Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Rusiecki ostrzega przed degrengoladą prawną

Grzegorz Rusiecki ostrzega przed degrengoladą prawną

Grzegorz Rusiecki krytycznie odniósł się do trybu procedowania obszernej ustawy i ostrzegł przed degrengoladą prawną. Powiedział, że to rząd i minister oraz rządząca większość będą ponosić odpowiedzialność za wprowadzane buble prawne.

Najważniejsze ustalenia


- Ponad 700 stron ustawy zostało wprowadzone i przepychane przez posiedzenie komisji, co Rusiecki określił jako niedopuszczalne. Zwrócił uwagę, że nawet parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości zgłaszali uwagi, które jednak nie zostały uwzględnione.

Zarzuty wobec trybu prac


- Rusiecki zarzucił, że projekt jest „przepychany kolanem” przez komisję i że posłowie działają jak walec, co uniemożliwia rzetelne zapoznanie się z treścią ustawy. Podkreślił, że niemal nikt na sali nie mógł przeczytać całego tekstu.

Skutki dla obywateli


- Według niego konsekwencje tak pośpiesznej legislacji odczują polscy obywatele, którzy będą mieli problemy wynikające z niedopracowanych przepisów.

Wezwanie do odpowiedzialności


- Rusiecki zaapelował, by nie przyzwyczajać do takiego sposobu procedowania i przypomniał, że rząd i rządząca większość poniosą odpowiedzialność za „buble prawne”, jeśli zostaną wprowadzone.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Panie Ministrze, no nie przyzwyczaijcie nas, nie przyzwyczaijcie nas do tej degrengolady prawnej. Ponad 700 stron ustawy wprowadzacie, przepychacie kolanem przez posiedzenie komisji. Uwagi zgłaszają nawet parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości, ale to Wam nie przeszkadza. Idziecie jak walec. I chcę powiedzieć, Panie Ministrze, że to rząd i rządząca większość będzie ponosić odpowiedzialność za te buble prawne, które są do Polski wprowadzane. Być może te przepisy są słuszne i właściwe. Być może większość z nich rzeczywiście jest implementacją przepisów Unii Europejskiej. Ale konia z rzędem zapytam, kto z obecnych na tej sali albo parlamentarzystów przeczytał tą ustawę do końca. Przecież to jest niemożliwe, Panie Ministrze. To nie jest teleturniej jeden z dziesięciu, gdzie trzeba przez 30 sekund przepchnąć ustawę przez parlament i ją przyjąć później. To polscy obywatele będą mieli z tym problemy. I jeszcze raz powiem, nie przyzwyczajcie nas do takiego sposobu procedowania. Dziękuję. Dziękuję Panie Pośle. Dziękuję.