Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Andrzej Szewiński pyta o przesunięcie terminu obowiązkowości

Andrzej Szewiński pyta o przesunięcie terminu obowiązkowości

Andrzej Szewiński pytał o przesunięcie terminu wdrożenia zapisów ustawy i wskazywał, że od decyzji rządu i parlamentarzystów zależy ograniczenie kolejnej fali pandemii. Wyraził wątpliwość co do gotowości do przesunięcia terminu i powołał się na doświadczenia innych krajów, przywołując słowa posłanki Marty Golbik.

Główne pytanie o przesunięcie terminu


Andrzej Szewiński zadał kluczowe pytanie dlaczego brakuje dobrej woli do przesunięcia terminu obowiązkowości określonych regulacji ustawowych. Podkreślił, że możliwe poprawki mogłyby przesunąć wdrożenie zapisów ustawy.

Wpływ decyzji na przebieg pandemii


Mówca argumentował, że od działań rządu i od parlamentarzystów tworzących prawo zależy, czy wpłynie się na zmniejszenie kolejnej fali pandemii. Zwrócił uwagę na związek między terminami legislacyjnymi a skutkami zdrowotnymi.

Odwołanie do doświadczeń innych krajów


Szewiński odwołał się do stanowiska posłanki Marty Golbik i zasugerował, że warto korzystać z doświadczeń innych państw, gdzie podobne regulacje zostały przesunięte. Wątpliwości dotyczyły tego, czy nie otwieramy sobie niepotrzebnie drzwi do ryzyka.

Apel do rządu i parlamentarzystów


Wystąpienie miało formę apelu o wykazanie dobrej woli przy wprowadzaniu poprawek oraz o rozważenie konsekwencji terminów obowiązkowości dla sytuacji pandemicznej. Mówca zwrócił uwagę na odpowiedzialność ustawodawcy za skutki prawne i zdrowotne podjętych decyzji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałek, Panie Ministrze, Wysoka Izbo, to od strony rządowej, a także od nas parlamentarzystów stanowiących prawo zależy, czy wpłyniemy na zmniejszenie kolejnej fali pandemii, czy też nie poprzez wprowadzenie poprawek, z których będzie wynikać, że ta ustawa będzie przesunięta, obligatoryjność powszechnego prawa będzie obligatoryjne w czasie dalszym. Dlatego moje pytanie jest następujące. Dlaczego nie ma tej dobrej woli na przesunięcie tego terminu? I kolejne pytanie, dlaczego wyważamy otwarte drzwi? Czy nie warto, tak jak tu stwierdziła Pani Poseł Marta Golbik, korzystać z doświadczeń innych krajów, gdzie jednak te regulacje zostały przesunięte? Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo Panie Pośle.