Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Andrzej Szewiński pyta o sens zapory granicznej i koszty

Andrzej Szewiński pyta o sens zapory granicznej i koszty

Andrzej Szewiński w wystąpieniu zgłosił krytykę wobec zintegrowanej zapory żyletkowej na granicy z Białorusią i pytał, czy wydane na nią setki milionów złotych nie zostały zmarnowane. Zakwestionował też pewność realizacji planowanego wału za prawie 2 miliardy złotych i pytał o tryb wyboru wykonawcy - czy zastosowano procedurę bezprzetargową.

Pytania o skuteczność i koszty


Szewiński wskazał, że zintegrowana zapora żyletkowa, wbudowana za kilkaset milionów, nie jest skuteczna według zapewnień strony rządowej i zażądał od ministra potwierdzenia tezy, że pieniądze zostały wyrzucone w błoto.

Wątpliwości proceduralne


Poseł pytał, czy projekt budowy tzw. Wału, przedstawiony w Sejmie, w ogóle powstanie i czy prawdą jest, że wykonawca został już wybrany w trybie bezprzetargowym. Zasygnalizował obawę, że projekt może być "pomysłem na skok na kasę w trybie przyspieszonym i bezprzetargowym".

Kontekst gospodarczy i polityczny


Szewiński sugerował, że demonizacja sytuacji na granicy polsko-białoruskiej może służyć przykryciu trudnej sytuacji gospodarczej. W wystąpieniu wymienił galopującą inflację, podwyższenie cen energii i afery finansowe, do których - jego zdaniem - doprowadziła formacja rządowa.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo. Na granicy z Białorusią za kilkaset milionów została wbudowana, tak zwana, zintegrowana zapora żyletkowa. I mimo zapewniej strony rządowej, zapora nie jest skuteczna. Czy potwierdzi Pan Minister tezę, że pieniądze zostały wyrzucone w błoto? I jaką mamy pewność, że mur zwany potocznie Wałem, który ma być wybudowany za prawie 2 miliardy złotych, w ogóle powstanie? I czy przedmiotowy projekt nie jest przypadkiem pomysłem na skok na kasę w trybie przyspieszonym i bezprzetargowym? Wysoka Izbo. Wczoraj wpłynął do Sejmu przedmiotowy projekt. Czy prawdą jest, że został już wybrany w trybie bezprzetargowym wykonawca przedmiotowej zapory? Czy demonizacja sytuacji na granicy polsko-białoruskiej nie jest sposobem na przykrycie dramatycznego stanu polskiej gospodarki, galopującej inflacji, podwyższenia cen energii, afer finansowych, do których doprowadziła formacja rządowa? Dziękuję serdecznie.