Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Daria Gosek-Popiołek: kurator mylony z inkwizytorem

Daria Gosek-Popiołek: kurator mylony z inkwizytorem

Daria Gosek-Popiołek mówiła, że opinia rodziców nie będzie wiążąca dla kuratora, a ostateczne decyzje w sprawie działalności w szkołach podejmą kuratorzy, nie rodzice. Ostrzegła, że ustawa zablokuje działania organizacji pozarządowych i pozbawi uczniów, rodziców i nauczycieli realnego wsparcia.

Najważniejsze ustalenia


- Daria Gosek-Popiołek wskazała, że zgodnie z nową ustawą opinia rodziców nie jest wiążąca dla kuratora. Zaznaczyła, że kuratorzy będą mieli decydujący głos, co jej zdaniem ograniczy wolę rodziców i działalność organizacji pozarządowych.

Rola kuratora a rola inkwizytora


- Podkreśliła, że kuratorzy, tacy jak Barbara Nowak, której rola kuratora myli się chyba z rolą inkwizytora, będą podejmować ostateczne decyzje zamiast rodziców.

Konsekwencje dla interwencji w szkołach


- Wyjaśniła, że w sytuacjach przemocy czy dyskryminacji wsparcie organizacji pozarządowych będzie opóźnione przez wielomiesięczne konsultacje, które i tak zakończy kurator, przez co uczniowie, rodzice i nauczyciele pozostaną bez realnego wsparcia.

Skutki dla dialogu rodziców i NGO


- Zwróciła uwagę, że procedury konsultacyjne opisane w ustawie mogą uniemożliwić szybką pomoc i współpracę między szkołami a organizacjami pozarządowymi, co ma bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo i prawa uczniów.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. Opinia rodziców wcale nie będzie dla kuratora wiążąca. To jest fakt z tej ustawy, a to, że Państwu zaprzeczacie, to znaczy, że chyba czyteliście poprzednią wersję, a nie tą nową. I to kuratorzy, tacy jak Barbara Nowak, której rola kuratora myli się chyba z rolą inkwizytora, będą podejmować ostateczną decyzję, nie rodzice. Więc ta ustawa to blokada działań nie tylko organizacji pozarządowych, ale również w woli rodziców. I teraz co robicie? Konsekwencją tej ustawy będzie to, że jeżeli w szkole pojawi się na przykład przemoc, dyskryminacja do walki, z którą potrzebne jest wsparcie organizacji pozarządowej, będą trwały miesięczki, trwające kilka miesięcy konsultacji i rozmowy, które i tak zakończy kurator. To jest skutek pozostawienia uczniów, rodziców i nauczycieli bez realnego wsparcia. Dziękuję.