Marek Sowa oskarża o sabotaż i wzywa do uchylenia uchwały
Marek Sowa skomentował przerwy w sesji Sejmiku Województwa Małopolskiego i oskarżył Prezydium Sejmiku oraz Zarząd Województwa Małopolskiego o sabotaż utrudniający transmisję. Zaapelował o przyjęcie wniosku radnych Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego o uchylenie dyskryminującej uchwały anty-LGBT.
- Już niemal trzy godziny powinna trwać sesja Sejmiku Województwa Małopolskiego dotycząca uchylenia deklaracji anty-LGBT. Powinna trwać, ale de facto nie trwa, bo ciągle mamy ogłaszane przerwy.
- Uważa, że uchwała jest dyskryminująca i skandaliczna, odbierająca część mieszkańców prawo do życia i rozwoju Małopolski. Według niego nigdy nie powinna była zostać przyjęta.
- Dzisiaj radni powinni na wniosek radnych opozycyjnych Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego uchylić uchwałę, a radnych PiS zarzucano, że pochylają się nad nią dopiero, kiedy zagrożone są miliardy euro w nowej perspektywie finansowej.
- Podkreślił, że od pokoleń Małopolska była wielokulturowa i miejscem, gdzie każdy mógł się rozwijać, a od trzech lat stała się wykluczająca. Zwrócił uwagę, że to spór o system wartości, nie tylko o pieniądze.
- Wyraził nadzieję, że radni "pójdą po rozum do głowy" i przychylą się do wniosku opozycji. Pozdrawiał z gmachu Urzędu Marszałkowskiego.
Przebieg sesji
- Już niemal trzy godziny powinna trwać sesja Sejmiku Województwa Małopolskiego dotycząca uchylenia deklaracji anty-LGBT. Powinna trwać, ale de facto nie trwa, bo ciągle mamy ogłaszane przerwy.
Charakter uchwały
- Uważa, że uchwała jest dyskryminująca i skandaliczna, odbierająca część mieszkańców prawo do życia i rozwoju Małopolski. Według niego nigdy nie powinna była zostać przyjęta.
Wniosek opozycji i zarzuty wobec radnych PiS
- Dzisiaj radni powinni na wniosek radnych opozycyjnych Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego uchylić uchwałę, a radnych PiS zarzucano, że pochylają się nad nią dopiero, kiedy zagrożone są miliardy euro w nowej perspektywie finansowej.
Wartości i przyszłość Małopolski
- Podkreślił, że od pokoleń Małopolska była wielokulturowa i miejscem, gdzie każdy mógł się rozwijać, a od trzech lat stała się wykluczająca. Zwrócił uwagę, że to spór o system wartości, nie tylko o pieniądze.
Zakończenie
- Wyraził nadzieję, że radni "pójdą po rozum do głowy" i przychylą się do wniosku opozycji. Pozdrawiał z gmachu Urzędu Marszałkowskiego.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Marek Sowa krytykuje brak udziału resortu przy ustawie
Marek Sowa o wątpliwościach wobec "superbezpiecznej lokaty"
Marek Sowa pyta o zaniechanie powołania Rady Oświęcimskiej
Marek Sowa: Pilne zamrożenie cen energii i ochrona odbiorców
Marek Sowa ostrzega o fali pozwów samorządów
Marek Sowa: Tracimy 3,5 mld w projekcie budżetu UE
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Janusz Korwin-Mikke
Janusz Korwin-Mikke: wystarczy, że rząd nie wprowadzi lockdownu
Konfederacja
Janusz Korwin-Mikke krytykuje reakcję Izraela na nowelizację KPA
Donald Tusk
Donald Tusk: wszystko, co mówi TVP Info, uznać za odwrotne
Donald Tusk
Donald Tusk: Apel o obronę niezawisłości sądów i presję społeczną
Donald Tusk
Donald Tusk pyta o kontrakt na rosyjski prąd
VideoParlament
MEN: Podpisanie listu intencyjnego o współpracy na rzecz edukacji ekologicznej i klimatycznej.
Artykuły
Transkrypcja
Już niemal trzy godziny powinna trwać sesja Sejmiku Województwa Małopolskiego dotycząca uchwalenia deklaracji anty-LGBT. Powinna trwać, ale de facto nie trwa, bo ciągle mamy ogłaszane przerwy. Wygląda to wręcz na sabotaż ze strony Prezydium Sejmiku i Zarządu Województwa Małopolskiego, który nie potrafi zapewnić mieszkańcom Małopolski prawa do oglądania bezpośredniej transmisji z dzisiejszych obrad. Dzisiaj radni powinni na wniosek radnych opozycyjnych Koalicji Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego uchylić dyskryminującą uchwałę anty-LGBT, która została przyjęta głosami radnych PiSu w 2019 roku. Uchwała wykluczająca część środowiska i odbierająca im prawo do życia i rozwoju Małopolskiego. To oczywiście skandaliczna uchwała, która nigdy nie powinna zostać przyjęta. Nigdy nikt nie powinien mieć nawet pomysłu, aby coś takiego zaproponować do przyjęcia radnych. Ale radni PiSu pochylają się nad tą uchwałą dopiero w momencie, kiedy zagrożone są miliardy euro dla Małopolski w nowej perspektywie finansowej. Ale tutaj naprawdę chodzi o wartości, jaka powinna być Małopolska. Od pokoleń. Od pokoleń Małopolska zawsze była wielokulturowa. Była miejscem, gdzie każdy mógł znaleźć możliwość do realizacji swoich pasji i rozwoju osobistego i zawodowego. Tak było zawsze. Ale od trzech lat już tak nie jest. Od trzech lat Małopolska jest wykluczająca. Radni PiSu przywisują sobie prawo do mówienia, kto w tym województwie może mieszkać, a kto już takiego prawa nie ma. Mam nadzieję, że pójdą po rozum do głowy i przychylą się do wniosku opozycji. Małopolska nie może być palcem wytykana jako region homofobiczny, jako region odmawiający prawa do życia w tym województwie dla innych, których być może wartości nie podziela. To tak naprawdę spór nie o pieniądze, a spór o system wartości. Oto jaka Małopolska powinna być. Pozdrawiam z gmachu Urzędu Marszałkowskiego.