Wojciech Szarama - Oskarżenia Radia Katowice to hańba
Wojciech Szarama w Sejmie przypomina o tragicznych dniach na Śląsku w 1945 roku: wkroczeniu wojsk radzieckich, deportacjach i tysiącach ludzi, którzy nie wrócili. Mówi o cierpieniu Ślązaków i o tym, jak tamte wydarzenia są dziś przypominane.
Poseł krytykuje środowiska, które - jego zdaniem - cynicznie wykorzystują tę historię, oskarżając Polaków i państwo. Wskazuje na przypadki w Polskim Radiu Katowice, gdzie padają m.in. tezy o polskich obozach i przypisywaniu odpowiedzialności polskiej administracji, zamiast podkreślenia roli NKWD i nadzoru takich osób jak Salomon Morel.
Szarama apeluje o reakcję rządu i o to, by pamięć o tragedii opierała się na prawdzie, nie na manipulacji. Zobacz wystąpienie, by usłyszeć pełny apel posła i zrozumieć wagę problemu.
Poseł krytykuje środowiska, które - jego zdaniem - cynicznie wykorzystują tę historię, oskarżając Polaków i państwo. Wskazuje na przypadki w Polskim Radiu Katowice, gdzie padają m.in. tezy o polskich obozach i przypisywaniu odpowiedzialności polskiej administracji, zamiast podkreślenia roli NKWD i nadzoru takich osób jak Salomon Morel.
Szarama apeluje o reakcję rządu i o to, by pamięć o tragedii opierała się na prawdzie, nie na manipulacji. Zobacz wystąpienie, by usłyszeć pełny apel posła i zrozumieć wagę problemu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Wojciech Szarama: krytyka porównań do czasów stalinowskich
Wojciech Szarama pyta o procedury przy odmowie Krajowej Rady Prokuratury
Wojciech Szarama krytykuje prowokacje i apeluje do Pani Marszałek
Wojciech Szarama składa ślubowanie: zobowiązanie wobec narodu
Wojciech Szarama o pozytywnej opinii komisji dla kandydata NIK
Wojciech Szarama pyta: Dlaczego brak konkursów w NIK?
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Sejm RP
Roman Fritz: Ukraińska spółka Coal Energy chce wydobywać na Śląsku
Marcelina Zawisza
Marcelina Zawisza: Dzieci czy prywaciarze? O zamykaniu przedszkoli
Iwona Krawczyk
Iwona Krawczyk pyta o przerwanie rozwodu przez kierownika USC
Sejm RP
Sejm: Burzliwa debata o Krajowej Radzie Sądownictwa
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska: pomoc dla Ukraińców trafi do ustawy o ochronie
Anna Schmidt
Anna Schmidt: Kto weryfikuje wiek przy dostawie i influencerach?
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, na Śląsku obchodzone są dni związane z tragedią górnośląską. Przypomnę, że w 1945 roku wojska radzieckie wkroczyły na Śląsk, przepędziły Niemców, ale jednocześnie zapędzili do roboty i to w Dąbasie, w odległych regionach Rosji dziesiątki tysięcy Ślązaków i dziesiątki tysięcy ludzi nie wróciło zamęczonych na śmierć. Niestety część środowisk na Śląsku wykorzystuje ten fakt, żeby cynicznie atakować Polaków i państwo polskie. Niestety dzieje się to w Polskim Radio Katowice, gdzie już formalnie, zupełnie jawnie mówi się o polskich obozach koncentracyjnych i o tym, że polska administracja była odpowiedzialna za eksterminację Ślązaków. Do tych podłych argumentów dochodzą jeszcze nowe, o których żeśmy jeszcze do tej pory nie słyszeli, że winni za głady Ślązaków są polscy nacjonaliści, a nie można mówić o polskiej administracji komunistycznej. Taką uchwałę przyjął Sejm w zeszłym roku, że winna jest polska administracja komunistyczna, dlatego że to był rząd koalicyjny, czyli próbuje się wkręcać przedstawicieli stronnic, którzy weszli do tego tymczasowego rządu Rzeczypospolitej Narodowej, bo nie mieli wyjścia. Oni widzieli taką drogę rozwoju. To była błędna droga, ale zaliczanie ludzi ze Stronnictwa Demokratycznego, z PSL-u, z Mikołajczyka do tego, że oni sprzyjali tego typu działaniom, funkcjonowaniom obozów, gdzie nadzorcami byli ludzie z NKWD i Salomon Morel, jak do polskiej administracji, która jest za to odpowiedzialna, jest hańbą i podłością, która nie powinna się zdarzyć w tych środkach masowego przekazu w Radiu Katowice. I apeluję do rządu polskiego, żeby coś zrobił z tą sytuacją, bo dalej tak być nie może, bo z roku na rok ta narracja staje się coraz bardziej na Śląsku nachalna.