Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Rusiecki krytykuje ustawę i zarzuca abolicję

Grzegorz Rusiecki krytykuje ustawę i zarzuca abolicję

Grzegorz Rusiecki skrytykował projekt ustawy, twierdząc, że ma on wyłączać niektóre przestępstwa i wprowadzać abolicję. Zajął stanowisko, że takie działania są sprzeczne z zasadą działania organów władzy na podstawie prawa.

Krytyka projektu ustawy


Rusiecki wskazał, że przedstawiany projekt ustawy ma na celu wyłączenie określonych przestępstw i wprowadzenie abolicji, apelując do autorów, żeby zdecydowali się co proponują.

Odwołanie do Konstytucji


Przemawiając odwołał się do Artykułu 7 Konstytucji, podkreślając, że organy władzy państwowej działają na podstawie i w granicach prawa. Zwrócił też uwagę na podział władzy publicznej na władzę samorządową i rządową oraz ich niezależność.

Ocena postępowania w kwietniu 2020


Rusiecki stwierdził, że w kwietniu 2020 roku można było przeprowadzić wybory zgodnie z przepisami i prawem lub skorzystać z jednej z trzech form stanów nadzwyczajnych przewidzianych przez Konstytucję. Krytykował przy tym arogancję, butę i poczucie bezkarności osób odpowiedzialnych za decyzje w tamtym czasie.

Konsekwencje i odpowiedzialność


W wystąpieniu zapowiedział, że osoby odpowiedzialne poniosą odpowiedzialność i że społeczeństwo rozliczy ich z tych działań, wskazując na konieczność odpowiedzialności publicznej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry. A dzisiaj przedstawiacie państwo ustawę, która ma te przestępstwa i czyny karalne wyłączyć, wprowadzać państwo abolicję. No to się zdecydujcie. Artykuł 7 Konstytucji wyraźnie stanowi, że organy władzy państwowej działają na podstawie i w granicach prawa. A władza publiczna dzieli się na władzę samorządową i rządową. I te władze są od siebie niezależne. Jak ktoś tego nie rozumie, nie powinien sprawować władzy publicznej. Otóż można było w kwietniu 2020 roku przeprowadzić wybory zgodnie z przepisami, zgodnie z prawem. Można było skorzystać z przewidzianej Konstytucji jednej z trzech form stanów nadzwyczajnych. Ale nie. Wasza arogancja, buta i poczucie bezkarności szczytowały w tym momencie. I cały czas szczytują. Jesteście przekonani, że nie poniesiecie pewności? Poniesiecie odpowiedzialność. Społeczeństwo was z tego rozliczy.