Jerzy Wilk wyjaśnia sprawę Aquaparku i likwidacji spółki
Jerzy Wilk odniósł się do protokołu, w którym został wymieniony jako osoba odpowiedzialna, i zaprzeczył swojej winie. Wyjaśnił, że spółkę Aquapark powołał jego poprzednik, a on jako prezydent doprowadził do jej likwidacji i realizacji Centrum Rekreacji Wodnej.
- Jerzy Wilk podkreślił, że mimo umieszczenia jego nazwiska na 42. stronie protokołu nie ponosi odpowiedzialności za utworzenie spółki Aquapark. Tłumaczył, że spółkę powołał jego poprzednik, Grzegorz Nowaczyk, i że została ona wyposażona jedynie w kapitał 200 000 zł bez mienia, co czyniło ją fikcją, a nie przedsięwzięciem przygotowanym do budowy akwaparku za 70 000 000 zł.
- Pierwszą decyzją Wilka po objęciu urzędu było postawienie spółki w stan likwidacji. Likwidacja trwała około roku i została skutecznie przeprowadzona, a Wilk podkreślił, że spółka wcześniej nie funkcjonowała i pobierała wynagrodzenie dla prezes, mimo braku realizowanych zadań.
- Wilk wskazał, że złożył wniosek do Urzędu Marszałkowskiego o ogłoszenie konkursu na Centrum Rekreacji Wodnych, który - dzięki rywalizacji sześciu samorządów - został wygrany przez Elbląg. W 2015 roku otwarto Centrum, z którego korzysta według niego 35 tysięcy mieszkańców miesięcznie; obiekt powstał za 25 milionów złotych, z których pan marszałek Protas dołożył 16 milionów, a samorząd 10 milionów.
- Wilk skrytykował konwencję przyjętą w informacji pokontrolnej, według której osobą odpowiedzialną wpisano tę, która pełniła funkcję w okresie kontroli. Wyraził żal, że kontrola nie wyróżniła autora błędnej decyzji i tego, kto ją naprawił, oraz że inspektorzy wielokrotnie dopytywali, dlaczego postawił spółkę w likwidacji, mimo iż uważał to za słuszne rozwiązanie.
Wyjaśnienie roli w protokole
- Jerzy Wilk podkreślił, że mimo umieszczenia jego nazwiska na 42. stronie protokołu nie ponosi odpowiedzialności za utworzenie spółki Aquapark. Tłumaczył, że spółkę powołał jego poprzednik, Grzegorz Nowaczyk, i że została ona wyposażona jedynie w kapitał 200 000 zł bez mienia, co czyniło ją fikcją, a nie przedsięwzięciem przygotowanym do budowy akwaparku za 70 000 000 zł.
Działania jako prezydent miasta
- Pierwszą decyzją Wilka po objęciu urzędu było postawienie spółki w stan likwidacji. Likwidacja trwała około roku i została skutecznie przeprowadzona, a Wilk podkreślił, że spółka wcześniej nie funkcjonowała i pobierała wynagrodzenie dla prezes, mimo braku realizowanych zadań.
Realizacja Centrum Rekreacji Wodnej
- Wilk wskazał, że złożył wniosek do Urzędu Marszałkowskiego o ogłoszenie konkursu na Centrum Rekreacji Wodnych, który - dzięki rywalizacji sześciu samorządów - został wygrany przez Elbląg. W 2015 roku otwarto Centrum, z którego korzysta według niego 35 tysięcy mieszkańców miesięcznie; obiekt powstał za 25 milionów złotych, z których pan marszałek Protas dołożył 16 milionów, a samorząd 10 milionów.
Zastrzeżenia do protokołu pokontrolnego
- Wilk skrytykował konwencję przyjętą w informacji pokontrolnej, według której osobą odpowiedzialną wpisano tę, która pełniła funkcję w okresie kontroli. Wyraził żal, że kontrola nie wyróżniła autora błędnej decyzji i tego, kto ją naprawił, oraz że inspektorzy wielokrotnie dopytywali, dlaczego postawił spółkę w likwidacji, mimo iż uważał to za słuszne rozwiązanie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Jerzy Wilk pyta o specjalną strefę ekonomiczną dla Elbląga
Jerzy Wilk: Ostrzega przed likwidacją progu w budżetach obywatelskich
Jerzy Wilk popiera jednolity rejestr jachtów do 24 m
Jerzy Wilk: Samorządy nie powinny być nadmiernie ograniczane
Jerzy Wilk uroczyście ślubuje - zobowiązania wobec narodu
Jerzy Wilk: Straże gminne nastawione na mandaty, w miastach zadania
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Andrzej Matusiewicz
Andrzej Matusiewicz poparł nowelę KPK i przywrócenie hierarchii
Agnieszka Ścigaj
Agnieszka Ścigaj pyta o stabilność systemu bankowego
Anna Krupka
Anna Krupka o efektach ustawy o opiece nad dziećmi w 2014
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek-Żelazko dziękuje sołtysom i podkreśla ich rolę
Mirosław Pampuch
Mirosław Pampuch krytykuje projekt zmian w postępowaniu karnym
Leszek Ruszczyk
Leszek Ruszczyk pyta o prawo własności i los 4 ha
Transkrypcja
Pan poseł Wilk. Ja nie mam pytania, ja chciałem się odnieść do tego protokołu. Tak? Ponieważ jestem wymieniony na 42 stronie jako osoba odpowiedzialna, to chciałbym pewną rzecz wyjaśnić, bo tutaj chyba doszło do jakiegoś nieporozumienia. W 2012 roku w Elblągu mój poprzednik, pan Grzegorz Nowaczyk, przez miasta Elbląga wtedy, powołał spółkę Aquapark, spółka ZOO, chcąc się wywiązać ze swoich obietnic wyborczych. Natomiast wyposażył ją w kapitały w wysokości 200 000 zł, bez żadnego mienia. W związku z tym była to fikcja, a nie spółka, która zamierzała wybudować Aquapark za 70 000 000 zł. Była to głośna sprawa w całej Polsce, doszło do referendum. Pan prezydent Grzegorz Nowaczyk został odwołany w tym referendum. Natomiast pierwszą decyzją, którą ja podjąłem jako prezydent miasta Elbląga, było postawienie tej spółki w stan likwidacji. Ponieważ była powołana pani prezes, ona pobierała wynagrodzenie dosyć znaczne. Natomiast spółka w ogóle nie funkcjonowała jako spółka, nie wykonywała żadnych zadań. W związku z tym złożyłem wniosek do Rady Miejskiej o postawienie tej spółki w stan likwidacji. Likwidacja trwa długo, trwała rok, ale została skutecznie ta spółka zlikwidowana. W związku z tym moja odpowiedzialność w tym protokole jest żadna. Należy mnie raczej pochwalić za to, że to zrobiłem i doprowadziłem do sensownych rozwiązań. Tam powinno pisać ewentualnie Grzegorz Nowaczyk, takie nazwisko. Natomiast chciałbym dodać, co jest równie ważne, że dzięki pewnej również odwadze, którą wykazał tu obecny pan poseł Protas, złożyłem wniosek do Urzędu Marszałkowskiego o ogłoszenie konkursu na Centrum Rekreacji Wodnych i w takiej rywalizacji sportowej od 6 samorządów, wygraliśmy tą rywalizację i w 2015 roku oddano Centrum Rekreacji Wodnej w Eblągu, na które uczęszcza 35 tysięcy mieszkańców co miesiąc. Te centrum funkcjonuje, zostało wybudowane za 25 milionów, z czego pan marszałek wtedy Protas dołożył 16 milionów złotych i samorząd za niewielką sumę 10 milionów wybudował to, co państwo zakwestionowali, słusznie zakwestionowali, tylko autor jest nie ten. Dziękuję pan prezes. Chciałbym zabrać głos, czy pan dyrektor? Pan dyrektor. Odpowiadając jak gdyby, powiem tak, szczegółowy opis tej całej sytuacji jest w wystąpieniu pokontrolnym, które zostało wystosowane do Urzędu Miasta. Natomiast no tutaj przyjęliśmy w informacji taką oto konwencję, że osoba odpowiedzialna to jest ta, która spróbowała funkcję w danym okresie kontroli. No niestety, ale to zastosowaliśmy taki schemat do wszystkich. Przy czym, no oczywiście tutaj w żadnym razie pana posła W informacji pana nie ma nazwiska. Nie obciąża. Ja rozumiem, natomiast wydaje się, że należało przynajmniej w treści napisać, że przy ocenie tego zadania, że kto jest autorem tej błędnej decyzji, a kto ją wyprostała, bo kontrola, która była z uporem maniaka, ta pan, wymienia pan dyrektor, że ona odbywała się w 2014 roku, dopytywała, nie pochwaliła mnie za to, że ja wreszcie wziąłem i urzeczywizniałem to, co należało już dawno zrobić. Nie powoływać tej w ogóle spółki. Ja ją postawiłem w stanie likwidacji, a panowie inspektorzy z uporem maniaka ciągle pytali, dlaczego ja to zrobiłem? Dlaczego ja to zrobiłem? Ja zrobiłem coś sensownego. Nie można wybudować akwaparku za 200 tys. zł i nie wyposażając tej spółki ani w środki, ani w mienie odpowiednio do tego. Tylko cały czas musiałem przez wiele miesięcy udowadniać, że nie jestem wielbłądem i że to było słuszne rozwiązanie. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.