Bożena Żelazowska popiera kapitał opiekuńczy, ale ma zastrzeżenia
Bożena Żelazowska przedstawiła stanowisko klubu w sprawie ustawy o rodzinnym kapitale opiekuńczym. Poparła projekt jako inwestycję w rodziny i dzieci, ale zgłosiła zastrzeżenia dotyczące podziału środków i centralizacji przez ZUS.
Kapitał opiekuńczy przewiduje dodatkową kwotę 500 zł na drugie i kolejne dziecko od stycznia oraz od kwietnia dofinansowanie do żłobka lub klubu dziecięcego. W sumie rodzic będzie mógł otrzymać 12 tys. zł na dziecko między 12 a 36 miesiącem życia, a program ma wypełnić lukę między zakończeniem urlopu macierzyńskiego a objęciem opieką przedszkolną.
Żelazowska zwróciła uwagę, dlaczego wsparcie dotyczy tylko drugiego i kolejnych dzieci i czy program poprawi dzietność lepiej niż program 500+. Największe obawy budzi proponowana rola ZUS w dzieleniu środków - krytykowała centralizację oraz dodatkowe obciążenie pracowników ZUS-u.
Jako alternatywy proponowała dofinansowanie zajęć wspomagających i szybkiej pomocy specjalistycznej dla dzieci, takiej jak wizyty u psychologa czy psychiatry, na które dziś czeka się miesiącami. Wskazywała też na potrzebę inwestycji w przedszkola, żłobki i infrastrukturę lokalną oraz lepszy dostęp do lekarzy, stomatologów i ośrodków wspierających rozwój dzieci.
Polskie Stronnictwo Ludowe popiera program jako inwestycję w rodzinę, jednocześnie zapowiadając zgłaszanie poprawek. Podkreślono konieczność myślenia długofalowego, aby środki działały dłużej niż w krótkim cyklu przedwyborczym.
Główne założenia programu
Kapitał opiekuńczy przewiduje dodatkową kwotę 500 zł na drugie i kolejne dziecko od stycznia oraz od kwietnia dofinansowanie do żłobka lub klubu dziecięcego. W sumie rodzic będzie mógł otrzymać 12 tys. zł na dziecko między 12 a 36 miesiącem życia, a program ma wypełnić lukę między zakończeniem urlopu macierzyńskiego a objęciem opieką przedszkolną.
Zastrzeżenia dotyczące podziału środków
Żelazowska zwróciła uwagę, dlaczego wsparcie dotyczy tylko drugiego i kolejnych dzieci i czy program poprawi dzietność lepiej niż program 500+. Największe obawy budzi proponowana rola ZUS w dzieleniu środków - krytykowała centralizację oraz dodatkowe obciążenie pracowników ZUS-u.
Proponowane alternatywy wsparcia
Jako alternatywy proponowała dofinansowanie zajęć wspomagających i szybkiej pomocy specjalistycznej dla dzieci, takiej jak wizyty u psychologa czy psychiatry, na które dziś czeka się miesiącami. Wskazywała też na potrzebę inwestycji w przedszkola, żłobki i infrastrukturę lokalną oraz lepszy dostęp do lekarzy, stomatologów i ośrodków wspierających rozwój dzieci.
Stanowisko klubu i dalsze kroki
Polskie Stronnictwo Ludowe popiera program jako inwestycję w rodzinę, jednocześnie zapowiadając zgłaszanie poprawek. Podkreślono konieczność myślenia długofalowego, aby środki działały dłużej niż w krótkim cyklu przedwyborczym.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Bożena Żelazowska o 14. emeryturze: krytyka kryteriów
Bożena Żelazowska pyta o dziedziczenie w ZUS i pensje zarządzających
Bożena Żelazowska przedstawia harmonogram posiedzeń komisji
Bożena Żelazowska o zmianach dla działaczy opozycji i represjonowanych
Bożena Żelazowska o dostępie seniorów z wsi do lekarzy
Bożena Żelazowska o pomocy dla obywateli Ukrainy i zgłoszonych poprawkach
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Iwona Kozłowska
Iwona Kozłowska wzywa do kar za zaciąganie zobowiązań wobec rolników
Jacek Tomczak
Jacek Tomczak o uproszczeniach w Prawie budowlanym i ryzyku chaosu
Krystyna Skowrońska
Krystyna Skowrońska: Projekt podatkowy to mniej niż zero
Sylwester Tułajew
Sylwester Tułajew: 16 mld zł zostaje w kieszeniach Polaków
Anna Cicholska
Anna Cicholska o opiekuńczym kapitale wychowawczym
Cezary Grabarczyk
Cezary Grabarczyk: Prawo i Sprawiedliwość o krok od kompromitacji
Transkrypcja
Szanowny panie marszałku, panie i panowie posłowie, pani minister. W imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicji Polskiej Polskie Stronnictwo Ludowe Unia Europejskich Demokratów i Konserwatystów mam przyjemność przedstawić stanowisko klubu w sprawie ustawy o rodzinnym kapitale opiekuńczym, w ramach którego od stycznia będzie przyznawana dodatkowa kwota 500 zł na drugie i kolejne dziecko, a od kwietnia dofinansowanie do żłobka lub klubu dziecięcego. W sumie 12 tys. zł rodzinnego kapitału opiekuńczego będzie mógł otrzymać rodzic na dziecko między 12 a 36 miesiącem życia. Kapitał ma wypełnić lukę pomiędzy zakończeniem urlopu macierzyńskiego, a objęciem dziecka opieką przedszkolną. Ma wesprzeć finansowo rodziców na zorganizowanie opieki nad dzieckiem. Jako klub Polskiego Stronnictwa Ludowego Koalicji Polskiej popieraliśmy i zawsze będziemy popierać rozwiązania dobre dla polskiej rodziny. Zależy nam na wsparciu rozwoju dzieci i młodzieży, bo to od nich zależy przyszłość Polski i przyszłość Europy. Pytaniem, które się nasuwa, zwłaszcza na Canwie 500+, jest sposób podziału tych środków. Dlaczego na drugie i kolejne dziecko? Czy znowu za jakiś czas rząd dojdzie do wniosku, że na pierwsze również? Natomiast największe obawy budzi fakt, że środki te będą dzielone przez ZUS. Znowu centralizacja. Coś, co rządząca partia lubi najbardziej. I to będzie złe rozwiązanie. Przede wszystkim dla rodzin, ale też dla pracowników ZUS-u. I tak bardzo mocno dociążonych pracą, którym dojdą kolejne zadania za bardzo słabe wynagrodzenie. Raz jeszcze powtórzę, że Polskie Stronnictwo Ludowe jest za pomocą polskiej rodzinie. Ale pytanie brzmi. Skoro program 500+, nie poprawił dzietności w naszym kraju, to czy tak się stanie dzięki kapitałowi opiekuńczemu? Może czas, aby się zastanowić, czy jest to dobra droga. Może powinniśmy dofinansować zajęcia wspomagające, wyrównujące dysproporcje. Może, a nawet na pewno rodzicowi zależy na otrzymaniu szybkiej pomocy specjalistycznej dla dzieci, takiej jak wizyta u psychologa czy psychiatry, na którą dzisiaj czeka się miesiącami, a nawet dłużej. Może warto dofinansować budowę przedszkoli i innej infrastruktury ułatwiającej funkcjonowanie polskim rodzinom. Polskie dzieci, a zwłaszcza te wychowujące się w rodzinach mniej zamożnych, potrzebują łatwiejszego dostępu do lekarzy, stomatologów, edukatorów, ośrodków wspomagających rozwój fizyczny i intelektualny dziecka. Zdecydowanie lepiej byłoby, gdyby te środki mogły być dzielone na poziomie lokalnym, gmin, instytucji pomocowych, które lepiej znają potrzeby rodzin. Z perspektywy ZUS-u nie będzie to możliwe. Konkludując, popieramy wszystkie programy pomocowe dla dzieci, dla polskiej rodziny. Nie zgadzamy się na populistyczne rozdawnictwo środków przez państwo, służące kupowaniu wyborców. Musimy myśleć dalej niż kolejne wybory. Tak inwestować środki, aby pracowały dłużej niż 12 miesięcy czy 2 lata. Jako Klub Koalicji Polskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego poprzemy ten projekt, bo jest to projekt inwestujący w polską rodzinę, w polskie dzieci. Jednak będziemy zgłaszać stosowne poprawki. Bardzo dziękuję. Dziękuję bardzo, pani poseł.