednej listy, ja nie będę dogmatyzował dwóch. Jak przyjdzie czas, usiądziemy, policzymy, zobaczymy i wtedy będzie czas na decyzję. Niestety w mediach później słyszę co innego, ale to już nie jest mój kłopot. Czy ktoś z mediów jeszcze z Państwa ma jakieś pytania? Nic, od latińskiego. Po, dobrze. Bo wiem, że jak Państwo przychodzą, to później jeszcze są setki, które trzeba zrobić. Dziękujemy Państwu bardzo. Teraz, jeżeli są jakieś jeszcze indywidualne potrzeby wywiadowcze, to oczywiście jestem do dyspozycji. I nasi koordynatorzy też. Przypięcie symbolicznie naszych pinów partyjnych pierwszym przyjętym. Proszę Pana Przewodniczącego. Mój kłopot polega na tym, że zawsze jak myślę sobie o tym, że kandydowałem na prezydenta, a prezydent dużo różnych rzeczy przypina, to byłaby to ta działalność, w której bałbym się, bo pokaleczyłbym ludzi i siebie w sposób znaczny, ale może jakoś to ogarniemy technologicznie. Od tego mamy ręce i głowę i serce w stowarzyszeniu i ruchu, żebyśmy sobie z tym sprawnie poradzili. Ruszamy do roboty, drodzy Państwo. W krawatach nas nie zobaczycie, mam nadzieję, aż do samych wyborów, bo teraz jest czas roboty, przy której krawaty się mogą mocno ubrudzić. Do zobaczenia. Mam nadzieję jeszcze wiele razy przed zwycięzcem, a i później po. Wszystkiego dobrego. Dziękujemy bardzo. Dziękuję.