Magdalena Filiks krytykuje powołanie spółki przy agencji
Magdalena Filiks ostro skrytykowała projekt powołania spółki przy agencji, zarzucając, że jego istotą jest tworzenie nowych stanowisk dla znajomych. Podkreśliła też brak merytorycznych odpowiedzi na pytania o koszty i brak biznesplanu.
Filiks twierdziła, że choć w projekcie pojawiły się sensowne rozwiązania dla rolników, są one jedynie dodatkiem. Jej zdaniem istotą projektu jest powołanie spółki potrzebnej przede wszystkim do tworzenia stanowisk dla "waszych ludzi".
Zwróciła uwagę, że pytana prezes agencji nie potrafiła przedstawić konkretnych kosztów przedsięwzięcia, odpowiadając wielokrotnie, że "to nam się będzie opłacało". Filiks pytała, jak można planować gospodarowanie środkami publicznymi bez znajomości kosztów i biznesplanu.
Filiks relacjonowała, że wystarczyło jej zdalne przesłuchanie Komisji Rolnictwa, by zrozumieć - jak to ujęła - „politykę niechlujstwa” i presję na tworzenie kolejnych stanowisk. Wyraziła sceptycyzm wobec sposobu prowadzenia prac nad projektem.
Podkreśliła, że choć projekt zawiera kilka sensownych rozwiązań dla rolników, pełna wartość merytoryczna jest podważona przez problemy proceduralne i finansowe wskazywane przez Filiks.
Najważniejsze zarzuty
Filiks twierdziła, że choć w projekcie pojawiły się sensowne rozwiązania dla rolników, są one jedynie dodatkiem. Jej zdaniem istotą projektu jest powołanie spółki potrzebnej przede wszystkim do tworzenia stanowisk dla "waszych ludzi".
Wątpliwości finansowe
Zwróciła uwagę, że pytana prezes agencji nie potrafiła przedstawić konkretnych kosztów przedsięwzięcia, odpowiadając wielokrotnie, że "to nam się będzie opłacało". Filiks pytała, jak można planować gospodarowanie środkami publicznymi bez znajomości kosztów i biznesplanu.
Krytyka pracy Komisji Rolnictwa
Filiks relacjonowała, że wystarczyło jej zdalne przesłuchanie Komisji Rolnictwa, by zrozumieć - jak to ujęła - „politykę niechlujstwa” i presję na tworzenie kolejnych stanowisk. Wyraziła sceptycyzm wobec sposobu prowadzenia prac nad projektem.
Skutki dla rolników
Podkreśliła, że choć projekt zawiera kilka sensownych rozwiązań dla rolników, pełna wartość merytoryczna jest podważona przez problemy proceduralne i finansowe wskazywane przez Filiks.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Magdalena Filiks: Projekt o AMW to kuriozalny sposób na zyski
Magdalena Filiks o samotnych rodzicach i podwyżce podatków
Magdalena Filiks pyta o testy i konsultacje przed wdrożeniem
Magdalena Filiks: Krytyka 'hucznej' pomocy dla rolników - 15 zł
Magdalena Filiks: Opóźnienia sądów to koszt dla kredytobiorców
Magdalena Filiks: minister jest homofobem i niedouczonym ignorantem
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Konrad Frysztak
Konrad Frysztak krytykuje decyzje ws. nazewnictwa ulic
Krzysztof Gadowski
Krzysztof Gadowski: pyta o zawieszenie przyłączeń gazowych
Marek Dyduch
Marek Dyduch ostrzega przed zawodnością programów emerytalnych
PiS
Piotr Sack przedstawia projekt ustawy o Sądzie Najwyższym
Joanna Senyszyn
Joanna Senyszyn o zmianach w ustawie o ochronie dziedzictwa narodowego
Krzysztof Gadowski
Krzysztof Gadowski: Protesty na Śląsku wokół linii kolejowej 170
Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, ja przesłuchiwałam się wczoraj Komisji Rolnictwa zdalnie i wystarczyło mi to naprawdę, żeby zrozumieć, że całą swoją politykę tego niechlujstwa i braku gospodarowania racjonalnego środkami i też presję na to, żeby produkować następne stanowiska dla swoich znajomych, bo po prostu chcecie przykryć tym, że do tego projektu dokładacie kilka sensownych i dobrych rozwiązań dla rolników, ale istotą, nie jest to, to jest po prostu przy okazji właściwie, żeby opozycja nie mogła być przeciw, to dorzuciliście coś rolnikom, ale istotą tego projektu tak naprawdę jest tylko i wyłącznie powołanie tej spółki potrzebnej wam tylko tak naprawdę do tego, żeby były nowe stanowiska, jak tu wszyscy powiedzieli, dla waszych ludzi. I rzeczą niewyobrażalną jest to, że wczoraj pani prezes agencji, pytana o konkretne koszty w sposób merytoryczny i rzeczowy, za każdym razem odpowiadała, to nam się będzie opłacało. Jak można tak planować gospodarowanie środkami publicznymi, żeby pisać projekt powołania spółki z odpowiedzialną z o.o. i nie wiedzieć, ile ona będzie kosztowała? To każdy przedsiębiorca wierzy, żeby otrzymać środki musi dostać biznesplan, a wy przychodzicie na komisję i chcecie, żebyśmy poparli projekt, bo to się wam będzie opłacało. Dziękuję pani poseł. Dziękuję.